basia_31
22.03.06, 08:46
Witam serdecznie;
Jestem z Wami na tym forum już od dawna. Napisałam przez ten czas 101 wątków
i choć nie lubię się afiszować, tym razem czuję, że powinnam to napisać.
Napisałam nowy wątek aby był czytelny.
Pierwszy mój post jest sprzed 19 miesięcy i zatytuowany "Czy jest ktoś
Potrzebujący z Opola?". Celowo go zacytowałam, by potwierdzić, że jestem z
Opola, tak jak Lizka76. Byłam u Niej dwukrotnie. Nie mogę napisać nic innego
ponad to, że potwierdzam potrzeby materialne Lizki i Jej rodziny. Żyją bardzo
biednie, głodują. Ich skarbem są dzieci, wspaniałe dzieciaczki. Znam kilka
rodzin z małymi dziećmi z Opola, którym trudno jest związać koniec z końcem i
nie widać perspektyw na poprawę sytuacji. Na dzień dzisiejszy jednak to
sytuację Lizki76 oceniam najgorzej. Będę im pomagać dopóki będzie taka
potrzeba, a ja będę miała takie możliwości. Jeśli ktoś zamierzał im pomóc to
sprawa, według mnie, jest nadal otwarta. Sprawy medyczne Lizka zobowiązała
się przedstawić Wam sama, nie będę się więc w to mieszać.
Dodam jeszcze jedno. Niestety czasami nieszczęścia chodzą parami i jak się
zaczyna walić to na całej linii. Trudno jest w to uwierzyć, a jednak takie
sytuacje występują (niejedna z nas pewnie czegoś takiego doświadczyła bądź
była tego świadkiem).
Pozdrawiam cieplutko.
Basia