Dodaj do ulubionych

Długie spodnie przy kolacji`

30.05.09, 00:33
Czy w Egipcie tak jak w Grecji wymagane są długie spodnie u panów przy kolacji?
Obserwuj wątek
    • gladi3 Re: Długie spodnie przy kolacji` 30.05.09, 04:18
      to zalezy od hotelu,jak sie znajdziesz w 2 lub 3 gwiazdkach to
      wpuszcza i w majtach,jednak dla jakiegos smaku wypadaloby wlozyc
      dlugie spodnie i sie porzadnie w miare ubrac,jak nas widza tak pisza.
      • koalabis Re: Długie spodnie przy kolacji` 30.05.09, 12:44
        Minimum dresowe, najlepiej jakieś markowe :)
        • rysiek_tbs Re: Długie spodnie przy kolacji` 30.05.09, 13:59
          Pytam, bo kiedyś na Rodosie kolega miał takie spodnie 3/4 -
          najdłuższe jakie miał i był duży problemy z wejściem na kolacje.
          Nie chodzi mi o to, czy można w króciutkich portkach, ale takie 3/4
          z nogawką trochę poniżej kolana to nie przegięcie.
          A jak spodnie dresowe to najlepiej markowe adidos :-) jak napisł
          koalabis.
          • koalabis Re: Długie spodnie przy kolacji` 30.05.09, 14:15
            > A jak spodnie dresowe to najlepiej markowe adidos :-) jak napisł
            > koalabis.

            Ja wcale nie żartuję. Rosjanie bardzo często w takim stroju zjawiali się na kolacji (co prawda tylko w trzygwiazdkowcu). Zresztą oni wszędzie chodzili w tych dresach :)
            • gladi3 Re: Długie spodnie przy kolacji` 30.05.09, 14:33
              miejsca w walizce chyba masz wiec wez jedna pare czy dwie i bedzie
              po klopocie.
              • kasia_p45 Re: Długie spodnie przy kolacji` 30.05.09, 16:04
                Etam gadacie. Ja bylam w pieciogwiazdkowym i panowie chodzili w
                krotkich spodniach.. lub takich za kolana (3/4 lub 7/8) na kolacje i
                na wszystkie inne posilki... i obojetnie czy byla to zwykla
                restauracja, czy tematyczna na zapisy czy nawet wieczor przy
                swiecach. I nikt nie robil z tego problemu..
                • deoand Re: Długie spodnie przy kolacji` 30.05.09, 16:41
                  Dwadzieścia pięc lat temu w Kopenhadze szła sobie ulica główna bodaj Stroget
                  gata czy jakos tak pewna dystyngowana Dama w kamizelcie z jeansu na ramionach i
                  gołym biustem na wierzchu / nawet ładnym jak pamiętam / i nikogo to nie dziwiło
                  / oprócz mnie oczywiście / i nie przeszkadzało / mnie tez nie przeszkadzało /

                  Egipt ja sadzę tez sie juz zeuropeizował i wszystko wolno w hotelu chyba żeby
                  ,nie było wolno hahahah

                  A zorientujesz sie na miejscu co akurat nie wypada a co wypada i jak ty sam
                  sie będziesz czuć - ogólnie to jednak zależy od klasy hotelu i od twojej
                  partnerki , która z reguły będzie najważniejszym sędzią twojego ubioru !!!

                  pzdr deoand
                  jakby na to nie patrzeć

                • wojtek37k Re: Długie spodnie przy kolacji` 31.05.09, 10:32
                  W ilu ***** egipskich hotelach byłaś , aby swoją wiedzę rozciągać na
                  wszystkie hotele , kasiu45 droga.
                  W normalnych biurach podrózy , z kompletnym opisem hotelu , jest
                  napisane , czy w danym hotelu do kolacji obowiązuje strój formalny .
                  Hotele , którym zależy na trzymaniu standardu , przestrzegają takich
                  i wielu innych zasad . Buraczki nieraz się tłumaczą , że jadąc na
                  wakacje nie wiedziały , że trzeba takie spodnie wziąć . Takie wątki
                  na szczęście powstają , a ludzie rozsądni nie boją sie pytać .

                  Pozdrawiam Wojtek
                  • colin1974 Re: Długie spodnie przy kolacji` 31.05.09, 10:37
                    Spokojnie 3/4 spodnie wystarczą ,staraj się przestrzegać granicy
                    dobrego smaku czyli nie śmigać w kąpielówkach po restauracji.
                    Nigdy do Egiptu nie brałem długich spodni ze względu że latam
                    przełom czerwca i lipca i po prostu można się w nich ugotować.
                    A rosjanie to inna bajka laski śmigają w sukienkach sylwestrowych ,a
                    rosjanie w dresach ....
                    • deoand Re: Długie spodnie przy kolacji` 31.05.09, 11:05
                      Ostatnie twoje tchnienie colin .. tak jak kobieta po 35 rż przestaje
                      pojawiać się w męskich snach tak i mężczyzna musi zacząć myśleć o
                      tym aby wyglądać jak gentleman a nie jak siuśmajtek .

                      Czyli długie spodnie warto mieć bo może czasem warto je założyć
                      choćby dla własnej satysfakcji !!!!!!!!!

                      nawet jeśli jak piszą tu forumowicze - nie ma takich formalnych
                      wymogów w hotelu

                      pzdr deo

                      Ps . Męzczyzna w krótkich gaciach to zawsze wygląda jak taki
                      siuśmajtek vide premier Tusk na boisku !!
                      • anetta70 Re: Długie spodnie przy kolacji` 31.05.09, 12:16
                        Dokładnie tak jak napisał deoand.
                  • kasia_p45 Re: Długie spodnie przy kolacji` 31.05.09, 12:26
                    wojtek37k napisał:

                    > W ilu ***** egipskich hotelach byłaś , aby swoją wiedzę rozciągać
                    na
                    > wszystkie hotele , kasiu45 droga.
                    > W normalnych biurach podrózy , z kompletnym opisem hotelu , jest
                    > napisane , czy w danym hotelu do kolacji obowiązuje strój
                    formalny .
                    > Hotele , którym zależy na trzymaniu standardu , przestrzegają
                    takich
                    > i wielu innych zasad . Buraczki nieraz się tłumaczą , że jadąc na
                    > wakacje nie wiedziały , że trzeba takie spodnie wziąć . Takie
                    wątki
                    > na szczęście powstają , a ludzie rozsądni nie boją sie pytać .
                    >
                    > Pozdrawiam Wojtek

                    W opisie mojego hotelu tez to bylo napisane.. Moi panowie jak
                    najbardziej byli na to przygotowanie.. Ale skoro nikt nie
                    przestrzegal... To sie rozumie samo przez sie :))
                    • tymonek12 Re: Długie spodnie przy kolacji` 31.05.09, 12:51
                      Jaki to problem włożyć do walizki jedne długie spodnie z bawełny.
                      Restauracje są klimatyzowane, więc nikt się nie ugotuje z gorąca.
                      Jaka to przyjemność dla innych jeśli jedząc kolację mają na widoku
                      facetów w krótkich gaciach z owłosionymi nogami lub roznegliżowane
                      laski.
                      • colin1974 Re: Długie spodnie przy kolacji` 31.05.09, 12:59
                        To może faceci zaczną golić nogi ???
                        Jade na wczasy ,a nie strugać kozaczka w restauracji.
                        • deoand Re: Długie spodnie przy kolacji` 31.05.09, 13:10
                          No wiadomo ubierzesz sie jak ci wygodnie natomiast post autora
                          zawuerał własciwie konkretne pytanie .. czy jest taki hotel
                          gdzie wzorem Grecji / ? / nie wolno wchodzić do restauracji w
                          krótkich spodniach .. z wypowiedzi forumowiczów wynika
                          raczej , że w Egipcie takiego zakazu w hotelach niezależnie od
                          ilości gwiazdek nie ma .. ale może jest taki hotel ??????

                          cos jakby z restauracją gdzie nie wpuszczają w strojach
                          plażowych .. widziałem taką w Hammamecie - to akurat Tunezja ale
                          idea taka sama - w plażowym kostiumie OUT

                          pzdr deoand
                          • gosiek_72 Re: Długie spodnie przy kolacji` 31.05.09, 15:01
                            Raz tylko się z tym spotkałam, był napis że panowie powinni mieć
                            długie spodnie do kolacji, hotel był 5* i ogromny i każdy miał to
                            gdzieś. Nie widziałam faceta w długich spodaniach, każdy nosił takie
                            do kolan czy za kolano i nikt z tego nie robił problemu. Zazwyczaj
                            były tylko tabliczki, że nie wpuszcają na posiłki w strojach
                            kąpielowych- kobiety, oraz facetów w samych szortach.
                            Pozdrawiam
    • ami.ra Re: Długie spodnie przy kolacji` 31.05.09, 18:52
      Najwazniejsze ,nie udawac tylko byc sobą :)Ubior jest tylko
      zewnętrzną ozdoba naszego ciała....a kultura i tak wyjdzie ponad te
      długie spodnie..
      • colin1974 Re: Długie spodnie przy kolacji` 31.05.09, 19:15
        święte słowa -amen
      • staraara Re: Długie spodnie przy kolacji` 01.06.09, 08:02
        Zawsze uważałem że należy zakładać długie spodnie na posiłki. Aż do
        ubiegłego roku. Byliśmy w ogromnym resorcie 5 gwiazdkowym. Z pokoju
        na plażę było 800 metrów a po drodze w połowie była restauracja.
        Idąc z plaży po spodnie i na posiłek musiałbym robić 1200 metrów.
        Można by zabierać spodnie na zmianę ale nie chciało mi się. Pozatym
        głupio bym wyglądał w długich spodniach i z płetwami w ręce. W
        restauracji wszyscy panowie byli w krótkich spodniach i nie było
        problemu.
        • pamela_86 Re: Długie spodnie przy kolacji` 01.06.09, 11:34
          Witam! Dwa razy byłam w Egipcie w hotelach 5* i w obu przypadkach przy kolacji
          były wymagane długie spodnie. Taki maja zwyczaj i myślę że należy to uszanować:)
          • nchyb Re: Długie spodnie przy kolacji` 02.06.09, 14:32
            > były wymagane długie spodnie. Taki maja zwyczaj i myślę że należy to uszanować

            to nie tylko kwestia ich zwyczajów. Ale zwyczajnej kultury. Czy w Polsce w
            wielogwiazdkowym hotelu widuje się przy kolacji panów w szortach? Raczej nie.
            Jeżeli się jakiś trafi, to go specjalnie nie wyrzuca się z hotelu (kelnerzy nie
            zniżają się do jego poziomu), ale o jego braku kultury świadczy on sam i jego gacie.

            Podobnie w Egipcie, innych krajach arabskich, a także i eleganckich azjatyckich,
            europejskich i w Kanadzie. Po prostu, pewnych rzeczy eleganccy ludzie nie robią,
            czyli nie chodzą w krótkich spodenkach do restauracji. To, że jakiś "burak" się
            trafi, to nie oznacza, że to norma i że powinno się do niej dostosować.
            • des4 Re: Długie spodnie przy kolacji` 02.06.09, 14:59
              nie myl klasycznego wielogwiazdkowego hotelu z "wielogwiazdkowym"
              wakacyjnym kołchozem dla turystyki masowej...

              co innego Ritz w Monte Carlo a co innego Alibaba & Co. w Szarmie,
              mimo, ze maja tyle samo gwiazdek...

              aczkolwiek rozumiem, ze dla wielu to pierwszy i jedyny kontakt
              z "wielkim światem" i muszą sie dowartościować, z braku innych
              mozliwości...
              • nchyb Re: Długie spodnie przy kolacji` 02.06.09, 15:29
                jedni mają klasę w schronisku na szlaku górskim, innym brak jej w
                wielogwiazdkowcu. Długie spodnie nie świadczą o dowartościowywaniu się, zaś ich
                brak przy kolacji w hotelu, w którym o tym się wspomina, może świadczyć o tym,
                że takowy osobnik i w Ritzu by się tak zachował. Ale nie w Monte Carlo. Bo tu
                Ritza nie ma. Ani w całym Monaco... Carlton w nazwie, to nie to samo co Carlo,
                ale o wielki świat już się ociera, z braku innych możliwości... ;-)
                • des4 Re: Długie spodnie przy kolacji` 02.06.09, 18:19
                  racja ;) nazwa podobna, gwiazdek tyle samo, ale nie ten target i nie
                  ta klasa, niektórzy nie mogą tego zrozumieć, ale co tam, dla nich to
                  jedyna okazja na włozenie spodni z kantem ;)
        • walet prysznic 01.06.09, 12:05
          "Z pokoju na plażę było 800 metrów a po drodze w połowie była
          restauracja.Idąc z plaży po spodnie i na posiłek musiałbym robić
          1200 metrów. Można by zabierać spodnie na zmianę ale nie chciało
          mi się. Poza tym głupio bym wyglądał w długich spodniach i z
          płetwami w ręce"

          Mam pytanie, może trochę staroświeckie , ale czy nie odczuwałeś
          nigdy potrzeby wzięcia prysznica przed lunchem lub kolacją ?

          Ja tam wiem jedno , w hotelu gdzie wpuszczają w krótkich spodniach
          lub w koszulkach bez rękawków - z restauracji robi się od razu "stołówka" .
          Niezależnie od tego co i jak podają .

          Smacznego !
          • des4 Re: prysznic 02.06.09, 15:11
            na plaży zwykle bywają prysznice, mam staroświeckie pytanie: czy
            nigdy nie bierzesz prysznica po wyjsciu z wody na plaży???

            t-shirt ma rekawy, krótkie bo krótkie, ale rekawy...czy jacukufff to
            zaakceptuje???
        • wojtek37k Re: Długie spodnie przy kolacji` 01.06.09, 16:27
          staraara napisał:

          > Zawsze uważałem że należy zakładać długie spodnie na posiłki. Aż
          do
          > ubiegłego roku. Byliśmy w ogromnym resorcie 5 gwiazdkowym. Z
          pokoju
          > na plażę było 800 metrów a po drodze w połowie była restauracja.
          > Idąc z plaży po spodnie i na posiłek musiałbym robić 1200 metrów.
          > Można by zabierać spodnie na zmianę ale nie chciało mi się.
          Pozatym
          > głupio bym wyglądał w długich spodniach i z płetwami w ręce. W
          > restauracji wszyscy panowie byli w krótkich spodniach i nie było
          > problemu.

          Na kolacje bez prysznica , prosto z plaży , z płetwami pod
          pachą ???!!!
          Trzeba poczytać , choćby po to , aby sobie humor poprawić ;-)
          • staraara Re: Długie spodnie przy kolacji` 01.06.09, 18:55
            Prysznic był na plaży, duży, ładny. Ze słodką wodą. No może prawie
            słodką. Więc przed kolacją oblucje były. A płetwy do wora i spokój.
            Przy 40 stopniach C w cieniu człowiek robi się leniwy i unika
            zbędnych spacerów.
    • kasia_dwa Re: Długie spodnie przy kolacji` 01.06.09, 11:47
      Wymogów jako takich sztywno przestrzeganych raczej nie ma, ale panie
      niezbyt wydekoltowane, a panowie w długich spodniach to wyraz
      szacunku dla kultury i zwyczajów Egipcjan, którzy kolacje traktują
      jako uroczysty posiłek.
      • des4 w Grecji??? skąd takie info??? 02.06.09, 12:48
        Byłem kilka razy i nikt nie wymagał dlugich spodni do kolacji, czy
        to 3* czy 5*, szorty były najpowszechniejsze, oczywiście nikt też
        nie przychodził na kolację w kąpielówkach czy obcisłych spodenkach
        do pól d..y

        dłygie spodnie i lansiarstwo to domena Rosjan...szpilki, balowe
        suknie, dresy Nike...ruscy wygladają jak z kosmosu ;)
        • des4 Re: w Grecji??? skąd takie info??? 02.06.09, 12:58
          należy jeszcze nadmienieć, że w kolonialnym Imprium Brytyjskim
          szorty na wieczornych coctail parties (nie mylić z balami!) były jak
          najbardziej powszechne u gentlemanów...

          mniemam, ze tamte czasy i zwyczaje powinny być lepszym wyznacznikiem
          co nosić lub nie nosić niż dororosle rady egipskich forumowych
          espertuff turystyki masowej, dla których 5* hotel w kurorcie jest
          rownoznaczny z wielkim swiatem, hehe...
          • deoand Re: w Grecji??? skąd takie info??? 02.06.09, 13:29
            Ogólnie zgoda ale znowu w drugą stronę - nikt nie bedzie mi
            narzucał chodzenia w krótkich spodniach na kolacje gdy Ja akurat
            mam ochote założyc sobie długie !!!!!!

            pzdr deoand
            • des4 Re: w Grecji??? skąd takie info??? 02.06.09, 14:17
              oczywiście, są wakacje, każdy niech nosi co chce...byle nie
              przeginać z oficjalnością czy wyluzowaniem i nie kierować się
              popiskiwaniami ekspertuff jedynie słusznej mody wakacyjnej...

              był swego czasu taki wątek na, chyba na Forum Turcja, gdzie jakiś
              nawiedzony jacykuff kategoryzowal ludzi wg długości kapieloówek i
              lansował się swoimi halfajgerami za kolana ;)
              • wojtek37k Re: w Grecji??? skąd takie info??? 02.06.09, 15:48
                do des4

                Dla mnie to możesz chodzic nawet w sandałach i skarpetkach ,
                popatrzę jak na idiotę , ale mnie nic do tego :-)
                • colin1974 Re: w Grecji??? skąd takie info??? 02.06.09, 16:01
                  Jak dla mnie to idioci chodzą właśnie w długich spodniach i
                  eleganckich koszulach na wczasach gdzie temperatura nie spada
                  poniżej 30 stopni i do tego jeszcze może lakierki i białe zocki -bu
                  ha ha ...czyste buractwo.
                  Jak będę miał potrzebe pobiegać w takim stroju to pojade do
                  Finlandii lub Norwegii .
                  Ja tam zawsze mam pełny luz na wakacjach ,ale chętnie oglądam jak
                  buraczki kozaczą na kolacji ....
                  • nchyb Re: w Grecji??? skąd takie info??? 02.06.09, 16:26
                    > Jak dla mnie to idioci chodzą właśnie w długich spodniach i
                    > eleganckich koszulach na wczasach gdzie temperatura nie spada
                    > poniżej 30 stopni
                    a co, klima w restauracji wysiadła?
                    • des4 Re: w Grecji??? skąd takie info??? 02.06.09, 18:17
                      a jeśli kolacja jest na otwartym tarasie albo w ogrodzie??? cały
                      urok właśnie w tym, że jest na świeżym powietrzu...

                      a w sandałach owszem na kolacje chodzę, są wakacje, a sandały są
                      naturalnym wakacyjnym obuwiem, w półbucikach cały ro kiszę się w
                      pracy, ale rozumie, że dla niektórych to jedyna okazja na załozenie
                      czwegoś innego niż dres....

                      no i trzeba dbać o stopy, z odciskami i czarnymi pazurami, ja też
                      wstydziłbym się pokazać, hehe...
                      • nchyb Re: w Grecji??? skąd takie info??? 02.06.09, 19:11
                        Des4, na kolację na tarasie nikt nie broni w krótszych. Przyjęcie
                        ogrodowe, to nie to samo co kolacja przy świecach w salonie :-)

                        A co do upałów i długich spodni - przy palącym słońcu lepiej
                        sprawdzają się długie lniane (niekoniecznie z kantem) spodnie, niż
                        krótkie ze sztucznego tworzywa.

                        I nie warto kruszyć kopii o to, co jest elegantsze. Rzecz w tym, by
                        dopasować się do okoliczności. Kombinat turystyczny ze stołówką na
                        powietrzu to co innego niż elegancka restauracja hotelowa. A w
                        krajach nastawionych na turystów, równiez i takie bywają. I nawet
                        jeżeli służba hotelowa nie zwróci nikomu uwagi na niestosowny strój,
                        to jednak niesmak pozostaje...
                        A wielu Polaków niestety słynie z tego, że mają w pogardzie wszelkie
                        normy. Ale pewnie nie z powodu zasad, a raczej niewiedzy i braku
                        klasy. Dla której nie są niezbędne kanty i lakierki :-)

                        Co do sandałów - czemu nie...
                        • deoand Re: w Grecji??? skąd takie info??? 02.06.09, 19:48
                          W krajach arabskich niestety Panowie niezależnie czy to w długich czy w krótkich
                          spodniach żadnej lokalnej laski nie poderwą - czyli wszystko im jedno a Panie
                          mają ułatwione zadanie bo, w krajach bliskiej zażyłości tubylców z kozami
                          ,owcami czy baranami każda dama niezależnie jak ubrana jest dla tubylców
                          Afrodytą i kąskiem najwyższego pożądania ...

                          czyli paniom niestety też wszystko jedno jak sie ubiorą

                          pzdr deoand
                    • colin1974 Re: w Grecji??? skąd takie info??? 03.06.09, 08:26
                      Nie wiem jak Ty ale ja latam od kilkunastu lat do hoteli o różnym
                      standardzie i zawsze klima w restauracjach (jeśli była włączona ?)to
                      bardzo delikatnie lub wcale.Wszystko po to że są też dzieci i nie
                      mogą patrzeć tylko na kilka % ludzi w długich spodniach.
                      Tak na marginesie w zeszłym roku byliśmy w Long Beachu i na kolacje
                      szło się jakieś 10 min reszte dopowiedz sobie sam .......
                      Na wakacje jade się wyluzować ,a nie kozaczyć ....
                      • marilla43 Re: w Grecji??? skąd takie info??? 03.06.09, 16:15
                        Sorki colin, ale nie rozumię dlaczego wyzywasz ludzi od buraczków, tylko dlatego ze maja inny styl ubierania się niż Ty??? Może ktoś lubi "elegancko" wyglądac nawet na wakacjach, co nie znaczy że kozaczy!!! Tak jak gdzieś napisałeś ze każdy spędza czas na wakacjach jak mu się podoba to niech to dotychy również ubioru. Ty się ubierasz tak, a inny siak i nic Ci do tego!!! ;-) :-)
                        • deoand Re: w Grecji??? skąd takie info??? 03.06.09, 16:52
                          Jak już pisałem w podobnym ale kobiecym wątku odnośnie ubioru - Kobieta musi
                          wyglądać ładnie i elegancko -wszędzie i na urlopie też ,
                          oczywiście nie wnikając jak ma to uczynic to w męskim wątku postawię kropkę nad
                          i ...

                          Mężczyzna wyjeżdżzając gdziekolwiek w podróż bez DŁUGICH SPODNI
                          nie zasługuje na miano męzczyzny a burak to najwiekszy komplement jakim można
                          go obdarować !!!

                          Koniec kropka .. Co było do okazania !!!

                          pzdr deoand

                          PS. ale nie będę taki - jak chłop te spodnie jednak założy to znowu
                          przyjmiemy go do grona mężczyzn !!!!

                        • walet Re: w Grecji??? skąd takie info??? 03.06.09, 17:01
                          Paradoks wypowiedzi tym wątku polega na tym ,ze idiotami i burakami
                          są nazywani ci , którzy dostrzegają różnicę między porami dnia i odpowiednio dobierają do tego strój.
                          Tym wszystkim jednak życzę "tak trzymać" - może się kiedyś razem spotkamy w tym samym hotelu :)
                          • wojtek37k Re: w Grecji??? skąd takie info??? 03.06.09, 18:17
                            walet - każdy rozsądny przecież wie , że sznycik na wakacjach to
                            spodenki 3/4 (zawsze mnie to zastanawiało , po co coś takiego się
                            kupuję) i klapeczki z bazarku z nadrukiem Gucci lub podobnym :-)
                            Na szczęscie muszę jednak stwierdzić , że są hotele na świecie i w
                            naszym Egiptowie również , które przestrzegają pewnych zasad , które
                            same przecież wcześniej określają w swojej ofercie . Sam jeżdżę do
                            hoteli różnych , w jednych jest luz w drugich jest sznyt , w każdym
                            miejscu dobrze się czuję bo umiem pakować walizkę , w krótkich
                            gaciach lub 3/4 to latać mogą chłopcy :-)) i pewnie z takimi tu
                            wymieniamy poglądy .

                            Pozdrawiam Wojtek
                            • marilla43 Re: w Grecji??? skąd takie info??? 03.06.09, 18:36
                              .



                              >>>Albo z takimi, którzy nie mogą pogodzić się że chłopięce lata mineły bezpowrotnie :-)
                              • wojtek37k Re: w Grecji??? skąd takie info??? 03.06.09, 18:43
                                Tu jest link do napisów informacyjnych przy restauracji , jakie
                                można spotkać w niektórych hotelach :

                                fotoforum.gazeta.pl/72,2,889,91377304,91377304,0,2.html?v=2
                                Jakby ktoś miał problem z czytaniem w innym języku niż polski , to
                                chętnie pomogę :-)

                                Pozdrawiam Wojtek

                                • 15tolka15 Re: w Grecji??? skąd takie info??? 03.06.09, 22:27
                                  Wiadomym jest,ze na kolacje nie wyskoczymy w bikini:) Ja stawiam na
                                  luz ,wygode z uwzglednieniem elegancji.Jednak jesli akurat
                                  wracalismy z miasta w adidasach to sorki ale nie leciałam sie
                                  przebierac.Uwazam,ze ubior jest sprawa indywidualna kazdej osoby,tym
                                  bardziej na wakacjach :)))
                                  • papalaya podkręcacie się tematem spodni w hotelu??? ROTFL 04.06.09, 08:01
                                    zgadzam się z tolką, to są wakacje, ważne aby było czysto,
                                    schludnie, wygodnie i niewyzywająco, a kto chce niech wchodzi w
                                    szortach, inny w lakierkach i spodniach z kantem

                                    BTW w czasie posiłku powinno się patrzeć we wlasny talerz,
                                    zagladanie pod stoły i analizowanie co tam noszą inny zostawiam bez
                                    komentarza

                                    • colin1974 Re: podkręcacie się tematem spodni w hotelu??? RO 04.06.09, 08:22
                                      Byłem pare lat temu w Hurghadzie w Bella Viscie i nie zapomne widoku
                                      małżeństwa ,które przyleciało na wczasy z Warszawki on w garniturze
                                      pod krawatem ,a ona w coctailowej sukience i szpilkach.
                                      Tak samo wyglądają buraczki w długich spodniach ale nawet te spodnie
                                      nie przykryją siana wystającego z butów .
                                      • agnes315 Re: podkręcacie się tematem spodni w hotelu??? RO 04.06.09, 08:39
                                        nazywanie buraczkiem kogoś, kto umie zachować się stosownie do
                                        sytuacji (tu: ubrać) świadczy jedynie o buraczanym mózgu autora
                                        takiego postu
                                        • colin1974 Re: podkręcacie się tematem spodni w hotelu??? RO 04.06.09, 09:04
                                          Ale lepiej mieć buraczany niż wcale nie mieć ,czyż nie ???
                                          • wash-in-g-ton Do Colina 04.06.09, 10:41
                                            Tak to już bywa na tym świecie, że w pewnych miejscach poszanowanie
                                            reguł, znajomość języków, ortografii i rozumienia tekstu pisanego
                                            świadczy o człowieku, a nieprzestrzegania zasad (nawet tych, które
                                            nie zostały w 5 językach napisane na drzwiach) budzi pogardę i
                                            niechęć, a nie tak jak niektórym się wydaje - podziw i szacunek.
                                            Jeśli zachowanie, o jakim piszesz jest tolerowane w HLB, to tylko
                                            kiepsko o tym hotelu świadczy(trudno się spodziewać czegoś innego)
                                            Ciesz się, że obsługa nie potraktowała cię tak jak jesteś traktowany
                                            przez swoich przełożonych codziennie czyli nie kopnęła w dupę.
                                            A powinni to uczynić, bo jeśli piszesz w innym wątku "usłógi" to
                                            tylko współczuć tym, którzy są zmuszeni przebywać w takim
                                            yntelygentnym towarzystwie.
                                            Zegnam z pogardą!
                                            • colin1974 Re: Do Colina 04.06.09, 11:12
                                              Po pierwsze to nie forum ortograficzne ,po drugie pisząc ten post ,o
                                              którym wspomniałeś miałem straszną banie (jeśli wiesz o co chodzi)
                                              byłem nietrzezwy żebyś zrozumiał ale Ty pewnie nie pijesz alkoholu
                                              bo jak by to wyglądało.Byłem w hotelach 3,4 i 5 gwiazdkowych i
                                              nigdzie ale to nigdzie nie wymagano długich spodni bo są to
                                              resorty ,a nie hotele i różnica jest znacząca poczytaj o tym !!
                                              Ja jade na wczasy wypocząć i się wyluzować ,a Ty pewnie jesteś osobą
                                              zabierającą na wakacje żelazko.Nie cierpie takich lalusiów jak ty.
                                      • miriam_73 Re: podkręcacie się tematem spodni w hotelu??? RO 04.06.09, 10:00
                                        Spróbuj zatem skoro twierdzis, że posiadasz jakis organ do myslenia, że pomiędzy
                                        garniakiem z krawatem a gatkami istnieją jeszcze "stany posrednie oraz że są
                                        hotele które WYMAGAJĄ (i co wazniejsze- przestrzegają tej zasady), że na KOLACJĘ
                                        nie wpuszcza się osób w szortach, klapkach i tym podobnych (obejrzyj sobie fotki
                                        od Wojtka, sama znam przynajmniej dwa hotele w Sharmie, które maja podobne
                                        podejście, wiecej, widziałam jak jednoznacznie to egzekwowano, odsyłając oosby
                                        "niestosownie" ubrane). Wrzucenie do walizki jednej pary LEKKICH, LETNICH,
                                        DŁUGICH spodni (są takie wyobraź sobie, bezporoblemowo mozna je kupić w sklepach
                                        z odzieżą męską) przez faceta, czy dłuższej spódnicy lub letniej sukienki przez
                                        babke chyba nie jest aż tak wielkim problemem? I nie ma to nic wspólnego z - jak
                                        to okresliłeś - buractwem.
                                        • colin1974 Re: podkręcacie się tematem spodni w hotelu??? RO 04.06.09, 11:15
                                          Jeśli lubisz wyglądać jak rosjanka to spoko ,temat bez sensu bo
                                          każdy ma inne podejście ja jade na wczasy i mam w d.... długie gacie
                                          i koszule.Popatrz na ceremonie rozdania oscarów gdyby była w Polsce
                                          pewnie wszyscy by chodzili pod krawatem w garniturach ,a w stanach
                                          nawet największe gwiazdy przychodzą w polówkach.
                                          Ale oni się umieją wyluzować ,a wy nie .
                                          • colin1974 gołe pokraki na plaży ... 04.06.09, 11:20
                                            Może lepiej zająć się starymi babami ,które latają z gołymi cyckami
                                            wiszącymi do pasa po plażach Egiptu ,a nie pisać o długich spodniach.
                                            To jest wg mnie największy problem w krajach muzułmańskich .
                                            Polki pod tym względem są w czołówce
                                          • miriam_73 Re: podkręcacie się tematem spodni w hotelu??? RO 04.06.09, 11:39
                                            Wytłumacz mi proszę bo jakoś nie dostrzegam analogii - co wspólnego ma fakt
                                            założenia długiej letniej sukienki na kolację z "wyglądaniem jak rosjanka" (btw
                                            to sie pisze z wilekiej litery, tak jak Polak/Polka)??? Poza tym - Rosjanie też
                                            są bardzo rózni, nie każdy jest konieczne "dresem" - to tak gwoli ścisłości, ale
                                            to zależy od tego do JAKICH hoteli się jeździ; aha, też - wyobraź sobie - jeżdże
                                            na urlop i czuję się całkowicie wyluzowana; jest jednak coś takiego jak kultura
                                            bycia i reguły, których w danym miejscu i czasie NALEŻY przestrzegać, chocby z
                                            szacunku dla współodpoczywających).
                                            • agnes315 Re: podkręcacie się tematem spodni w hotelu??? RO 04.06.09, 11:47
                                              prawdopodobnie colin1974 ma najwięcej wspomnień z wakacji na
                                              campingu pod namiotem, tam do woli ganiał w krótkich gaciach i teraz
                                              się biedaczysko nie może przestawić
                                              • colin1974 Re: podkręcacie się tematem spodni w hotelu??? RO 04.06.09, 12:08
                                                Prawdopodobnie jeszcze nigdy nie byłem na campingu i pod namiotem ,a
                                                to że latam w krótkich gatkach na wczasach gdzie temperatura średia
                                                to 40 stopni jest dla ciebie dziwne to masz pecha.
                                                Przestaw se klepki w głowie słomiana dziewczynko.
                                            • colin1974 Re: podkręcacie się tematem spodni w hotelu??? RO 04.06.09, 12:11
                                              Nie chce mi się pisać bo i tak nie zrozumiesz ,trzeba by Ci było
                                              narysować albo napisać referat .
                                              Wylatuje za 5 dni i znowu będe miał ubaw oglądając panie w
                                              sukienkach sylwestrowych chodzące po terenie resortu.
                                              Tym razem zrobie kilka fotek i założe post na forum foto z
                                              dziwolągami na wakacjach.
                                              • miriam_73 Re: podkręcacie się tematem spodni w hotelu??? RO 04.06.09, 12:17
                                                Lekka, długa, letnia sukienka to nie jest "kreacja sylwestrowa", chłopcze,
                                                zakonotuj to sobie dobrze, bo widac masz jakies wyjątkowo ograniczone widzenie.
                                                Tak jak letnie, lekkie męskie spodnie nie są spodniami od garnituru i mozna do
                                                nich załozyć np. polo czy t-shirt. A pojedynczy dziwoląg nie stanowi reguły.
                                              • agnes315 Re: podkręcacie się tematem spodni w hotelu??? RO 04.06.09, 12:20
                                                jesteś chłopcze zbyt prymitywny, aby się wdawać z tobą w jakąkolwiek
                                                polemikę słowną, jak dla mnie, to możesz latać po restauracji nawet
                                                z gołą dupą
                                                bez odbioru
                                                • wtopek colin zauważył jedną ważną rzecz 04.06.09, 12:36
                                                  To, ze te hotele to wakacyjne RESORTY dla turysty masowego, a nie
                                                  luksusowe przybytki typu Ritz czy Savoy. Nawet jeśli maja tyle samo
                                                  gwiazdek. Zupełnie inna grupa docelowa klientów i klasa. A w
                                                  resortach wymogi "elegancji" są znacznie luźniejsze, i nikt nie
                                                  wyprosi z zali za przyjście na posiłek w szortach czy
                                                  minispódniczce. Nikt tez oczywiście nie mysli i przychodzeniu na
                                                  posiłki w takich miejscah w podartych podkoszulkach czy gaciach do
                                                  półpośladka. Jak ktoś wyżej pisał, szorty były całkowicie
                                                  dopuszczalne w na przyjęciach w brytyjskich koloniach w tropikach. A
                                                  brytyjczykom braku elegancji raczej wtedy nie mozna było zarzucić.

                                                  Podsumowując, niech każdy nosi co chce, byle nie przesadzać z
                                                  nadęciem czy nadmiernym luzem, a moim zdaniem gorszym przejawem
                                                  zlych obyczajów niż te nieszczesne szorty, jest nadmierne zajmowanie
                                                  się i komentowanie ubioru innych.
                                                  • miriam_73 Re: colin zauważył jedną ważną rzecz 04.06.09, 15:07
                                                    Rzecz w tym, że wcale nie mam na mysli "luksusowych przybytków typu Ritz czy
                                                    Savoy", ale choćby przykładowo hotel z sieci, który Colin była łaskaw przywołać,
                                                    tj. Hilton (konkretnie H. Dreams Sharm El Sheikh). Stosowny ubiór do kolacji, w
                                                    tym długie spodnie dla Panów był rzeczą konsekwentnie przestrzeganą i
                                                    egzekwowaną. Sun Rise też nie nalezy do jakiejś luksusowej półki.
                                                  • colin1974 Re: colin zauważył jedną ważną rzecz 04.06.09, 15:31
                                                    Pełna nazwa Long Beacha brzmi Hilton Long Beach Resort i nie ma w
                                                    nazwie słowa hotel tak więć różnica jest kolosalna jak między
                                                    karpiem i delfinem ,chyba że Ty tego nie zauważasz ?
                                                  • miriam_73 Re: colin zauważył jedną ważną rzecz 04.06.09, 15:51
                                                    No i teraz wyjasnij nam wszystkim, o jaśnie oświecony, różnicę.... Szczególnie,
                                                    na czym polega owa "kolosalność"?
                                                  • colin1974 Re: colin zauważył jedną ważną rzecz 04.06.09, 15:24
                                                    Tylko że te tępe baby nie widzą różnicy
                                                  • miriam_73 Re: colin zauważył jedną ważną rzecz 04.06.09, 15:47
                                                    Sam jesteś tępy, bo akurat dreams tez jest "resotem"

                                                    www.hiltonworldresorts.com/Resorts/SharmDreams/index.html#SharmDreams+index+++
                                                  • colin1974 Re: colin zauważył jedną ważną rzecz 04.06.09, 15:59
                                                    No to sama sobie dałaś odpowiedz że to nie jest hotel !!!!
                                                    Tak na marginesie Colin to imie męskie ,a nie żęńskie światowa
                                                    kobietko.
                                                  • miriam_73 Re: colin zauważył jedną ważną rzecz 04.06.09, 16:12
                                                    "Hotelem" nie jest ani HLB ani HDreams, zatem różnicy w charakterze ośrodka nie
                                                    ma żadnej. Ponawiam - wytłumacz nam zatem różnicę.

                                                    Nigdzie nie pisałam do ciebie w formie żeńskiej.
                                                  • colin1974 Re: colin zauważył jedną ważną rzecz 04.06.09, 16:17
                                                    miriam_73 napisała :

                                                    Rzecz w tym, że wcale nie mam na mysli "luksusowych przybytków typu
                                                    Ritz czy
                                                    Savoy", ale choćby przykładowo hotel z sieci, który Colin była
                                                    łaskaw przywołać,
                                                    tj. Hilton (konkretnie H. Dreams Sharm El Sheikh).


                                                    Colin była -to chyba nie rodzaj męski ???
                                                  • miriam_73 Re: colin zauważył jedną ważną rzecz 04.06.09, 16:26
                                                    literówka
                                                  • miriam_73 Re: colin zauważył jedną ważną rzecz 04.06.09, 16:34
                                                    Oba te "resorts' jak wolisz, są w potocznym rozumieniu hotelami z okreslona
                                                    infrastrukturą, a sama siec posługuje się pojęciem "Hilton Family of Hotels",
                                                    obejmujacych m. in. Resorty.
                                                  • colin1974 Re: colin zauważył jedną ważną rzecz 04.06.09, 16:39
                                                    Temat rzeka ,a tak na marginesie odbiegliśmy od tematu autora wątku
                                                    więc dalsza konwersacja jest zbędna .
                                                    -pozdrawiam i bez napinki
                                                • colin1974 Re: podkręcacie się tematem spodni w hotelu??? RO 04.06.09, 15:27
                                                  Jesteś za tępa żeby odróżnić hotel od resortu więc szkoda gadki z
                                                  głąbami .
                                              • wash-in-g-ton Re 04.06.09, 12:48

                                                colin1974 napisał: > Wylatuje za 5 dni i znowu będe miał ubaw
                                                oglądając panie w > sukienkach sylwestrowych chodzące po terenie
                                                resortu.> Tym razem zrobie kilka fotek i założe post na forum foto z
                                                > dziwolągami na wakacjach.

                                                Nie zapomnij o umieszczeniu swojego zdjęcia w nagłówku. Niech
                                                wszyscy widzą jak wygląda dupa prostaka, którego stać na wczasy w
                                                Afryce. Szkoda tylko, że z biedabiurem, w biedahotelu i przed
                                                sezonem. Nie zapomnij o dresie (+33% pasków gratis), bedziesz mógł
                                                imponować bucom sobie podobnym.
                                                • anetta70 Re: Re 04.06.09, 15:26
                                                  Poproszę o ciąg dalszy! To wciąga :)))
                                                  • anetta70 Re: Re 04.06.09, 15:31
                                                    Oczywiście nie mam na myśli inwektyw Collina, tylko logiczne argumenty
                                                    duskutujących.
                                                  • colin1974 Re: Re 04.06.09, 15:43
                                                    włącz sobie tvn i rozmowy w toku ,a będziesz zaspokojona
                                                  • 15tolka15 Re: Duch forum powrocił 04.06.09, 18:25
                                                    Oj nuudno tu juz było nudno :)Colin przed urlopem wyluzuj :)
                                                    Obstawiam Twoj luzacki styl wakacyjny.Jednak kazdy ma swoje
                                                    upodobania i ciezko kogos przestawic na swoja strone.Swego czasu
                                                    byłam w Turcji w 5* fajnym hotelu sieci Iberotel.Nieszczesliwie w
                                                    sierpniu masakra.Ciuchy kleily sie do ciała po pary minutach od
                                                    ubrania.Kazdy miał na sobie minimum jakie wypada włozyc na
                                                    kolacje.Spodenki 3/4 u facetów były normą.I nikt nikomu nie zwracał
                                                    uwagi.
                                                  • staraara Re: Duch forum powrocił 04.06.09, 19:30
                                                    Kochani - nie kłóćmy się. Mam propozycję która pogodzi być może
                                                    długo- i krótkospodniowców. Szanując tradycję Egipcjan zacznijmy
                                                    chodzić w Egipcie na posiłki do restauracji a także do "stołówki" w
                                                    galabijach *. A pod spodem długie lub krótkie spodnie wg uznania. Co
                                                    tam kto ma pod galabiją nie będzie widać i nikt nie będzie urażony.
                                                    Nawet jak pod galabiją nic więcej nie będzie ( to wersja dla
                                                    zakamuflowanych naturystów ).
                                                    Wszystkich pozdrawiam serdecznie (higienistę też).


                                                    * Galabija (z arab. dżallabijja) - tradycyjna szata mężczyzn
                                                    arabskich.
                                                    Szerokie, luźne okrycie noszone przez arabskich mężczyzn. Przypomina
                                                    nieco europejską koszulę nocną. Zwykle biała, odbijająca promienie
                                                    słoneczne, lecz zdarzają się też bogato zdobione różnego rodzaju
                                                    cekinami. (cytat z Wikipedi)
                                                  • rysiek_tbs Re: Duch forum powrocił 04.06.09, 20:12
                                                    Jako autor tego wątku czuję się wystarczająco poinformowany o
                                                    męskim stroju na kolację. Bardzo wszystkim dziękuję. Tradycyjnie
                                                    nie ma jednej twierdzącej odpowiedzi. W zasadzie ilu ludzi, tyle
                                                    poglądów. I może to lepiej i ciekawiej ? Dziękuję i życzę Wszystkim
                                                    udanych urlopów bez względu na to jak i w czym chodzą na kolację,
                                                    obiad, plażę, w czym siedzą w samolotach, z kim śpią w pokojach, co
                                                    piją na śniadanie ...
                                                    Pozdrawiam
                                                  • wojtek37k Re: Duch forum powrocił 04.06.09, 20:37
                                                    W sam czas rysiu , w sam czas :-)) , zakończyłeś , to co zakończyć
                                                    już trzeba .

                                                    Pozdrawiam Wojtek
                                                  • staraara Re: Posłowie 05.06.09, 06:48
                                                    Według islamu, niektóre części ciała ludzkiego są aurah, tzn. nie
                                                    mogą być widoczne dla nikogo poza daną osobą i jej współmałżonkiem.
                                                    U kobiet aurah obejmuje całe ciało z wyjątkiem twarzy i dłoni. U
                                                    mężczyzn - obszar od pępka do kolan. Dodatkowo mężczyznom nie wolno
                                                    nosić ubrań z jedwabiu (kobietom wolno). (cytat z Wikipedi)

    • andrzejtx Re: Długie spodnie przy kolacji` 05.06.09, 11:02
      Nie rozumiem w ogóle dyskusji na ten temat.Nie ważne jakie są nakazy
      czy zakazy w hotelach, nie ważne co nakazuje religia danego
      kraju.Ubiór do posiłku świadczy o naszej kulturze osobistej i
      poczuciu estetyki.
      Niestety też nie każdy wie o tym, że nie powinno się mieć pod
      spodniami wilgotnych kąpielówek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka