Dodaj do ulubionych

Styczeń w Egipcie?

03.01.11, 22:35
Witam! Planujemy podróż w styczniu do Egiptu, dokładniej to 12-19 stycznia do Sharm el Sheikh. Będzie to nasza pierwsza podróż tak daleko i samolotem. Proszę o jakieś wskazówki, przede wszystkim chodzi o to czy w styczniu można się poopalać na plaży i trochę popływać w morzu? Czy jest za zimno? chętnie poczytam też jakieś wskazówki co do samolotu, ubioru, jedzenia i ogólnie pobytu w Egipcie:)
Obserwuj wątek
    • katherine1987 Re: Styczeń w Egipcie? 03.01.11, 23:05
      Witam, mam ten sam problem .. tyle że jadę do Taby.. tutaj jest podobny wątek forum.gazeta.pl/forum/w,622,120077535,120077535,Kto_byl_w_styczniu_w_Egipcie_.html
      a tutaj bardzo dużo na temat Egiptu.. mi się przydało trochę ;)
      forum.gazeta.pl/forum/w,622,64630845,64630845,Pierwszy_raz_do_Egiptu_Egiptomaniacy_podpowiadaja.html
      najważniejsze informacje skopiowałam sobie do Word'a więc jak by trzeba było wysłać to mój mail kasiaao@gmail.com . proszę pisać :) pozdrawiam
      • dariusznow Re: Styczeń w Egipcie? 04.01.11, 08:13
        to mi się podoba :)
        myśląca kobieta
        a przygotowanie do wyjazdu jest bardzo ważne żeby "nie wyważać otwartych drzwi"

        miłego pobytu i złapania egipskiego bakcyla :)))
        • janusz.amir Re: Styczeń w Egipcie? 04.01.11, 10:12
          Ale będzie zimno!! Bardzo zimno!
          I nie sugerujcie się opiniami ludzi kąpiących się zimą w przerębli na Mazurach!
          To są wyjątki.
          Generalnie do końca lutego jest parszywie i kąpać się oczywiście można - ale jaka to przyjemność??
          • dariusznow Re: Styczeń w Egipcie? 04.01.11, 10:21
            a masz prognozy jak bedzie pod wodą?
            bo ja generalnie nurki

            a tak na serio to mnie trochę zmartwiłeś, bo należysz go grupy osób, których wpisy biurę na serio

            pozdrawiam zimno :)))
            • janusz.amir Re: Styczeń w Egipcie? 04.01.11, 10:32
              Ej.. Darek....
              Ja tak pół żartem...pół serio....
              Ale poważnie.
              Styczeń jest generalnie zimny na synaju.
              Ludzie w większości chcą posmakować tego ciepłego klimatu, a nie telepać się w nocy z zimna.
              Nurki.... no owszem ale to drugie zejście to już brrrrr.......Ubierać zimną mokrą piankę....
              No i te wiatry styczniowe..
              Ludzie lecą pierwszy raz i mogą się zrazić...a po co?
              Ty to stary wyjadacz i wiesz czego się spodziewać, ale na pierwszy raz to jednak nie styczeń....a jak już to to Marsa El-Alam a nie SSH.

              Pozdrawiam
              • marilla43 Re: Styczeń w Egipcie? 04.01.11, 10:39
                My lecim już w sobotę do Marsa El Alam ,mam ichą nadzieję ze pogoda dopisze .
                Pozdrawiam.
                • tm647 Re: Styczeń w Egipcie? 04.01.11, 10:51
                  A dlaczego teraz a nie np. latem czy wczesną jesienią.
                  • katherine1987 Re: Styczeń w Egipcie? 04.01.11, 11:28
                    ja moge na wakacje tylko w styczniu.. normalnie studia a na wakacjach letnich - ciezka praca.. tak czy siak mam nadzieje sie nie zrazic.. poza tym temp powyzej 30 stopni to juz dla mnie za duzo bo mdleje ;) jade do taby i bedzie super ! i koniec kropka :P
                    • dariusznow Re: Styczeń w Egipcie? 04.01.11, 12:43
                      nic dodać nic ująć, wyczułem dziewczynę :))

                      TAK TRZYMAJ

                      koniecznie spróbuj nurkowania i pewnie wycieczka do Ziemi Świętej - tam M. Martwe - super wrażenie
                      • katherine1987 Re: Styczeń w Egipcie? 04.01.11, 13:53
                        wycieczka do Ziemi Świętej to number 1 :) piramidy oczywiście, quady na pustyni, nurkowanie (chciałabym), Klasztor św Katarzyny (w końcu moja imienniczka więc muszę - no i babcia by nie wybaczyła) i Góra Mojżesza.. może Kolorowy Kanion :) nie wiem jak z Petrą.. trochę za drogo jak dla mnie ale zobaczymy.. czy ominęłam coś wartego obejrzenia i w miarę możliwości finansowych studentki ;) ??
                        • dariusznow Re: Styczeń w Egipcie? 05.01.11, 07:53
                          z tego co piszesz zabawisz tam 2 tyg i to bardzo intensywne
                          • katherine1987 Re: Styczeń w Egipcie? 05.01.11, 09:04
                            na tydzień nie ma sensu jak dla mnie.. wolę trochę doplacic i leciec na 2 tyg :D
                            od 11 do 26 stycznia ;D Taba, Hotel Sol y mar sea star z Itaką.. ale zamawialam u Necerkmanna .. ludzie pisza ze Itaka szalowa nie jest ale kilku znajomych bylo z tym biurem w wielu miejscach i sa bardzo zadowoleni .. i mieli wedlug mnie wtedy w pazdzierniku jak rezerwowalam najlepsza oferte do Egiptu ;) jak pisalam.. jestem studentka z ograniczonymi srodkami pragnaca zobaczyc troche swiata wiec na jakies ekskluzywne wakacje pozwolic sobie nie moge ;) ale to nie wazne.. najwazniejsze jest nastawienie a jak pisalam w innych postach bedzie... musi byc super! :) .. chociaż brat ktory ze mna jedzie nadwyrezyl kolano i za bardzo chodzic nie moze .. ale mam nadzieje ze do wtorku wyzdrowieje :D
                            z forum nikt chyba tam oprócz mnie nie jedzie .. albo nie chcą się przyznać ;)
                            • dariusznow Re: Styczeń w Egipcie? 05.01.11, 10:35
                              dla wielu sam wyjazd do E to już ekskluzywna impreza

                              w styczniu szcegolnie na G Mojżesza trzeba uważać - jak byliśmy było ok -5 stopni - lód normalnie, ale wrażenia niezaponiane - cieple ciuchy nawet koc wskazeny bo wypożyczają jakieć derki za kolka $ syf - czapka, rekawiczki konieczne
                              tu są fotki z Góry i Synaju fotoforum.gazeta.pl/5,2,dariusznow,27.html

                              jak na pierwszy raz ambitne plany, ale warto zarezerwować ze 2 dni na leniuchowanie
                              no i koniecznie jak będziecie jechali do Ziemi Świetej koniecznie w programie żeby było M. Martwe - patrz forki :)

                              jak coś to pisz na dariusznow@o2.pl
                              • katherine1987 Re: Styczeń w Egipcie? 06.01.11, 16:33
                                ok, dziękuję za pomoc ;)

                                a jeszcze mam jedno pytanie... jak to jest z napiwkami ? komu i ile trzeba dawać ? tak żebym nie wyszła na skąpą ani żebym nie wyszła na rozrzutną ;) będę wymieniać dolary na ich funty.. i nie wiem w takim razie ile funtów napiwku się daje ? z góry dziękuję
                        • addma Re: Styczeń w Egipcie? 06.01.11, 19:55
                          katherine1987 napisała:

                          > wycieczka do Ziemi Świętej to number 1 :) piramidy oczywiście, quady na pustyni
                          > , nurkowanie (chciałabym), Klasztor św Katarzyny (w końcu moja imienniczka więc
                          > muszę - no i babcia by nie wybaczyła) i Góra Mojżesza.. może Kolorowy Kanion :
                          > ) nie wiem jak z Petrą.. trochę za drogo jak dla mnie ale zobaczymy.. czy ominę
                          > łam coś wartego obejrzenia i w miarę możliwości finansowych studentki ;) ??
                          Szkoda tylko ze w planach nie masz zemsty faraona bo moze byc wesoło:))))))))))))))
                          • katherine1987 Re: Styczeń w Egipcie? 06.01.11, 20:59
                            wszyscy mi mówią żebym piła przed i po posiłku kieliszek wódki :) mam nadzieje że nie będzie tak źle.. a jeżeli już to i to trzeba będzie przeżyć :) plany jak to plany - zawsze się zmieniają :) pozdrawiam
              • dariusznow Re: Styczeń w Egipcie? 04.01.11, 10:45
                robi nam sie tu małe GG

                rzeczywiscie pobyt na Synaju był najmniej udany jednak miło wspominany
                więliśmy wtedy grupke znajomych i wszyscy byli zachwyceni i wdzięczni że ich namowiliśmy - część z nich jeździ z nami co roku (ciało pedagogiczne więc siłą rzeczy ferie)

                wydaje mi się że dla każdego "normalnego" człowieka tydzień czy dwa lata w środku zimy to niezła frajda nawet gdyby to lato miało być trochę wietrzne i z chłodnymi wieczorami - jest powod do napojów rozgrzewających :))

                ale wiadomo z radami trzeba być ostrożnym mając na wzglezie choćby mądrości ludowe

                a co do zimy to ostatnio oglądałem lód od spodu - extra

                www.fmix.pl/album/70407/morsy-26-12-2010-r/1
                • janusz.amir Re:Darek 04.01.11, 10:52
                  No właśnie. Wielu moich znajomych leci żęby poczuć choć trochę Afryki i w zimie chodzić bez polaru. Tam niestety w styczniu wieczorkiem to niemożliwe.

                  A tak prywatnie..
                  Bo ja tego roku na Mazury.
                  Weź mi coś doradź na priva, ale tak żebym z Tobą na piwko wyskoczył!!
    • annaszyb Re: Styczeń w Egipcie? 04.01.11, 15:07
      W styczniu w Egipcie jest jak u nas nad Bałtykiem Latem. Tak bym to podsumował.

      Więcej info możesz znaleźć tutaj:

      oegipcie.com/styczen-i-luty-w-egipcie-pogoda/
      • anulusienienka Re: Styczeń w Egipcie? 09.01.11, 13:23
        wrociłąm wczoraj z hrg! temp 22 stopnie, woda 18. kapanie jak dla mnie troche zimno.opalanie jak najbardziej. przy babusowych parawanach było az gorąco, trzeba było co jakis czas ochłodzić sie na wietrze.za to woda przy giftunie bardzo ciepła- albo takie wrażenie.
    • janek2101 Re: Styczeń w Egipcie? 09.01.11, 17:18
      Byłem 22-29 stycznia 2010 w Sharm w hotelu El Farana, miałem mieszane uczucia co do pogody i temeratur. Hotel wybrałem ze wzgledu na rafę (strzał w 10), w basenach nie ogrzewanych tylko raz się kąpałem- woda lodowata, grzewany basen był ok. Woda w morzu 23-24 stopnie więc na snurkowanie przeznaczyłem wieszość czasu, ale po godzinie w wodzie nieźle sie organizm wychładzał. Słońce przez wszysklie dni, tem. powietrza około 25 stopni, w nocy ogrzwaliśmy pokój bo było dość zimno, o godz. 17.00 nie było juz nikogo na plaży i robiło sie cemno. Nurkowanie w piankach znośne i nie było problemu. Myślę że w styczniu lepiej nie jeździć, ale jak ma się urlop i pieniądze to Egipt zawsze jest wspaniały.
      • nabiegunach Re: Styczeń w Egipcie? 10.01.11, 10:08
        "Myślę że w styczniu lepiej nie jeździć, ale jak ma się urlop i pieniądze to Egipt zawsze jest wspaniały."

        No właśnie, jest wspaniały. Ja byłam 2x zimą, bo upałów nie znoszę i równie dobrze mogłabym napisać, że "w lipcu lepiej nie jeździć" :) Wszystko zależy od tego, co kto planuje robić i jakie ma upodobania. Jeśli ktoś kocha słońce, upał i plażowanie, to lepiej wiosną-latem-wczesną jesienią. Jeśli ktoś lubi zwiedzać i chce się oderwać od szarej Polski, to wtedy świetna jest późna jesień - zima - przedwiośnie.

        Gdy byłam rok temu w lutym, to temperatura w Hurghadzie była bardzo wysoka, powyżej 25 stopni, niemal bez wiatru i parno. Woda w morzu za to była dość zimna, więc ludzie woleli podgrzewany basen. Za to podczas rejsu wiało niemiłosiernie, ale dzięki temu nie czuło się upału. Nocą chłodno, ale bez przesady - wystarczył sweter. Gdy byłam kilka lat wcześniej, to pogoda była nieco odwrotna - w Hurghadzie wiało i było chłodno, a na rejsie bardzo ciepło i nie tak wietrznie. Tak więc nie ma reguły.

        Kilka zdjęć i krótkich opisów, może się komuś przyda: www.na-biegunach.pl
    • chuda41 Re: Styczeń w Egipcie? 21.01.11, 20:04
      byłam 11-18 stycznia w scharm.Pogoda jak dla mnie super,bałam się zimna,ale na słoneczku cieplutko.Owszem jak powiał wiaterek lub na chwilę zaszło słońce było lekko chłodniej ,ale to było chwilowe.Wiaterek nad morzem powiewał,ale pelno ludzi sie pluskało.(oczywiście na płytszej wodzie,bo dalej zakaz).Dla mnie w morzu za zimno,podobno 20-21 stopni woda.Nad basenem luzik,czasem aż trzeba było wejśc do basenu zeby się nieco schlodzic.Nie bojcie się zimna,było extra.wieczorkiem bluza.Chyba najzimniej było około 17-18-tej,potem jakoś lepiej.W Naama i przy hotelowych sklepikach calkiem ciepło wieczorami.
      • marilla43 Re: Styczeń w Egipcie? 21.01.11, 20:19
        Wróciłam 17 stycznia z Marsa w dzień bylo ciepło ( 25-26 st.) można było się opalać za to wieczory chlodne bez cieplej bluzy nie dało rady wyjść , zimny wiatr .Snurkowanie TYLKO w pianec . Uwielbiamy ciepelko więc wolimy Egipt latem :-)
      • jackylu Re: Styczeń w Egipcie? 21.01.11, 21:02
        17 tego stycznia obok Nabq przeszła burza i padało kila minut na tyle intensywnie żeby narobić błota , kałuż i wybrudzić wode w basenie , całego 18 stycznia było pochmurno i chłodno , prawie cały dzien łaziłem w polarze i po raz pierwszy cieszyłem się że wracam do domu . Byłem w Shark El Sheik 4 ty raz o tej porze i tym razem było najchłodniej . Co nie znaczy że się nie opaliłem i nie kąpałem ale pare stopni wiecej byłoby bardzej komfortowo
    • katherine1987 Re: Styczeń w Egipcie? 29.01.11, 12:20
      link do podobnego tematu;
      forum.gazeta.pl/forum/w,622,120077535,121468626,Re_Kto_byl_w_styczniu_w_Egipcie_.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka