8n 07.10.08, 17:28 zawsze myslalam ze to pierdolenie ze bulimia sie bierze ze smutku zycia, a nie ciala. a tu prosze. chlopak uciekl i wszytsko wraca do "normy", do dupy to wszytsko. i ten żal z braku nobla ;) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kontik_71 Re: a jednak 07.10.08, 17:30 Jestes bulimiczka? A masz jakas specjalistyczna pomoc? Odpowiedz Link
anna_heche Re: a jednak 07.10.08, 18:02 :( Pieprz tego fiuta. (tak, też mnie sie wydaje, że to idiotycznie brzmi) Co będziesz przez niego do bulimii wracać? Odpowiedz Link
anna_heche Re: a jednak 07.10.08, 18:07 Jak to? Że niby tylko facet może fiuta pieprzyć? Odpowiedz Link
kontik_71 Re: a jednak 07.10.08, 18:08 No w sumie tak.. to kobieta to raczej go przyjmuje, zeby nie powiedziec wchlania :P Odpowiedz Link
liisa.valo Re: a jednak 07.10.08, 18:09 Wchłania. A czasem jak by wzięła siekierę i pierdolnęła razem z jajami, byłby spokój. Odpowiedz Link
kontik_71 Re: a jednak 07.10.08, 18:10 Lomatko co Ci ktos zlego uczynil? Az strach Cie czytac :P Odpowiedz Link
liisa.valo Re: a jednak 07.10.08, 18:16 Męski ród mnie ciągle krzywdzi. I jak mamę kocham, kolejnego faceta zabiję zanim podejdzie... (chiba, że to jeden z dwóch pożądanych przeze mnie będzie :) Odpowiedz Link
8n Re: a jednak 07.10.08, 18:28 to mnie krzywdzi. ja już wiecej nie zniose. mam juz 3 prace i szkole, nie bede miala od przyszlego tygodnia czasu na płacz. wreszcie. Odpowiedz Link
nuova Re: a jednak 07.10.08, 18:44 Z tego, co pamietam, to mialo cie tu nie byc chyba od soboty?! Odpowiedz Link
8n Re: a jednak 07.10.08, 18:51 tak, ze wstydu przed dwulicowości wpadką, ale wtedy wypadla tygrysio/ kochanica i to przycmilo moją wpadkę. ale skoro sa glosy przeciw mojemu zostaniu to spadnę. Odpowiedz Link
nuova Re: a jednak 07.10.08, 18:52 a gdzie te glosy? ja przytaczam fakty, bo mowilas, ze spadasz, bo wczesniej pokazalas swoja twarz. sama nie wiem o co tu chodzi. moze nie musze tego wcale wiedziec... Odpowiedz Link
8n Re: a jednak 07.10.08, 18:55 moze nie musisz. to "?!" na koncu wypowiedzi brzmialo dosc ostro myslalam ze masz na mysli "mialas isc, wypierdalaj!" Odpowiedz Link
nuova Re: a jednak 07.10.08, 18:58 czyli dobrze czasem sobie wyjasnic cos, bo wychodza rozne rzeczy ;) a jakby mi sie niechcacy wlaczyl Caps, to bys mi zarzucila, ze krzycze na Ciebie :))) Odpowiedz Link
nuova Re: a jednak 07.10.08, 19:03 pisalam hipotetycznie - bylam ciekawa jakbys zareagowala na przypadkowy caps. Odpowiedz Link
nuova Re: a jednak 07.10.08, 19:10 jesuu, bo jak Tobie ?! wydal sie ostry, to zastanawialam sie jak bys zareagowala na to, co sie dzieje na kompie po mojej stronie do ktorej nie masz wgladu, stad pomysl z przypadkowym wlaczeniem sie caps'a, bo to sie zdarza np mnie... niczego juz nie bede spr. Odpowiedz Link
8n Re: a jednak 07.10.08, 19:12 nuova napisała: > niczego juz nie bede spr. cieszę się, nie lubię jak się mnie sprawdza. Odpowiedz Link
8n Re: a jednak 07.10.08, 19:17 radziłam. napisałabyś do mnie capslockiem, ja bym zareagowala i mialabys odpowiedz. a tak masz nic. juz mi sie nie chce wiecej denerwowac, milego wieczoru. Odpowiedz Link
stedo Re: a jednak 07.10.08, 19:26 Nieprawda, mi się włącza, a drugi raz nie chce mi się pisać i wysyłam takie na odwrót. Tam gdzie małe to duże itd.;) Odpowiedz Link
8n Re: a jednak 07.10.08, 19:28 wiem ze caps sie włącza, ja mówię ze przypadkiem nie pisze się znaku zpaytania obok wykryzknika. Odpowiedz Link