Gość: ABCD
IP: *.tvgawex.pl
11.04.18, 22:13
Witam,
ostatnio spotkałam się z bardzo niemiłą sytuacją na orliku przy Wojska Polskiego. A właściwie będąc na nim z dzieckiem, chciałam wypożyczyć piłę do nogi, Pan który pilnuje obiektu powiedział, że piłki nam nie da, bo nie ma zamiaru potem chodzić i jej szukać. Mówię mu że piłkę zwrócę mu i nie będzie musiał jej szukać. Kategorycznie upierał się, że piłki nie da, to że rozmawiał ze mną z uniesionym głosem, to mały szczegół. Będąc jeszcze tam, zauważyłam, że krzyknął na dziewczynkę która przeszła kawałek po rozsypanej korze ozdobnej.
Spotkał się ktoś z Państwa z podobną sytuacją? Ten Pan pilnujący obiektu zawsze jest taki nieuprzejmy ??