mamakacpusia
11.11.05, 18:28
Mam pytanko i jeśli znajdzie Pani wolną chwilkę to bardzo proszę o pomoc. Nie
chodzi o mnie a o moją znajomą. ma 3 dzieci- chłopców, najstarszy zaczął
podstawókę. Agnieszka niestety nie pracuje a jej mąż 2 miesiące temu trafił
do więzienia za sprawy jeszcze z lat kawalerskich. Obecnie dziewczyna nie
środków do życia. MOPR odmówił- bo jak tłumaczą nie mają w chwili obecnej
środków. Ma zasądzone alimenty i już złożyła sprawę do komornika i wniosek do
funduszu alimentacyjnego ale zbyli ją tłumacząc, że mąż musiałby odbywać
wyrok conajmnie przez 3 miesiące aby ona mogła dostac pieniądze z tytułu
alimentów. Dziewczyna dostaje jedynie zasiłek rodzinny i generalnie nie ma co
dać dzieciom jeść ani już u kogo się zadłużyć a mieszka na stancji za którą
też z resztą zalega. Bardzo chciałabym jej pomóc bo to bardzo dobra, uczciwa
dziewczyna ale nie jestem w stanie- sama ledwo wiążę koniec z końcem choć
odniosłam sukces ale o tym w innym wątku. Bardzo proszę o radę- przecież musi
być jakiś sposób!!!