Dodaj do ulubionych

zaczynam miec problemy w pracy

11.02.09, 10:33

wczoraj mialam powazna rozmowe z "szefowa". pytala czy moze mi jakos
pomoc, bo widzi, ze ostatnio nie bardzo jestem soba.
padlo stwierdzenie : you are struggling with work, a myslalm, ze sie
jakos maskuje :(
Obserwuj wątek
    • razzmatazzy Re: zaczynam miec problemy w pracy 11.02.09, 10:39
      Spokojnie, jeśli tak zapytała, to znaczy, że chce Ci życzliwie pomóc. Na Wyspach
      ludzie raczej po ludzku podchodzą do takich spraw, przynajmniej tak wynika z
      moich obserwacji i doświadczeń.
      • forumowicz_pospolity Re: zaczynam miec problemy w pracy 11.02.09, 10:40
        razzmatazzy napisała:

        > Spokojnie, jeśli tak zapytała, to znaczy, że chce Ci życzliwie pomóc. Na Wyspac
        > h
        > ludzie raczej po ludzku podchodzą do takich spraw, przynajmniej tak wynika z
        > moich obserwacji i doświadczeń.

        własnie
        trzeba podejsc do tego bardziej optymistycznie
        • razzmatazzy Re: zaczynam miec problemy w pracy 11.02.09, 10:44
          No, bo my w Polsce jesteśmy przyzwyczajeni do bycia opieprzanym przez szefów i
          do poczucia zagrożenia w pracy. Aż trudno uwierzyć, że gdzieś jest inaczej :)
          • liisa.valo Re: zaczynam miec problemy w pracy 11.02.09, 10:47
            Eeee, ja nie lubię jak się w temacie Polski tak generalizuje...
            • razzmatazzy Re: zaczynam miec problemy w pracy 11.02.09, 10:50
              Masz rację - ja też nie ;) Tak mi się napisało. Ale dużo osób jednak tak ma -
              szefa, który uprawia samowolkę i nie bawi się w psychologa, tylko zwalnia.
              • trypel Re: zaczynam miec problemy w pracy 11.02.09, 10:52
                Dużo osób ostatnimi czasy miało raczej odwrotnie. Czyli jak wleźć w tyłek
                pracownikowi żeby sie nie zwolnił i nie wyjechał do Irlandii :)
                na szczescie wyglada na to że ten czas sie kończy :)
                • razzmatazzy Re: zaczynam miec problemy w pracy 11.02.09, 12:30
                  Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia ;)
                  • trypel Re: zaczynam miec problemy w pracy 11.02.09, 13:56
                    zawsze zależał :)
    • asqe Re: zaczynam miec problemy w pracy 11.02.09, 12:26
      glupio mi sie strasznie zrobilo. i tak nie potrafilam jej
      powiedziec, dlaczego jestem taka przygnebiona.
      ale dzisiaj sie troche zebralam, wzielam nawet analivie na basen.
      ide piec chleb i "bawic sie" z mala :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka