Dodaj do ulubionych

wściekłe fioletowe

07.10.09, 00:35
kupiłam sobie buty, zamszowe, na obcasie, dla doła strasznego. Pomoże?
Obserwuj wątek
    • mason_i_cyklista Re: wściekłe fioletowe 07.10.09, 00:39
      a streścisz ten długi 130 - postowy wątek? bo nie mam weny czytać całego...
      • 2szarozielone Re: wściekłe fioletowe 07.10.09, 00:48
        spotkałam idealnego faceta. jest mądry, przystojny, zabawny, ma ciekawe pasje,
        rozwija się, umie sobie radzić ze wszystkimi sytuacjami w życiu... i mnie
        uwielbia, kocha, chce ze mne żyć... A mnie kręci jak diabli, pociąga...

        Jak się widzimy przez 2 dni to kochamy się dwa dni dziennie. śpię z nim nago,a a
        on nie reaguje. nie komplementuje mojego ciała. nie molestuje mnie. nie odbiera
        moich sygnałów o gotowości seksualnej :(((((((((((((((((((((((((((((((((((
        • 2szarozielone Re: wściekłe fioletowe 07.10.09, 00:50
          *raz dziennie. dwa razy przez dwa dni.
        • mason_i_cyklista Re: wściekłe fioletowe 07.10.09, 00:50
          hm... buty nawet fioletowe to troche mało. raczej bez torebki się nie obędzie
          • 2szarozielone Re: wściekłe fioletowe 07.10.09, 00:52
            :(( nie mam torebki... on jest naprawde cudowny, kochany, madry, mogę z nim
            godzinami rozmawiać :((((((((((((((((((
            • mason_i_cyklista Re: wściekłe fioletowe 07.10.09, 00:56
              choroba, to tacy istnieją naprawdę?:(
              • 2szarozielone Re: wściekłe fioletowe 07.10.09, 01:03
                nie wierze i wiele zrobię by udowodnić, że nie istnieją. i nie mogę być szczęśliwa.
        • mason_i_cyklista Re: wściekłe fioletowe 07.10.09, 00:53
          może spróbuj reglamentować sex, to czasem działa. i ubieraj się do spania, żeby
          miał Cię z czego rozebrać.
          • 2szarozielone Re: wściekłe fioletowe 07.10.09, 00:56
            On jest z końca swiata... jak juz przyjedzie to nie ma czasu na
            reglamentację... ale sexy koszulki, pończochy, gorsety... podoba mi się
    • forumowicz_pospolity Re: wściekłe fioletowe 07.10.09, 12:00
      mi by nie pomogło ;)

      no a tobie hmm
      jak masz wątpliwosci to chyba tez nie pomoże
      ale kolorystyka ciekawa na oko :]
      • 2szarozielone Re: wściekłe fioletowe 07.10.09, 18:38
        Pomogło trochę :) Fajne te buty :)
    • baba_krk nie pomoże 07.10.09, 12:24
      walkę z dołem zaczyna się od min. 2 nowych par butów :>

      jako że zbliża się ta pora roku, która sprzyja posiadaniu dołka, profilaktycznie
      nabyłam 2 obłędne pary kozaków i wielkie pantofle w kształcie królików -
      stópiczkom należy się dużo ciepła :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka