Dodaj do ulubionych

Świat zwariował

16.06.09, 13:43

Zrozumiałabym gdyby jakiś popapraniec, odlot w młodości, kabareciaż czy coś w tym stylu. Ale ten, będący symbolem klasycznej kultury, elegancji, dystansu i..klasy ogólnie. Chyba tylko demencja starcza go tłumaczy. Bo tak to kpina z instytucji małżeństwa. A panienka ..pfuj, pożal się boże "żona" to już kompletna...ach szkoda gadać. W sumie smutno mi. Odczuwam to jakoś tak jakbym zawiodła się na kimś.
www.plotek.pl/plotek/1,78649,6723389,85_letni_aktor_wzial_slub_z_25_latka.html
Obserwuj wątek
    • szwagier_z_niemodlina Re: Świat zwariował 16.06.09, 13:46
      Hanuszkiewicza diabli wezma :-DDDD
      • stedo Re: Świat zwariował 16.06.09, 13:49
        Nie przeczytałeś!!. To nie on.Tamten jednak trochę starsze brał.
        • szwagier_z_niemodlina Re: Świat zwariował 16.06.09, 14:04
          Przeczytalem i twierdze ze Hanuszkiewecza diabli wezma. Z zazdrosci:-)
          I juz sie ciesze co powie Nowicki :-))
          • szwagier_z_niemodlina Jeszcze beda mieli dzieci, zobaczycie! :-DD 16.06.09, 14:11
            :-ß
    • lupus76 Re: Świat zwariował 16.06.09, 13:50
      Ładna ozdoba do garnituru.
      Zła wiadomość dla tej pani jest taka, że Łapicki może jeszcze - jej na złość
      pożyć dwadzieścia lat, albo i więcej. I młodość diabli wzięli...
      • llatarnik Re: Świat zwariował 16.06.09, 14:36
        lupus76 napisał:

        > Ładna ozdoba do garnituru.
        > Zła wiadomość dla tej pani jest taka, że Łapicki może jeszcze - jej na złość
        > pożyć dwadzieścia lat, albo i więcej. I młodość diabli wzięli...

        :D :D :D
      • cytrynka_ltd Re: Świat zwariował 16.06.09, 18:29
        wygląda naprawdę żywotnie:)
        ale, może nie o to jej chodzi.
        teraz na młodszych nie można tak polegać.
    • asqe Re: Świat zwariował 16.06.09, 13:52
      kurcze, a ja sie glupia zastanwiam od kilku dni czy 17 lat to nie za
      duza roznica:))
      • lupus76 Re: Świat zwariował 16.06.09, 14:01
        Mniejsze ryzyko zgonu partnera w nieodległym czasie. Ona jednak większa spryciula :D
        • asqe Re: Świat zwariował 16.06.09, 14:13

          po pierwsze primo: to byc moze moglyby byc potencjalny partner,
          po drugie primo: smierci nikomu nie zycze, a juz szczegolnie nie
          przystojnemu mezczyznie w kwiecie wieku :)
          • lupus76 Re: Świat zwariował 16.06.09, 14:15
            Co nie zmienia faktu, że przeciętne dalsze trwanie życia dla mężczyzny
            85-letniego jest dramatycznie niższe, niż dla mężczyzny 45-letniego :D
    • bertrada Re: Świat zwariował 16.06.09, 13:53
      Ale komentarze pod tekstem są cudowne. Chyba pierwszy raz się zdarzyło, żeby na
      podstawie ocen czytelników, pozytywne komentarze dostały etykietę komentarz
      poniżej pewnego poziomu
      ;D
    • catthe Re: Świat zwariował 16.06.09, 13:57
      A łaj to jest kpina z instytucji małżeństwa?
      Czy starszy człowiek nie ma prawa już się zakochać i chcieć
      zalegalizować związek?
      Ja tam mam nadzieję, że to miłość. Właśnie taka, której osoby z
      zewnątrz nie są w stanie pojąć ani zrozumieć, co dość często w sumie
      się zdarza.
      A jeśli to tylko układ czy coś takiego to w sumie też nie musi być
      taki straszny dla tego starszego pana. Wystarczy, że jego młoda żona
      to porządny człowiek.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Świat zwariował 16.06.09, 13:58
      Dlaczego starszemu panu odmawiasz chwili przyjemności ?
      • lupus76 Re: Świat zwariował 16.06.09, 14:02
        Jeśli to tylko chwile przyjemności - to po co małżeństwo? :D
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Świat zwariował 16.06.09, 14:03
          Bo pan ma staroświeckie zasady.
          • lupus76 Re: Świat zwariował 16.06.09, 14:14
            Mnie się coś zdaje, że te zasady to są tylko po to, żeby kwasów nie było :D
            • puszysta_gimnazjalistka Re: Świat zwariował 16.06.09, 14:17
              O kurcze, właśnie do mnie dotarło, że jestem już w tym wieku, że za młodszymi
              zaczynam się oglądać, uuu, się postarzałem.

              I starszemu panu dziarskości zazdroszczę :)
    • karka831 Re: Świat zwariował 16.06.09, 14:03
      Dla mnie osobiście jest to niesmaczne i niewyobrażalne. Jakoś nie mogłabym
      spojrzeć z miłością i czułością na kumpla mojego dziadka. Ale to ja, każdy ma
      inaczej. ;> Pozostaje życzyć szczęścia, cokolwiek ono dla tejże pary znaczy.
    • thank_you Re: Świat zwariował 16.06.09, 14:12
      Na czym się zawiodłaś? Nie cieszysz się z czyjegoś szczęścia? Nie wyglądają na zmuszanych do swojego towarzystwa.
    • lupus76 A ja się tak zastanawiam 16.06.09, 14:16
      czy ta pani salmonelli nie dostała. Od zatrucia starymi jajami.
    • 2szarozielone Re: Świat zwariował 16.06.09, 14:17
      Przecież to ich sprawa...
      Jestem zdziwiona, ale nie zbulwersowana. Zwłaszcza, że wierze, ze mozna
      zafascynować sie osoba Łapickiego - niezależnie od wieku.
      Miłość nie jest jednowymiarowa i nie dla każdego musi oznaczac pożar zmysłów
      albo wymianę korzyści.
      • 2szarozielone Re: Świat zwariował 16.06.09, 14:18
        i nie wiem, czemu wam sprawia przyjemność równanie ich z ziemią.
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Świat zwariował 16.06.09, 14:22
          O przepraszam, ja zazdroszczę.
    • funny_game Re: Świat zwariował 16.06.09, 14:19
      Chciałabym przez chwilę znaleźć sie w jej głowie - czysto badawczo.
      Przyznaję, że nie umiem wczuć się w rolę, uczucia, sposób myślenia i
      postrzegania świata osoby zafascynowanej kimś 60 lat starszym na tyle i w taki
      sposób, by się z nią ochajtać.
      Kimś 60 lat młodszym to już prędzej, choć też nie bałdzo, jako kobieta, to "czuję".
    • etwas-geheimnis Re: Świat zwariował 16.06.09, 14:38
      Duch tolerancji w niektórych z was zaginął? Dorośliście do tego, że tolerujecie
      związki gejowskie, czy lesbijskie ,a związek mężczyzny z kobieta jest dla was
      już dziwny? :-)
      • gapuchna Re: Świat zwariował 16.06.09, 15:41
        Nie Etwasie, nie to że dziwny - jest zwyczajnie nieapetyczny. W tym akurat
        przypadku.
        • etwas-geheimnis Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:33
          niech sie wstydzi ten kto widzi:-)
          • gapuchna Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:48
            ... jak nie potrafisz, nie pchaj się na afisz :)))
            • etwas-geheimnis Re: Świat zwariował 16.06.09, 19:23
              Widocznie potrafi:-)A troche poważniej ,z tego artykułu nie wynika, aby Łapicki
              z tym małżeństwem na afisz się pchał.Mamy sporo przykładów, że wiele znanych
              osób pcha sie na afisz, z różnych powodów.Uważam, że dwa są najważniejsze, kasa
              i reklama.Łapicki, czy jego żona ,mogliby niezłą kasę z tego wycisnąć - wywiady
              ,sesje zdjęciowe itp.Jak na razie tego nie widzę ,ale pozyjemy, zobaczymy.Tu
              wygląda ,że to raczej paparazzi lansują sensację:-)
              • gapuchna Re: Świat zwariował 16.06.09, 20:13
                Patrzymy na sprawę z dwóch różnych, odmiennych doświadczeń :) I się nie
                zrozumiemy :)
    • llatarnik Re: Świat zwariował 16.06.09, 14:41
      Jak będzie sprytna, to doda mu do kolacji 2-3 tabletki viagry i serducho nie
      wytrzyma. Kto później udowodni, że sam nie wziął?
      • thank_you Re: Świat zwariował 16.06.09, 14:49
        Czemu wietrzysz spisek? Czemu nie wierzysz w przyjaźń, miłośc, przywiązanie czy jakiekolwiek inne ciepłe uczucie między nimi?
        • gapuchna Re: Świat zwariował 16.06.09, 15:40
          Łapicki jest 20 lat starszy od mojego taty. I tylko 7 lat mlodszy od mojego
          dziadka, zresztą nieżyjącego. Nie, chyba tak bym nie mogła. Różnica mi nie
          przeszkadza, nawet naprawdę baaaardzo duża. Ale oni - ona bardzo młodziutkie
          dziecko, nawet wyglądem. On naprawdę już stary człowiek. Zrobili dziwną
          sensację. Mogli być w nieformalnym związku, zwłaszcza, ze znają się podobnież
          kilka miesięcy.

          A moze jestem zwyczajnie nietolerancyjna?
          • etwas-geheimnis Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:34
            Jesteś:-)
            • gapuchna Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:44
              A ty jako mężczyzna - powiedz, jeśli możesz to tak uczciwie - wziąłbyś na swe
              sumienie taki układ? naprawdę nie widziałbyś tej całej złudy szczęścia? Byłoby
              ci wygodnie żyć z tym, ze tobie trzęsą się ręce, masz pomarszczoną skórę, przed
              tobą już raczej wegetacja, a ona oddaje ci swoje najpiękniejsze lata. Swoje
              młode, delikatne ciało. Umiałbyś tak? Nie telepnęłyby tobą wyrzuty sumienia?
              :)
              • llatarnik Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:52
                Uważam, że w takim wieku dużo taniej i uczciwiej jest zamówić prostytutkę, niż
                budować legendy...
        • llatarnik Re: Świat zwariował 16.06.09, 15:49
          Nie wietrzę spisku, tylko mi jej trochę szkoda, bo nie sztuka omamić kasą
          pozycją społeczną, znajomościami młodą dziewczynę. Co jednak będzie, gdy ona
          przejrzy na oczy? Podobnie jak Gapuchna uważam, że niech by sobie razem żyli,
          ale po co ten ślub?

          A z tą viagrą to oczywiście żartowałem...
          • 2szarozielone Re: Świat zwariował 16.06.09, 15:51
            25 lat - to nie musi byc laska łatwa do omamienia. To moze byc laska na tyle
            silna, zeby mieć w dupie co świat i internauci powiedzą.
            nie wiem, nie znam ich. ale to zywi, myslacy, czujacy ludzie z dostepem do
            internetu ;) Po co drastyczne oceny? Po co, dlaczego, dla kogo?
            • llatarnik Re: Świat zwariował 16.06.09, 15:55
              Na wszelki więc wypadek podpisałem się i pod wypowiedzią Lupusa...

              Ależ ja nie robię scen i sam chciałbym tak co roku wymieniać laski na nowszy
              model. Ślubów bym jednak raczej unikał, jak by się tylko dało...
            • lupus76 Re: Świat zwariował 16.06.09, 15:58
              Szaro, ja się chyba jakiś gruboskórny zrobiłem, bo nie widzę tu drastycznych
              opinii. Są cyniczne, ale to raczej nie powinno dziwić.
          • thank_you Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:03
            Szkoda? Sugerujesz, że dziewczyna ma klapki na oczach? To nie jest zwykły, banalny związek, w który wskakuje się ot tak. Ta dziewczyna na pewno miała niejeden dylemat, a skoro wyszła za niego za mąż, to poszła za głosem serca, a nie rozumu.

            Po co ślub? Może chce choc przez chwilę byc jego żoną? Może on chce choc przez chwilę byc jej mężem? Może naprawdę się kochają? Nie mam pojęcia, czy chodzą z sobą do łóżka. Może to ten wyższy stopień wtajemniczenia? Miłośc bez seksu? Taka czysta. I tak trudna.
            • lupus76 Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:04
              thank_you napisała:

              a skoro wyszła za niego za mąż, to poszła za głosem serca, a nie rozumu.
              >
              A ja sądzę, że jest dokładnie na odwrót.
              • thank_you Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:11
                Lupusie, w takim razie do jakiej różnicy wieku można mówic o bezinteresowności?
                • lupus76 Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:21
                  A przy jakiej można mówić o interesowności?
                  • thank_you Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:28
                    To Ty mówisz o rozumie, ja piszę raczej o uczuciach.

                    Skoro wg Ciebie kierowała się rozumem to można podciągnąc to pod interesownośc. Dlatego pytam.
                    • lupus76 Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:30
                      Wystarczy przywołać niedawny przypadek Paula McCartneya. Biedak myślał, ze
                      kobieta młodsza o ćwierć wieku się w nim zakochała. To przypuszczenie przypłacił
                      zdaje się depresją.
                      • thank_you Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:41
                        Ale co to za argument? Mam szukac przykładów z świata gwiazd? Gdzie była różnica wieku a ludzie mimo to się kochali?
                        • lupus76 Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:44
                          Argument jak każdy inny. Pokazuje, że różnica circa dwudziestu lat znacznie
                          podwyższa ryzyko interesowności w związku.
                          Z drugiej strony jest to, o czym mówi Gapuchna - kompletny brak
                          odpowiedzialności z jego strony.
                          I żeby nie było niedomówień: nie potępiam. Po prostu tak patrzę na świat, nic na
                          to nie poradzę.
                          • thank_you Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:52
                            Idź na FK i tam poczytaj o "żądaniach" rówieśników. Mąż ma zarabiac, spełniac zachcianki żony, a jak nagle traci pracę, to dziewczyny doradzają, aby kopnąc takiego w d... Czy to nie jest interesownośc? Wydaje mi się, że to nie zależy od wieku, lecz od charakteru ludzi. Tylko i wyłącznie.

                            Czy taka Calista Flockhart, która ma miliony na koncie, łypie na majątek Harrisona Forda? A między nimi jest ponad 20 lat różnicy.
                            • lupus76 Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:56
                              Ależ oczywiście, że charakteru też. Ale tu ryzyko jest jakby zwielokrotnione.
                              Poza tym Calista i Harrison to ten sam świat. Tu faktycznie łatwiej przyjąć
                              punkt spojrzenia z perspektywy "miłości"
                              • thank_you Re: Świat zwariował 16.06.09, 17:01
                                Więc uwierz, że są na świecie pary, z wielką różnicą wieku, gdzie ludzie są szczęśliwi. Zakochani. Itp.
                • llatarnik Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:45
                  Myślę, że tu nie chodzi o liczby a o co innego. Trzeba sobie postawić pytanie -
                  czy miłość usprawiedliwia każdy przypadek? Gdzie ustawić poprzeczkę?

                  Czy jeżeli np facet po 40-stce zakocha się w córce swego najlepszego przyjaciela
                  a ona w nim, też ma prawo moralne wziąć z nią ślub? Czy gdy zakocha się w żonie
                  swego najlepszego przyjaciela a ona w nim, też ma prawo zabrać przyjacielowi
                  żonę A gdyby Łapicki wziął ślub z 18-letnią dziewczyną? A 19, 20? Gdzie tu jest
                  granica?

                  Nie jestem święty, ale uważam, że nie. Tak samo nie potrafię podać konkretnej
                  liczby, nie wiem czy dożyję 85 lat, ale dziś uważam, że w tym wieku nie będę
                  brał ślubu z 25-letnią dziewczyną...
                  • thank_you Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:55
                    Tutaj wkraczamy w moralnośc. I krzywdzenie innych ludzi.

                    A miłośc to miłośc...nie zagląda w metrykę. Ona pewnie by wolała aby on był młodszy. Ale skoro nie jest...to ma rezygnowac z miłości? W imię czego?
                    • llatarnik Re: Świat zwariował 16.06.09, 19:27
                      Myślę, że moralność dużo częściej chroni ludzi przed krzywdą, niż ich krzywdzi...

                      W sumie to sam się sobie dziwię. Powinienem przecież skwapliwie Ci przytaknąć i
                      rozejrzeć się za jakąś zgrabną naiwną 18-stką, zbajerować, ogłupić, zdominować i
                      wzorem Lindy z filmu Psy, olewać stare, 20-letnie dupy, kurde...

                      Jednak jakoś tak nie mogę. Staroświecki chyba jestem...
            • gapuchna Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:09
              Thank - obgadałyśmy to na setki sposobów - uwierz, potem człowiek budzi się z
              ręką w nocniku. I umysł 25 letniego człowieka inaczej postrzega problemy, niż
              starszego.

              Fakt, myślę sobie, ze w sumie ona jakoś tam na życie się ustawiła. Teatrolozka w
              związku małżeńskim z gwiazdą ostatnich 60 lat polskiego teatru. Jak Bojarska -
              napisze o nim zapewne książkę i będzie może potem funkcjonować jako WDOWA.

              Ciekawa jestem, czy sam Łapicki byłby szczęśliwy, gdyby podobnie postąpiła jego
              wnuczka? Czy też prawnuczka.
              • thank_you Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:13
                Obgadałyśmy, owszem. I nigdy nie doszłyśmy w tej sprawie do porozumienia. Kwestia doświadczeń.
                • gapuchna Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:19
                  Nie. Kwestia wieku :) i post factum.
                  • thank_you Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:24
                    Gapa, znasz mnie trochę. Czy ktoś zabiera mi młodośc? Wolnośc? Ogranicza mnie? Jestem nieszczęśliwa?
                    • thank_you Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:29
                      A zresztą nie odpowiadaj. Ja i tak wiem swoje :DDDDDD
                      • gapuchna Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:35
                        Ale zapominasz, ze ja mówię z perspektywy kobiety starszej od ciebie o chyba 11
                        lat. I to jest ta różnica, której ty jeszcze - i obyś nigdy! - nie poznała. Amen :)
                        Ja, w wieku 21 lat, dałabym się posiekać. A dziś mogę o sobie powiedzieć: byłam
                        kompletną idiotką :)
                        • thank_you Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:37
                          A czego żałujesz?
                          • gapuchna Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:47
                            Wiesz dobrze czego :)

                            • thank_you Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:48
                              Ech.....
              • funny_game Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:26
                gapuchna napisała:

                > Thank - obgadałyśmy to na setki sposobów - uwierz, potem człowiek budzi się z
                > ręką w nocniku. I umysł 25 letniego człowieka inaczej postrzega problemy, niż
                > starszego.
                >
                > Fakt, myślę sobie, ze w sumie ona jakoś tam na życie się ustawiła. Teatrolozka
                > w
                > związku małżeńskim z gwiazdą ostatnich 60 lat polskiego teatru. Jak Bojarska -
                > napisze o nim zapewne książkę i będzie może potem funkcjonować jako WDOWA.

                Myślę, że jednak środowisko potraktuje ją z buta. I to to środowisko, do którego
                aspiruje. Tu ją spotka sporo złego w białych rękawiczkach.
                Będzie dla nich, ą ę, zawsze tylko igraszką starszego artysty, geniusza. Tego
                jej nie zazdroszczę (niczego zresztą, tu mi jej autentycznie szkoda, czy
                chajtnęła się z głupoty czy z wyrachowania czy z miłości - bo niczego nie
                przesądzam) i jestem ciekawa, czy wzięła to pod uwagę.

                >
                > Ciekawa jestem, czy sam Łapicki byłby szczęśliwy, gdyby podobnie postąpiła jego
                > wnuczka? Czy też prawnuczka.
                • llatarnik Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:48
                  To by moim zdaniem znaczyło, że jest to wielce gówniane środowisko, ponieważ
                  zamiast bardziej jego winić, ściga ją...
                  • lupus76 Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:53
                    Nie ściga, tylko nie toleruje obcych. Tak to już grupy hermetyczne mają.
                  • gapuchna Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:57
                    Tez uważam, że to on postąpił źle, nie ona. Ona to prawie że jeszcze dziecko,
                    kilka lat po maturze. On kończy życie.

                    Jasne, ze oni będą stanowczo i twardo pzreciwko całemu światu. A cały świat to
                    wróg. I że można mówić: jest dorosła, wie co robi. Ale to tylko część prawdy.
                    Jest jeszcze ta, którą albo pozna, albo z której ulotni się jeśli będzie miała
                    odwagę.
        • 2szarozielone Re: Świat zwariował 16.06.09, 15:49
          wkurza mnie, jak łatwo w takiej sytuacji przychodzi ludziom mówienie o obcej
          osobie, ze byłaby zdolna do morderstwa.
          • llatarnik Re: Świat zwariował 16.06.09, 15:51
            2szarozielone napisała:

            > wkurza mnie, jak łatwo w takiej sytuacji przychodzi ludziom mówienie o obcej
            > osobie, ze byłaby zdolna do morderstwa.

            Mogłaś to napisać minutę wcześniej...

            forum.gazeta.pl/forum/w,64121,96692351,96699121,Re_Swiat_zwariowal.html
            • 2szarozielone Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:00
              ech, miałam sie dopisać od razu - bo wychodzi, ze znów się Ciebie czepiam ;) Ale
              to nie jest odosobnony komentarz, ani na tym, ani na innych forach. OK, ktos
              moze sie dziwic dziewczynie, ale chęć mordu to poważny zarzut. a powszechny
              strasznie. I to mnie denerwuje. To jest naprawdę ich sprawa. A 25-latka to nie
              jest dziecko. Ma prawo do wlasnych wyborów i własnych błedów. I może mieć własne
              motywacje, których nie zrozumiemy, a przez to nie bedziemy mogli ocenic. Jest
              masa nieszczęśliwych małżeństw równolatków - i nikt jakoś az tak się nie
              bulwersuje. a o tych wiadomo na razie, ze sa szczęśliwi.
              • llatarnik Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:12
                Przecież na razie wszyscy żyją, a ja nie napisałem tego w trybie oznajmującym,
                ale w trybie warunkowym i na szczęście udało mi się na czas wyjaśnić, że to był
                żart. Tak więc moim zdaniem, to nie ja komuś coś zarzucam, ale Ty mi...

                Poza tym zauważ, że ja raczej winię go a nie ją...
                • 2szarozielone Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:16
                  no totez mówie, ze od razu powinnam inaczej swoja wypowiedź na drzewku umiescic,
                  bo o calokształt wypowiedzi i komentarzy mi chodzi, a nie o Ciebie konkretnie.
                  ale mam problem z szybka reakcją i skupieniem, bo w pracy siedzę ;)
          • gapuchna Re: Świat zwariował 16.06.09, 15:55
            A mnie wkurza to, ze ten facet okazał się zwykłym .... takim to synem. gdyby był
            i mądry i dobry, nie wiązałby młodej dziewczynie życia. Ona może nawet ma prawo
            jeszcze popełniać błędy - on już nie.

            Powiem mocno - popełnił podły uczynek. Zabiera jej bardzo, ale to naprawdę
            bardzo dobry czas w jej życiu. Czas, kiedy powinna być radosną, oczekującą od
            życia wszystkiego co najlepsze, dziewczyną. Na zdjęciu fajnie to wygląda, ale
            podskórnie jest to wszystko, czego na kolorowej fotce nie widać. A co mieści się
            w psychice takiego związku.
            • llatarnik Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:03
              Dokładnie. Gdyby wziął ślub z kobietą o 10-15 lat starszą, inaczej bym to
              widział. Mógł też nadal żyć z nią bez ślubu. Nawet, jak ona tego chciała, mógł
              odmówić.
            • thank_you Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:06
              Sugerujesz, że zabrał tej dziewczynie młodośc? A czy młodośc to musi byc chlanie, imprezowanie itp.? Może ta dziewczyna ma inny pomysł na życie. I może chce, aby jej młodośc wyglądała właśnie tak?
              • gapuchna Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:11
                Rany boskie. Nie masz racji. kompletnie!!!!!!!!!
                • thank_you Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:12
                  A niby czemu?
                  • gapuchna Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:20
                    Bo jej naprawdę zabrał. Zwyczajnie zabrał.
                    • thank_you Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:23
                      W jaki sposób niby zabrał jej młodośc? W jaki???
                      • gapuchna Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:33
                        Nie wiem. Ja żyję tak: jeśli kocham mężczyznę, to nie szukam innych i zadawala
                        mnie ten jeden. Pod każdym względem. Co muzę ofiarować 85 latek 25 latce - prócz
                        swego intelektu? Co? Co więcej?
                        Jakie upojne noce, wspólne wypady, wycieczki, spacery, sport, zabawy, nie tylko
                        poczęcie, ale i wspólne wychowanie dziecka. Wspólne dorabianie się swego.
                        Powiedz mi - co ich mogło połączyć? fascynacja. Tylko fascynacja, a dla mnie nie
                        jest to podstawa miłości.

                        Tak, wiem, rówieśnikom też się nie udaje - ale przynajmniej można na początku
                        zakładać, ze wyjdzie. A tu takiego założenia nie można postawić.

                        Może zagalopowałam się, że ona coś mocno tarci. W końcu to aż sam Łapicki.
                        Zawsze będzie mogła odcinać kupony od tego związku. Ciekawe, czy gdyby to nie
                        był Łapicki, a nikomu nie znany starzec o równie ciekawym wnętrzu, też by
                        zdecydowała się na ślub?
                        • thank_you Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:36
                          A kto powiedział że tylko w tym:

                          "upojne noce, wspólne wypady, wycieczki, spacery, sport, zabawy, nie tylko
                          > poczęcie, ale i wspólne wychowanie dziecka. Wspólne dorabianie się swego"

                          można odnaleźc spełnienie? Ludzie mają różne pomysły na życie, na wspólne spędzanie czasu.
                        • lupus76 Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:39
                          gapuchna napisała:

                          Ciekawe, czy gdyby to nie
                          > był Łapicki, a nikomu nie znany starzec o równie ciekawym wnętrzu, też by
                          > zdecydowała się na ślub?

                          To mnie w takich raz też zawsze zastanawia.
                          Wszak domy spokojnej starości pełne są ciekawych ludzi.
                        • 2szarozielone Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:42
                          Gapuchna - moim zdaniem szczęście w zwiazku zalezy głównie od wzajemnych
                          oczekiwań. On jej nie da wszystkiego - ona jemu też nie. O ile zdaja sobie z
                          tego sprawę, umieją nazwac swoje potrzeby i oczekiwania - i im z tym dobrze - to
                          mogą być szczęśliwi. Być moze zadne nie ma złudzeń wobec drugiego - a mimo to
                          umieja z tego cos dobrego, albo i najlepszego, wykrzesać. Ludzie sa różni.
                          • gapuchna Re: Świat zwariował 16.06.09, 17:20
                            Hmmm... nie bardzo rozumiem, po co zawarli związek. Naprawdę nie umiem dostrzec
                            istotnych przyczyn. Nie wierzę w miłość przy aż takiej różnicy wieku. Nie widzę
                            tu najmniejszego partnerstwa. Nie widzę jakiejś perspektywy. Nie widzę
                            fascynacji fizycznej. Nie widzę nic, prócz układu: mistrz i uczennica. Byc może
                            to rzeczywiście daje im poczucie szczęścia. Mnie by nie dało.

                            Szara, to co napisałaś brzmi jakoś tak smutnie, tak .... każdy twój wyrok
                            przyjmę Panie ....

                            Wiesz, co jakiś tam wątły czas widzę Łapickiego w telewizji. I tym bardziej się
                            zastanawiam, co spowodowało tę miłość.
                            • 2szarozielone Re: Świat zwariował 16.06.09, 20:21
                              Ale to nie my mamy wiedzieć, co spowodowało tę miłość...
                              A to, co napisałam, nie jest smutne i nie ma nic wspólnego z oczekiwaniem
                              wyroku. Nie można trzymać własnego życia w garści, jak się nie ocenia
                              racjonalnie sytuacji. I to dotyczy każdego związku. Ludzie niezmiernie rzadko
                              się zmieniają i jak się ma z kimś żyć, to trzeba zaakceptować też jego wady i
                              pogodzić się z tym, że pewnych rzeczy się od niego nie dostanie - zamiast łudzić
                              się, że bedzie inaczej.
                              Nieszczęścia powstają wtedy, kiedy sie buduje związek na oczekiwaniu od drugiej
                              strony tego, czego nie może dać - a idealnych ludzi zwyczajnie nie ma.
                              Może on nie oczekuje wierności, a ona seksu z nim; ona nie oczekuje dzieci, a on
                              nie oczekuje życiowych rad - itd.
                              I z taką świadomością mogą być ze sobą szczęśliwi chociaż tych parę lat.

                              A może usiedli sobie przy kawie i powiedzieli: "ale by były jaja, jakbyśmy
                              wzięli ślub - haha, zróbmy to!".

                              Nie wiem. Ale naprawdę, nie wygląda mi to na jakąś straszną krzywdę dla
                              kogokolwiek.

                              Poza tym - do jakiego wieku traktować człowieka jak dziecko, które nie wie, co
                              robi - i inni powinni je chronić na siłę przed skutkami jego decyzji? Naprawdę -
                              do 25 lat? Czy społeczeństwo aż tak zdziecinniało?
                              • gapuchna Re: Świat zwariował 16.06.09, 20:40
                                Ty masz rację i ja mam rację. Twoja ocena jest właściwa i moja również. Może po
                                prostu każda z nas ocenia z innego punktu widzenia i doświadczeń? W każdym razie
                                nie widzę w tej sensacyjce nic dobrego, budującego ani nawet uroczego. A oceniać
                                mogę, skoro poddali się - chcąc nie chcąc - pod osąd publiczny.
                                • 2szarozielone Re: Świat zwariował 16.06.09, 20:49
                                  Nie wiem nawet, czy się poddali pod osąd publiczny... Nie ma ich wypowiedzi,
                                  informacji z przebiegu romansu, zdjęć ze ślubu... Mogli nie miec na to wszystko
                                  wpływu. Plotki krążą. Po prostu.

                                  A moze za jakiś czas pani Łapicka będzie wyskakiwać z każdej okładki, z lodówki
                                  i zza kredensu, zatańczy, zaśpiewa i założy bloga...

                                  Na razie nie ;)

                                  Nie chcę Cię na siłę przekonywać, ale przy tak małej ilości danych trudno chyba
                                  ferować wyroki...

                                  No i przyznaję, że ja bym w takim związku zyć nie mogła, do głowy by mi nie
                                  przyszło. Choć 20 lat... Pewnie bym zaakceptowała.
                                  • gapuchna Re: Świat zwariował 16.06.09, 20:58
                                    Ona jest bardzo ładna.
                                    www.vipnews.pl/page,article,aid,5725,pid,2,index.php
                                    • 2szarozielone Re: Świat zwariował 16.06.09, 21:10
                                      Hmm... moim zdaniem nie jest - ale to już akurat zupełnie nie ma nic do rzeczy ;)
              • lupus76 Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:24
                Jest wielce prawdopodobne, że zabrał jej macierzyństwo na przykład. A nawet
                jeśli nie - to z duża dozą prawdopodobieństwa zabrał dziecku ojca.
                • thank_you Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:26
                  A skąd wiesz, że ona chce byc matką?

                  Po drugie - ona ma chyba świadomośc tego, że on prawdopodobnie ojcem jej dzieci nie zostanie. Skoro jest z nim, to godzi się na to.
                  • lupus76 Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:29
                    thank_you napisała:

                    > A skąd wiesz, że ona chce byc matką?
                    >
                    Generalnie po to ludzie wiążą się w pary: żeby mieć dzieci. W przeciwnym razie
                    małżeństwo jest hmmmmm... umową cywilnoprawną. I niczym więcej.

                    > Po drugie - ona ma chyba świadomośc tego, że on prawdopodobnie ojcem jej dzieci
                    > nie zostanie. Skoro jest z nim, to godzi się na to.
                    Albo liczy na cud. Jest jeszcze kilka innych możliwości, ale to byłoby
                    pomawianie i zbyt daleko idące dywagowanie.
                    • thank_you Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:30
                      Nie wszystkie kobiety chcą miec dzieci. Podobnie jest z mężczyznami.
                      • lupus76 Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:31
                        Tak. I te osoby nie zawierają małżeństw, bo i po co?
                        • thank_you Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:34
                          Aha. Głównym celem zawarcia związku małżeńskiego jest posiadanie dzieci? To chyba tylko w kościele.
                          • lupus76 Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:36
                            Wszystkie podręczniki z zakresu socjologii rodziny/polityki społecznej też tak
                            to widzą.
                            Po cóż zawierać najzwyklejszą umowę na gruncie prawa cywilnego? Żeby komplikować
                            sobie i komuś życie?
                            • thank_you Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:38
                              Np. po to, aby móc wejśc do szpitala. Albo uprościc sprawy spadkowe. Nie wszyscy ludzie są na tyle przewidujący, aby w wieku np. 23 lat spisywac testament. Można również wspólnie się rozliczac.

                              Małżeństwo to szereg plusów. Minus jest jeden. Rozwód :P
                              • lupus76 Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:40
                                O testamencie ta starsza osoba powinna pomyśleć. Do szpitali też już wpuszczają.
                                Pozostaje kwestia wspólnego rozliczenia - ale tu to i tak chyba nic nie da :)
                                • thank_you Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:47
                                  Ale co Ci przeszkadza, że oni wzięli ślub? Mieli taki kaprys, to wzięli. Nie znamy ich pobudek.
                                  • lupus76 Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:51
                                    Mnie nic nie drażni. Po prostu jestem cyniczny. I na pierwszy plan wybijają mi
                                    się domniemania następujące:
                                    on wziął sobie śliczną ozdobę
                                    ona dostała przepustkę do "wielkiego świata"
                                    I jestem skłonny patrzeć na ten związek raczej jak na transakcję, niż na wybuch
                                    wielkiej miłości.
                                    Obawiam się, że miłość jest nawet nadużyciem, gdyż wiąże się ona nierozerwalnie
                                    również z fizycznością, a w swoim wieku pan Łapicki już może nie być do tego zdolny.
                                    • thank_you Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:55
                                      A ja nie uwierzę w śliczną ozdobę. Nie w tym wieku.
                                      • lupus76 Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:57
                                        Przede wszystkim w tym wieku. Tak patrząc z perspektywy faceta.
                                        • thank_you Re: Świat zwariował 16.06.09, 17:00
                                          Ja rozumiem 50 lat i 20stka u boku. Ale 80?
                                          • gapuchna Re: Świat zwariował 16.06.09, 17:23
                                            Tu masz rację - zbyt młoda partnerka czasem ośmiesza.
              • llatarnik Re: Świat zwariował 16.06.09, 17:03
                thank_you napisała:

                > Sugerujesz, że zabrał tej dziewczynie młodośc? A czy młodośc to musi byc chlani
                > e, imprezowanie itp.? Może ta dziewczyna ma inny pomysł na życie. I może chce,
                > aby jej młodośc wyglądała właśnie tak?

                Właściwie nie powinienem tego pisać i nadal grać forumowego twardziela, ale
                uważam, że jakbym będąc w jego wieku, nawet ją z ulicy wziął, przygarnął,
                pomógł, drogi wyprostował, pomógł się ustawić, to przynajmniej ja zwróciłbym
                takiej dziewczynie wolność, nawet jak by serce bolało, bo tak rozumiem miłość.

                Gdyby ona przyszła do mnie do łóżka, to potraktowałbym to jako dar losu, ale
                żadnym ślubem bym jej nie wiązał.
                • gapuchna Re: Świat zwariował 16.06.09, 17:27
                  Latarniku, dobrze ująłeś to, co mi chodzi po głowie.
                  • lupus76 Re: Świat zwariował 16.06.09, 20:30
                    Też się pod tym podpisuję.
        • lupus76 Re: Świat zwariował 16.06.09, 15:56
          Bo do tego nie jest potrzebne małżeństwo :)
      • gapuchna Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:01
        To nie o spryt chodzi, a o brzemię, jakie wrzucił jej na barki stary, zniszczony
        życiem, człowiek. I jest to najzwyczajniej podłe.
        • thank_you Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:04
          On jej wrzucił? A czy ona jest osobą pozbawioną woli?
          • gapuchna Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:16
            Tak.

            I jeszcze raz powtórzę: widzę tylko i wyłącznie jego samczy, egotyczny,
            durnowaty egoizm. Po cholerę na jakimś tam plotku jest cokolwiek o nich? Muszą
            być na świeczniku? Co zrobił ze swoją żoną. Czy pomyślał o rodzicach tej
            dziewczyny. A co będzie, kiedy stanie się emocjonalną i fizyczną rośliną, a ona
            będzie chciała udowodnić swą szlachetność i będzie trwać przy nim.

            Nie nie nie. To jest zwyczajnie złe dla niej. Czy wy tego naprawdę nie widzicie?
            • 2szarozielone Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:18
              Do udowadniania szlachetnosci małzeństwo niepotrzebne. Jak się zakochała, to i
              bez ślubu by sie opiekowała kochanym człowiekiem. jak sie nie zakochała to go
              odda do domu opieki.
              • llatarnik Re: Świat zwariował 16.06.09, 17:12
                A skąd wiesz czy nie zawarli jakiegoś kontraktu przedślubnego, który reguluje te
                rzeczy? Poza tym dlaczego zakładasz, że ona będzie go kochała za 5 lat? Wtedy
                już jest kolosalna różnica czy pozostawić niedołężnego męża czy 'narzeczonego'...
                • 2szarozielone Re: Świat zwariował 16.06.09, 20:08
                  Ja niczego nie wiem, dlatego nie oceniam.
          • gapuchna Re: Świat zwariował 16.06.09, 16:22
            Jeszcze raz powiem: inaczej to wygląda z perspektywy: po. Naprawdę inaczej.
    • cytrynka_ltd ludzie nie mają swoich problemów:) 16.06.09, 18:28
      niech ma tę może już ostatnią przyjemność w życiu.
      oboje są dorośli i sami świadomie podjęli tę decyzję.
      a, ona dzięki niemu może zrobi swoją karierę, albo będzie miała "poczucie
      bezpieczeństwa" jego opiekę, pieniądze, czy coś innego.

      niech się im szczęści, jak Bóg da:)
    • milleniusz Oba 16.06.09, 20:17
      Brzydkie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka