02.04.09, 22:38
Temat oczywiście wałkowany miliony razy, ale dawno go nie było. Tak się
zastanawiam nad różnica pomiędzy naturyzmem a ekshibicjonizmem. Niby naturyści
rozbierają się tylko we własnym gronie ale przecież fotki z tego typu imprez
wyciekają do mediów. Wystarczy sobie poguglać. Czyli ktoś, kto decyduje się z
gołym tyłkiem paradować po plaży musi liczyć się z tym, że może się tak
zdarzyć, że cały świat sobie ten jego tyłek obejrzy. Żeby tylko tyłek. ;D Nie
mówiąc o naturystycznych dzieciach, które mogą stać się ofiarami pedofilów.
Obserwuj wątek
    • 2szarozielone Re: Naturyzm 02.04.09, 22:42
      Ekshibicjonizm chyba zakłada czerpanie seksualnej przyjemności z rozbierania się
      publicznie.

      Naturysty to nie podnieca.

      Ja widzę różnicę. Jak pokazuję cycki mężczyźnie w intymnej sytuacji, to ma to
      inny wymiar niż opalanie się topless. I innego rodzaju przyjemność czuję.
      Zupełnie do naga się nie rozbierałam, bo mi facet nie pozwolił :)

      A ubrane dziecko też może stać się ofiarą pedofila.
      • bertrada Re: Naturyzm 02.04.09, 22:45
        Nie chodzi mi o czerpanie seksualnej satysfakcji z rozbierania się. Raczej
        satysfakcję z tego, że przełamuje się jakieś tabu.
        Dlatego zastanawiam się, czy naturystami zostają skrajni nonkonformiści, którym
        zwisa czy ktoś sobie ich ogląda czy nie, czy raczej osoby, które lubią szokować
        innych.
        • 2szarozielone Re: Naturyzm 02.04.09, 22:56
          Szokować innych to lubią ci, co wbiegają nago na stadiony w czasie meczu :)
          Myślisz, że naturyści kogoś szokują? Byłam sobie w jakiejś wiosce nadmorskiej w
          Chorwacji - na małych dzikich plażach opalali się ludzie nago, topless, w
          kostiumach, jak kto lubił - i żadnego niepokoju to nie budziło ani ekscytacji.
          Leżeli sobie nago na plaży, pływali nago - a jak wracali do namiotu, hotelu czy
          szli na obiad to się ubierali. "Ubranie" adekwatne do sytuacji - nikogo nie
          dziwiło. Ja się opalam topless bo mnie denerwują nieopalone paski od kostiumu
          psujące mi wygląd dekoltu. I najchetniej nago bym się opalała, bo biały tyłek
          tez mnie denerwuje.
          • bertrada Re: Naturyzm 02.04.09, 23:02
            Chodzi mi o świadomość tego, że cholera wie, kto robi zdjęcia i gdzie one potem
            wylądują. Ja na przykład nie chciałabym znaleźć się w googlach bez przyodziewka. ;D
            • 2szarozielone Re: Naturyzm 02.04.09, 23:10
              a ja bym nie chciała znaleźć się w googlach w czasie wykonywania czynnosci
              seksualnej ;) albo nago w kontekście erotycznym. Ale jakieś zdjęcie z plaży...
              No kurczę - na plaży mnie też obcy ludzie nago oglądają. No to jeszcze paru
              więcej by w necie obejrzało - w koncu nic złego nie robię. ani nic szczególnie
              intymnego. w dodatku nie jestem ani tak znana, ani tak piękna, żeby tych ludzi w
              necie były takie straszne tabuny - wiesz ile jest gołych lasek w necie, i to
              robiących ciekawsze rzeczy niż leżenie plackiem i czytanie książki? :) Albo
              puszczanie kaczek? :)
    • thank_you Re: Naturyzm 02.04.09, 23:15
      Naturyści chcą się po prostu równo opalic :D
    • milleniusz Re: Naturyzm 02.04.09, 23:59
      > Tak się zastanawiam nad różnica pomiędzy naturyzmem a ekshibicjonizmem.

      Różnica jest jak miedzy krzesłem a krzesłem elektrycznym. Owszem, na obu się
      siada. Ale na pierwszym po to, żeby odpocząć, albo popracować, a na drugim po
      to, aby nie dożyć kolejnego świtu.

    • szwagier_z_niemodlina Re: Naturyzm 03.04.09, 08:32
      Zlozona sprawa. Widze conajmniej trzy grupy ludzi, ktore mozan spotkac na takich
      plazach.
      -pragmatykow opalania z innym niz katolicko-polski stosunek do nagosci
      -fanow ruchu naturystycznego jako filozofii
      -nadreprezentowanych na tych plazach panow w moim wieku i starszych, co maja
      wewnetrzne motywacje kompensujace.
      • szwagier_z_niemodlina Re: Naturyzm 03.04.09, 08:39
        A co fotek w sieci i podgladania.
        To jest problem narzucenia relacji podgldania, bym rzekl.
        Dopoki kogos nie kreci w glowie czy gdzie tam ze sie gapi na ciebie - to nie ma
        sprawy.
        Jak sie bedzie odpowiednio gapil to ci sie zrobi niekomfortowo nawet w futrze i
        gumofilcach.
        Dopoki nie jestes osoba Powszechnie Znana - nic ci nie grozi.
        Gorzej, jezeli w twoim otoczeniu znajdzie sie ktos kogo taki obrazek bedzie krecil.
        W tym sensie np. nauczycielki szeroko rozumiane maja gorzej. Wszystko co ma
        komfort z Tlumem Od Mnie Jakos Zaleznym. Szefowe, urzedniczki, etc.
        Wiec to ryzyko ze staniesz sie podgladana zalezy troche od twego statusu. Itd.
        • drzejms-buond Re: Naturyzm 03.04.09, 10:09
          n.p.
          czachygwiazd.bloog.pl/?ticaid=67c8a
          dla mnie naturyzm to nie tylko opalanie ale .
          wyleczyłem się dzięki temu z kompleksów.
          unikam co prawda miejsc ludnych ale czasem
          W GRUPIE RAŹNIEJ.
          zdjęć też nie pozwalam sobie robic a jak widzę
          ze ktoś celuje z aparatu to mu wystawiam tyłek!
          dla mnie naturyzm jest ASEKSUALNY!
          (ale chyba tylko dla mnie? biorąc pod uwagę wojerystów- wiecej ich niż ekshibitów)
          Zawsze będzie mi się kojarzył
          z WOLNOŚCIĄ i SWOBODĄ...
          ech...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka