Dodaj do ulubionych

biedne singielki

12.11.08, 18:27
Jak myślicie dlaczego singielki nie chcą sie przyznać, że są
sfrustrowane i zgorzkniałe? Żyją zupełnie same, od jednego one night
stand'u do następnego, nie mają żadnych poważnych problemów ani
celów. Nie mają przy sobie mężczyzny ani dzieci. Ich życie jest
puste. Gdyby się do tego przyznały to byłby pierwszy krok do
naprawienia sytuacji...a tak? Udają, że wszystko jest w porządku a
tak naprawdę to płaczą wieczorami w poduszkę zazdroszcząc prawdziwym
kobietom. Żonom, matkom, strażniczkom domowego ogniska.
Obserwuj wątek
    • kitek_maly Re: biedne singielki 12.11.08, 18:29

      Gópja - nie mówi się singielka, to wymysł właśnie takich zgorzkniałych babek,
      których nikt nie chce. Mów po ludzku - stara panna. :-)
      • catthe Re: biedne singielki 12.11.08, 18:31
        Ja po prostu nie chciałam kopać leżących. Bo ja po prostu jestem
        dobra.
        • razzmatazzy Re: biedne singielki 12.11.08, 18:36
          Nie żałuj ich - same są sobie winne, że nie brały jak leci!
    • razzmatazzy Re: biedne singielki 12.11.08, 18:34
      Jak tu się przyznać do takiej porażki, że się chłopa na studiach nie znalazło i
      nie zaobrączkowało! Chyba po to się idzie na studia, co nie? ;)
      • liisa.valo Re: biedne singielki 12.11.08, 18:37
        Po to, po to.
        U mnie V roczek - 30% z mężami, 30% w ciąży, 30% to te ze stałymi partnerami -
        nie mężami... I jakieś 10% skretyniałych frustratek, co patrzą rano w lustro i
        same sobie wmawiają, że im tak dobrze.
        • razzmatazzy Re: biedne singielki 12.11.08, 18:39
          Serio 30% w ciąży? U mnie na jakieś 100, to może ze 3 ciąże były na studiach...
          • liisa.valo Re: biedne singielki 12.11.08, 18:43
            Czy 30% to nie wiem - aż tak nie przeliczałam :)
            Ale dosyć sporo, ostatnio z koleżanką na wykładzie dla całego roku
            stwierdziłyśmy, że dużo ich jest. Na dodatek kilka dzieciatych już.
            • razzmatazzy Re: biedne singielki 12.11.08, 18:51
              W sumie to widzę ostatnio więcej ciąż/ślubów w przedziale 24-26 niż wyżej. A jak
              sama byłam w tym przedziale, to nikt ze znajomych nie miał takich pomysłów.
        • bertrada Re: biedne singielki 12.11.08, 18:41
          Osz kurcze, 10 lat na studiach i nic. ;/
          • liisa.valo Re: biedne singielki 12.11.08, 18:44
            Hehe, u mnie też beznadzieja jakaś. Ale liczę na dobry finisz :D
            • bertrada Re: biedne singielki 12.11.08, 19:03
              A mój finisz to już dawno minął. ;/
              ;D
              • ciaew Re: biedne singielki 12.11.08, 19:13
                są jeszcze podyplomowe ;D
                • bertrada Re: biedne singielki 12.11.08, 19:15
                  Ale na takich to już sami zajęci są. Podobnie zresztą jak na uzupełniających
                  magisterskich. ;P
          • razzmatazzy Re: biedne singielki 12.11.08, 18:49
            Powinnaś już trzecie na rękach huśtać! ;)
            • bertrada Re: biedne singielki 12.11.08, 19:06
              Bo ja jestem taka natural born single. ;D
          • iberia.pl Berta 12.11.08, 21:43
            bertrada napisała:

            > Osz kurcze, 10 lat na studiach i nic. ;/

            studiuj do skutku :-)
          • lupus76 Re: biedne singielki 13.11.08, 09:12
            bertrada napisała:

            > Osz kurcze, 10 lat na studiach i nic. ;/

            Jak Gosiewski :D
    • liisa.valo Re: biedne singielki 12.11.08, 18:35
      Zapewne dlatego, że te durne frustratki wierzą, że kłamstwo stokroć powtórzone
      staje się prawdą.
    • baba_krk Re: biedne singielki 12.11.08, 18:38
      a skąd Ci wyszedł brak celów? :P
      • cytrynka_ltd Re: biedne singielki 12.11.08, 18:45
        spojrzała w lustro?
        mają jej one co zazdrościć:))
        pewnie najbardziej tego szczęścia małżeńskiego ;)
        nawet tutaj na forach jesteśmy świadkami rozbicia takich "szczęśliwych małżeństw".
        • catthe Re: biedne singielki 12.11.08, 18:58
          cytrynka_ltd napisała:

          > spojrzała w lustro?
          > mają jej one co zazdrościć:))
          > pewnie najbardziej tego szczęścia małżeńskiego ;)
          > nawet tutaj na forach jesteśmy świadkami rozbicia
          takich "szczęśliwych małżeńst
          > w".
          >

          Kiedy kobieta jest dobrą żoną i matką jej małżeństwo nigdy się nie
          rozpadnie.
          • iberia.pl oplułam monitor:-DDDD 12.11.08, 21:44
            catthe napisała:

            > cytrynka_ltd napisała:
            >
            > > spojrzała w lustro?
            > > mają jej one co zazdrościć:))
            > > pewnie najbardziej tego szczęścia małżeńskiego ;)
            > > nawet tutaj na forach jesteśmy świadkami rozbicia
            > takich "szczęśliwych małżeńst
            > > w".
            > >
            >
            > Kiedy kobieta jest dobrą żoną i matką jej małżeństwo nigdy się nie
            > rozpadnie.


            o slodka naiwnosci.....zapomnialas moja droga o jednym drobiazgu: do
            tanga trzeba dwojga :-P
            • kedrok1 Re: oplułam monitor:-DDDD 13.11.08, 10:25
              nie no co ty, ona ma racje, dobra żona wybaczy wszystko mężowi no nie ;)
      • cytrynka_ltd Re: biedne singielki 12.11.08, 18:52
        pewnie jej największym celem jest biała suknia.
        smutne.
      • catthe Re: biedne singielki 12.11.08, 18:56
        baba_krk napisała:

        > a skąd Ci wyszedł brak celów? :P


        To jest chyba oczywiste. Nie mają męża, dzieci, nie mają dla kogo
        sie starać i o kogo/co dbać. Co za cele może mieć singielka? Żeby
        kupić u Blahnika kolejną parę butów? Żona, matka chce wykształcić
        dzieci, wychować ich na porządnych ludzi, chce wspierać męża w
        zarabianiu na dom za miastem...to sa ważne cele a nie jakieś tam
        rozterki singielki w której knajpie dziś kogoś poderwać.
        • iberia.pl catthy-aleś ty pusta 12.11.08, 21:48
          catthe napisała:

          > baba_krk napisała:
          >
          > > a skąd Ci wyszedł brak celów? :P
          >
          >
          > To jest chyba oczywiste. Nie mają męża, dzieci, nie mają dla kogo
          > sie starać i o kogo/co dbać. Co za cele może mieć singielka? Żeby
          > kupić u Blahnika kolejną parę butów? Żona, matka chce wykształcić
          > dzieci, wychować ich na porządnych ludzi, chce wspierać męża w
          > zarabianiu na dom za miastem...to sa ważne cele a nie jakieś tam
          > rozterki singielki w której knajpie dziś kogoś poderwać.

          sluchaj babolu:zamilcz i nie kompromituj sie takimi tekstami.Guzik
          wiesz o singlach wiec nie pisz swoich jakis farmazonow.

          Jakie mam cele : rozwoj zawodowy czyli:szkolenia, studia podyplomowe
          i nie jest to kariera po trupach ani praca po 12h.Lubie to co robie.
          Co jeszcze? Wyjazdy kilka razy w roku w rozne miejsce te blizsze i
          te dalsze.Poznawanie nowych ludzi-juz cie uswiadamiam nie oznacza to
          seksu na 1 noc.Mam cel pozazawodowy, ktory czesciowo osiagnelam ale
          nie bede pisac co to jest.Kto mnie zna to czytal to i owo.
          Co jeszcze? A o wolontariacie slyszalas? Poza tym ciesze sie zyciem
          i smieje sie z takich trolli jak ty :-DDDDD
          • t_szlam Re: catthy-aleś ty pusta 13.11.08, 12:00
            > sluchaj babolu:zamilcz i nie kompromituj sie takimi tekstami.Guzik
            > wiesz o singlach wiec nie pisz swoich jakis farmazonow.
            ale kulturwa:)

            > seksu na 1 noc.Mam cel pozazawodowy, ktory czesciowo osiagnelam ale
            > nie bede pisac co to jest.Kto mnie zna to czytal to i owo.
            tak, tak
            kto nie zna iberii.pl...
    • izabellaz1 Re: biedne singielki 12.11.08, 18:52
      catthe napisała:

      > Udają, że wszystko jest w porządku a
      > tak naprawdę to płaczą wieczorami w poduszkę zazdroszcząc prawdziwym
      > kobietom.

      Przekażę to mojej ulubionej singielce:D Na pewno się ucieszy i zgodzi grzecznie
      z powyższym ;P
    • ciaew Re: biedne singielki 12.11.08, 19:12
      nie mają żadnych poważnych problemów ani
      > celów.

      ty chyba sobie jaja z nas robisz, bo nie wierzę że to na poważnie
    • stedo Re: biedne singielki 12.11.08, 19:17
      Mam w otoczeniu taką "biedną singielkę", która do ostatniego lata odtruwała się
      po "przejściach" i wypłakiwała w poduszkę, jaka to biedna i sama. Ale gdy jej
      odbiło to weekend w Londynie, a gdy chciała się rozgrzać to tydzień w Tunezji, a
      gdy pojeżdzić na nartach to wypad na kilka dni w Alpy.Wyjazd służbowy za granicę
      na kilka dni już, nie ma sprawy. Zbudowała sama dom i właśnie go zasiedla.Ale
      latem poznała faceta.No i facet zdecydował się z nią zamieszkać teraz w tych
      dniach.Ale ma z tym problemy i kłopoty różnego rodzaju. Przyjechał, są razem od
      kilku dni.Ale ona dostała właśnie, w zeszłym tygodniu, w ramach nagrody za dobrą
      pracę wyjazd na tydzień do USA. I pojechała, dzisiaj, a jego zostawiła samego z
      tym całym zasiedlaniem i kłopotami.Ciekawe czym to się skończy? No cóż nie bycie
      singlem łączy się z ograniczeniem wolności i rezygnacją z pewnych własnych
      przyjemności i marzeń czasami.Bycie tylko dla siebie sterem, żaglem i okrętem
      też ma pewne zalety;)
      • kitek_maly Re: biedne singielki 12.11.08, 19:19

        wypłakiwała w poduszkę, jaka to biedna i sama. Ale gdy jej
        > odbiło to weekend w Londynie, a gdy chciała się rozgrzać to tydzień w Tunezji,
        > a
        > gdy pojeżdzić na nartach to wypad na kilka dni w Alpy.Wyjazd służbowy za granic
        > ę
        > na kilka dni już, nie ma sprawy.

        Maha? :-DD
        • stedo Re: biedne singielki 12.11.08, 19:29
          Niee, postać autentyczna, ale z tych kręgów:) I normalna i mądra. Sama jestem
          ciekawa co będzie, bo facet jest na etapie przebudowy dotychczasowego swojego
          życia, przyjechał w miejsce, którego nie zna i żle mu z tym, rozpoczął nową
          pracę, a ona przyzwyczajona do samostanowienia zostawiła go z tym wszystkim i
          pojechała.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: biedne singielki 12.11.08, 20:10
      Bo singielki są chore, zamiast prać i sprzątać jak każda przyzwoita kobieta to
      im się na bzykanie zbiera, same są sobie winne.
      Myślę, że to wina patologicznych rodzin w których się wychowują.
      • razzmatazzy Re: biedne singielki 12.11.08, 20:14
        Tak się kończy uprawianie seksu przed ślubem - któż potem weźmie taką wybzykaną
        singielkę? Warto jednak czekać na tego jedynego i do 70tki!
        • catthe Re: biedne singielki 12.11.08, 20:18
          Teraz takie czasy, że kobiety się nie szanują. A przecież warto. To
          jest największe szczęście dla kobiety(zaraz po dzieciach i mężu)
          jeśli może ofiarować się mężowi cała, czysta i nietknięta przez
          innego mężczyznę. Noc poślubna jest wtedy cudowna.
        • puszysta_gimnazjalistka Re: biedne singielki 12.11.08, 20:22
          Czekać do 70-tki?
          Kobiety to w ogóle nie wiedzą jak do takich spraw podchodzić, a przecież
          wysta1rczy założyć krótką różową spódniczkę, do tego obcisły sweterek a na
          dyskotece jak mantrę powtarzać "seks tylko po ślubie".
          Jak się wcześnie za to zabrać to w wieku 21-22 można już mieć męża. Proste.
          • razzmatazzy Re: biedne singielki 12.11.08, 20:25
            Ach, czemu mi nikt wcześniej nie zdradził tej cennej recepty...
          • stedo Re: biedne singielki 12.11.08, 20:33
            A wiesz że to jest dobra metoda?;) I sprawdzona od wieków;) Już nasze
            praprababki na to wpadły. Co nie przeszkadza że przy innej okazji można sobie to
            czekanie nawet w tak młodym wieku umilać z kim innym;)
            • chude_ramie Re: biedne singielki 12.11.08, 20:42
              bu-ha-ha!!!

              jak takie stereotypowe myślenie mnie rozbraja
              • stedo Re: biedne singielki 12.11.08, 20:45
                Które, które, konkretnie? Bo tu same stereotypy;))
    • iberia.pl Re: biedne singielki ? 12.11.08, 21:40
      catthe napisała:

      > Jak myślicie dlaczego singielki nie chcą sie przyznać, że są
      > sfrustrowane i zgorzkniałe?


      ciezko sie przyznawac do czegos czego nie ma.

      >Żyją zupełnie same, od jednego one night stand'u do następnego, nie
      mają żadnych poważnych problemów ani celów.

      wiesz o tym, ze bredzisz? Singiel nie oznacza osoby OSAMOTNIONEJ.
      Skad mozesz wiedziec jakie one maja problemy? Jakie maja cele ?

      >Nie mają przy sobie mężczyzny ani dzieci.

      a o singielkach z dzieckiem nie slyszala? Singiel nie oznacza braku
      seksu :-P

      >Ich życie jest puste.

      twoim skromnym zdaniem oczywiscie.

      > Gdyby się do tego przyznały to byłby pierwszy krok do
      > naprawienia sytuacji...a tak? Udają, że wszystko jest w porządku a
      > tak naprawdę to płaczą wieczorami w poduszkę zazdroszcząc
      prawdziwym kobietom. Żonom, matkom, strażniczkom domowego ogniska.


      kim ty babolu jestes zeby tak pisac? Widzisz kochana roznica miedzy
      mna a toba polega na tym, ze ja nie pisze bzdur na temat mezatek, i
      nie zamierzam nikogo ani przekonywac, ze jest mi dobrze ani
      uszczesliwiac na sile.Przyjmij do wiadomosci, ze pojecie szczescia
      dla kazdego oznacza co innego:dla ciebie oznacza meza i dzieci, a
      dla mnie oznacza:wolnosc, niezaleznosc i swiety spokoj:-P.
      • liisa.valo Re: biedne singielki ? 12.11.08, 21:43
        Iberia - uwielbiam cię.

        A tera pytanie: konwencję całego wątku chwyciłaś?
        • puszysta_gimnazjalistka Re: biedne singielki ? 12.11.08, 21:47
          W bliźniaczym wątku podobną akcję strzeliła zakochana.we.mnie :)
          • catthe Re: biedne singielki ? 12.11.08, 21:48
            No i niech mi teraz ktoś powie, że singielki nie są sfrustrowane i
            rozżalone:DD
            • iberia.pl pustaku! 12.11.08, 21:50
              obalilam twoje pseudoargumenty jeden po drugim a ty dalej swoje?
              Zaatakowalas nas to logiczne, ze sie bronimy, pojmujesz to dziunia?
              • kitek_maly Re: pustaku! 12.11.08, 22:42

                > obalilam twoje pseudoargumenty jeden po drugim a ty dalej swoje?

                <lol>

                > Zaatakowalas nas to logiczne, ze sie bronimy, pojmujesz to dziunia?

                Szkoda, że nie załapałaś, że ten wątek to taka sama ironia jak bliźniaczy wątek
                Berty. :-D A Catthy to Anna_hehe.
                • iberia.pl qrwa 13.11.08, 14:11
                  kitek_maly napisała:

                  >
                  > > obalilam twoje pseudoargumenty jeden po drugim a ty dalej swoje?
                  >
                  > <lol>
                  >
                  > > Zaatakowalas nas to logiczne, ze sie bronimy, pojmujesz to
                  dziunia?
                  >
                  > Szkoda, że nie załapałaś, że ten wątek to taka sama ironia jak
                  bliźniaczy wątek
                  > Berty. :-D A Catthy to Anna_hehe.
                  >
                  jasnowidzem nie jestem, gratuluje dobrej zabawy, a podobno masz
                  alergie na wielonickowcow????
              • aszel666 Re: pustaku! 13.11.08, 09:24
                powinnas znależć sobie chłopaka Iberia :)
                • iberia.pl skad madralo wiesz 13.11.08, 14:11
                  aszel666 napisał:

                  > powinnas znależć sobie chłopaka Iberia :)

                  czy jestem sama czy nie?Jasnowidzka kolejna>?
                  • aszel666 Re: skad madralo wiesz 14.11.08, 10:53
                    od razu przecież widać :)))))))))

          • liisa.valo Re: biedne singielki ? 12.11.08, 21:50
            Ale to takie słodkie jest :)
            Widać zaangażowanie, przejęcie...
            • puszysta_gimnazjalistka Re: biedne singielki ? 12.11.08, 21:59
              Mnie też to ujęło.
              To tylko potwierdza istnienie silnego KWA/TWA, nieczytelnego na pierwszy rzut oka.
              • gapuchna Re: biedne singielki ? 12.11.08, 22:03
                Nie jest nieczytelne, zwłaszcza dla kogoś, kto stoi z
                boku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • liisa.valo Re: biedne singielki ? 12.11.08, 22:04
                  ale czy to cię jakoś razi, czy co?
                  • gapuchna Re: biedne singielki ? 12.11.08, 22:18
                    Poczułaś się urażona? Czym?????
                    • liisa.valo Re: biedne singielki ? 12.11.08, 22:30
                      Ale jaka urażona, no, proszę cię :)
                      Ja tylko pytam, czy kwa (lub twa) razi kogoś, kto zerka z boku :) Zwyczajne pytanie.
                      • gapuchna Re: biedne singielki ? 12.11.08, 22:32
                        Aaaa, a już myślałam, ze chcesz się pyskować :)))
                        • liisa.valo Re: biedne singielki ? 12.11.08, 22:37
                          Gópia, z tobą? Nie po ostatnich dwóch wstawiennictwach bardzo dla mnie ważnych
                          <buziak>
                          • gapuchna Re: biedne singielki ? 12.11.08, 22:38
                            A tego Vile coś tam, też liczysz????
                            • liisa.valo Re: biedne singielki ? 12.11.08, 22:49
                              Ville Valo jest poza wszelką klasyfikacją, ale to dlatego, że jam "vaimo Valo" :)
                              • gapuchna Re: biedne singielki ? 13.11.08, 00:58
                                No to nie dwa, a trzy wstawienaśki :)))

                                Pa.
        • iberia.pl Liiska :-) 12.11.08, 21:49
          wiem, za karmimy trolla :-D
          • liisa.valo Re: Liiska :-) 12.11.08, 21:51
            nie-e. To też nie to :)
            A autorkę wątku znamy i kochamy, tylko nie wszyscy tegoż nicka znają :)
            • stedo Re: Liiska :-) 12.11.08, 22:45
              No zobacz Liiska, nawet taką starą wygę forumową jak Iberia można wkręcić. To co
              mają powiedzieć świeżynki, które tu zawitają?;) Głupieją na "dzień dobry";))
              • liisa.valo Re: Liiska :-) 12.11.08, 22:50
                No :)
    • lupus76 Catthe! 13.11.08, 09:15
      To prowokacja, prawda? Bo nie wydaje mi się, żeby normalny człowiek miał tak
      zawężony światopogląd.
      • funny_game Lópós! 13.11.08, 09:20
        No wierzyć mi się nie chce, że nawet przez 5 sekund czytając ten wątek,
        myślałeś, że łon na poważnie może być :)
        • menk.a Re: Lópós! 13.11.08, 09:37
          funny_game napisała:

          > No wierzyć mi się nie chce, że nawet przez 5 sekund czytając ten
          wątek,
          > myślałeś, że łon na poważnie może być :)
          >

          Są tacy, co potraktowali to bardzo poważnie. ;))
          • funny_game Re: Lópós! 13.11.08, 10:10
            I ci są najbardziej zabawni :D
            • menk.a Re: Lópós! 13.11.08, 11:28
              funny_game napisała:

              > I ci są najbardziej zabawni :D
              >

              Funniasta bądź grzeczna, bo jak na Twoim dowcipie ktoś się nie
              pozna, to i Ty dostaniesz jakąś nazwę. :D
              • funny_game Re: Lópós! 13.11.08, 11:42
                Ja jestem przyzwyczajona i do nazw i do niepoznawania się :)
          • vandikia Re: Lópós! 13.11.08, 10:29
            wiesz czemu niektorzy potraktowali powaznie? bo sporo jest osób
            myslacych w ten sposob. doczytalam teraz, ze to prowo, ale w
            otoczeniu znajdzie sie pare lasek dumnych tylko z obraczki na palcu
            i przez to czujacych sie lepiej niz innne, okazujacych to, mowiacych
            z pogarda o innych
            no bede miala z jedna stycznosc na spotkaniu klasowym za 2 tyg i az
            mnie ciarki przechodzą :)
            • funny_game Re: Lópós! 13.11.08, 10:35
              vandikia napisała:

              > ale w otoczeniu znajdzie sie pare lasek dumnych tylko z obraczki na palcu i
              przez to czujacych sie lepiej niz innne, okazujacych to, mowiacych z pogarda o
              innych

              O, to wypisz wymaluj ja i jestem z tego dumna :D
              • menk.a Re: Lópós! 13.11.08, 11:30
                funny_game napisała:

                > vandikia napisała:
                >
                > > ale w otoczeniu znajdzie sie pare lasek dumnych tylko z obraczki
                na palcu
                > i
                > przez to czujacych sie lepiej niz innne, okazujacych to, mowiacych
                z pogarda o
                > innych
                >
                > O, to wypisz wymaluj ja i jestem z tego dumna :D
                >
                >

                I ja, jako rasowa przedstawiciekla KSS, zazdraszczam Ci aż do bólu
                wątroby. :P
                • funny_game Re: Lópós! 13.11.08, 11:43
                  Aż mi się nas żal zrobiło :D
                  • lupus76 Re: Lópós! 13.11.08, 11:44
                    To przez ten krążek, co Cię w palec uwiera? :D
                    • vandikia Re: Lópós! 13.11.08, 16:35
                      złoty krążek :]
      • menk.a Re: Catthe! 13.11.08, 09:21
        No co Ty??? My obie z Kejti zakładamy Klub Sfrustrowanych Singielek.
        Pokarmem dla naszych dusz jest zazdrość wobec mężatek. Tak nas ta
        złość konserwuje, że długo pozostaniemy piękne i młode. :P
        • lupus76 Re: Catthe! 13.11.08, 10:21
          Jak Cruella de Mon :D
          • menk.a Re: Catthe! 13.11.08, 11:31
            Już wyglądam jak jej mlodsza siostra. :D
            • lupus76 Re: Catthe! 13.11.08, 11:33
              Jak brzydsza siostra Kopciuszka. Gruba taka...
              • menk.a Re: Catthe! 13.11.08, 13:43
                lupus76 napisał:

                > Jak brzydsza siostra Kopciuszka. Gruba taka...

                Cóż. Nie zaprzeczam. Taka właśnie jestem. Ale codziennie sypiam w
                kombinezonie odchudzającym i wierzę, i modlę się, coby schuść. :P
    • vandikia Re: biedne singielki 13.11.08, 10:23
      jeju tu tez trafiłaś? od rydzyka jestes czy jak?
      za duzo płodzenia o wyzszosci jednych nad drugimi ostatnio - efekt
      taki, ze specjalnego wrazenia taki watek nie robi
    • lupus76 W zasadzie, to masz rację 13.11.08, 11:41
      Te biedne singielki, to nie to, co porządne żony i matki:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=87069907&a=87069907
    • chicot Znowu jakaś dyskryminacja! 13.11.08, 13:48
      A single to niby nie biedne?
      Stanowczo domagam się dowalenia egoistycznym, seksistowskim singlom,
      co to bekają, rzucaja brudne skarpetki i gacie gdzie popadnie,
      chlają browca, oglądają mecze, nie golą się, drapią po jajcach i
      brzuszyskach no i nie opszczają deski!
      • chicot Re: Znowu jakaś dyskryminacja! 13.11.08, 13:53
        chicot napisał:

        > i nie opszczają deski!

        Freudowski bład.
        Opsczają i nie OPUSZCZAJĄ.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka