milleniusz 12.03.09, 13:43 Jakie miłe i włochate zwierzątko... A i laska wydaje się być zadowolona. Może też spróbujecie. Pająk to jest coś, a nie te wszystkie chomiki, świnie, czy koszałki. :D Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
drzejms-buond Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 13:49 "prawie" robi wielka różnicę... ;] Odpowiedz Link
milleniusz Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 14:00 drzejms-buond napisał: > "prawie" robi wielka różnicę... ;] Nie tak znowu wielką. Ta tarantula rozmiarowo jest zbliżona do chomika, czy świni. Futerko też podobne. :] Odpowiedz Link
milleniusz Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 13:59 baba_krk napisała: > A nie lepiej mieć takie maleństwo? Ładna. Ta pod pająkiem też interesująca. No i muszą mieć ciekawie pomieszane w głowach, skoro lubią takie zwierzaki. :D Odpowiedz Link
baba_krk Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 14:03 Legwany to i ja lubię, a nie mam nic pomieszanego :P Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 14:16 Nie, nie wątpię, tylko trochę zaskoczony jestem ;) Odpowiedz Link
baba_krk Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 14:20 Kruca fuks, a myślałam, że wyglądam na poukładaną i rozsądną kobietę :) Odpowiedz Link
milleniusz Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 14:22 baba_krk napisała: > Legwany to i ja lubię, a nie mam nic pomieszanego :P Ale nie bierzesz z nimi kąpieli, co? A spacerujące po twarzy tarantulki? :P Odpowiedz Link
baba_krk Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 14:27 Do kąpieli to tylko gumowa kaczka ;))) Na twarzy poza odrobiną podkładu w zimie to nie toleruję niczego :P Odpowiedz Link
milleniusz Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 14:30 No widzisz. To tamte są lepiej pokręcone głowowo. :D Odpowiedz Link
llatarnik Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 16:56 baba_krk napisała: > Legwany to i ja lubię, a nie mam nic pomieszanego :P Jeden mój znajomy pokłócił się kiedyś z żoną i przyrządził jej ulubionego legwana z grilla i mnie na degustację zaprosił. Nie powiem, nawet smakowało, ale na powrót jego żony wolałem nie czekać... Odpowiedz Link
lupus76 Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 17:22 Zdecydowanie lepiej. Ale żeby się upewnić - nie mówimy o tym zielonym, prawda? Odpowiedz Link
milleniusz Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 17:31 lupus76 napisał: > Zdecydowanie lepiej. Ale żeby się upewnić - nie mówimy o tym zielonym, prawda? No nie marudź! Ta od pająka też jest fajna. :] Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 13:59 Ale włochaty, ciekawe czy trzeba im to futerko szczotkować? Odpowiedz Link
milleniusz Re: Prawie jak chomik to są te zwierzątka: 12.03.09, 16:37 > wijuś :-) A ten jakoś nie wzbudza mojego zaufania. Brr! :D Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 14:05 kociątko prawie jak zebra:) respekt u sąsiadów gwarantowany www.downtownpet.com/blog/uploaded_images/tiger-hugging-man-791658.jpg Odpowiedz Link
puszysta_gimnazjalistka Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 14:08 Fajne przytulanko, tylko żeby za bardzo nie ściskał :) Odpowiedz Link
milleniusz Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 14:29 > respekt u sąsiadów gwarantowany A to ważne w dzisiejszych czasach. Wciąż nie mogę sobie przypomnieć jakiej rasy sąsiad ma psa - taki z krzywym nosem. W każdym razie budzi respekt, zdecydowanie. :D Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 14:33 milleniusz napisał: > > > respekt u sąsiadów gwarantowany > > A to ważne w dzisiejszych czasach. Wciąż nie mogę sobie przypomnieć jakiej rasy > sąsiad ma psa - taki z krzywym nosem. W każdym razie budzi respekt, zdecydowani > e. :D z krzywym nosem? to bokserem musi być sąsiad oczywiscie;) Odpowiedz Link
milleniusz Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 14:39 > z krzywym nosem? to bokserem musi być > sąsiad oczywiscie;) Nie, za chudy na boksera. Pies też. :) To jest taka rasa, co ma linię oczu połączoną z nosem taką łagodnie opadającą krzywizną. Z tych niebezpiecznych, o ile się orientuję. Wygląda paskudnie. Odpowiedz Link
twardycukierek Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 14:06 '...a co takie potrzebuje zjeść?' Odpowiedz Link
drzejms-buond Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 14:17 twardycukierek napisała: > '...a co takie potrzebuje zjeść?' > ot , czasem jakiś ptaszek ( bo to ptasznik?) kura, kaczka ,struś... Odpowiedz Link
twardycukierek Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 14:19 KACZKA? zaczyna mnie interesować ten zwierz, bardzo :D Odpowiedz Link
simon_r Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 14:19 niom.... może by tak nawet dwie kaczki :) Odpowiedz Link
twardycukierek Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 14:21 Z ust mi to wyjąłeś. Nie, nie te kaczki, te słowa... :) Odpowiedz Link
milleniusz Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 14:26 twardycukierek napisała: > '...a co takie potrzebuje zjeść?' Mięsko je. Ale zwykle owady. Wikipedia pisze, że wbrew nazwie ptaszniki bardzo rzadko polują na ptaki, czy gryzonie. :] Odpowiedz Link
twardycukierek Tracę wiarę w słowa 12.03.09, 14:43 Jeszcze mi powiedz, że gryzonie nie gryzą, wieloryb nie jest rybą a szkodniki nie szkodzą. Odpowiedz Link
drzejms-buond Re: Tracę wiarę w słowa 12.03.09, 15:34 twardycukierek napisała: > Jeszcze mi powiedz, że gryzonie nie gryzą, wieloryb nie jest rybą a szkodniki > nie szkodzą. dodam,że padalce nie padają , szopy pracze nie piorą po szopach a sikorki nie sikają no takie jest to nasze życie brutalnie zakłamane... Odpowiedz Link
twardycukierek Re: Tracę wiarę w słowa 12.03.09, 15:39 Oh, James! To okrutne! Zalewam się łzami... ....a wierzba płacząca nie płacze, kurde! Odpowiedz Link
milleniusz Re: Tracę wiarę w słowa 12.03.09, 16:32 No gryzonie akurat gryzą. Tak samo jak wierzba płacząca płacze, przynajmniej moja, bo dwa tygodnie temu ostro ją przyciąłem i teraz te biedne kikutki ronią łzy. Trochę smutno to wygląda ale mam nadzieję że da radę. ;) Ale z drugiej strony truteń nie truje, kos nie kosi, a słoń się nie słania. Ale i tak szczytem zakłamania jest świnka morska, która nie jest ani świnką, ani nie jest morska. :D Odpowiedz Link
twardycukierek Re: Tracę wiarę w słowa 12.03.09, 17:54 A niech Cię sumienie gryzie za wierzbę ;) gruszek się w każdym razie w tym sezonie nie spodziewaj. Byk lubi się byczyć, bo to szczere zwierzę jest. Małpy małpują, leniwce się lenią a pancernik się opancernia. Jest prawda w naturze :) Odpowiedz Link
milleniusz Re: Tracę wiarę w słowa 12.03.09, 18:21 A Miluś jest miły, jak mu się chce. A Ty jesteś twarda, właściwie? I w którym miejscu? :] A co do wierzby to jej się należało. Podobno trzeba ją mocno ciąć - w zeszłym roku bją oszczędziłem, to staroroczne pędy tak trochę zdziczały. W tym roku więc poszedłem na całość i patrzę teraz jak ten sok z niej wycieka. ;) Odpowiedz Link
twardycukierek Re: Tracę wiarę w słowa 12.03.09, 18:32 Tak, jestem, jak sytuacja tego wymaga i w stosownym miejscu. Zakutego łba nie mam :) Mięśnie i paznokcie twarde. > poszedłem na całość i patrzę teraz jak ten sok z niej wycieka. ;) Dr Lecter? A masz 'nice chianti'? ;) Odpowiedz Link
milleniusz Re: Tracę wiarę w słowa 12.03.09, 18:56 twardycukierek napisała: > Tak, jestem, jak sytuacja tego wymaga i w stosownym miejscu. Ej, no to w sam raz. :] > Dr Lecter? A masz 'nice chianti'? ;) Za Lecterem nie przepadam, a chianti nie mam. A wiesz, raz nawet coś chciałem napisać na tamtym forum Twoim ze szpilką, ale się nie dało. Odpowiedz Link
twardycukierek Re: Tracę wiarę w słowa 12.03.09, 19:03 Za Lecterem nikt nie przepadał, to on przepadał za innymi ;) Proszę, a to nie mogłeś zapukać? :) Miałam wystawę: Helmut Newton, jeszcze chyba 'wisi' no i zawsze potrzeba mi nowych gustów muzycznych. Andzia ma wychodne a lokaj przygłuchy, ale zostawię klucz w wiadomym miejscu, wpadnij. Odpowiedz Link
milleniusz Re: Tracę wiarę w słowa 12.03.09, 19:30 > Proszę, a to nie mogłeś zapukać? :) Zobaczę co da się zrobić. Ale co? Mam pukać i prosić? To nie w moim stylu. Już lepiej zostaw ten klucz w dziupli rozłożystego dębu na rozstajach dróg. :) Odpowiedz Link
twardycukierek Re: Tracę wiarę w słowa 12.03.09, 20:09 Zapukać to nie znaczy prosić :) Klucz jest. Odpowiedz Link
milleniusz Re: Tracę wiarę w słowa 12.03.09, 20:21 > Zapukać to nie znaczy prosić :) Klucz jest. Dobra. Poszukam. :) Odpowiedz Link
milleniusz Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 14:27 funny_game napisała: > I po co ja z betów wyszłam :( Bo się za mną stęskniłaś? :P Odpowiedz Link
funny_game Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 14:33 To dopiero po ścięciu białka chyba :P Odpowiedz Link
milleniusz Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 14:37 funny_game napisała: > To dopiero po ścięciu białka chyba :P Aha. Ale wtedy ustają pewne funkcje, które - mimo wszystko - wolałbym abyś zachowała. :P Odpowiedz Link
funny_game Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 15:29 Qrde, nie mów tak, bo ja też bym wolała zachować pewne funkcje, ale chęć zrobienia Ci na złość może się okazać silniejsza ;))) Idę się z powrotem zagrzebać w bety :/ Odpowiedz Link
milleniusz Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 16:34 funny_game napisała: > Qrde, nie mów tak, bo ja też bym wolała zachować pewne funkcje, ale chęć > zrobienia Ci na złość może się okazać silniejsza ;))) Powiedziałbym, że dobrze iż jest coś, co nas trzyma przy życiu, gdyby nie to, że to zdanie jest w tym kontekście nieprawdziwe. Więc umówmy się, że tego nie powiedziałem. :))) Odpowiedz Link
drzejms-buond Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 14:27 w betach zalegasz? ja myślałem że tu wszyscy jeno peniuary, kuluary i takie tam... imponderabilia Odpowiedz Link
funny_game Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 14:34 Może ja podłej konduity? Albo humory ciała mi osłabły i poproszę doktora z utensyliami. Odpowiedz Link
drzejms-buond Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 14:36 oj tam, zwykłe wapory i globus! ;] Odpowiedz Link
funny_game Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 15:30 drzejms-buond napisał: > oj tam, zwykłe wampiry i glock! > ;] Odpowiedz Link
milleniusz Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 14:40 Mam stetoskop. Właściwie to nie mam, ale mogę pożyczyć od kolegi lekarza. On właściwie to nie praktykuje, ale nic nie szkodzi, przynajmniej mniej szczurów straci życie. Jednak stetoskop powinien mieć. Pobawimy się w lekarza? :] Odpowiedz Link
milleniusz Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 16:36 razzmatazzy napisała: > A taki zwierzaczek? Śliczny, ale za dużo żre i nie jest włochaty taki jak tarantula. Albo przynajmniej jak kot. No, niech będzie, jak pies. :P Odpowiedz Link
inez37 Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 17:06 a wracając do pająka: miły w dotyku i taki delikatny (wypróbowałam), do gardła się rzuca, na spacer prowadzać nie trzeba, a i na urlop nie trzeba ze sobą targać-same plusy Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 23:04 I włamywacza odstraszy ;) A do kuwety sika? Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 23:03 Prawda, że jak pies? Tyle miłości w tym zdjęciu :) Odpowiedz Link
milleniusz Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 23:15 razzmatazzy napisała: > Prawda, że jak pies? Tyle miłości w tym zdjęciu :) A na tym z pająkiem, to nie? Ta moja dziewczyna z pająkiem nawet szczęśliwsza jest od Twojej ze słoniem. :D Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 23:20 Chciałbyś mieć dziewczynę z pająkiem? ;) Ale zobacz jaką on ma trąbę... :P Odpowiedz Link
milleniusz Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 23:30 razzmatazzy napisała: > Chciałbyś mieć dziewczynę z pająkiem? ;) No z pająkiem to niekoniecznie, ale coś w sobie ma, że sobie pozwoliła położyć to zwierzę na twarzy i jeszcze ma otwarte oczy i się uśmiecha. Nie wiem, czy to coś to nie jest szaleństwo, ale właśnie dlatego bym sprawdził. Bo może nie jest. :D > Ale zobacz jaką on ma trąbę... :P I kła. Na Twoim obrazku są głównie elementy freudowskie. :P Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 23:35 milleniusz napisał: > No z pająkiem to niekoniecznie, ale coś w sobie ma, że sobie pozwoliła położyć > to zwierzę na twarzy i jeszcze ma otwarte oczy i się uśmiecha. Nie wiem, czy to > coś to nie jest szaleństwo, ale właśnie dlatego bym sprawdził. Bo może nie jest > . :D To się po prostu nazywa fetyszyzm :D Akurat tego rodzaju bym nie sprawdzała :P > > I kła. Na Twoim obrazku są głównie elementy freudowskie. :P Weź, tak od razu mi z psychoanalizą wyjeżdżasz :D A to chyba Ty byłeś tam na kozetce, z tego co pamiętam? :P Odpowiedz Link
milleniusz Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 23:42 > To się po prostu nazywa fetyszyzm :D Akurat tego rodzaju bym nie sprawdzała :P Myślisz? I to pająkowy? Arachnofilia chyba się to nazywa. No to już ją lubię trochę mniej. A ta dziewczyna co ją Baba pokazała z jaszczurem? Sympatyczna, nie? > A to chyba Ty byłeś tam na kozetce, z tego co pamiętam? :P No ja. Dlatego się znam. Przyjrzyj się temu zdjęciu. Wielki silny słoń, długa trąba, mocny biały kieł i mała, krucha przerażona kobieta, objęta wpół. E, nie będę dalej opisywał, wiesz co jest potem. :D Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 23:45 milleniusz napisał: > A ta dziewczyna co ją Baba pokazała z jaszczurem? Sympatyczna, ni > e? Myślałam, że to taka gąbka :D > > No ja. Dlatego się znam. Przyjrzyj się temu zdjęciu. Wielki silny słoń, długa > trąba, mocny biały kieł i mała, krucha przerażona kobieta, objęta wpół. E, nie > będę dalej opisywał, wiesz co jest potem. :D No, ona go kładzie przez lewe ramię, bo okazuje się, że ma czarny pas :D Odpowiedz Link
milleniusz Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 23:51 > Myślałam, że to taka gąbka :D Kolorowa nie? W przeciwieństwie do ptasznika, legwana trzymałem na rękach i to nawet sympatyczne zwierze jest. Ale jednak wolę koty. :] > No, ona go kładzie przez lewe ramię, bo okazuje się, że ma czarny pas :D I udźwig w lewym ramieniu 3,5 tony. :P Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: Prawie jak chomik 12.03.09, 23:56 milleniusz napisał: > Ale jednak wolę koty. :] W wannie? :-o? > > > I udźwig w lewym ramieniu 3,5 tony. :P Pomyśl o prawym - to dopiero musi być moc! :D Odpowiedz Link
milleniusz Re: Prawie jak chomik 13.03.09, 01:02 > Ale jednak wolę koty. :] > W wannie? :-o? No nie. Kot w wannie, to jak granat w szambie. Żadnego z tego pożytku, a wylizywać z ran się trzeba przez tydzień. I nie pytaj skąd wiem. :D > > I udźwig w lewym ramieniu 3,5 tony. :P > Pomyśl o prawym - to dopiero musi być moc! :D No właśnie. Ta od pająka wygląda na spokojniejszą. Znowu ją lubię. :] Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: Prawie jak chomik 13.03.09, 01:09 milleniusz napisał: > No nie. Kot w wannie, to jak granat w szambie. Żadnego z tego pożytku, a > wylizywać z ran się trzeba przez tydzień. I nie pytaj skąd wiem. :D Lubisz ekstremalne doznania po prostu ;) > > > > I udźwig w lewym ramieniu 3,5 tony. :P > > Pomyśl o prawym - to dopiero musi być moc! :D > > No właśnie. Ta od pająka wygląda na spokojniejszą. Znowu ją lubię. :] A może i nie lubisz ekstremalnych doznań? Sama już nie wiem :D Odpowiedz Link
milleniusz Re: Prawie jak chomik 13.03.09, 01:13 > Lubisz ekstremalne doznania po prostu ;) > (...) > A może i nie lubisz ekstremalnych doznań? Sama już nie wiem :D Wiesz co? Przedyskutuję tę kwestię z panem doktorem, ustalimy spójne stanowisko i przedstawię Ci odpowiedź na piśmie. :D Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: Prawie jak chomik 13.03.09, 01:19 Koniecznie! Będę wiedziała jakie tabletki Ci polecić :D Odpowiedz Link
milleniusz Re: Prawie jak chomik 13.03.09, 01:24 razzmatazzy napisała: > Koniecznie! Będę wiedziała jakie tabletki Ci polecić :D Kolorowe muszą być. Lubię czerwone i żółte. Mogą być też niebieskie. Białych mało. Unikajmy monotonii. O, właśnie zobaczyłem, że dziś jest 13. Udam się zatem do łóżka, to zmniejszy szanse na wystąpienie pecha. A rano się zastanowię, czy w ogóle łóżko opuszczać. :] Odpowiedz Link
razzmatazzy Re: Prawie jak chomik 13.03.09, 01:27 Niebieskie, powiadasz? ;) Idę spać, właśnie przeczytałam tytuł tego wątku jako 'prawda jest jak chomik' :DD Opuszczam więc ten wątek, a Ty jutro opuść łoże boleści ;) Odpowiedz Link