oladolewa
01.09.05, 15:26
Panie Doktorze,mam problem z podawaniem owoców dziecku.Córka jest
alergikiem , ma 2,5 latka przez okres 3 miesięcy nie dostawała owoców bo
miała kupki rzadkie z niestrawionym pokarmem.Alergolog powiedziała jednak
rzeby zacząć pomału podawać .Przez okres 2 tygodni było dobrze , jadła
brzoskwinie , póżniej czereśnie.Zaczęłam podawać też trochę soczku
gruszkowego gerbera ,jednak zaczeły się znowu rzdkie kupy ,które pojawiają
się po podaniu owoca. Dziecko biegnie na nocnik i mówi ,że brzuszek boli.Nie
wiem co mam w takiej sytuacji robić . Czy znowu wyeliminować owoce , czy
podawać je rzadziej ,może co drugi dzień . Z soczku już zrezygnowałam i córka
nadal pije tylko wodę zywiec.Przychodzi mi jeszcze do głowy nietolerancja
fruktozy ,ale nie wiem jakimi badaniami to można potwierdzić . Sinlaku też
nie mogę podawać bo boli brzuszek i zaraz jest brzydka kupka.Dodam
jeszcze ,że podaję córce Cropoz G.
Ola.