Dodaj do ulubionych

Brakujące ogniwo :D

13.01.09, 21:23
pl.youtube.com/watch?v=faRlFsYmkeY

:DDD
Obserwuj wątek
    • niski.oktan Re: Brakujące ogniwo :D 13.01.09, 23:23
      Dobra, wpiszę się. Niech będzie moja krzywda.
      Może to ja jestem brakującym ogniwem?

      Może coś wreszcie zacznie się dziać z tym wątkiem. Co tak sam będzie siedział.
      • milleniusz Re: Brakujące ogniwo :D 13.01.09, 23:24

        > Może coś wreszcie zacznie się dziać z tym wątkiem. Co tak sam będzie siedział.

        Też chciałem jej się wpisać, ale nie na tyle, by sprawdzić co jest w linku, a
        pomyślałem, że jak wpiszę coś nieklikając, to mogę zrobić off-topa.

        Czy jestem bardzo kulturalnym człowiekiem przeto?
        • niski.oktan Re: Brakujące ogniwo :D 13.01.09, 23:26
          Na tym forum nie-offtop jest co najwyżej co szósty. :D
          • milleniusz Re: Brakujące ogniwo :D 13.01.09, 23:28
            niski.oktan napisał:

            > Na tym forum nie-offtop jest co najwyżej co szósty. :D

            To może być prawda. Ty słuchaj, ale my tu się zajmujemy koleżanki wątkiem, a ona
            nas nie słucha. To chyba niekulturalne z jej strony.
            • niski.oktan Re: Brakujące ogniwo :D 13.01.09, 23:30
              Trzeba się przebić. Dziki kapitalizm.
              To jest Afryka.
              • milleniusz Re: Brakujące ogniwo :D 13.01.09, 23:33
                niski.oktan napisał:

                > Trzeba się przebić. Dziki kapitalizm. To jest Afryka.

                Ja dzisiaj udaję człowieka "wysokiej kultury osobistej", bo tak przeczytałem w
                jednym wątku. Chciałbym kiedyś wybrać się ponownie do wrocławskiej opery, a tam
                niskich chyba nie wpuszczają. No więc mi nie wypada się przebijać. Może Ty?
                • niski.oktan Re: Brakujące ogniwo :D 13.01.09, 23:48
                  No qrva widzę właśnie, że dziwnie tak jakoś nawijasz. Jak nie ty.

                  Poza tym jestem raczej wysoki i zawsze jakaś menda z tyłu żądała, żebym się
                  kulił, jak jeszcze chodziłem.
                  Dlatego odnośnie opery (innych przedstawień też) od lat stosuję się do maksymy
                  Klasyka:
                  "W morde kopane, w życiu bym do teatru nie poszedł."
            • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 13.01.09, 23:37
              Koleżanka jeszcze powróci. :)
          • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 13.01.09, 23:36
            Podsłuchiwałeś ;p
            • niski.oktan Re: Brakujące ogniwo :D 13.01.09, 23:49
              Tak piłujecie, że nawet na głównej was słychać.
              • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 13.01.09, 23:52
                Bo ja chcę mieć wątek na głównej i ćwiczę głos w cudzych wątkach ;p
                • niski.oktan Re: Brakujące ogniwo :D 13.01.09, 23:59
                  Lepiej wymyśl coś swojego, jeśli rzeczywiście główna si się marzy.
                  • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:01
                    No pomyślę, ale może jutro :)
                    • niski.oktan Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:10
                      Głowa boli?
                      Bywa, jak kto niezwyczajny. :D
                      • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:11
                        Mówisz, że wiesz jak to jest? :D
                        • niski.oktan Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:21
                          Wiem, czym to się kończy. :D
                          • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:24
                            Poooowiedz :D
                            • niski.oktan Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:27
                              Słowami nie umię.
                              Ale kamerowałem, mam nagrane.
                              • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:28
                                Jest już na youtube? :D
                                • niski.oktan Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:31
                                  Weśpszestań, to kryminał. :(
        • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 13.01.09, 23:35
          milleniusz napisał:

          >
          > > Może coś wreszcie zacznie się dziać z tym wątkiem. Co tak sam będzie sied
          > ział.
          >
          > Też chciałem jej się wpisać, ale nie na tyle, by sprawdzić co jest w linku, a
          > pomyślałem, że jak wpiszę coś nieklikając, to mogę zrobić off-topa.
          >
          > Czy jestem bardzo kulturalnym człowiekiem przeto?

          Nie, bo się poddałeś i poszedłeś z wątku o trójkącie ;p
          • milleniusz Re: Brakujące ogniwo :D 13.01.09, 23:38

            > Nie, bo się poddałeś i poszedłeś z wątku o trójkącie ;p

            Nie poddałem, tylko zostawiłem Cię nowej koleżance Twej. :P
            • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 13.01.09, 23:39
              Czyli nie odpowiadał Ci jednak trójkąt 2+1? ;p
              • milleniusz Re: Brakujące ogniwo :D 13.01.09, 23:45
                razzmatazzy napisała:

                > Czyli nie odpowiadał Ci jednak trójkąt 2+1? ;p

                Powiedzmy, że trójkąt trójkątowi nie równy. :P

                O, Oktan nam się zgubił. Szkoda, on katalizuje dyskusje z prędkością karabinu
                maszynowego. Może poszedł przeładować. :D
                • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 13.01.09, 23:50
                  Kurczę, a trójkąt byłby idealny ;p
                  • milleniusz Re: Brakujące ogniwo :D 13.01.09, 23:53
                    razzmatazzy napisała:

                    > Kurczę, a trójkąt byłby idealny ;p

                    Jest już. Ale ja zaraz idę. :P Oraz nie, nie, nigdy się nie zgodzimy co do
                    definicji trójkąta. :P
                    • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 13.01.09, 23:56
                      Nic nie trwa wiecznie - ja też zaraz idę ;)

                      No właśnie, a to jedna z fundamentalnych wartości ;))
    • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 13.01.09, 23:34
      No dzięki chłopaki, wiedziałam, że można na Was liczyć!
      • milleniusz Re: Brakujące ogniwo :D 13.01.09, 23:36
        razzmatazzy napisała:

        > No dzięki chłopaki, wiedziałam, że można na Was liczyć!

        Na liczeniu, to może się znasz, ale na geometrii, to ni-chu-chu. :P Aż
        zapomniałem, że miałem być kulturalnym. No i *. Do opery nie wpuszczą. Czy to
        była filharmonia. Wszystko jedno.
        • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 13.01.09, 23:38
          Miałeś mnie podszkolić, a Ty się poddałeś. Pedagog z Ciebie żaden ;p
          • milleniusz Re: Brakujące ogniwo :D 13.01.09, 23:41
            razzmatazzy napisała:

            > Miałeś mnie podszkolić, a Ty się poddałeś. Pedagog z Ciebie żaden ;p

            A bo jakieś problemy zaczęłaś wymyślać. Umysł otwarty trzeba mieć inaczej każda
            nauka pójdzie w las. Skądinąd las oboje lubimy, ale do lasu po nauki chodzić? Z
            drewnem? Trochę bez sensu. :P
            • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 13.01.09, 23:51
              Ja mam umysł otwarty, ale byle kitu nie dam sobie wcisnąć ;p
              • milleniusz Re: Brakujące ogniwo :D 13.01.09, 23:59
                razzmatazzy napisała:

                > Ja mam umysł otwarty, ale byle kitu nie dam sobie wcisnąć ;p

                To jest aksjomat. Nie wymaga dowodów, ani w ogóle dyskusji. :P
                • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:01
                  Kitsjomat chyba ;p;p
      • niski.oktan Re: Brakujące ogniwo :D 13.01.09, 23:51
        razzmatazzy napisała:
        > No dzięki chłopaki, wiedziałam, że można na Was liczyć!

        Chłopaki to są w agencjach.
        My jesteśmy młodzi wilcy - gwałty, rabunki, szaleńcza jazda Fiatem Cinquecento
        700. >:(
        • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 13.01.09, 23:54
          To była taka zmyła, żeby się dziewuchy nie zleciały ;p
          • niski.oktan Re: Brakujące ogniwo :D 13.01.09, 23:56
            Nie bój nic, malęka.
            Umkniemy naszym Cienkolotem. :D
            • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 13.01.09, 23:58
              Na to liczę, tylko chustkę na głowie zawiążę, żeby mi się wymodelowana trwała
              nie rozsypała ;D
              • niski.oktan Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:00
                Tajest, gront to tapir. :cool:
                Ale ciasno zawiąż, żebyś mi Isadory nie odwaliła w szczęścia południe.
                • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:04
                  Spoko spoko, szala nie biorę :DD Do felg nie pasuje.
                  • niski.oktan Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:11
                    A szalety tanieją, tanieją, tanieją...
                    <melancholia tutej>
                    • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:12
                      Chyba w boskim Buenos ;)
                      • niski.oktan Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:16
                        Pytaj tę z Krakowa, jak wróci. O ile wróci.
                        Jej w szkole wtłoczyli do głowy milion różnych bzdur.
                        • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:17
                          Wróci, wróci, jak jej się wódka skończy :D
                          • niski.oktan Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:22
                            To tam też zdrowo garują?
                            • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:24
                              A myślisz, że Baba by tam pojechała, gdyby było inaczej? :D
                              • niski.oktan Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:29
                                A bo to panie człowiek za babą trafi?
                                Ale co prawda to prawda, motywacja jest - biedactwo dry Christmas zaliczyło.
                                • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:30
                                  No właśnie, wiesz ile to jest zaległego picia? ;)
                                  • niski.oktan Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:34
                                    Dałbym radę. :D
            • milleniusz Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:01

              > Umkniemy naszym Cienkolotem. :D

              Ale ona się nie zna na geometrii. :(
              • niski.oktan Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:04
                To przed tobą też umkniemy. :D
                • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:06
                  Mam się czuć porwana na strzępy? ;)
                  • niski.oktan Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:13
                    My taki wilcy, że kto wie...
                    Może i na strzępy.
                    <łuuuu, narastająca groza>
                    • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:16
                      To ja się idę schować w szafce na buty...
                      • niski.oktan Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:17
                        To ja spuszczę wodę.
                        Trzeba korzystać - przecież tanieje. :D
                        • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:18
                          Taaa... korzystaj z życia póki możesz :D
                          • niski.oktan Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:23
                            Gryczaną!
                            I mineralną!
                            I cztery szklanki!!!
                            • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:25
                              I Zubera! :D
                              • niski.oktan Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:29
                                I Petru! :D
              • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:05
                Wolę struktury trójwymiarowe, sorry ;p
                • milleniusz Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:10
                  razzmatazzy napisała:

                  > Wolę struktury trójwymiarowe, sorry ;p

                  Od początku mówię o geometrii przestrzennej. :P

                  A tamten wątek nie był o trójkątach, tylko o przygotowaniach do Euro, kolei
                  jednotorowej, lunaparku i wygranych wyborach prezydenckich. I po co mi taka
                  pierwsza dama, co się nie zna na geometrii. A idźcie w diabły. :P
                  • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:13
                    Ja tam nie chcę być pierwszą damą - co ja mam za mężem kanapki w reklamówce
                    nosić? :D
                    • milleniusz Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:19
                      razzmatazzy napisała:

                      > Ja tam nie chcę być pierwszą damą - co ja mam za mężem kanapki
                      > w reklamówce nosić? :D

                      A to luz. Możesz być drugą. Zależnie od wierzchołka. :D Strasznie płodni
                      jesteście. wracam po sikaniu, a tu milion nowych postów. :P
                      • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:23
                        O nie nie, jak mam być drugą to żadną :D

                        Ja tak płodzę, bom chyba w gorączce ;) właśnie strzeliłam sobie jakiegoś
                        paracetamolowego drinka :)
                        • milleniusz Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:53

                          > O nie nie, jak mam być drugą to żadną :D

                          Ciężko się z Tobą negocjuje. :P

                          > Ja tak płodzę, bom chyba w gorączce ;) właśnie strzeliłam sobie jakiegoś
                          > paracetamolowego drinka :)

                          O, ja tak miałem w niedzielę. Chyba w sumie 2g przyjąłem wieczorem i potem
                          wszystko przeszło.
          • milleniusz Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:03

            > To była taka zmyła, żeby się dziewuchy nie zleciały ;p

            Grabisz sobie, ale może być ciekawie. :D
            • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:05
              Ja już sobie nagrabiłam dzisiaj :)
              • milleniusz Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:12
                razzmatazzy napisała:

                > Ja już sobie nagrabiłam dzisiaj :)

                Gdzie? Pokaż. :)
                • razzmatazzy Re: Brakujące ogniwo :D 14.01.09, 00:14
                  Ciekawski ;p
    • razzmatazzy Dobranoc :) 14.01.09, 00:32
      To ja dziękuję Panom za rzeczową dyskusję i merytoryczne wypowiedzi w temacie
      wątku i niniejszym udaję się na zasłużony spoczynek.
      Miłej nocy :)
      • niski.oktan Re: Dobranoc :) 14.01.09, 00:37
        Dobra. Nie, to nie.
        Przyjdziesz jeszcze. >:(
        • milleniusz Re: Dobranoc :) 14.01.09, 00:51
          niski.oktan napisał:

          > Dobra. Nie, to nie. Przyjdziesz jeszcze. >:(

          Poszła do łóżka? Nie do Twojego, jak wnoszę po powyższym? :D
          • niski.oktan Re: Dobranoc :) 14.01.09, 00:53
            Wujek, spuść powietrze.
            Już jest jutro. :D
            • milleniusz Re: Dobranoc :) 14.01.09, 01:01
              niski.oktan napisał:

              > Wujek, spuść powietrze. Już jest jutro. :D

              Jutro nie nadchodzi nigdy. :) Właśnie zauważyłem, że jakieś łyse w dresach
              powpadało do wątku obok. Chyba zaczynamy płacić cenę popularności. :)
              • niski.oktan Re: Dobranoc :) 14.01.09, 01:15
                Hó kers?
                Nosiło go, to wziął i wszystkim pokazał. Zaszalał.
                Jak pies w studni. :D
      • milleniusz Re: Dobranoc :) 14.01.09, 02:42
        razzmatazzy napisała:

        > To ja dziękuję Panom za rzeczową dyskusję i merytoryczne wypowiedzi w temacie
        > wątku i niniejszym udaję się na zasłużony spoczynek.

        Trochę nad tym myślałem, co napisałaś, i mi wyszło, że masz pretensję iż zrobiliśmy off-topa. No wybacz, ale ten wątek chyba nie był co szósty. :P Ja przynajmniej miałem jakiś cień wyrzutu sumienia, co tam jest gdzieś powyżej zapisane.

        Acha. Znalazłem brakujące ogniwo. Oto i ono:

        https://www.whatdahell.net/wp-content/uploads/2007/04/bush-funny-face-3.jpg
        • razzmatazzy Re: Dobranoc :) 14.01.09, 13:06
          Doceniam wkład, aczkolwiek treść fotki obleśna ;p
          • milleniusz Re: Dobranoc :) 14.01.09, 13:34

            > Doceniam wkład, aczkolwiek treść fotki obleśna ;p

            Łaska wyborców na pstrej kobyle jeździ. Czy jakoś podobnie. :P
            • razzmatazzy Re: Dobranoc :) 14.01.09, 13:36
              Na pstrej małpie :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka