myshorrek 13.01.09, 20:14 kto jada a kto nie? ja bez kolacji nie zasne! dzisiaj bulka z salami, serem zoltym i ogorem kiszonym. i szklanica soku pomidorowego. a potem 2 maslane ciasteczka. i obowiazkowo herbata. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
qw994 Re: czas na kolacje 13.01.09, 20:22 Ja dzisiaj ciemny chleb posmarowany majonezem, na to szynka, keczup i ogóry kiszone :) W sumie podobny zestaw. Odpowiedz Link
vandikia Re: czas na kolacje 13.01.09, 21:38 wlasciwie codziennie jem obiadokolację, o takich chińskich porach do domu wracam :( zjadlabym pare rzeczy, moge Ci cos fajnego wkleic, co ostatnio zrobilam z lodowkowych resztek, tylko chwile to potrwa :) Odpowiedz Link
vandikia Re: czas na kolacje 13.01.09, 21:45 nie wkleje teraz, serwer cos nawala :/ w malej ceramicznej brytfance zapieklam ulozone warstwami: makaron spagetti ugotowany al dente, szynke pokrojoną w drobne kawaleczki, duzy zabek czosnku pokrojony na cieniutkie plasterki, posypalam serem żółtym niemieckim (az sobie opakowanie zostawilam w lodowie, bo jest super :) i polałam "sosem: - wymieszana resztka śmietany 18% z 2 łyżkami majonezu. Generalnie wysżło w cipeczkę :) Odpowiedz Link
myshorrek Re: czas na kolacje 13.01.09, 21:48 cholera, ze tez nie bardzo moge jesc takie rzeczy. (moja watroba jest bez sensu ;D). a kolacja, to prawie zawsze kanapsony. Odpowiedz Link
vandikia Re: czas na kolacje 13.01.09, 22:31 generalnie ja tez nie powinnam ;) na drugie śniadanie z planem obiadowym "na 17" jest jak znalazł :) Odpowiedz Link
thank_you Re: czas na kolacje 13.01.09, 21:52 Generalnie Vandziu robię jutro krem pomidorowy, of kors Twojego przepisu :D Odpowiedz Link
vandikia Re: czas na kolacje 13.01.09, 22:31 cieszę się :D nie przesadz tylko z ziemniakami, ja ostatnio przesadzilam i mialam troche inny smak niz oczekiwalam i w ogole nie moge sie doczekac prawdziwych pomidorow :D Odpowiedz Link
thank_you Re: czas na kolacje 13.01.09, 22:33 Ja mam zamiar dać więcej pomidorów i zastanawiam się nad ryżem zamiast ziemniaków. Co o tym sądzisz? Bo to moje pierwsze kroki w kuchni :D Odpowiedz Link
wilowka Re: czas na kolacje 13.01.09, 22:34 Ja Was proszę, ja sie muszę w jakąś sukienkę zmieścić. Nie chcę iść do ślubu w spadochronie . Proszę przestać mówić o jedzeniu, bo pójdę po parówkę w szlafroczku! Odpowiedz Link
thank_you Re: czas na kolacje 13.01.09, 22:35 W sensie: Ty w szlafroczku czy parówka? :D:D Odpowiedz Link
wilowka Re: czas na kolacje 13.01.09, 22:54 thank_you napisała: > W sensie: Ty w szlafroczku czy parówka? :D:D Na jedno wychodzi ;) Odpowiedz Link
thank_you Re: czas na kolacje 13.01.09, 23:07 Ja przez Ciebie zrobiłam się głodna :D Idę po japko ;-) Odpowiedz Link
vandikia Re: czas na kolacje 13.01.09, 22:41 a ja chcialabym jesc duuuuzo, a nie moge, bo mam utrzymujące się od jakis 3-4 tygodni zwezenie przełyku :( Odpowiedz Link
myshorrek Re: czas na kolacje 13.01.09, 22:47 oj. a skad to przylazlo? tak po prostu sie zwezylo? Odpowiedz Link
vandikia Re: czas na kolacje 13.01.09, 22:50 a wiesz, nie wiem, bo mam dosc chwilowo sluzby zdrowia :) jedna teza, ze od stresu, inna ze od angin, jeszcze inna jest.. ehh przeszlo mi troche juz, ale pierwsze dwa tygodnie to byl kosmos, chodzisz glodna i nie mozesz, bo za chiny nie lykniesz, predzej sie udusisz jak mi zupelnie nie zluzuje, to wkoncu pojde noo, ale nie lubie, gucio mi powiedzą znajac zycie i i tak bede musiala sama wyczytac :D wiesz, prawie rowno rok temu sama postawilam sobie diagnoze, ktorej w 3 szpitalach mi nie umieli postawic i wyblagalam lekarza o operacje, chociaz cale konsylium sie zgodzic nie chcialo, a wszelkie wyniki wychodzily idealnie, no i jakos mialam racje hehe ;) i w ogole musze juz to wywalic z pamieci, bo im blizej daty 22.01 tym bardziej sie robie nerwowa ;/ Odpowiedz Link
myshorrek Re: czas na kolacje 13.01.09, 23:05 wspolczuje. :( a propos sluzby zdrowia. 3 lata temu cierpialam na permanentny bol brzucha. odwiedzilam wszystkich mozliwych lekarzy i kazdy mowil,ze wszystko ok. a bolalo nadal. az w koncu przestalo. Odpowiedz Link
vandikia Re: czas na kolacje 13.01.09, 22:40 Myślę, że może być, ale chyba trzeba będzie zaostrzyć :) Eksperymentuj do woli, raz się uda, raz nie :) Jak pierwsze kroki, to moze rob z przepisu, zebys sie nie zniechecila :) Mam sporo fajnych przepisow, na ktorych calkiem niedawno uczylam sie gotowac, wiec przesle Ci :) Odpowiedz Link
vandikia Re: czas na kolacje 13.01.09, 22:47 muszę się zastanowic od czego zaczynalam, bo u mnie to szybko poszlo potem :) moze napisz mi co lubisz, a ja przy porannej kawie Ci jutro powysylam :) Odpowiedz Link
thank_you Re: czas na kolacje 13.01.09, 22:53 Wyślij wszystko co masz i co nie zajmie Ci zbyt wiele czasu :-) Ja lubię prawie wszystko, a obok siedzi ktoś, kto lubi wszystko :D I napala się na żeberka :D Odpowiedz Link
vandikia Re: czas na kolacje 13.01.09, 22:55 :) ok :) sporo mam i czasu nie zajmie, bo sporo w sieci trzymam :) Odpowiedz Link
justysialek Re: czas na kolacje 13.01.09, 23:28 Ja jadłam pierogi z truskawkami, chipsy i migdały w czekoladzie...brzuch mnie boli ;-/// Odpowiedz Link
karka831 Re: czas na kolacje 14.01.09, 08:30 A ja od jakiegoś czasu nie jadam kolacji. I zaczęłam pić kawę bez mleka. Na więcej poświęceń dietetycznych mnie nie stać. ;P Odpowiedz Link