Dodaj do ulubionych

Szaro, Szaro, Toruń

21.05.10, 21:29

zaleje, a przynajmniej jego najnowszą część:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7918889,_Nikt_nas_nie_ostrzegl__ze_to_tereny_zalewowe___Ewakuacja.html
Wiem jak tam pięknie, bo moja rodzina tam mieszka, ale wysoko na skarpie. Piękny widok się rozpościera na dół, na zakole Wisły. A teraz tam na dole ludzie się pobudowali, całe osiedle domków jednorodzinnych bo połaszczyli się na niskie ceny ziemi. Ale to jednak świństwo że miasto to sprzedało, wszystko jedno za jak niską cenę, bo największy laik może zrozumieć że to tereny zalewowe. A ci co kupili niech teraz niech nie udają głupków. Swoją drogą na co oni liczyli?? Że się uda??!!
Obserwuj wątek
    • berta-live Re: Szaro, Szaro, Toruń 21.05.10, 22:01
      Zabudowa na terenach zalewowych to główna przyczyna strat powodziowych. I raczej
      nie są to tanie tereny, bo zazwyczaj leżą w atrakcyjnym punkcie, komunikacyjnym
      na przykład.
    • thank_you Re: Szaro, Szaro, Toruń 22.05.10, 00:38
      Ostatnio byłam ze znajomym pod Łomżą, w Siemieniu. Rozpościera się stamtąd zapierający dech w piersiach widok na meandry Narwi. Było to 3 tygodnie temu i pozostała jeszcze częśc rozlewisk - wszak nie wyglądały jak wielkie jezioro, ale nadal imponowały rozmachem. Właściwie to mieliśmy z ubaw z kogoś bardzo mundrego - podczas gdy większośc domów stoi na wzgórzu, to ktoś rozpoczął budowę swojego domu w pobliżu rzeki od postawienia pięknego, kamiennego ogrodzenia. A fundamenty chałupy ledwo co wystawały znad wody...Ciekawa jestem jak to wyglądało na początku kwietnia... ;/
    • 2szarozielone Re: Szaro, Szaro, Toruń 26.05.10, 00:41
      Ja byłam caly czas wyoutowana, dopiero z Czech wróciłam. I się dowiedziałąm po
      drodze co tam się dzieje... Eeeech, masakra. Mój dziadek ma dom blisko Wisły i
      się trochę denerwowałam. Ale jeszcze na Starówce, w obrębie murów... w
      średniowieczu to kurna wiedzieli, gdzie się mogą budować, a gdzie nie warto...

      Ale teraz się zastanawiam, czy dam radę dojechać do Toronto pociągiem w sobotę :/
    • berta-live Re: Szaro, Szaro, Toruń 26.05.10, 09:36
      Tutaj ktoś się bystrze wypowiada na tematy powodziowe. I w zasadzie to ma rację,
      że w PL niewiele da się zrobić, bo wszelkie działania są podejmowane z myślą o 4
      latach i ani dniu dłużej.
      wyborcza.pl/1,76842,7935307,Zrobieni_w_waly.html
      • niski.oktan Re: Szaro, Szaro, Toruń 26.05.10, 13:09
        Wyjście jest tylko jedno: wydłużyć kadencję do 30 lat.
        Dzięki temu w pierwszych 20 latach wadza będzie miała szanse coś zdziałać. A
        przez kolejne 10 będzie mogła zbierać owoce wcześniejszej roztropności i
        punktować na okoliczność wyborów zbliżających się wielkimi krokami.
        • berta-live Re: Szaro, Szaro, Toruń 26.05.10, 14:07
          Wystarczyłby system 2-3 partyjny, tak żeby było wiadomo, że nawet jak wybory
          przegrają, to za 4 lata znów będą na stołkach. W zasadzie teraz jest podobnie,
          bo tylko partie się zmieniają, ale ludzie cały czas ci sami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka