Dodaj do ulubionych

Qrña wreście

27.03.12, 12:57
gdyż budziłę się zbyt wcześnie.

(na stronie: może by tak na hiphopowca poszedł, albo nawet na poetry slam by sie panie nadał - takie to zgrabne rymy mi wychodzą od niechcenia)

'naczy ogólnie to pragnę wyrazić zadowolenie ze zmiany czasu, albowiem od jakichś dwóch tygodni jakaś siła wyrywała mię ze snu o szóstej, albo i przed. Nie dość, że bez żadnego musu, to jeszcze wbrew woli, czyli nawet bez sensu.
A teraz jest git.

Dziękuję. :)
Obserwuj wątek
    • wilowka Re: Qrña wreście 27.03.12, 15:11
      Jasność widzę więc wspaniale. O 18 też jasnośc więc jest git. Poza tym mam taki zegarek co ma skomplikowaną instrukcję obsługi więc jakoś mi trudno go przestawić - a na czasie letnim chodzi więc teraz znów go mogę nosić :)
      • redundant Re: Qrña wreście 28.03.12, 12:50
        I o 18, i nawet o 19, gdyż nawet na najdalszym wschodzie Bolandy Słoneczko teraz zachodzi ok. 18:50. 'naczy jeszcze jest lepiej. :cool:

        Ale temat "óileu i urządzenia techniczne" napawa mnie pewną taką niepewnością jednakowóż. :|
        Dlaczego?...
        • wilowka Re: Qrña wreście 28.03.12, 15:05
          > Ale temat "óileu i urządzenia techniczne" napawa mnie pewną taką niepewnością jednakowóż. :|
          > Dlaczego?...

          Pieska zapytaj... chociaż też pewnie nie wie :D

          P.S. Naprawiałam ostatnio maszynę do szycia :) Tzn najpierw zepsuła (się sama) a ja ją rozkręciłam przeczyściłam i skręciłam znajdując miejsce dla wszystkich śrubek!

          Zatem przyjmijmy że ten kontakt z urządzeniami technicznymi to po prostu ma dziewicza przekora :D
          • redundant Re: Qrña wreście 29.03.12, 23:48
            Jak części nie zostało, to ja nie wiem, czy taką naprawę można uznać za udaną. :|
    • swiete.jeze Re: Qrña wreście 27.03.12, 16:34
      Mi ta jasność chyba szkodzi. Albo ta wiosna. Nie wiem.
      • redundant Re: Qrña wreście 28.03.12, 12:51
        Co, znów wszystko z rąk leci?... :P
        • swiete.jeze Re: Qrña wreście 28.03.12, 14:00
          No, chyba tak.
          • qw994 Re: Qrña wreście 30.03.12, 06:58
            A ja się przeziębiłam :/
            • swiete.jeze Re: Qrña wreście 30.03.12, 07:57
              No ja też.
              Przed każdym wyjazdem tej zimy jestem chora, więc to już mój n-ty raz jest.:/
    • redundant Dobra, a teraz 30.03.12, 11:49
      to ja poproszę młode listki na brzózkach. :)

      I z forsycjami mię tu nie wyjeżdżać, że już za chwileczkę już za momencik. Brzózki, i już! :>
      • thank_you Re: Dobra, a teraz 01.04.12, 22:25
        Przez brzózki zdechły cztery ryby u moich rodziców!

        A w Omży podobno śnieg od dwóch dni leży. Zima, Panie, wróciła.
        • redundant Re: Dobra, a teraz 02.04.12, 12:44
          > Przez brzózki zdechły cztery ryby u moich rodziców!

          Też przy lądowaniu? :(
          • wilowka Re: Dobra, a teraz 02.04.12, 18:13
            redundant napisał:

            > > Przez brzózki zdechły cztery ryby u moich rodziców!
            >
            > Też przy lądowaniu? :(

            Paczpan A ja pomyślałam, ze batożyli witkami...gupia ja :D
            • redundant Re: Dobra, a teraz 02.04.12, 18:55
              Że co, najpierw spadły, a potem jeszcze pod Kseroksem umęczone? :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka