Gość: Ktoś
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
09.05.06, 21:43
Mieliśmy być w kameralnym, cichym i spokojnym Coral Beach Montazah a
wylądowaliśmy w pełnym głośnych włochów molochu Holiday Inn Amphoras. Może
lokalizacja jest lepsza, ale jeżeli chcecie odpocząć to w HIA brak ciszy i
spokoju jest gwarantowany. Poza tym CBM to hotel nowy, z piękną plażą a HIA
to sypiący się trup z głośną klimatyzacją i wiecznie psującymi się elementami
wyposażenia pokoju. Obsługa przeraźliwie leniwa i opieszała, a do tego
praktycznie nikt z obsługi nie zna angielskiego i nie można się dogadać
(zarówno pokojowi jak i obsługa barów - tylko w recepcji koleś mówi i rozumie
po angielsku ).