Dodaj do ulubionych

Klient nasz pan

18.08.09, 09:31
Podobno.
Umowa na internet mi się kończy. Myślałam, że po dwóch latach to albo
potanieje i zrobią jakąś promocję dla wszystkich albo chociaż dla mnie jako
wiernego, stałego klienta. Oczywiście ceny dokładnie takie same jak dwa lata
temu, a babka na party line tak przymulona i mówiąca nie na temat, że już mi
się odechciewa.
Obserwuj wątek
    • konto.online Re: Klient nasz pan 18.08.09, 09:58
      a bo Pani, końkurencji pewnie nie ma
      • zloty.strzal Re: Klient nasz pan 18.08.09, 10:18
        No u mnie to trochę lipa z netem, bo kablówki odpadają. Przynajmniej te 2 lata
        temu jak się dowiadywałam, to kategorycznie odpadały. No i teraz dużo nie
        zostaje do wyboru.
        • drzewko_szczescia Re: Klient nasz pan 20.08.09, 10:08
          zloty.strzal napisała:

          > No u mnie to trochę lipa z netem, bo kablówki odpadają.
          Przynajmniej te 2 lata
          > temu jak się dowiadywałam, to kategorycznie odpadały. No i teraz
          dużo nie
          > zostaje do wyboru.

          Przez 2 lata, to się mogło wiele zmienić! Nie sugeruj się zupełnie
          tym, co było 2 lata temu.
          My mamy internet i TV w Aster od 12 lat i ostatnio płaciliśmy za
          wszystko ponad 200 zeta. Stwierdziliśmy, że to przesada i mój M.,
          jak zwykle wysługując sie mną ;), napisał do Aster pismo, że już
          tyle czasu jesteśmy ich klientami, a tak dużo musimy płacić, nie
          dają żadnych promocji póki się nie upomnimy i w ogóle jesteśmy
          bardzo nimi rozczarowani i będziemy zmuszeni zrezygnować
          , jeśli
          nie zaproponują nam niczego ciekawego. O DZIWO! zadzwonili do chłopa
          i zaproponowali mu ofertę w wys. 90 zł :) Wprawdzie przy okazji
          zrezygnowalśmy z pakietu HBO i cyfrówki, których i tak nie
          używaliśmy, niemniej na samym internecie też zaoszczędziliśmy.
          Szantażyk i blef to podstawowe narzędzia klienta ;)
          Poza tym to się witam, bo to mój pierwszy post tu.
    • asiunia311 Re: Klient nasz pan 18.08.09, 20:08
      Czyżby neostrada z Telekompromitacji Polskiej? Zapomniec można o
      promocjach - tylko trzeba pamiętać, żeby o czasie zrezygnować, bo po
      okresie tzw. 'promocyjnym' obowiązują 'normalne' ceny. To się nazywa
      dbałość o klienta... A u mnie to tylko ta nieszczęsna TP
      funkcjonuje...
      • zloty.strzal Re: Klient nasz pan 18.08.09, 20:56
        Nie, Netia.
      • kitek_maly Re: Klient nasz pan 19.08.09, 01:08

        po
        > okresie tzw. 'promocyjnym' obowiązują 'normalne' ceny.

        W UPC to samo. :) To chyba preferencyjne warunki dla stałych klientów. :))
    • conena Re: Klient nasz pan 19.08.09, 21:31
      ostatnio na jednym spotkaniu doświadczony biznesmen powiedział, że prawdziwa
      jest li i tylko maksyma "klient twój wróg". zasadniczo, to pasuje do większości
      przypadków;-)
    • zloty.strzal Re: Klient nasz pan 20.08.09, 09:49
      Co ja mam z tą Netią zrobić? Bo oni mi wydzwaniają i molestują, coby umowę
      podpisać. Molestują mi Dziadka, bo do niego dzwonią.

      Macie jakiś lepszy pomysł na neta w W-wie, tylko poza kablówkami?
      • konto.online Re: Klient nasz pan 20.08.09, 09:52
        a komórkowcy?
        • puszysta_gimnazjalistka Re: Klient nasz pan 20.08.09, 10:44
          Używam, są strasznie wolni a do tego mają niską dostępność usług, chodzi mi o
          klasyczne "Mean Time Between Failure"
        • zloty.strzal Re: Klient nasz pan 20.08.09, 14:40
          Ale takie Blueconnect'y itp.? Nie, to lipa jest.

          Ja mam teraz 1Mb/s i myślałam, żeby to jeszcze zwiększyć, oczywiście jak się
          jakaś fajna promocja trafi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka