funny_game
24.08.08, 21:20
Kocham wiochy językowe, choć niektóre mnie wnerwiają.
Np. wnerwia mnie słowo "drzewniany", gdzie "drz" jest wymawiane jak "dż" (np.
w "dżem).
Ale od dziś mam nową ulubioną wiochę po MONOpauzie, bynajmniej i fiskusie
(określenie na roślinę):
Jak nazywa się reakcja alergiczna na ciele?
WYSEPKA :)))