10.12.08, 00:23
Bo ja nie psię i jeszcze trochę nie popsię. Ę.
Obserwuj wątek
    • milleniusz Re: Psicie? 10.12.08, 00:24
      A ja już śpię. Tylko jeszcze sobie wziąłem Was do łóżka. :D
      • funny_game Re: Psicie? 10.12.08, 00:27
        Ale orzeszki wont!
        • milleniusz Re: Psicie? 10.12.08, 00:33

          > Ale orzeszki wont!

          Ja w sumie nie lubię orzeszków. No i mówię, że wolę inaczej wymieniać się florą. :)
          • funny_game Re: Psicie? 10.12.08, 00:34
            Przynosisz bukiety i klękasz na kolanko?
            • milleniusz Re: Psicie? 10.12.08, 00:41
              funny_game napisała:

              > Przynosisz bukiety i klękasz na kolanko?

              Nie. Marudzę, strzelam fochy i mam ego większe niż dwie wieże WTC
              (przypuszczalnie przed zburzeniem, ale do końca nie wiem, bo to nie ja
              wymyśliłem). Jeszcze wymieniać jakieś zalety? :D
              • funny_game Re: Psicie? 10.12.08, 00:46
                Oj, wystarczy, nie dźwigam więcej :F
                • milleniusz Re: Psicie? 10.12.08, 00:50

                  > Oj, wystarczy, nie dźwigam więcej :F

                  Ale nie sikam w orzeszki. :P
                  • funny_game Re: Psicie? 10.12.08, 00:54
                    A gdyby ogłosić takie zawody forumowe?

                    Idę spać i nie chcę nawet o tym myśleć :D
                    Baj!
                    • milleniusz Re: Psicie? 10.12.08, 00:59
                      funny_game napisała:

                      > A gdyby ogłosić takie zawody forumowe?

                      Myślę, że panie miałyby mniejsze szanse, bo by się im więcej rozlewało. :)

                      > Idę spać i nie chcę nawet o tym myśleć :D

                      A ja właśnie sobie pomyślę, tak, to musiałyby być malownicze zawody. :) I też
                      zaraz pójdę spać, bo mi się skończy prąd. Ale będę tu do ostatniej kropli. Czy
                      tam do ostatniego wata.

                      > Baj!

                      A tymczasem kolorowych.
                    • bertrada Re: Psicie? 10.12.08, 00:59
                      Zawody w sikaniu do orzeszków? Może ogłosić ten konkurs na spotkaniu forumowym.
                      Wzrosłaby nam frekwencja. ;)
      • bertrada Re: Psicie? 10.12.08, 00:30
        To ty? Zastanawiałam się właśnie, co mi tak niewygodnie i kto się tak wierci i
        mnie kopie. ;/
        • milleniusz Re: Psicie? 10.12.08, 00:33

          > To ty?

          Nie, nie ja. Ja nie kopię, tylko zagarniam. ;)
          • bertrada Re: Psicie? 10.12.08, 00:37
            Jak zwał to zwał. ;P
            • milleniusz Re: Psicie? 10.12.08, 00:46

              > Jak zwał to zwał. ;P

              No nie. Zagarnianie to zasadniczo odmienna czynność. :D
              • bertrada Re: Psicie? 10.12.08, 00:50
                Ale sprowadza się do tego samego. Czyli do zakłócania snu łóżkowego
                współlokatora. ;P
                • milleniusz Re: Psicie? 10.12.08, 00:51
                  bertrada napisała:

                  > Czyli do zakłócania snu łóżkowego współlokatora. ;P

                  A to prawda. Ale jakby łóżko było do spania, to bym teraz z Wami tu nie siedział. :P
                  • bertrada Re: Psicie? 10.12.08, 00:52
                    Łóżko to sprzęt wielofunkcyjny.
    • baba_krk Re: Psicie? 10.12.08, 00:27
      Jeszcze nie, ale chyba zaraz spadnę na leżak. Po 7 pobudka :|
      • funny_game Re: Psicie? 10.12.08, 00:29
        A ja do końca tyga na zwolnieniu. Już mam srebro i perły, teraz obczajam Swarki
        i jutro dostaniesz zdjęcia elementów aspołecznych :)
        • baba_krk Re: Psicie? 10.12.08, 00:34
          Bidulka. Ale przynajmniej trochę się zrelaksujesz, nie? ;)
          Czyli jutro się posikam :D
          • funny_game Re: Psicie? 10.12.08, 00:36
            No, makulaturę zbiorę w kupę i wystawię niepotrzebną, bo już slalomem można u
            nas przez książki i prasę jeździć. I takie tam.

            Na orzeszki nasikaj, na orzeszki :)
            • baba_krk Re: Psicie? 10.12.08, 00:40
              Też mam niezły tor przeszkód i zero czasu, żeby to uprzątnąć, bo oczywiście
              każda z książek i każdy ze słowników, które walają się po biurku, na krześle i
              na podłodze są mi bardzo potrzebne :/
              Nie wiem czy aż tak precyzyjnie bym utrafiła ;)
              • funny_game Re: Psicie? 10.12.08, 00:44
                baba_krk napisała:

                > Nie wiem czy aż tak precyzyjnie bym utrafiła ;)

                Zwłaszcza, że (zgodnie z prawidłami sztuki) powinny stać na barze.
                • baba_krk Re: Psicie? 10.12.08, 00:45
                  Niewykonalne, a przynajmniej nie w tym życiu ;)))
                  Dobranoc Funny
                  • funny_game Re: Psicie? 10.12.08, 00:48
                    Dobraaaaanoc :)
                    Tez pewnie niedługo padnę :)
    • bertrada Re: Psicie? 10.12.08, 00:30
      Ja nie. ;)
      • funny_game Re: Psicie? 10.12.08, 00:34
        Robimy jakąś siarę, czy dzisiejszy wieczór spędzimy jak damy?
        • bertrada Re: Psicie? 10.12.08, 00:38
          Robimy siarę, przecież i tak wszyscy śpią i nikt się nie zorientuje.
          • funny_game Re: Psicie? 10.12.08, 00:40
            Dobra. Ty pierwsza! :D
            • bertrada Re: Psicie? 10.12.08, 00:41
              Ja proponuję Millego zbiorowo pomolestować. ;P
              • funny_game Re: Psicie? 10.12.08, 00:45
                To Ty Go pomolestuj zbiorowo, a ja popatrzę.
                Na Swarki :D
    • bertrada Re: Psicie? 10.12.08, 00:40
      Jakich butów, miałaś knajpę zorganizować. ;D
    • cookie_monsterzyca Re: Psicie? 10.12.08, 00:41
      ja nie śpię. wstaję o 5 30 a musze jeszcze przyswoić 52 slajdy prezentacji i rozwiązać test, a padam ryjunem na klawiaturę :/ i z miłości sie skupić nie mogę :/
      • bertrada Re: Psicie? 10.12.08, 00:42
        Jakiś egzamin masz?
        • cookie_monsterzyca Re: Psicie? 10.12.08, 00:58
          nie, z pracy takie tam coś, internetowa szkoła, a że ja głowy do tego nie miałam ostatnio przez to zamieszanie z kiblem i właścicielką co mnie wywaliła z chaty , to mnie teraz pani dyrektor gnębi że mam to rozwiązywać bo sie nie wyrobię później. to zrobie jeden dziś co by jej nie złościć bo fajna jest .
    • funny_game Re: Psicie? 10.12.08, 00:49
      A ja, być może, użyję ich do zrobienia pewnej bransy ;)
      Na razie sobie wirtualnie patrzę i obmierzam.
    • milleniusz Re: Psicie? 10.12.08, 01:03

      > Mhm, pochwalę się, że to mojego autorstwa :DDDDDD

      A to się chwal. :P To jest przeurocze, tylko Ty się nie znasz. :DDD
    • milleniusz Re: Psicie? 10.12.08, 01:10
      thank_you napisała:

      > Błogi jest stan Twojej nieświadomości :DDDDDDDDDDDD

      Doprawdy? Jakbyś się wczytała w moje wypowiedzi z tego wątku, to byś dostrzegła,
      że naśmiewam się z siebie, w tym i z tych wad. :)

      PS. A pejczyk w komplecie do tych butków jest? :D
    • milleniusz Re: Psicie? 10.12.08, 01:17

      > Nie ma, ale mogę skombinować :-)

      Nie, nie, ja nie pytałem z myślą o sobie. :P

      > Buty mają przełamać moją romantyczną sukienkę ;-)

      Nie wiem, jak wygląda sukienka, ale te buty mają szansę przełamać wszystko. :D
    • milleniusz Re: Psicie? 10.12.08, 01:23
      thank_you napisała:

      > Myślisz, że powinnam zainwestować w skórzaną maskę na twarz?

      Nie, to mnie nie kręci. Maski, butów i pejcza widzieć nie chcę. :P Już wolę (a
      nawet mi się podoba) pomysł Fany z zawodami sikania do orzeszków. :D

      Kończy mi się prąd, więc jak się nie odezwę, to znaczy, że wróciłem do swej
      francuskiej lektury. Niezmiennie życząc kolorowych snów. :)
    • milleniusz Re: Psicie? 10.12.08, 01:30
      thank_you napisała:

      > Te buty, które widziałeś też są wulgarne :-)

      No. Ale tysiąc razy mniej. I nawet chyba nie nazwałbym ich wulgarnymi. Zależy do
      czego ubrane.

      > Och, jak zwykle jesteś miły i uroczy :D

      No ba. :) Jakimś następnym razem przyniosę kwiatek i klęknę na kolanko, jak
      proponowała Fany. Tylko załóż tę romantyczną sukienkę i zapomnij o maskach, 15
      cm szpilach i pejczu. :D
    • milleniusz Re: Psicie? 10.12.08, 01:38
      thank_you napisała:

      > > Jakimś następnym razem przyniosę kwiatek i klęknę na kolanko
      > Ło bosz, czymam Cię za słowo :DDDDDDDDDDD

      Ups. Chyba tracę instynkt samozachowawczy. To ja lepiej pójdę już spać, bo
      jeszcze bardziej się wystrzelam. :D

      Buzia. :*
    • wiarusik Re: Psicie? 10.12.08, 18:28
      a ty wiesz co to jest psita,że się tak wyrażasz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka