Dodaj do ulubionych

Big Blue+Hurghada+Sultan Beach.Właśnie wróciłem...

IP: 217.96.13.* 18.08.03, 10:53
Chetnie odpowiem na pytania doytczące tego wyjazdu.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: danka81 Re: Big Blue+Hurghada+Sultan Beach.Właśnie wrócił IP: *.acn.waw.pl 18.08.03, 17:28
      hej!! jesteśmy studentami i zastanawiamy się, czy warto wydac troszke kaski na
      luksus czy nie? opłaca się w przypadku tego hotelu??poodpowiedz? i czy opcja
      bez balkonu jest Ci znana?
      pozdrawiam
      • Gość: bartek Re: Big Blue+Hurghada+Sultan Beach.Właśnie wrócił IP: 217.96.13.* 19.08.03, 08:48
        hotel polecam z czystym sercem, ale pewnie znajdą sie osoby , które na coś
        pomarudzą, ale mi się bardzo podobał ( super jedzenie i przemiła obsługa)
        Ja miałem opcję z balkonem i badzo żalowałem, bo balkon był wspólny na dwa
        pokoje i bardzo mały. Moja sugestia jest taka , że dajcie sobie spokój z
        balkonem, bo jest tam tyle innych atrakcji , że siedzenie na balkonie jest
        ostatnia rzeczą na która ma sie w tym klimacie ochotę.
        Ne wiem z jakiego biura jedziecie, ale nie kupujcie wycieczek fakultatywnych u
        rezydenta , bo strasznie naciągają (100% drożej , a wycieczki są dokładnie
        takie same - to jest moje jedyne negatywne spostrzeżenie).
        Polecam biuro Ali Baba - pracuje tam Egipcjanin -Hani-który świetnie mówi
        polsku, skończył historię i wie o czym opowiada. Jego adres to
        hany_mar@yahoo.com. Odpowie wam na wszytskie pytana.
        Już wam zazdroszczę , że tam jedziecie. Pozdrawiam. bartek.
        Moim jedy
        • Gość: Jo Re: Big Blue+Hurghada+Sultan Beach.Właśnie wrócił IP: 217.8.186.* 20.08.03, 13:03
          Cześć, ja również byłam z biurem podróży Big Blue w hotelu Sultan Beach w lutym
          tego roku. Podzielam Twoją opinię o hotelu. Byłam z Big Blue na wycieczce w
          Kairze, która była niezapomniana pod wieloma względami, ale w szczególności
          dlatego, że poznałam podczas niej Hanyego, ale nie wiem czy jest osoba którą
          opisujesz jest moim Hanym. On pracuje w wielu biurach podróży. Skończył
          historię i świetnie zna polski. Planujemy wspólne życie, co nie jest łatwe,
          ale myślę że nam się uda, bo bardzo się kochamy. Czy byłbyś tak miły i napisał
          mi coś więcej o nim, a wówczas mogłabym mu m.in. zacytować Twoją wypowiedź
          jakim jest wspaniałym przewodnikiem, a czym na pewno sprawiłabym mu tym wiele
          radości? Z niecierpliwością czekam na odpowiedź.Jo
        • Gość: monia76 Re: Big Blue+Hurghada+Sultan Beach.Właśnie wrócił IP: *.u.mcnet.pl 20.08.03, 16:48
          Gość portalu: bartek napisał(a):

          > Ne wiem z jakiego biura jedziecie, ale nie kupujcie wycieczek fakultatywnych
          u
          > rezydenta , bo strasznie naciągają (100% drożej , a wycieczki są dokładnie
          > takie same - to jest moje jedyne negatywne spostrzeżenie).

          no nie wiem czy takie same. w tych kupowanych u rezydenta jest polski
          przewodnik, a za unikniecie sluchania broken english tubylcow warto chyba
          zaplacic 7 $ wiecej.
          • Gość: bartek Re: Big Blue+Hurghada+Sultan Beach.Właśnie wrócił IP: 217.96.13.* 21.08.03, 11:44
            Witam
            na moich wycieczkach z Ali Babą obowiązywał język polski w wykonaniu "tubylców".
            Zdecydowanie wolę przewodnika - egipcjanina- którego język polski jest może
            trochę uboższy niż rodowitego Polaka, ale za yo przekazywane informację są
            rzetelne. Zresztą jezyk angielski Haniego z Ali Baby jest perfekcyjny. Nie ma
            nawet tak charakterystycznego dla ludzi z tego regionu akcentu.
            Pozdrawiam. BAJ
          • Gość: BARTEK Re: Big Blue+Hurghada+Sultan Beach.Właśnie wrócił IP: 217.96.13.* 21.08.03, 11:47
            Zapomniałem dodać "Monia", że wycieczki od rezydentów są droższe nie o 7$,
            tylko o 30$.(tak było u mnie w Big Blue) i też nie masz pewności , kto będzie
            przewodnikiem, bo rezydenci kupują te wycieczki w miejscowych biurach. BAJ
            • Gość: rezydent Re: Big Blue+Hurghada+Sultan Beach.Właśnie wrócił IP: 213.212.252.* 31.08.03, 11:55
              ktos ci naopowiadal glupot .rezydenci nie kupuja wycieczek w
              miejscowychbiurach. jezeli ktos kupuje wycieczke na miescie to musi sie liczyc
              z: nie obowiazyje ubezpiczenie z polski,nie mozna pozniej dochodzic reklamacji,
              brak posko jezycznego przewodnika, wycieczki na miescie sa nastawione na
              masowke roznych narodowosci mysla ze zlapia turyste bo taniej.cena jest
              wprostproporcjonalna do jakosci.byl taki przypadek w lato: jedna pani kupila
              wycieczke na miescie morska(snorking)bez poskiego przewodnika kiedy wracali jej
              maz ciagle byl w wodzie ,ona krzyczala ze zostawili jej meza, niestety
              utonal,dlaczego bo pozalowali 10usd na wycieczke z biura . odradzam wszystkim
              kupowania wycieczek na miescie. na wycieczki z biura mozecie w razie co pisac
              reklamacje
              • Gość: Laczek Re: Big Blue+Hurghada+Sultan Beach.Właśnie wrócił IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.03, 12:05
                Gość portalu: rezydent napisał(a):

                > ktos ci naopowiadal glupot .rezydenci nie kupuja wycieczek w
                > miejscowychbiurach. jezeli ktos kupuje wycieczke na miescie to musi sie
                liczyc
                > z: nie obowiazyje ubezpiczenie z polski,nie mozna pozniej dochodzic
                reklamacji,
                >
                > brak posko jezycznego przewodnika, wycieczki na miescie sa nastawione na
                > masowke roznych narodowosci mysla ze zlapia turyste bo taniej.cena jest
                > wprostproporcjonalna do jakosci.byl taki przypadek w lato: jedna pani kupila
                > wycieczke na miescie morska(snorking)bez poskiego przewodnika kiedy wracali
                jej
                >
                > maz ciagle byl w wodzie ,ona krzyczala ze zostawili jej meza, niestety
                > utonal,dlaczego bo pozalowali 10usd na wycieczke z biura . odradzam wszystkim
                > kupowania wycieczek na miescie. na wycieczki z biura mozecie w razie co pisac
                > reklamacje

                Panie rezydencie - pan jeste zerem!!!
              • Gość: Minius Re: Big Blue+Hurghada+Sultan Beach.Właśnie wrócił IP: *.smrw.lodz.pl / 172.17.0.* 31.08.03, 12:19
                Tak się składa, że wycieczka do Luxoru, a z Luxoru statkiem po nilu wykupiona w
                Polskim biurze potrafiła zapomnieć zabrać ze sobą "jedynie" :D 4 osób, nie
                wspomnę już o notorycznym spóźnianiu się rezydentów nawet o godzinę lub
                zapominaniu zgłoszenia wyjazdu osób w recepcji. Byłem zaś z żoną na 3
                wycieczkach z lokalnego biura. Spóźnienie na jednej z nich nie przekroczyło 30
                min., na pozostałye przyjechali o czasie. Autokar o niebo w lepszym stanie
                (widać rezydentom podsuwają gruchoty), no i potrafią doliczyć się każdego
                turysty. Na rafie zaś egipski personel staje na głowie by nikomu nic się nie
                stało, łącznie z "oprowadzaniem" (opływaniem?!) za rękę z turystą niezbyt
                umiejącym pływać raf. Oczywiście są wyjątki jak p. Radek z wycieczki Egipt
                Starożytny, ale p. Radek wsród polskiego personelu to niestety wyjątek, więc
                kolega rezydent wypowiadający się powyżej opowiada pobożne życzenia a nie fakty.

                Gdyby komuś z turystów z biura lokalnego spadł włos z głowy to takie biuro
                miałoby przechlapane, polskim biurom ujdzie nawet na sucho gdy zapomną kogoś
                zabrać na wycieczkę lub zgubic na trasie.
                Taka jest smutna prawda :o(
              • Gość: Imo Re: Big Blue+Hurghada+Sultan Beach.Właśnie wrócił IP: *.smrw.lodz.pl / 172.17.0.* 31.08.03, 12:20
                Gość portalu: rezydent napisał(a):

                > ktos ci naopowiadal glupot .rezydenci nie kupuja wycieczek w
                > miejscowychbiurach. jezeli ktos kupuje wycieczke na miescie to musi sie
                liczyc
                > z: nie obowiazyje ubezpiczenie z polski,nie mozna pozniej dochodzic
                reklamacji,
                >
                > brak posko jezycznego przewodnika, wycieczki na miescie sa nastawione na
                > masowke roznych narodowosci mysla ze zlapia turyste bo taniej.cena jest
                > wprostproporcjonalna do jakosci.byl taki przypadek w lato: jedna pani kupila
                > wycieczke na miescie morska(snorking)bez poskiego przewodnika kiedy wracali
                jej
                >
                > maz ciagle byl w wodzie ,ona krzyczala ze zostawili jej meza, niestety
                > utonal,dlaczego bo pozalowali 10usd na wycieczke z biura . odradzam wszystkim
                > kupowania wycieczek na miescie. na wycieczki z biura mozecie w razie co pisac
                > reklamacje

                Panie rezydencie! Do tubylczego biura przeciez też mogę napisać!
                Co do snoorkowania to mam zupełnie odwrotne doświadczenie z egipskim biurem.
                Od razu po wejściu na pokład powiedziałam egipcjaninowi z obsługi, że pływanie
                nie jest moją specjalnością (czytaj: nie potrafię pływać) a bardzo chciałabym
                zobaczyć rafy. Efekt: na każdej z trzech raf był cały czas przy mnie i
                asekurował trzymają za rekę. Łącznie poświęcił tylko mojej osobie jakieś 3
                godziny. Pokazał najpiękniejsze podwodne widoki. Zobaczyłam chyba najwięcej z
                całej dwudziestoosobowej grupy.
                Gdy po pierwszym postoju statek ruszał ku nastepnej rafie, mój mąż również
                znajdował się jeszcze w wodzie. Wystarczyło powiedzieć tylko słówkoa egipcjanin
                już ruszył w jego kierunku proponując pomoc w dopłynięciu do naszego statku.

                Wybacz drogi Panie rezydencie, ale trudno mi uwierzyć bym mogła sie spotkać z
                lepszą obsługą.
              • Gość: EU_Geniusz Re: Big Blue+Hurghada+Sultan Beach.Właśnie wrócił IP: *.knurowski.net 31.08.03, 12:37
                Gość portalu: rezydent napisał(a):

                > na wycieczki z biura mozecie w razie co pisac
                > reklamacje

                tzn. co ??? wycieczki z biura lepiej kupić bo jest gdzie pisac reklamacje ??? i
                to jest ten plus ??? za 100% marży ... stary powaliło cie do reszty ???
                • Gość: Przemo Re: Big Blue+Hurghada+Sultan Beach.Właśnie wrócił IP: *.gorzow.mm.pl 31.08.03, 12:40
                  Gość portalu: EU_Geniusz napisał(a):

                  > Gość portalu: rezydent napisał(a):
                  >
                  > > na wycieczki z biura mozecie w razie co pisac
                  > > reklamacje
                  >
                  > tzn. co ??? wycieczki z biura lepiej kupić bo jest gdzie pisac reklamacje ???
                  i
                  >
                  > to jest ten plus ??? za 100% marży ... stary powaliło cie do reszty ???
                  WŁAŚNIE!!!
              • Gość: Inga Re: Big Blue+Hurghada+Sultan Beach.Właśnie wrócił IP: *.crowley.pl 01.09.03, 18:09
                Rezydent!!!
                Ciebie chyba "cycki swędzą"!!! Jak można wypisywać takie bzdury!!! Myślisz, że
                masz do czynienia z głąbami???!!! Wykupujesz ubezpieczenie na cały pobyt (np.
                w Egipcie) i nie strasz ludzi, że w przypadku wziecia udziału w wycieczkach
                fakultatywnych z innych biur ono nie obowiązuje!!! Naciągacze i na dodatek
                debile!!!
    • Gość: Kasienia Re: Big Blue+Hurghada+Sultan Beach.Właśnie wrócił IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.03, 17:21
      a wiesz cos moze o pokoju typu villa w Sultanie? Ja ze znajomymi bede
      zakwaterowana wlasnie w talkim!Prosze o szczegoly!!
      Dzieki wielkie!!
    • Gość: Kasienia Re: Big Blue+Hurghada+Sultan Beach.Właśnie wrócił IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.03, 17:31
      A wiesz cos moze o pokoju typu villa.Ja ze znajomymi wlasnie w takim bede
      zakwaterowana?Dzieki za wszelkie szczegoly!
    • Gość: Kasienia Re: Big Blue+Hurghada+Sultan Beach.Właśnie wrócił IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.03, 17:35
      Gość portalu: BARTEK napisał(a):

      > Chetnie odpowiem na pytania doytczące tego wyjazdu.Pozdrawiam.

      A wiesz cos moze o pokoju typu villa.Ja ze znajomymi wlasnie wtakim bede
      zakwaterowana?Prosze o szczegoly!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka