Pomóżmy rodzinie

29.08.06, 10:30
Dzień dobry. Piszę do wszystkich ludzi dobrego serca. Proszę o pomoc nie dla
siebie tylko dla rodziny która jest mi wyjątkowo bliska. Znajdują się oni w
bardzo ciężkiej sytuacji. Pracuje tylko mama za marny grosz w szpitalu raz
zapłacą raz nie. Ojciec nie pracuje. Mają na utrzymaniu pięcioro dzieci w
wieku szkolnym od 7 do 14 lat jedno z porażeniem mózgowym. Brakuje im
dosłownie wszystkiego - żywności, kapci i butów dla dzieciaków, pościeli,
proszku do prania, opału na zimę. Długo by można było jeszcze wymieniać.
Potrzeby są naprawdę ogromne. Może ktoś z was będzie mógł przesłać im trochę
żywności, słodyczy dla dzieciaków, może ktoś będzie mógł ich wesprzeć
finansowo choćby 10 zł. przelane na konto będzie cieszyło niezmiernie, w
końcu za taką kwotę można kupić 7 bochenków chleba. Dlatego proszę ludzi
którzy chcą i mogą pomóc POMÓŻCIE pomóc mi tej rodzinie ONI NAPRAWDĘ
POTRZEBUJĄ NASZEJ POMOCY. Proszę o kontakt na gochabart@wp.pl wtedy podam
namiary na tą rodzinę. Z góry dziękuję
    • alba27 Re: Pomóżmy rodzinie 29.08.06, 12:09
      a dlaczego nie pracuje ojciec dziecka? Przysługują im chyba jeszcze jakieś
      zasiłki??? Nie chcę być wści..ka ale skoro chcesz pomocy powinnaś chyba to nam
      wyjaśnić.
      • malgorzatabart Re: Pomóżmy rodzinie 29.08.06, 12:20
        Ojciec wogóle nie interesuje się dzieśmi ani ich potrzebami. Pracuje w
        gospodarstwie ale wszystko zabiera mu bank ponieważ kidyś wzioł duży kradyt i
        zabierają mu wszystkie pieniądze jakie wpływaja za mleko.
    • malgorzatabart Re: Pomóżmy rodzinie 29.08.06, 12:23
      Piszcie co chcecie wiedzieć, odpowiem na każde pytanie. Napisałam w skrócie
      ponieważ sytuacja jest skomplikowana i dużo by trzeba pisać
      • payuta Re: Pomóżmy rodzinie 30.08.06, 10:06
        Ja przepraszam pewnie sie czepiam i mnie adminki zjadawink..ale
        najpierw piszesz:
        Pracuje tylko mama za marny grosz w szpitalu raz
        zapłacą raz nie. Ojciec nie pracuje.
        A pozniej piszesz;

        Ojciec wogóle nie interesuje się dzieśmi ani ich potrzebami. Pracuje w
        gospodarstwie ale wszystko zabiera mu bank ponieważ kidyś wzioł duży kradyt i
        zabierają mu wszystkie pieniądze jakie wpływaja za mleko.
        No dla mnie to nie jasne jest i mysle ze chetnym,ktorzy by pomoc
        chcieli jakies wyjasnienie sie nalezy.P.P.
        • malgorzatabart Re: Pomóżmy rodzinie 30.08.06, 11:07
          masz racje czepiasz się. Maja małe gospodarstwo rolne z którego nie ma żadnych
          piniędzy a on jako ojciec powinien iść do pracy i zarobić na dzieci żeby mały
          na chleb. A nie on twierdzi że już się w życiu napracował i on nie pójdzie do
          żadnej pracy. W ich sytuacji dobre by było gdyby zarobił nawet 400 czy 500 zł.
          Nie uważasz?
          • malgog Re: Pomóżmy rodzinie 30.08.06, 11:59
            Oooo, stanę w obronie payuty
            Małgosiu, wybacz ale piszesz niejasno o sytuacji rodziny i prosisz o przelanie
            kasy na rachunek, nawet 10 zł, aby mieli ludzie, a szczególnie dzieci - co jeść
            dziwisz się, że ktoś może "się czepiać" ??

            no i pytanie, które chyba już ktoś zadał (mogę się mylić)
            jeśli mają niewielki dochód na głowę i dziecko chore to czy korzystają z pomocy
            MOPSu bądź innych instytucji
            na dzieko chore przysługują jakieś zasiłki (pielęgnacyjny)
            tego nie napisałaś, a chyba od tego trzeba by było zacząć szukanie form pomocy
            dla tych ludzi
            ich nie zbawi nawet 500 zł przelane przez forumki
            tam potrzeba długofalowej, stałej pomocy
        • ajlii Re: Pomóżmy rodzinie 30.08.06, 12:04
          Moderatorka się nie czepnie - bo sama nie rozumie sytuacji sad Co post, to inna wizja.
          • malgog Re: Pomóżmy rodzinie 30.08.06, 12:24
            a tak wogóle
            to dawanie kasy nawet najbardziej potrzebującym uważam za bezsensowne
            tym bardziej, że tutaj komornik siedzi na koncie i wszystko co wpłynie zabiera
            na poczet długu
            no i skoro facet pije to cokolwiek dostanie do garści przepije
            (przypomina mi się sytuacja pewnej rodziny - nie pamiętam nazwiska pani, ale
            tam też wysyłałyśmy kasę i paczki z żywnością a pan domu wynosił żywność i
            sprzedawał na piwko, a kiedy dzieci dostały po 10 zł na lizaki od ludzi z
            forum, którzy pojechali tam osobiście to on im zabrał kasę i przepił)
            to tak na marginesie

            Opisz dokładnie sytuację rodziny i odpowiedz na kilka podstawowych pytań
            1) czy korzystali bądź korzystają z pomocy MOPSU lub innych
            2) czy dziecko ma zasiłek pielęgnacyjny
            3) Jakie są dokładna rozmiarówka dzieci
            4) gdzie można sprawdzić Twoją wersję (czyli czy można zadzonić do MOPSU jeśli
            są zarejestrowani)
            5) podaj miejsce zamieszkania (nie adres) - może ktoś mieszka w pobliżu i
            sprawdzi naocznie

            tak na gorąco
            • malgorzatabart Re: Pomóżmy rodzinie 30.08.06, 12:32
              Gdzie jest napisane że ojciec pije chyba ci sie cos pomyliło. Poza tym ojciec
              ma oddzielne konto na to co dostaje za mleko połączone ze Spółdzielnią
              mleczarską. Nie korzystajż z pomocu MOPSU, mały ma zasiłek pielęgnacyjny ale
              trzeba mu też opłacić szkołę do której uczęszcza. Miejsce zamieszkania chyba
              jest równoznaczne z adresem . Podawałam już na forum
              • malgog Re: Pomóżmy rodzinie 30.08.06, 12:40
                przepraszam, za pijącego ojca - rzeczywiście coś mi się pomieszało
                ale skoro nie pije to chyba nie jest z nim najlepiej skoro nie chce mu się
                pracować (a tak napisałaś)
                nie dlatego, że picie usprawiedliwia nicnierobienie - bynajmniej
                jak się ma 5 dzieci to jednak trzeba jakoś na nie zapracować
                • malgorzatabart Re: Pomóżmy rodzinie 30.08.06, 12:45
                  Tak właśnie sądzę i ja ale naprawdę nie da się do niego dotrzeć nawet miał
                  możliwość gdzieś cieciowania ale stwierdził że ma chore serce, ciągle chce mu
                  się spać i on nie nadaje się do takiej pracy. Mogę zrozumieć że może nie być
                  najleprzego zdrowia poniewaz ma już 60 lat i naprawdę napracował się w życiu.
                  Ale sądzą że skoro ma się pięcioro dzieci na utrzymaniu to trzeba robić wszysko
                  czy człowiek chory czy zdrowy by zapewnić im godny byt. Zgadzasz sie ze mną?
                  • malgog Re: Pomóżmy rodzinie 30.08.06, 12:54
                    tak zgadzam się z Tobą
                    ale nie wierzę, że pomoc forumek zapewni im godny byt na długo
                    to pomoc doraźna

                    nawet Twoje szczere chęci i pełne zaangażowanie nie spowodują, że życie Tej
                    rodziny się poprawi

                    ja wiem, że chciałbyś jak najlepiej bo bieda i nieudolnośc dorosłych kiedy
                    dotyczy i dotyka dzieci - kruszy serca
                    ale chyba zasadne byłoby znalezienie sposobu na rzeczywistą pomoc na dłużej

                    z udzielania się na forum od dłuższego czasu wiem, że paczki przynoszą wielką
                    radośc obdarowanym, a dzieciaki szaleją ze szczęścia
                    ale co potem ? kiedy paczki nie będą przychodziły

                    60 lat to nie jest wiek, kiedy kładzie się do trumny

                    no i czy skorzystanie z pomocy MOPSu to taki wstyd

                    a może przysługują im jeszcze jakieś inne zasiłki z tytułu niewielkiego
                    dochodu/głowę
                    to wymaga chodzenia i papierkowej roboty ale pieniądze są co miesiąc

                    • malgorzatabart Re: Pomóżmy rodzinie 30.08.06, 13:06
                      Masz pełną rację ale powiem ci szczerze że nie wiem jak mogę choć troszkę im
                      pomóc. Nie wiem też czy w ich okolicach dzieła MOPS, gdzie ich znaleść, gdzie
                      mogliby szukać pomocy. Wiesz najbardziej to szkoda mi tych starczych dziewczyn
                      w końcu to już panienki chciałyby mieć leprze ciuchy nie markowe ale chociaż w
                      miare modne, pokój do którego nie wstydziły by sie zaprosić koleżanki. Te
                      mniejsze dzieci nie przywiązują jeszcze do tego wagi i wydaje mi się że
                      niezdaja sobie sprawy z powagi sytuacji. Oczywiście to nie jest tak że ciągle
                      nie mają co jeść, ale matka jest już wyczerpana tym wszyskim ciągłą troską o to
                      jak podzielić te pieniądze. Kupić książki. Co z tego że dodatki na zakup
                      książek dostała jak będą one wypłacane 27 września a książki trzeba kupić
                      teraz. To wszystko wydaje się takie proste ale wszyskie chyba wiemy że nie jest
                  • payuta Re: Pomóżmy rodzinie 30.08.06, 12:56
                    Ja juz nic nie komentuje i sie nie odezwe ,bo mnie adminki zjada
                    jak dzika........wink))))
                    Nie gniewaj sie malgorzatabart,ale ja do twoich postow
                    potrzebuje ..tlumacza.P.P.
                  • pablisia Re: Pomóżmy rodzinie 30.08.06, 13:08
                    Jeśli matka pracuje, a tatusiowi się nie chce, bądź nie może (nie wnikam), a
                    dziecko z mpd ma orzeczenie o niepełnosprawności, a ich dochód na osobę nie
                    przekracza 583 zł, to niech tatuś wystąpi o świadczenie pielęgnacyjne w
                    wysokości 420 zł. Jak dziewczyny wspomniały jest również zasiłek pielęgnacyjny
                    plus dodatki do zasiłków rodzinnych i szczerze mówiąc jak dla pięciorga dzieci,
                    kwota uzbierałaby się całkiem niezła. Spokojnie coś około 800 zł jak nie więcej.
                    Wiem, że utrzymanie piątki dzieci kosztuje, ale z głodu przymierać nie powinni.
              • ajlii Re: Pomóżmy rodzinie 30.08.06, 13:02
                Po pierwsze: bardzo nie podoba mi się ton, w jakim zwracasz się do forumowiczek.

                Po drugie: wszystko nadal jest niejasne. Nie rozumiem jak 7-osobowa rodzina może otrzymać duży kredyt, nawet posiadając niewielkie gospodarstwo rolne. Nie rozumiem też jak ewentualne zarobki ojca miały by poprawić byt dzieci, skoro rzekomo nie interesuje się nimi. Pozostaje też sprawa ewentualnych alimentów - skoro ojciec ma dochody, można je wyegzekwować (choć nie jest to łatwe), a egzekucja długów z tytułu alimentów ma pierwszeństwo. Proszę też o wyjaśnienie kwestii zarobków matki - a dokładnie stwierdzenia "raz dostaje, raz nie".
                Dlaczego rodzina nie korzysta z pomocy MOPS-u?
                • malgorzatabart Re: Pomóżmy rodzinie 30.08.06, 13:26
                  Nie da się opowiedzieć całego życia tej rodziny w kilku zdaniach. Ojciec dostał
                  kredyt kilka lat temu na modernizacje obory, nie wiem co zrobił z tymi
                  pieniędzmi bo obora nie ruszona. Twierdzi że wydał te pieniądze na matkę któa
                  leżała w szpitalu z bliżniakami (jeden zmarł drugi z porażeniem)- bzdura
                  totalna.zrzeraja go odsetki do tej pory.Jeśli chodzi o zarobki matki. Pracuje w
                  prywatnej firmie sprzątającej, oszukuja ich na każdym kroku. Ostatnio nawet
                  zdarzyła się taka sytuacja że podpisali sie za nią że wzięła pieniądze za
                  niewykorzystany urlop chociaż pieniędzy nie widziała na oczy. Płaca z wielkimi
                  opóźnieniami jak kto często się upomina.
                  • ajlii Re: Pomóżmy rodzinie 30.08.06, 13:38
                    Ok, rozumiem. Czy matka chce założyć sprawę o alimenty? Jak pisałam ekzekucja z tego tytułu ma pierwszeństwo przed długami ściąganymi przez bank.
                    Jesli rodzice są małżeństwem, wiesz że bank może zająć też część dochodów matki?

                    Moim zdaniem najpilniejszą potrzebą tej rodziny jest pomoc w ubieganiu się o należną im pomoc instytucjonalną. Jeśli masz możliwość podania pewnych danych, być może uda się wyliczyć należne kwoty z pomocy społecznej.
                    • malgorzatabart Re: Pomóżmy rodzinie 30.08.06, 13:43
                      Sądzę że sprawy o alimenty nie będzie chciała załozyć nie raz już ją siostra
                      namawiała, zresztą gdzie ona się podzieje z piątką dzieci chyba tego boi sie
                      najbardziej podejżewam i dlatego tak trwa w tym wszystkim.
    • ach41 zasiłki i MOPS 30.08.06, 13:29
      Zasiłek rodzinny z odpowiednimi dodatkami:
      Jeżeli to chore dziecko ma orzeczenie o niepełnosprawności, kryterium dochodowe
      jest 583 zł na osobę - w ich sytuacji zapewne nie przekracza.
      Moim zdaniem przysługuje rodzinne.
      Od 1 września nowe kwoty zasiłku rodzinnego i dodatków do nich.
      Zasiłek rodzinny
      Zasiłek rodzinny – teraz jego wysokość jest zależna od wieku dziecka, a nie
      liczby dzieci.

      Do tego jak pisała pablisia wcześniej zasiłek pielęgnacyjny 153 zł od września
      jeśli ma orzeczenie.
      48 zł na dziecko w wieku do 5 lat,
      64 zł na dziecko w wieku od 5 do 18 lat,
      68 zł na dziecko w wieku od 18 do 24 lat.
      Dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu wychowywania dziecka w rodzinie
      wielodzietnej – 80 zł miesięcznie na 3 i każde kolejne dziecko
      Dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu kształcenia i rehabilitacji dziecka
      niepełnosprawnego:
      60 zł na dziecko w wieku do 5 lat,
      80 zł na dziecko w wieku od 5 do 24 lat.
      Dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego wynosi 100
      zł wypłacany raz w roku.
      Można wziąć kartkę i podliczyć ile się należy kasy.

      • szani38 Re: zasiłki i MOPS 30.08.06, 13:52
        Tu jest gfospodarstwo rolne, więc i dochód przelicza się inaczej (jakoś z
        hektara - nie wiem, nie znam się) a i mimo, ze komornik zabiera kase, to jednak
        dalej liczy się jako dochód. No i kolejna sprawa, ze z tego co juz się
        orientowalam (przy pomocy w zalatwianiu formalności znajomej ze wsi) niestety w
        gminach nie jest tak latwo pozalatwiac zasilki jak w Miejskich Ośrodkach. Tam
        to naprawdę idzie nerwy stracic. No. ale jak się chce i ma wystarczająco silne
        nerwy, to wszystko idzie "wydeptac", byle konkretne podkładki pod ustawe byly.
        Do tego to już trzeba "gębę" miec.
        Pozdrawiam i wytrwałości życze
        Ania
        • malgorzatabart Re: zasiłki i MOPS 30.08.06, 13:58
          dzięki Aniu, widzę że się troche orientujesz. Masz rację z tym przeliczaniem
          dochodów to nie jest taka prosta sprawa.
          • ach41 małgorzato 30.08.06, 14:16
            ups nie zauważyłam że oni mają gospodarstwo rolne
            przepraszam sad
            Małgorzato jeżeli dowiesz się ile hektarów ma to ich gospodarstwo spróbuję się
            dowiedzieć jak przelicza się dochód do rodzinnego i podać na forum

    • zonkakrzysia1 Re: Pomóżmy rodzinie 30.08.06, 13:36
      prosze dokładne informacjie co do rozmiaru dzieci listy potrzebnych
      podreczników jak równierz infomacji czy już ktoś u nich był
    • ach41 adres mops 30.08.06, 13:40
      Adres podałaś Małgorzato Pilawa więc proszę
      Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej
      Miejscowść: 08-440 Pilawa
      Ulica: Al. Wyzwolenia 158
      Telefon: (025) 6856053
      Fax: (025) 6856083
      wystarczyło wejsć na google
Pełna wersja