kedrok1
05.09.09, 18:09
Zajebiście mnie denerwuje upolitycznianie takich zdarzeń.
Taki los żołnierza, że na wojnie zginąć może.
Inna sprawa, że wojna bez sensu i źle prowadzona. Nie mniej to
żołnierz, pojechał na wojnę bo mu za to zapłacili i zginął.
Współczuję rodzinie, itd. ale robienie z takich sytuacji narodowej tragedii mnie złości.
chyba bez serca jestem