Dodaj do ulubionych

Byłam u Lizki76.

22.03.06, 08:46
Witam serdecznie;
Jestem z Wami na tym forum już od dawna. Napisałam przez ten czas 101 wątków
i choć nie lubię się afiszować, tym razem czuję, że powinnam to napisać.
Napisałam nowy wątek aby był czytelny.

Pierwszy mój post jest sprzed 19 miesięcy i zatytuowany "Czy jest ktoś
Potrzebujący z Opola?". Celowo go zacytowałam, by potwierdzić, że jestem z
Opola, tak jak Lizka76. Byłam u Niej dwukrotnie. Nie mogę napisać nic innego
ponad to, że potwierdzam potrzeby materialne Lizki i Jej rodziny. Żyją bardzo
biednie, głodują. Ich skarbem są dzieci, wspaniałe dzieciaczki. Znam kilka
rodzin z małymi dziećmi z Opola, którym trudno jest związać koniec z końcem i
nie widać perspektyw na poprawę sytuacji. Na dzień dzisiejszy jednak to
sytuację Lizki76 oceniam najgorzej. Będę im pomagać dopóki będzie taka
potrzeba, a ja będę miała takie możliwości. Jeśli ktoś zamierzał im pomóc to
sprawa, według mnie, jest nadal otwarta. Sprawy medyczne Lizka zobowiązała
się przedstawić Wam sama, nie będę się więc w to mieszać.

Dodam jeszcze jedno. Niestety czasami nieszczęścia chodzą parami i jak się
zaczyna walić to na całej linii. Trudno jest w to uwierzyć, a jednak takie
sytuacje występują (niejedna z nas pewnie czegoś takiego doświadczyła bądź
była tego świadkiem).

Pozdrawiam cieplutko.
Basia
Obserwuj wątek
    • shady27 Re: Byłam u Lizki76. 22.03.06, 10:17
      Basiu wspaniale, ze bronisz Lizki, ja tez to zrobilam, ale jak znam zycie to dziewczyny zaraz poiwedza ze Ty i Lizka to te same osoby, dwa nicki i tym podobne.....rece opadaja jak czyta sie ich wypowiedzi....ale wiesz co? jest sprawiedliwosc.....kiedys sie to na nich zemsci, taka podlosc.Ktoras zaproponowala zeby zrobily najazd na dom Lizki i co? zadna sie nie zglosila ciekawe dlaczego?? wink bo latwo jest kogos osadzac przeza neta, ciekawe czy by jej to samo powiedzialy prosto w twarz...watpie
      pozdrawiam Cie serdecznie smile
      • vaniliaa1 Re: Byłam u Lizki76. 22.03.06, 10:22
        bezpodstawnym pomowien o 2 niki nie nie bedzie, bo od tego jest nr IP.
        • shady27 Re: Byłam u Lizki76. 22.03.06, 10:46
          tylko teoretycznie, bo jesli dziewczyna ma neostrade to IP stalego nie ma, ale z tego co wiem neostrady nie posiada tylko radiowke
          • vaniliaa1 Re: Byłam u Lizki76. 22.03.06, 10:51
            moderatorzy moga wzsystko.. buyli juz tu tacy oszyusci o kilku nikach z
            neostrada.... i wszystko wyszlo na jaw....
            • shady27 Re: Byłam u Lizki76. 22.03.06, 10:55
              aaa chyba ze tak.....i wiesz co chcialabym zeby moderatorzy to sprawdzili, ciekawa jestem min dziewczyn jesli ikaze sie ze to jednak 2 osoby...wiem jedno ze lepiej isc zebrac niz wyzalac sie na forum...niestety
      • kalinkaagata Re: Byłam u Lizki76. 28.03.06, 18:00

        Hej
        Znam Basie, kupowała odemnie hustawkę, i gwrantuję, że Lizka i Basia, to różne
        osoby
        Pozdrawiam cię Basienko cieplutko
        Jak tam Mateuszek???
        • basia_31 Re: Byłam u Lizki76. 28.03.06, 21:44
          Matuś jest naszą wielką radością, jest przekochany. W niedzielę ochrzciliśmy
          go. Jeszcze miesiąc z hakiem i Adusia będzie miała swoją wielką uroczystość - I
          Komunię Św.

          Pozdrawiam cieplutko.
          Basia
    • agniesia33 za mało informacji o wymiarach dzieci 22.03.06, 10:26
      na ile córka 10 lat nosi ubrania, jaki rozmiar buta? jaki rozmiar ma synek
      Lizki 6 lat + rozmiar buta?to by pomogło wielu osobom podjąć decyzję, czy coś w
      domu mają dla dzieci + proszę o adres na priva
      • kasiulka821 lizko napisalam na priv 22.03.06, 10:36
      • basia_31 wymiary dzieci 27.03.06, 20:25
        dzieci Lizki76
        - Jessica lat 10 ubranka nosi na wzrost 140-146, jest szczuplutka, roz buta 36
        - Jonatan lat 6, ubranka na 116 cm, jest bardzo malutki i drobniutki jak na
        swój wiek, but roz 28
        - Dawid lat 4, ubranka 110, but roz 26.

        Dzieci są spragnione zabawek, drobiazgów, które towarzyszą w codziennym życiu
        dzieciom z przeciętnie sytuowanej rodziny.
    • rita75 Proszę moderatorów o porównanie adresów IP 22.03.06, 10:39
      Proszę moderatorów o porównanie adresów IP:
      Lizki76 i basi_31. W swoim outlocku mam list od Lizki76 wyslany dzisiaj, o
      godz. 8.59.
      • shady27 wiedzialam ze tak bedzie..... 22.03.06, 10:48
        widzisz Basiu a nie mowilam ze znowu beda sledztwa??? wink jak nic powinnam zaczac zarabiac na jasnowidztwie
        • basia_31 ...dobre to było :-) 22.03.06, 10:49
          • mamaroksany Re: ...dobre to było :-) 22.03.06, 10:51
            wystarczy poczytać posty Basi i Eli, znacznie sie od siebie różnią...
        • rita75 Re: wiedzialam ze tak bedzie..... 22.03.06, 10:50
          > widzisz Basiu a nie mowilam ze znowu beda sledztwa??? wink

          Rusz glowa, to nie boli.
          Nie sledztwo, tylko rozwiewanie watpliowsci.
          W swoim outloku mam dowod na to, ze lizka i basia to rozne osoby. Wystarczy
          porowanc IP i wszystko jasne.
          • shady27 Re: wiedzialam ze tak bedzie..... 22.03.06, 10:53
            to podziel sie nimi bo ja na slowo nie wierze
            • rita75 Re: wiedzialam ze tak bedzie..... 22.03.06, 10:56
              > to podziel sie nimi bo ja na slowo nie wierze

              coz za niekonsekwencja wink
              • shady27 Re: wiedzialam ze tak bedzie..... 22.03.06, 10:56
                zle powiedzialam.....nie wierze Tobie a nie Lizce
                • rita75 Re: wiedzialam ze tak bedzie..... 22.03.06, 11:05
                  > zle powiedzialam.....nie wierze Tobie a nie Lizce

                  na jakiej podstawie mi nie wierzysz?
                  czyzby list od Lizki76 w moim outlocku to fantasmagoria? wink
                  • rita75 Re: wiedzialam ze tak bedzie..... 22.03.06, 11:08
                    sorki outlooku
                  • shady27 Re: wiedzialam ze tak bedzie..... 22.03.06, 11:50
                    nie wierze w istnienie Twoich dowodow...jesli je masz to je ujawnij
                    • rita75 Re: wiedzialam ze tak bedzie..... 22.03.06, 12:24
                      Jak powiedzialam, dopiero porownanie adresow IP jest dowodem.
                      Mam list Lizki przyslany na moja skrzynke e-mail, wyslany z roznica kilku
                      minut wzgledem postu basi, jezeli nawet obie maja neostrade, to rozne adresy IP
                      beda ostatecznym dowodem na to, ze to dwie rozne osoby.
                      Tak poza tym, od ujawniania czegokolwiek sa admini
                      • shady27 Re: wiedzialam ze tak bedzie..... 22.03.06, 12:27
                        czyli jest tak jak myslalam.....ale co tam mam swoje wlasne problemy zeby tu siedziec i zastanawiac sie kto klamie a kto nie....powiedzialam swoje i wystarczy
                        • rita75 Re: wiedzialam ze tak bedzie..... 22.03.06, 12:36
                          > czyli jest tak jak myslalam

                          ty cos myslalas? oswiec.
                          Nie wiem, jak ty sobie to wyobrazasz, nie traktuj tego osobiscie, ale mam
                          przysylac byle komu z neta, korespondencje kierowana do mnie, zawsze wtedy
                          kiedy sobie ktos tego zazyczy?
                          • shady27 Re: wiedzialam ze tak bedzie..... 22.03.06, 12:43
                            byle komu??? dzieki....fajnie ze kazdy czlowiek jest dla ciebie byle kim....
                            • rita75 Re: wiedzialam ze tak bedzie..... 22.03.06, 12:47
                              Mowilam ci, ze nie masz traktowac tego oosbiscie...smile
                              A znasz IP Basi?
                              Jezli tak, to mozna porownac....
                              • shady27 Re: wiedzialam ze tak bedzie..... 22.03.06, 12:50
                                aaaaaa ok....juz zrozumialam...kurcze jestem typowa blondynka.....i czasem traktuje osobiscie co sie do mnie mowi.... smile zwracam honor
                                niestety IP Basi nie znam nie umiem tego ustalac, a chcialabym wiedziec jak sie to robi tak na przyszlosc...wiesz moze jak?
                                • rita75 Re: wiedzialam ze tak bedzie..... 22.03.06, 13:00
                                  > aaaaaa ok....juz zrozumialam...kurcze jestem typowa blondynka.....i czasem
                                  trak
                                  > tuje osobiscie co sie do mnie mowi.... smile

                                  Ujawnianie publiczne adresow IP jest przestepstwem... to tylko chcialam
                                  powiedziec, chyba, ze masz nakaz z prokuraturysmile

                                  chcialabym wiedziec jak sie
                                  > to robi tak na przyszlosc...wiesz moze jak?

                                  Mozesz sie wlamac na serwer pocztowy GW.smile
                                  • shady27 Re: wiedzialam ze tak bedzie..... 22.03.06, 13:12
                                    no wlasnie....jedno mnie tylko zastanawia, czasem przy nickach widac adresuy IP.... dlatego myslalam ze samemu mozna sobie sprawdzic smile bo na czacie yahoo kiedys koles blokowal moje wejscie i nie tylko moje przez blokade IP, tyle ze ja mam zmienne wiec sobie mogl wink inni byli blokowani ... zastanawiam sie jak on to robil
                                  • shady27 Re: wiedzialam ze tak bedzie..... 22.03.06, 13:13
                                    rita???? wiedzialam ze skads znam ten nick......tez nalezysz do forum "dzieci ofiary przemocy" smile
                                    • vaniliaa1 Re: wiedzialam ze tak bedzie..... 22.03.06, 13:25
                                      jezeli chodzi o Ip to widac je na forum, gzdie nie tzreba sie logowac, aby cos
                                      napisac....
                                      i wowczas wisdac tylko czesc Ip.. nasza moderatorka moze sprawdzac Ipsmile
                                      • shady27 Re: wiedzialam ze tak bedzie..... 22.03.06, 13:37
                                        ahaaa rozumiem teraz....dzieki za wyjasnienie smile
                                        • ach41 Re: wiedzialam ze tak bedzie..... 22.03.06, 13:40
                                          wiem jak sprawdzić IP delikwenta ale nie powiem wink))
                                          i wcale moderatorem forum być nie trzeba wink))
                                          • shady27 Re: wiedzialam ze tak bedzie..... 22.03.06, 13:42
                                            szkoda ze nie powiesz....ale nic dowiem sie od kolegi ktory to wie smile w kazdym razem dzieki
                          • toxicloki Re: wiedzialam ze tak bedzie..... 22.03.06, 14:51
                            rita75 napisała:

                            > > czyli jest tak jak myslalam
                            >
                            > ty cos myslalas? oswiec.
                            > Nie wiem, jak ty sobie to wyobrazasz, nie traktuj tego osobiscie, ale mam
                            > przysylac byle komu z neta, korespondencje kierowana do mnie, zawsze wtedy
                            > kiedy sobie ktos tego zazyczy?
                            >

                            zastanawia mnie jedno: masz opory przed udostepnianiem "byle komu" swojej
                            korespondencji a od kogos wymagasz by wysylal ci skany swoich badan?! na jakiej
                            podstawie?
                            • rita75 Re: wiedzialam ze tak bedzie..... 22.03.06, 16:15
                              > zastanawia mnie jedno: masz opory przed udostepnianiem "byle komu" swojej
                              > korespondencji


                              a ty nie masz takich oporów?
                              • toxicloki Re: wiedzialam ze tak bedzie..... 22.03.06, 16:34

                                >
                                > a ty nie masz takich oporów?
                                >

                                bynajmniej., gdyby chodzilo o uwiarygodnienie (badz wrecz przeciwnie)kogos
                                potrzebujacego pomocy nie mialabym. ale nie o to chodzi. zastanawiam sie na
                                jakiej podstawie zadasz skanow wynikow? wydaje mi sie ze wyniki badan to rzecz
                                bardziej intymna niz mail od osoby z forum. rozumiem, gdybys np. pomagala
                                rodzinie Eli ale z kontekstu twoich wypowiedzi nic takiego nie wynika... nawet
                                potencjalnej checi pomocy tam nie widac. wiesz, ja troszku pomoglam... i pomoge
                                wiecej... i w glebokim powazaniu mam wyniki jej badan. pomagam, bo moge i CHCE
                                oraz wiem ze tej pomocy potrzebuje. a tak poza tym... jesli umrze w nas wiara w
                                ludzi to co nam pozostanie?
                                • rita75 Re: wiedzialam ze tak bedzie..... 22.03.06, 17:17
                                  wydaje mi sie ze wyniki badan to rzecz
                                  > bardziej intymna niz mail od osoby z forum.


                                  To zle ci sie wydaje
                                  Obowiazuje tajemnica korespondencji.
                                  • toxicloki Re: wiedzialam ze tak bedzie..... 22.03.06, 17:36
                                    rita75 napisała:

                                    > To zle ci sie wydaje
                                    > Obowiazuje tajemnica korespondencji.
                                    >
                                    >

                                    polecam twej uwadze:
                                    www.bowi.org.pl/?bowi=70&p=12
                                    co zrodlo, to inna interpretacja jak widzisz. zasiegnelam rowniez jezyka u
                                    znajomej z prawa - zgodnie z szeroko stosowana na dzien dzisiejszy interpretacja
                                    adresat MA PRAWO ze swoja poczta robic co chce, jesli nadawca nie wyrazil w
                                    korespondencji innej woli. ale, jak juz wspominalam wielokrotnie nie o to
                                    chodzi. nikt ci nie kaze ani nie wymaga bys swoja poczte upubliczniala. Skoro
                                    jednak tak bardzo cenisz prywate wlasna dlaczego nie szanujesz rowniez cudzej
                                    intymnosci? wszak choroba to rzecz intymna a wyniki badan tym bardziej.
                                    • rita75 Re: wiedzialam ze tak bedzie..... 22.03.06, 17:51
                                      zgodnie z szeroko stosowana na dzien dzisiejszy interpretacj
                                      > a
                                      > adresat MA PRAWO ze swoja poczta robic co chce,

                                      Ja tak nie uwazam, widocznie gdzie indziej poszlo prawo, a gdzieindziej utarty
                                      zwyczaj.



                                      dlaczego nie szanujesz rowniez cudzej
                                      > intymnosci? wszak choroba to rzecz intymna a wyniki badan tym bardziej.
                                      >

                                      Czy ty masz jakies problemy z rozumieniem tekstu pisanego?
                                      Czy ja wywlekam swoje sprawy osobiste na forum, czy to mnie zarzucono klamstwo,
                                      odnosnie mojej wlasnej choroby, ktory to temat osobiscie wywloklam na forum?
                                      Czy ja sie metnie tlumaczę, ze nie jestem wielbladem?
                                      Chyba lepiej pokazac wynik badan- ja bym tak zrobila, gyby mnie oskarzono o
                                      sciemnianie, niz wdawac sie w slowne utarczki z nedznym skutkiem.
                                      • toxicloki Re: wiedzialam ze tak bedzie..... 22.03.06, 18:15

                                        > Czy ty masz jakies problemy z rozumieniem tekstu pisanego?


                                        wydaje mi sie ze jest wrecz odwrotnie. napisalam do ciebie 3 posty i w kazdym
                                        ponawialam pytanie "jakim prawem zadasz skanow wynikow badan?" ty czepiasz sie
                                        kazdego mojego slowa, krazysz, lawirujesz wokol tematu choc pisze jasno i
                                        wyraznie ze twoja poczta mnie nie interesuje, to co myslisz rowniez - nie o to
                                        chodzi. pytam wiec po raz ostatni: jakim prawem zadasz od kogos udostepnienia ci
                                        wynikow badan? czujesz sie przez lizke oszukana? wykorzystana? a moze cie
                                        naciagnela? powyzsze dawalobhy ci prawo do wlazenia z bucirami w jej zycie. poki
                                        co sadzisz glodne kawalki . najpierw piszesz ze prosisz o sprawdzenie IP i ze
                                        masz w outlook`u maile ktore potwierdzaja prawdziwosc twoich slow,
                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=615&w=38951776&a=38960896
                                        po chwili wiaterek wieje przeciwnie i twoja korespondencja jest tajne przez
                                        poufne a w ogole to tajemnica cie obowiazuje
                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=615&w=38951776&a=38990331
                                        o co ci tak naprawde chodzi w ogole? jak ci Ela te wyniki przesle to co -
                                        pomozesz jej? bo jakos nigdzie takiej deklaracji nie widzialam. przeprosisz?
                                        zdrowia jej to nie wroci, stresu ktory przezyla czytajac twoje posty rowniez nie
                                        odwroci wiec po co ci to?

                                        > Czy ja wywlekam swoje sprawy osobiste na forum,

                                        nie mam bladego pojecia - nie mam w sobie zylki szpiega ktory z braku bardziej
                                        ambitnych zajec calymi dniami grzebie w wyszukiwarkach i szuka jakby tu kogos udupic

                                        czy to mnie zarzucono klamstwo,
                                        >
                                        > odnosnie mojej wlasnej choroby, ktory to temat osobiscie wywloklam na forum?
                                        > Czy ja sie metnie tlumaczę, ze nie jestem wielbladem?


                                        jw


                                        > Chyba lepiej pokazac wynik badan- ja bym tak zrobila, gyby mnie oskarzono o
                                        > sciemnianie, niz wdawac sie w slowne utarczki z nedznym skutkiem.
                                        >

                                        dobrze napisane - TY bys to zrobila... zwaz jednak na pewien maly szczegol -Ela
                                        nie jest toba. NA forum e-mamy nie prosila nikogo o pomoc a zostala zaatakowana
                                        co najmniej, jakby popelnila zbrodnie stulecia. ludzie sa rozni - ja w podobnej
                                        sytuacji, bedac chora, zalamana i do tego w ciezkiej syt. materialnej rowniez z
                                        poczatku probowalabym tlumacvzyc... a potem olalabym sprawe. ale mna rowniez Ela
                                        nie jest. Ergo: wyniki jej badan to jej sprawa, pomagajacy lub chcacy jej pomoc
                                        maja prawo zadac dowodu na potwierdzenie jej sytuacji (choc niekoniecznie
                                        chca)zas osoby przygladajace sie z boku moga wyrazic swoja opinie -nikt im tego
                                        nie zabroni, ale nic im do jej wynikow i najlepiej niech sobie wypija meliske
                                        zamiast pograzac dziewczyne jeszcze bardziej.

                                        na koniec mala dygresja... odpowiesz mi w koncu na pytanie?
                                        pozdrawiam
                                        toxi
                                        • rita75 Re: wiedzialam ze tak bedzie..... 22.03.06, 18:50
                                          prawem zadasz od kogos udostepnienia c
                                          > i
                                          > wynikow badan?

                                          po pierwsze, nie uzywaj zwrotow typu: "żądasz" i "jakim prawem", bo robisz sie
                                          smieszna.
                                          Ja nie napisalam, ze cokolwiek zadam, ja o te wyniki badan poprosilam,
                                          odczuwasz różnicę pomiedzy "żądam" a "poproszę"? Roznica nie jest subtelna, tak
                                          wiec rozroznienie, jak sadze, nie jest ponad twoje mozliwosci.
                                          Lizce zarzucono klamstwo,rozumiesz? Klamstwo dotyczace choroby- zarzucilo jej
                                          to wiele osob, po przeczytaniu postow bez ladu i skladu, ktore momentami
                                          obrazalay inteligencję srednio rozgarnietego czlowieka.
                                          Uwazam, ze proszenie o wyniki badań, ktore by mialy rozwiac posadzenie o
                                          klamstwo, nie bylo niczym zdroznym, a już na pewno nie bardziej zdroznym, niz
                                          publiczne odzieranie sie z intymnosci na forum- to co zrobila lizka, byla
                                          znacznie bardziej intymne niz jakis tam wynik.

                                          Osobiscie pomoglam juz wielu ludziom- w realu, ale nie po to, by piac o tym na
                                          forum, jak niektorzy- wspominam o tym, bo mi zarzucasz, ze nie ma we mnie
                                          checi niesienia pomocy.. A co do Lizki, korespondencje z nia prowadzilam od
                                          poczatku jej bytnosci na forum, w pierwszym odruchu chcialam pomoc- ale
                                          pozniej narodzily sie pytania, w miare, gdy rozwijala swa dzilalnosc na forum.
                                          Wybacz, ale ja chce pomagać ludziom naprawde potzrebujacym, a nie tym co cos
                                          skrobna na forum, ze potrzebuja i poprą to nieskładną historyjką.
                                          Potwierdzono wersję lizki, ok., tym bardziej sie ciesze, bo to oznacza, ze ten
                                          swiat nie upadl do konca, a lizka to nie jedna z tych, ktora zebra na forum, bo
                                          potrzebuje towar do swojego lumpexu.
                                          • toxicloki Re: wiedzialam ze tak bedzie..... 22.03.06, 21:20
                                            napisalam ci maila, gdyz nie widze sensu dalszego kontynuowania tej dyskusji na
                                            forum.
                                • mircea do toxicloki 22.03.06, 21:07
                                  toxicloki napisała:
                                  > pomagam, bo moge i CHCE oraz wiem ze tej pomocy potrzebuje. a tak poza tym...
                                  > jesli umrze w nas wiara w ludzi to co nam pozostanie?

                                  toxicloki - a może właśnie wiara w ludzi umiera dlatego, że zostaje wystawiana
                                  na zbyt dużą próbę?

                                  Zasiane watpliwości należy rozwiać, a nie udawać, że ich nie ma. To nie odbuduje
                                  wiary w ludzi, ani jej nie zwiększy.

                                  Zawsze należy grać czysto.
                                  • toxicloki Re: do mircea 23.03.06, 01:38
                                    mircea napisała:

                                    > toxicloki - a może właśnie wiara w ludzi umiera dlatego, że zostaje wystawiana
                                    > na zbyt dużą próbę?
                                    >
                                    > Zasiane watpliwości należy rozwiać, a nie udawać, że ich nie ma. To nie odbuduj
                                    > e
                                    > wiary w ludzi, ani jej nie zwiększy.
                                    >
                                    > Zawsze należy grać czysto.

                                    to akurat wszystko zalezy od podejsciasmile doskonale sobie zdaje sprawe ze wiele
                                    osob mysli podobnie jak ty - nie neguje tego. ja po prostu mysle inaczejwink dla
                                    mnie jedyną i sluszną wiarą jest wiara w ludzi (choc i mnie nie raz
                                    wykorzystano) tak jak inni wierza w Boga, kosmitow czy mamone czczasmilezastrzegam
                                    ze nie chce tu teologicznej dyskusji rozpetacsmile racja jest, ze nalezy grac
                                    czysto - tego rowniez sie trzymam bo jest to w zgodzie z moim sumieniem... a
                                    sumienia innych to ich sprawa (wg mnie ofkorswink.

                                    a tak z inne beczki: mircea sie odmienia?smile bo mialam zagwozdke napisac mircea
                                    czy mirceo w temaciebig_grin
    • basia_31 Coś mi się wydaje, że... 22.03.06, 11:16
      ...to będzie dziś wątek dnia. A już się bałam, że od jutra będę musiała go
      podbijać, aby ktokolwiek przeczytał wink

      Pozdrawiam cieplutko.
      Basia
      • l.e.a wara od Basi 22.03.06, 11:43
        znamy się osobiscie - to moja serdeczna przyjaciółka ! pomogła mi w trudnej
        sytuacji, zrobiła co mogła najlepszego - dając mi prace !
        • shady27 Re: wara od Basi 22.03.06, 11:50
          lea przylaczam sie do Twojej petycji....wara od Basi..
          • mircea Re: wara od Basi 22.03.06, 11:54
            cieszę się, że Basia potwierdziła sytuację materialną lizki - w to nie wątpiłam
            i cieszę się, że pomoc, którą do tej pory otrzymała, była trafiona (a raczej to
            zdezorientowani darczyńcy powinni się cieszyć smile.

            Nadal czekam jednak na wyniki badań - dla mnie to są dwie odrębne kwestie.
    • dronka Do Basi 22.03.06, 14:10
      Basiu, nie wiesz moze czy sprawa z plecakiem/tornistrem nadal aktualna? Basia,
      jesli masz konto, chetnie przeleje Ci troche pieniedzy i kup za nie lizce co
      uznasz za najpotrzebniejsze (zawsze mozesz jej tez dac gotowke). W razie czego
      moje konto na gazecie dziala.
      Nie wiesz jakie witaminy ona bierze? Zostalo mi w domu zelazo, ktore bralam w
      ciazy, moze sie jej przyda.

      Pozdrawiam,
      Kasia
      • basia_31 Wysłałam maila. 28.03.06, 00:23
    • dronka Re: Byłam u Lizki76. 22.03.06, 14:28
      hmm, nie podbilo sie?
    • aga55jaga dziewczyny rzucam linka do tego wątku na emamę 22.03.06, 14:55
      ok?
      • toxicloki Re: dziewczyny rzucam linka do tego wątku na emam 22.03.06, 14:57
        luz, choc nie wydaje mi sie by to cokolwiek zmienilo... tam zadaje sie panie
        maja utarty poglad.
        • shady27 Re: dziewczyny rzucam linka do tego wątku na emam 22.03.06, 15:11
          niestety racja......no ale coz.....zawsze musza sie kgoos czepnac, bo dzien bez afery to dzien stracony sad
          • aga55jaga Re: dziewczyny rzucam linka do tego wątku na emam 22.03.06, 23:14
            a jednak co niektóre panie chyba głosu z siebie nie mogą wydobyć (na emamie) bo
            coś cicho i nikt nie wrzeszczy hm!!! Nie wspomnę już o przprosinach
    • lizka76 Dziękuję 22.03.06, 17:59
      Dziękuję wszystkim z całego serca za wsparcie.Ela
      • nowa_mama75 Re: Dziękuję 23.03.06, 09:56
        Zajrzyj do swojej skrzynki gazetowej.
        • maria_rosa Re: Dziękuję 23.03.06, 11:04
          Potwierdzam, iż obie Panie mają rózne IP, ponadto ja również miałam kontakt z
          Basia, zatem nie moze być mowy o jej samej osobie.

          pozdrawiam,
          • mamaroksany no i watpliwosci co do IP rozwiane :)) 23.03.06, 11:17

          • rita75 Dzieki, krotkie pytanie-krotka, rzeczowa odpowiedz 23.03.06, 12:53

    • renata28 Re: Byłam u Lizki76. 23.03.06, 12:29
      No i muszę wtrącić swoje trzy grosze. Nie czytałam wszystkiego, bo szkoda mi
      czasu.
      Powiem tak, jeśli nie wierzycie Basi, to nie ma co dyskutować. Basia jest jedną
      z uczciwszych osób, które poznałam na tym forum, a miałam szczęście (częściej
      niestety nieszczęście) poznać tu wiele osób.
      Założyła ten wątek, aby za kogoś poręczyć i temu on powinien służyć, a nie
      spiskowym teoriom dziejów. Naprawdę osobiście pomagam (w tej chwili) tylko tym,
      co do których mam pewność (albo pręczenie znanej mi osoby), że faktycznie ich
      sytuacja tego wymaga. Rzadko w ogóle już tu zaglądam, bo zbyt często zostałam
      oszukana, ale mam pewność, że jeśli Basia twierdzi, że pomoc jest potrzebna, to
      tak jest, niezależnie od innych aspektów.
      Basia pomaga innym, wystarczyłoby poczytać starsze posty, pomyśleć, a dopiero
      potem pisać głupoty.

      Basiu, w tym miesiącu nie dam rady, ale gdybyś podała mi numer swój konta to
      chętnie coś przeleję. Jeśli oczywiście zgodzisz się zrobić takie zakupy, bo
      wiem, że masz teraz ważniejsze rzeczy na głowie i malutko czasu.
      Pozdrawiam
      Renata

      Ps. Ale faktycznie wątek dnia udał ci się
      • rita75 Re: Byłam u Lizki76. 23.03.06, 12:58
        > Basia pomaga innym, wystarczyłoby poczytać starsze posty, pomyśleć, a dopiero
        > potem pisać głupoty.

        dla mnie basia to kolejny nick, ktory pisuje na forum, i nikt wiecej.
        Moderator odpowiedzial na pytanie i o to tylko chodzilo.
        Zegnam
        • malgog Re: Byłam u Lizki76. 23.03.06, 13:51
          rita75

          podważasz wiarygodnośc basi twierdząc, że jest "kolejnym nickiem, który pisuje
          na forum i nikim więcej.."
          a wystarczyłoby wpisać nicka basi w wyszukiwarkę oddam-przyjmę i pewnie
          zobaczyłabyś Jej posty.. i ustaliłabyś kim jest

          dla mnie Twój nick NA TYM FORUM jest jakimś tam i TU, a więc na oddam-przyjmę,
          funcjonuje wyłącznie w wątku dotyczącym lizki

          afer jest i tak wystarczająco dużo, nerwy puszczają
          ale czasami wystarczy skorzystać z wyszukiwarki zanim zaczniemy węszyć,
          duszukiwać się sensacji i sprawdzania IP



          • rita75 Re: Byłam u Lizki76. 23.03.06, 13:59
            > a wystarczyłoby wpisać nicka basi w wyszukiwarkę oddam-przyjmę i pewnie
            > zobaczyłabyś Jej posty.. i ustaliłabyś kim jest

            i co z tego, ze bym zobaczyla jej posty- dla mnie to b.e.z. z.n.a.c.z.e.n.i.a
            • mircea po co ta awantura o Basię? ;-) 23.03.06, 16:41
              Przecież wiarygodność Basi potwierdziło już kilka osób, po co to roztrząsać?

              Basia potwierdziła, że była u lizki - OK. Potwierdziła, że lizka ma trudną
              sytuackę - OK.
              Nie mogła natomiast potwierdzić jej choroby, a mnie właśnie ta kwestia nadal
              interesuje.

              Nie odmawiam konieczności pomocy lizce, tak jak nie odmawiam pomocy wszystkim,
              którzy tego potrzebują.
              Ale chcę pomagać ludziom wiarygodnym, a z tym mam w tym przypadku nadal kłopot.

              Jestem ciągle otwarta na wyjaśnienia. Narazie takowych nie otrzymałam.


              ps.
              mojego nicka można śmiało odmieniać, choć to męskie imię - wbrew pozorom wink
    • dronka Re: Byłam u Lizki76. 23.03.06, 20:21
      Ten watek zboczyl troche z tematu jak dla mnie.

      Ale ja nie o tym. Wyslalam dzisiaj lizce paczke, sa tam m.in zeszyty, kredki,
      flamastry, ale nic z zywnosci oprocz czekolady dla dzieci. Moze ktoras z Was by
      jej wyslala? Bo ja, cholera, mam wyrzuty sumienia, ale wiecej chwilowo nie
      moglam wydac. Jesli Basia sie odezwie, to za jakies 2 tygodnie przelalabym
      pieniadze na konto. Tyle, ze te 2 tygodnie to szmat czasu..
    • basia_31 Odrabiam zaległości. 26.03.06, 20:59
      Dziś zaniosłam do chrztu naszego maluszka, będę więc miała więcej czasu na
      sprawy forumowe. Postaram się do jutra włącznie odrobić zaległości w
      korespondencji.

      Pozdrawiam cieplutko.
      Basia
      • justy01 Re: Odrabiam zaległości. 31.03.06, 08:21
        wiecie co tak czytam i czytam juz ktorys post dotyczacy Lizki i jedno mi sie
        nasowa na mysl...biedna dziewczyna potrzebuje pomocy i prosi o nia na tym forum
        a Wy emamy ktore moznaby pomyslec macie choc troszke wspolczuje okazujecie sie
        poprostu zmijami. A zadna z Was kochane mamusie nie zastanowila sie co by bylo
        gdyby ktoras Was znalazla sie w takiej sytuacji i szukala tej pomocy wszedzie....
        Nie linczujcie dziewczyny tylko po to ze szuka pomocy w kazdy mozliwy dla niej
        sposob....
        jak dla mnie jestescie poprostu podle...
        z tego co czytalam to Lizka niegdzie nikogo nie poprosila o przesylanie
        pieniedzy na jej konto....!!!!!!!!!!
        pozdrawiam i zycze milego dnia bez problemow kazdej emamie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka