ykhm... nie do konca na temat bo dostac niczego materialnego nie chce, lecz
niesmialo pytam: czy ktoras z was nie mieszka przypadkiem w okolicach Chmielna
wlasnie? niedawno sie tu przeprowadzilam (przedtem mieszkalam w gd. wrzeszczu)
i nie mam do kogo geby otworzyc

( maz siedzi w pracy calymi dniami a ja do
"dyspozycji" mam tylko pieciolatka ktory i tak woli z komputerem gadac

nie pracuje (tzn pracuje ale w domu i tylko gdy mam na to ochote... i wode,
ktorej teraz brak bo mi rury zamarzly

P),siedze w domku i sie nudze calymi
dniami

bardzo chcialabym poznac kogos z okolicy

pozdrawiam
toxi