Dodaj do ulubionych

Dorosłość

20.11.09, 22:05
Dzisiaj naszło mnie na przemyślenia i doszłam do wniosku, że uczucie bycia
dorosłym w momencie zdmuchnięcia osiemnastu świeczek albo rozliczania z
podatku albo uprawiania seksu jest cholernie pospolite. Zaczęłam oglądać
MacGyvera i to, że on mnie już w ogóle nie zachwyca i jest okropnie naiwny i
się na to już nie nabieram to jest znak, że jednak jestem już duża.
Obserwuj wątek
    • hsirk podobno 20.11.09, 22:11
      doroslosc polega na tym, ze czlowiek wie, gdzie koncza sie jego
      mozliwosci

      /kurt vonnegut, kocia kolyska/

      jesli to prawda, zastanow sie czy na pewno chcesz byc dorosla. co
      nie znaczy nieodpowiedzialna.
      • zloty.strzal Re: podobno 20.11.09, 22:19
        A moje chcenie ma coś do rzeczy tutaj?
        • hsirk Re: podobno 20.11.09, 22:23
          nie wiem. moze ma.
      • sundry Re: podobno 21.11.09, 13:33
        Z tego samego źródła: "dorosłość jest gorzkim rozczarowaniem, na
        które nie ma lekarstwa, chyba że uznamy za jakieś lekarstwo śmiech";)
    • funny_game Re: Dorosłość 20.11.09, 22:29
      Ci powiem o dorosłości:
      to jest nie pojechać gdzieś, bo się nie ma kasy.
      Przecież kiedyś brak kasy w niczym nie przeszkadzał!!!
      • zloty.strzal Re: Dorosłość 20.11.09, 22:30
        :D


        Ja tu chciałam bardziej do MacGyvera nawiązać niż mojego dorastania, ale niech
        będzie;]
        • liisa.valo Re: Dorosłość 20.11.09, 22:34
          Jeśli to ma być o tym serialu, to powiem, że podobał mi się dawno temu :)
        • funny_game Re: Dorosłość 20.11.09, 22:35
          Przepraszam, kompletnie się nie znam na MakGajwerze.
          Wiem tylko, że on ze znaczka pocztowego potrafi zbudować dom, zrobić obiad i
          jeszcze mu na prezerwatywę zostanie, nic poza tym :F
          • zloty.strzal Re: Dorosłość 20.11.09, 22:38
            I kobiet się przewija sporo, ale tylko pomagają mu (lub przeszkadzają) ratować
            świat. Nie sypia ze wszystkimi jak Bond.
            • funny_game Re: Dorosłość 20.11.09, 22:42
              Jakiż szlachetny z niego madafaka :D
          • hsirk Re: Dorosłość 20.11.09, 22:43
            siedzi mcgyver w lochu wraz ze wspolwiezniem i pyta go nagle:

            -masz zapałki?
            -nie.

            -kurwa, nie polecimy helikopterem...

            • funny_game Re: Dorosłość 20.11.09, 22:50
              Co to jest helikopter?
              • hsirk Re: Dorosłość 20.11.09, 22:51
                taka bakteria wywolujaca wrzody zoladka
                • funny_game Re: Dorosłość 20.11.09, 22:56
                  Od zapałek się nią można zarazić?
                  • hsirk Re: Dorosłość 20.11.09, 22:58
                    chyba mozna, gdzies na pewno o tym czytalem. bo ja duzo czytam.
                    • funny_game Re: Dorosłość 20.11.09, 23:01
                      Ojeny!
                      • hsirk Re: Dorosłość 20.11.09, 23:06
                        a co myslalas, mala. sie czyta, sie plywa, sie skacze i cialko tez
                        mam zajebiste. no, trza swiatowym byc.
                        • funny_game Re: Dorosłość 20.11.09, 23:16
                          Chcesz moje zdjęcie z I Komunii? :F
                          • hsirk Re: Dorosłość 20.11.09, 23:19
                            łołoł. no pewnie, malęka.
                            • funny_game Re: Dorosłość 20.11.09, 23:22
                              No ale nie mam skanera :D
                              • hsirk Re: Dorosłość 20.11.09, 23:23
                                no to z drugiej. juz na pewno byly cyfrowki.
                                • funny_game Re: Dorosłość 20.11.09, 23:30
                                  Chyba gdzieś przy piętnastej się pojawiły.
                                  Wiesz, ja nie z MakGajwerów!
                                  • hsirk Re: Dorosłość 20.11.09, 23:32
                                    coz. no szkoda, malutka.
    • liisa.valo Re: Dorosłość 20.11.09, 22:33
      Dorosłość dla mnie jest po prostu odpowiedzialnością za siebie i swoje czyny i
      to, że jak namieszamy, radzimy sobie sami i ponosimy wszelkie konsekwencje,
      zamiast z podwiniętym ogonem wracać do mamy. I jeszcze odpowiedzialność za kogoś.
      Ja nie czuję się do końca dorosła, może przez to, że niechętnie bywam (tylko,
      gdy muszę) taka twarda i samodzielna. Mam tak, jak moja kuzynka, która urodziła
      niedawno dziecko i patrząc na małego, wyznaje, że nie do końca czuje, że on jest
      jej...
    • baba_krk Re: Dorosłość 21.11.09, 00:12
      Wprawdzie nie umiem się odnieść do Makgajwera, ale tak sobie myślę, że pomimo iż
      za dorosłą uważałam się chyba od 15 r.ż., to tak naprawdę poczułam, że już
      jestem dorosła, gdy skończyłam 23 lata.
      • hsirk Re: Dorosłość 21.11.09, 00:17
        a ja ciagle nie jestem dorosly
        • baba_krk Re: Dorosłość 21.11.09, 00:33
          ale chwalisz się czy się żalisz? :>

          bo nie uwierzę w suche stwierdzenie faktu ;)
          • hsirk Re: Dorosłość 21.11.09, 00:36
            a nie wierz. tak chyba juz jest.
            • baba_krk Re: Dorosłość 21.11.09, 00:42
              to ja się prześpię z problemem i mogę Ci przedstawić wnioski w czwartek ;)
              • hsirk Re: Dorosłość 21.11.09, 00:49
                ok
      • funny_game Re: Dorosłość 21.11.09, 00:20
        O nie ma tak łatwo, musisz napisać coś o Makgajwerze!!!
        • baba_krk Re: Dorosłość 21.11.09, 00:33
          takich jak Makgwajwer to ja pożeram na śniadanie :D

          wystarczy? :P
    • eilenn_ardenn Re: Dorosłość 21.11.09, 10:16
      zakochałam się w MacGyverze jak byłam mała, i strasznie lubiłam ten serial ;) Ale mi przeszło, tylko moim zdaniem to wcale nie świadczy o dojrzałości, bo tak się nie czuję. Podobnie, jak cały czas nie czuję się kobietą, tylko dziewczyną.
    • qw994 Re: Dorosłość 21.11.09, 10:31
      Ja niewątpliwie jestem dorosła, bo ubieranie choinki to dla mnie nieprzyjemny
      obowiązek :)
      • wilowka Re: Dorosłość 21.11.09, 10:48
        Nie załamuj mnie. Nienawidzę świąt mniej więcej od piątego roku życia!
        Chujenki ubierania też.
        • zloty.strzal Re: Dorosłość 21.11.09, 20:57
          Ja trochę później zaczęłam nie lubić, ale tak mi zostało do tej pory.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Dorosłość 21.11.09, 11:37
      Dorosłość widzę tylko formalnie, czyli jako możliwość posiadania prawa jazdy i
      legalnego kupowania alkoholu. W sensie emocjonalnym i tak każdy ma inną
      definicję dorosłości.
    • mala_mee Re: Dorosłość 21.11.09, 14:31
      A dla mnie w dalszym ciągu dorośli to są ci starsi... A ja jakoś tam siebie nie
      widzę...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka