Truskawki..

30.04.09, 22:31

..nabyłam, po 9zł.Nooo, prawie, prawie jak polskie.I nie w Milanówku będą
jedzone tylko w linii prostopadłej do koryta Wisły mniej więcej w takiej samej
odległości od niej ale po drugiej stronie.
    • thank_you Re: Truskawki.. 30.04.09, 22:34
      Nie znęcaj się :-)
    • zoofka Re: Truskawki.. 30.04.09, 22:35
      słodkie są aby?
      o tej porze?
      • thank_you Re: Truskawki.. 30.04.09, 22:39
        Są słodkie i nawet dobre. Z 2 miesiące temu dorwałam się do pierwszych truskawek z sezonie. ;D
        • zoofka Re: Truskawki.. 30.04.09, 22:51
          kuźwa zjadłabym!
          ale jak powiem mężowiu o tej porze że mi sie truskawek zachciało to
          mnie wzrokiem zabije :D
          • thank_you Re: Truskawki.. 30.04.09, 22:54
            :DDDDDDDDDDDDD Możesz mówic co chcesz :D Szczególnie teraz :D
            • zoofka Re: Truskawki.. 30.04.09, 22:59
              no właśnie nie bardzo, bo ostatnio przeginam. Ostatnio pół dnia
              marudziłam że chce mi sie słodkiego i że ma mnie zawieźć do sklepu
              to sobie coś wybiorę. I jak mnie w koncu zawiózł to kupiłam
              parówki :D
              • thank_you Re: Truskawki.. 30.04.09, 23:01
                Stąd już rzut beretem do śledzi :D
                • zoofka Re: Truskawki.. 30.04.09, 23:07
                  etap śledziowy przechodziłam mniej więcej w grudniu :)
                  teraz częściej mam etap na "COŚ mi sie chce". I nie wiem co.
                  Strasznie wqrwiające to jest :)
                  • thank_you Re: Truskawki.. 30.04.09, 23:09
                    :DDD

                    Moja siostra, abstynentka, pewnego razu, z brzuchem przed nosem, zażądała od mojej mamy, aby kupiła jej piwo :D Chciała je wypic pod sklepem, bo tak jej się chciało ;-)))
                    • zoofka Re: Truskawki.. 30.04.09, 23:15
                      o tak :) zachcianki to rzecz fascynująca!
                      Naprawdę nie wierzyłam, że jest to rzecz trudna do opanowania, póki
                      na mnie samą nie padło.
          • super.zgred Re: Truskawki.. 01.05.09, 17:22
            zoofka napisała:
            > ale jak powiem mężowiu o tej porze że mi sie truskawek zachciało
            to mnie wzrokiem zabije :D
            Każdy musi umrzeć:( Taka śmierć od spojrzenia, to szybka śmierć.
            Nie będziesz się męczyła:O
            A może nie umrzesz, a pojesz truskawek:)
    • gosiaes Re: Truskawki.. 30.04.09, 22:36
      u mnie na wsi byly po łosiem;-)
    • i.nes Re: Truskawki.. 30.04.09, 22:58
      Dziś im się przyglądałam na bazarku, ale jakoś wyglądały Pamelowato :P
      Poczekam do czerwca :)
      • zoofka Re: Truskawki.. 30.04.09, 23:08
        >jakoś wyglądały Pamelowato :P

        o! to ciekawe! możesz przybliżyć cokolwiek?
        • i.nes Re: Truskawki.. 01.05.09, 00:00
          zoofka napisała:

          > o! to ciekawe! możesz przybliżyć cokolwiek?

          rozdęty plastik zupełnie bez smaku :P
          • zoofka Re: Truskawki.. 01.05.09, 18:41
            o popatrz :) miałam te same wrażenia patrząc na truski w sklepie,
            ale w życiu nie opisałabym tego tak obrazowo!
Pełna wersja