Dodaj do ulubionych

przykro mi

23.01.09, 21:23
miał przyjechac dzisiaj wczesnym wieczorem i wrócić na swoje zadupie jutro się spakować. ale stwierdził,że nie da rady, bo nie ma czym, i że grype chce podleczyć i,że jutro wpadnie.
no nie ma czym, ale mógłby znaleźć sposób. matka go woziła po okolicznych zadupiach dzisiaj to mógł ją poprosić żeby go tu podrzuciła. albo coś. niewiem.
a tak to nie widzieliśmy się dwa tygodnie a on wpadnie jutro pewnie raptem na godzinkę-dwie i sobie pojedzie.
i w ogóle się czuję olana kompletnie.
Obserwuj wątek
    • chinsk.i.smok Re: przykro mi 23.01.09, 21:38
      Nie możesz go olać w odpowiedzi?
      Tak na krótko, ale wystarczająco, żeby aluzju panial...
      • cookie_monsterzyca Re: przykro mi 23.01.09, 21:44
        wiesz, mogłabym strzelić focha i powiedziec że w takim razie wcale nie musi jutro wpadać. ale wiem że potem będę żałować .
        • chinsk.i.smok Re: przykro mi 23.01.09, 21:45
          oj... niedobrze....
      • ignatz Re: przykro mi 24.01.09, 00:06
        Ale po kiego ch*ja nakręcać spiralę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka