20.05.09, 10:32
czy ktoras z was byla tam w czasie ramadanu? ja dopiero wyczytalam
ze zaczyna sie akurat w dniu mojego przylotu tam\? moze jakies info
na ten temat tzn od pan ktore w tym czasie sie spotykaly z lubym?
nie wiem czy oni az tak strikte przestrzegaja zasady niet sex w
dzien? niet kiss? niet hug? niet niet?
Obserwuj wątek
    • toosiak Re: ramadan 20.05.09, 11:11
      niet polski jezyk?

      a co do ramadanu, to indywidualna kwestiia,
      raczej NIE - jest odpowiedza na Twoje pytania.
      Ale to zalezy od czlowieka i jego dpodejscia...
    • naiwna2007 Re: ramadan 20.05.09, 12:00
      Ramadan to jedno z najwazniejszych świąt raczej trzymają się zasad,
      poza tym czy miałabyś ochotę na uciechy w trakcie postu,a tak wogóle
      polecam potraktować ramadan jako test również dle Ciebie mam na
      myśli post cała reszta ,o którą pytasz to Twoja prywatna sprawa.
      Jako doświadczenie pomagające poznać religię i zwyczje - niesamowite
      wrażenie.Dla zdrowia też dobre. Pozdrawiam
      ( acha, życie codzienne będzie lekko utrudnione )
      • wtopek Re: ramadan 20.05.09, 12:48
        Zero seksu, przynajmniej tak jest w Emiratach, chociaż ci
        liberalniejsi ten zakaz obchodzą uprawiając miłość wyłącznie "po
        bożemu" i to tylko ze ślubną żoną. Przebukowujcie bilety i hotele
        dziewczyny ;)
        • psotnisia123 Re: ramadan 20.05.09, 12:56
          jaki hotel ja jade do nmiego do domu:D zobaczymy czy jesty takim
          wiernym muzulmaninem i uda sie mu wytrwac hahahah
          • troma Re: ramadan 20.05.09, 13:02
            psotnisia123 napisała:

            > jaki hotel ja jade do nmiego do domu:D zobaczymy czy jesty takim
            > wiernym muzulmaninem i uda sie mu wytrwac hahahah

            Najwyzej cie ukamieniuja za "wodzenie na pokuszenie" ;)
            • psotnisia123 Re: ramadan 20.05.09, 13:13
              jak sex bedzie dobry to potem moga kamienowac a co mi
              tam:D:D:D:D:D:D oby malymi kamyczkami bo skore mam wrazliwa:D:DD
              • troma Re: ramadan 20.05.09, 13:21
                To jest "wyposzczenie" dopiero! :)
                • psotnisia123 Re: ramadan 20.05.09, 13:29
                  ha ha ha kto wie moze wyposzczenie a moze poprostu tesknota za
                  arabskim ogierem hahahhaha
                  • dinah33 Re: ramadan 20.05.09, 16:58
                    psotnisia123 napisała:

                    > ha ha ha kto wie moze wyposzczenie a moze poprostu tesknota za
                    > arabskim ogierem hahahhaha

                    heh...dobre...
                    tylko uważaj aby twój OGIER nie pomylił stajni ...
                    • psotnisia123 Re: ramadan 21.05.09, 07:11
                      nie bojta nie pomyli a jak pomyli po moim wylocie to do tej stajnie
                      wszedl ostatni raz:D
                      • dinah33 Re: ramadan 21.05.09, 18:07
                        psotnisia123 napisała:

                        > nie bojta nie pomyli a jak pomyli po moim wylocie to do tej stajnie
                        > wszedl ostatni raz:D

                        no no ;)
      • szalonaburza Re: ramadan 20.05.09, 13:40
        naiwna2007 napisała:

        > Dla zdrowia też dobre.

        Gdyby Ramadan był przestrzegany zgodnie z zaleceniami proroka, to pewnie byłoby
        to zdrowe (tylko daktyle i mleko przez cały miesiąc)

        Natomiast zapychanie się jedzeniem, którego spożywa się wtedy olbrzymie ilości,
        a później jeszcze raz i to tuż przed snem do zdrowego trybu życia raczej nie
        należy. Wielu Egipcjan po Ramadanie ma ładnych kilo więcej na wadze.

    • szalonaburza Re: ramadan 20.05.09, 13:34
      W ciągu dnia najprawdopodobniej nic. Po zmierzchu można za to robić wszystko.
      Egipcjanie mają na to sposób, po prostu śpią w ciągu dnia. Więc pewnie będziecie
      żyć jak wampiry;)
      • aisza1979 Re: ramadan 20.05.09, 19:58
        szalonaburza napisała:

        > W ciągu dnia najprawdopodobniej nic. Po zmierzchu można za to robić wszystko.
        > Egipcjanie mają na to sposób, po prostu śpią w ciągu dnia. Więc pewnie będzieci
        > e
        > żyć jak wampiry;)

        ja mam podobny problem a raczej sytuację, tylko że ja będę tam już na sam
        koniec-przez 4 dni...mój pan właśnie mi to wczoraj uświadomił...ale właśnie po
        zmierzchu można robić wszystko-więc spoko :-)))pzdr
        • psotnisia123 Re: ramadan 21.05.09, 07:09
          a tam po zmierzchu ja to sobie 24h maraton zaplanowalam i moj Kamal
          sie ucieszyl ale chyba biedaczysko zapomnial sobie o poscie i zaraz
          go zmatrwie
    • cleopatra.2 Re: ramadan 20.05.09, 21:16
      ja byłam i znowu mnie to czeka bo już mieszkamy razem.Szanuję to ale
      bywa męczące sex tylko po zachodzie słonca ;-) ,pozatym to fajna
      dieta jak chce sie troche schudnąć ;-) bo ja nie lubie jeść gdy on
      nie może w dzień.Ogólnie są tacy jak muchy w smole ....i bez humoru .
    • inab Re: ramadan 21.05.09, 01:19
      A kiedy ten ramadan w tym roku wypada?
      • 78asuan78 Re: ramadan 21.05.09, 03:37
        inab napisała:

        > A kiedy ten ramadan w tym roku wypada?
        >
        Ramadan 2009 (1430): 21. Aug. - 19. Sep. 2009.
        Ramadan 2010 (1431): 11. Aug. - 08. Sep. 2010.
        • toosiak Re: ramadan 21.05.09, 10:31
          Tylko mnie zenuje poziom wypowiedzi psotnisi i te txty, czy musze sie bardziej
          wyluzowac?
          • psotnisia123 Re: ramadan 21.05.09, 12:00
            moze cie zenowac co ci sie podoba nie widzisz w moich wypowiedxziach
            ze zartuje sobie? wiecej inteligencji a dostrzezesz
          • szalonaburza Re: ramadan 21.05.09, 15:24
            toosiak napisała:

            > Tylko mnie zenuje poziom wypowiedzi psotnisi i te txty, czy musze sie bardziej
            > wyluzowac?

            A mi się posty psotnisi podobają. Szczera jest, przynajmniej nie udaje dewotki,
            jak co poniektóre na tym forum.
          • kwiatkowska-live Re: ramadan 21.05.09, 16:04
            zdecydowanie musisz wyluzowac dziewczyno, nie bądż taką oschłą i wredną
            wszystkowiedzącą Panią mądralińską na wszystkich forach a na dodatek czającą
            tylko swoje żarciki. Popuść troche gume:P neich Cie nie ciśnie a jak coś Cię
            żenuje i denerwuje to poprstu nei cyztaj:)

            psotnica czy zartem cyz serio - bardzo fajnie ze masz do tego dystans i
            podchodizsz na luzie :) przynajmniej jedni moga sie nadal bulwersować a inni
            mają uśmiech na twarzy że walisz prosto z mostu :) lub dobrą ironią pogrywasz :)

            tak czy tak - to życze Ci owocnego ramadanu :D i udanych seks wakacji, bo
            przecież po to tam jezdzimy :P
            • dinah33 Re: ramadan 21.05.09, 18:12
              kwiatkowska-live napisała:

              ... i udanych seks wakacji, bo przecież po to tam jezdzimy :P


              aaa ła ... no comments
              • kwiatkowska-live Re: ramadan 21.05.09, 19:56
                no chociaż teraz na tydzień wyskoczę na jamajkę dla odmiany pożniej oczywiście
                powrót do Egiptu a następnie może jakaś Kuba

                ajła!
                • wwmm Re: ramadan 21.05.09, 21:07
                  Prawda w 100%, mój Said ma w ramadanie wolniejsze ruchy w biodrach, ale oral OK
                  w normie, też tak macie dziewczyny?
                  • rubio.3 Re: ramadan 21.05.09, 22:44
                    wwmm napisał:

                    > Prawda w 100%, mój Said ma w ramadanie wolniejsze ruchy w biodrach, ale oral OK
                    > w normie, też tak macie dziewczyny?

                    jakoś muszą nadrabiać w końcu to nie my mamy ramadan, my nic nie musimy
                  • rubio.3 Re: ramadan 21.05.09, 23:09
                    a teraz do psotnisi. jak byłam w czasie poprzedniego ramadanu to jakiś muezyn z
                    poza meczetu chyba nawijał przez pół dnia pod oknem dramat połączony z porażką
                    . takiej wściekłości w głosie to nigdy nie słyszałam, radzę unikać albo stopery
                    zabrać na wszelki wypadek.
                • ofelia_1 Re: ramadan 21.05.09, 21:53
                  kwiatkowska-live napisała:

                  > no chociaż teraz na tydzień wyskoczę na jamajkę dla odmiany
                  pożniej oczywiście
                  > powrót do Egiptu a następnie może jakaś Kuba
                  >
                  > ajła!


                  Następnej Koleżance wodze fantazji puszczają, czy może wprawia się
                  ziołem przed wyprawą na Jamajkę??
              • toosiak Re: ramadan 22.05.09, 12:26
                dinah33 napisała:

                > kwiatkowska-live napisała:
                >
                > ... i udanych seks wakacji, bo przecież po to tam jezdzimy :P
                >
                >
                > aaa ła ... no comments

                indeed
    • cleopatra.2 Re: ramadan 21.05.09, 21:57
      czesc psotnisia 123
      jesli moge zapytac dlugo znasz swojego lubego? spędzaliscie już
      jakiś czas ze sobą? byłaś już u niego w domu?
      jesli nie chcesz pisac na forum to napisz na priva
      pozdrawiam
      • psotnisia123 Re: ramadan 22.05.09, 09:29
        no hi
        wiec kolezanki drogie moj kamalek jak mu przypominialam ze ramadam
        to bylo oh fu.... oh fu.... how could i forget pls baby do sth and
        come week before wiec bedzie trzeba przebookowac bilecik
        co do pytania cleopatry2 bede pisac tu bo nie pamietam na ktorym
        mailu zakladalam:D skleroza
        wierc znam go pol roku widzimy sie codziennie po kila h na roznych
        komunikatorach. dopiero zgodnie z planem jade do niego do domu 14
        sierpnia. a czemu pytasz? czyzbys go znala??
        • cleopatra.2 Re: ramadan 22.05.09, 11:53
          nie nie znam .Ja juz mam męża jest egipcjaninen.Tak pytam z
          ciekawości .Wiem że mój mąz chciał sprawdzić jeszcze gdy nie bylismy
          malzenstwem to w jaki sposob bede sie zachowywac podczas jego
          postu.Potem stwierdzil gdy szanowalam ten czas ,nie jadlam przy
          nim,nie ubieralam sie skąpo itd ...że jestem dobra kobieta i sie ze
          mna ożenił ;-) ale my spotykalismy sie pol roku przed slubem co 2
          tyg raz ja tam raz on do mnie na zmiane.
          życze ci udanego urlopu i postaraj sie przerzywac post razem z nim
          bo bedzie cie szanowal .To jest moje zdanie
          • psotnisia123 Re: ramadan 22.05.09, 12:51
            dzieki za rade wiesz tak teraz na powaznie to juz przebukowalam
            bilet bo jemu strasznie zalezalo. nie chodzi tu o sex ale nie mogly
            by mnie ani przytulic ani pocalowac poza tym mowil ze hurghada nie
            jest przyjemna w czasie postu siedzieli bysmy w domu patrzac na
            siebie i czekajac na zachod slonca. z jednej strony lepiej nie
            bedziemy sie nudzic a z drugiej gdy bym pojechala w czasie postu
            byla by to swego rodzaju proba czy jestesmy w stanie tak zyc co
            roku? ale mamy czas to dopiro nasze 1 spotkanie czas pokaze
            • dinah33 Re: ramadan 22.05.09, 16:54
              psotnisia123 napisała:

              ... nie chodzi tu o sex ale nie mogly by mnie ani przytulic ani pocalowac poza
              tym mowil ze hurghada nie jest przyjemna w czasie postu siedzieli bysmy w domu
              patrzac na siebie i czekajac na zachod slonca.

              zawsze możecie poczytać książki :D lub koran ..heh ...
          • kleoluder1 Re: ramadan 25.05.09, 09:26
            A to ciekawe ,że on co dwa tygodnie przyjeżdzał do Ciebie przed
            ślubem.. Twój narzeczony musiałbyć wtedy albo bardzo nadziany albo
            nie wiem.. Bo z tymi wizami to naprawde jest makabra.
        • wawrzyniecpruski ale po co przebukowywać? 26.05.09, 17:49
          Przecież podczas ramadanu wyznawcy islamu nie moga jeść, pić, seksić
          i bawić sie od wschodu słońca do zachodu. Po zachodzie słońca
          rzucają sie na jedzenie i nadrabiają zaległości z nawiązką.
          Tak więc jeśli chodzi o bzykanie - to można, owszem wieczorkiem aż
          do rana.
          A ograniczenia w jedzeniu i piciu nie dotyczą przecież "niewiernych"
          czyli Ciebie.
          Możesz spokojnie jechać w ustalonym wcześniej terminie.
          • psotnisia123 Re: ale po co przebukowywać? 27.05.09, 08:08
            masz racje ale co ja bede jesc a on bedzie chodzil wsciekly bo
            glodny? a o bzykanko ohhhhhhh ahhhhh i ehhhhh wiesz pol roku
            nastawianai sie i co tylko noc? eeeeeeeeeeeeeeeeeeee caly dzionek
            sie nalezy 24h :D:D:DD zartuje ale juz przebukowany wiec no problemo
            • troma Re: ale po co przebukowywać? 27.05.09, 09:44
              To jednak jest "wyposzczenie" :)
              • psotnisia123 Re: ale po co przebukowywać? 27.05.09, 10:14
                oj no wydalo sie choroba no:D:D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka