Dodaj do ulubionych

Szarość?

05.09.11, 10:14
SZAROŚĆ!!!

Od zachodu nadciąga niniejszym. :P

https://img683.imageshack.us/img683/1628/szarosc.jpg

To dla ciepłolubnych gołodupnych ten wątek. :)
Lalunie, od jutra możecie już się wieszać na tych rajstopach, co ich tak nie cierpicie. Co będziecie tak bezczynnie na te depresje czekać.
Gódbaj bló skaj, zasadniczo. Skończyłosie babci sranie. :P

Miłego dnia. Jutrzejszego też. :D
Obserwuj wątek
    • wilowka Ujowo 05.09.11, 10:50
      Nie powiem, ale z drugiej strony rajstopy lubię - kolorowe, wzorkowe, szale, chusty - no kurde moja pollyanowska natura musi się głośniej odezwać. Kuźwa zimy to jednak nienawidzę. rozdarta jestem.
      • redundant Że jak??? 05.09.11, 22:15
        Ty też z tych, co nie lubią ó??? Nie wiedziałem.

        Piesek też nie.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Szarość? 05.09.11, 14:12
      Niedobrze, to podniesie wilgotność powietrza, a to z kolei komplikuje moje plany, niedobrze.
      • nexstartelescope Re: Szarość? 05.09.11, 14:17
        No, ja też miałam robić pranie! :F
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Szarość? 05.09.11, 15:11
          O w życiu, zapomniałem o praniu !
          Ale wiadomość jest dobra, chmury poszły, widać słońce !
        • redundant Re: Szarość? 05.09.11, 22:19
          Gdzie niby miało się dziać to pranie, w Poznaniu?
          Czy może w miejscowości S. (Sh.?) też szarość? Wbrew czyimś przechwałkom o niekończącej się kolorowej jesieni? :P
          • nexstartelescope Re: Szarość? 06.09.11, 12:05
            Spaaadaj. Kororowa jesień to będzie jesienią, a teraz jest jeszcze lato, jakbyś nie wiedział :P Tzn. u Was lato, u nas jesień, a za dwa tygodnie u Was będzie jesień, u nas jesień, a za 2 miesące - u na jesień, w Was zima!!! :P
            • redundant Re: Szarość? 09.09.11, 18:46
              No, u was jesień, i jesień, i jesień, i jesień. Aż do maja. :)
              Co więcej, bezpośrednio po jesieni nadchodzi znienacka sławetne British summer, o czym zresztą muszą informować biegli w rachubach astronomowie.
              Bo gdyby nie oni, nikt nie zauważyłby różnicy. :P
      • redundant Re: Szarość? 05.09.11, 22:29
        puszysta_gimnazjalistka napisał:

        > Niedobrze, to podniesie wilgotność powietrza, a to z kolei komplikuje moje plan
        > y, niedobrze.

        Nie opanujesz nieplanowanego nadmiaru siły nośnej?
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Szarość? 06.09.11, 10:24
          Siła nośna to jeszcze nie moja liga, ale może kiedyś :)
    • stedo Re: Szarość? 05.09.11, 16:02
      A wiecie co TO jest mianowicie? Otóż jest to pozostało0ść po niejakim/ej Irene, co to miała być huraganem a okazała się burzą tropikalną. I poszalała u wybrzeży świata nowego i wróciła w stanie szczątkowym na stare śmieci.
      • redundant Re: Szarość? 05.09.11, 22:28
        Już za parę dni precz pogoni tę pozostałość niż znad północnego Atlantyku. Wprawdzie bez nazwy, ale sroce spod ogona nie wypadł, 966 hPa.
    • mi-l-ja Dobrze, dobrze, bardzo dobrze... 05.09.11, 17:58
      O! To znaczy, że niedługo zima? :D Zarąbiście :D.
      Nic mi dzisiaj nie zepsuje dobrego humoru, bo z moich obliczeń wynika, że mam urlop.
      Za miesiąc, jupi! :)
      • redundant Jak komu... 05.09.11, 22:24
        O ja pie...! >:(

        ...aczy, skąd się wzięło to całe "jupi"? Kto to wymyślił?

        I może ktoś mi wyjaśni, dlaczego tak mnie podqrvia, kiedy to słyszę lub widzę. :>
        • mi-l-ja Re: Jak komu... 06.09.11, 08:31
          Nie wiem, pewnie jesteś jakimś zbokiem :-P, bo na mnie jupi nie działa wcale, a ja jestem - jak wiemy - całkowicie normalna.
          • redundant Re: Jak komu... 11.09.11, 23:11
            W rzeczy samej, całkowicie normalna - all green and slimy, with googly eyes and little thingies that go up in the air with round bits on the end... :)
    • swiete.jeze Re: Szarość? 05.09.11, 23:36
      Mi się dzisiaj do wiśniówki zachciało takich łądnych, białych płatków śniegu dookoła... Ogólnie to fajnie, że jest cieplej niż w sobotę i, że zdążyłam do domu przed deszczem, ale czasami mam ochotę na śnieg (jak spadnie, to mi przejdzie).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka