cuchnąca lina 504

08.12.11, 21:09
wracam z dzieckiem z zajęć linią 504 i mam już tego dość. odkąd zrobiło się chłodniej znowu zamieniła się w całodobową, cuchnącą odorem noclegownię dla kloszardów. napisałam już stosownego maila do ZTM. co jeszcze można zrobić? jakie są przepisy? czy można zażądać od kierowcy aby wyprosił śmierdzących, nieproszonych gości albo wezwał straż miejską? naprawdę uważam, że to skandal aby żądano skasowania biletu (które naprawdę są drogie) za jazdę w takich warunkach (bliskich spowodowania wymiotów). a nie skasujesz tylko biletu i dostaniesz mandat a kanar pewnie nawet do takiego kloszarda nie podjedzie! mam już naprawdę dość tego smrodu! fujć! macie jeszcze jakieś pomysły co zrobić aby się pozbyć tego problemu?
    • vortex_p Re: cuchnąca lina 504 08.12.11, 22:10
      To nie pierwszy rok, kiedy tak się dzieje. Dwa lata temu, pamiętam, kloszardzi jeździli w kółko po Ursynowie lokalnymi liniami 179 i 192. Faktycznie od niektórych walił fetor przyprawiający o mdłości. Oni są w stanie wyleczyć z chęci do korzystania z transportu publicznego.
      • albwu Re: cuchnąca lina 504 08.12.11, 22:18
        a spróbuj się odezwać aby ich wyprosić. Ile znajdzie się obrońców tych "biednych ludzi".
        • zteff Re: cuchnąca lina 504 09.12.11, 11:46
          Ostatnio na pętli Ursynów PN wsiadał w biegu do 179 starszy facet, nie był to bezdomny, który cmokał jeszcze przed drzwiami filtr papierosa o aromacie przeszczanego siennika a oczywiście wydech poszedł już do środka. Jedna z pasażerek zwróciła mu uwagę a on na to nie ma sprawy, można jeździć taksówkami. Dowodzi to tylko, że zakaz palenia na przystankach to lipa przez nikogo nie respektowana niestety, a kultura osobista palaczy... szkoda słów
    • dorotammc Re: cuchnąca lina 504 09.12.11, 12:20
      Rzecz reguluje rozdział 2. Regulaminu przewozu osób i bagażu. Artykuły 3, 11 i 12.
      W skrócie - kierowca ma obowiązek reagować.
      • domi_33 Re: cuchnąca lina 504 09.12.11, 15:04
        napisałam skargę wczoraj do ZTM i zgłosiłam problem naszemu burmistrzowi. odpisał dziś od razu, że napisze do władz ZTM aby podjęły jakieś kroki. no mam nadzieję, że coś się uda ponaprawiać bo naprawdę obrzydzenie bierze. na odwyk i do noclegowni!
        • stoleczna Re: cuchnąca lina 504 10.12.11, 19:51
          Podobnie jest z pijanymi awanturnikami, niby niegroźnymi, ale wrzeszczącymi na cały autobus. Przyjechała straż podmiejska i jedna z współpasażerek powiedziała, że ów dżentelmen był cicho jak mysz pod miotłą.

          Pachnący "nieco" inaczej koczują też w kabackim tesco, czy nawet przed bramkami metra.

          No ale prościej pisać, niż samemu delikwenta przepędzić. To nie są agresywne karki, ale najczęściej przepici i schorowani ludzie, którzy nie wybierali takiego losu i faktycznie nie mają co ze sobą zrobić.
          • albwu Re: cuchnąca lina 504 10.12.11, 21:16
            zauważyłem tez, ze pojawili się na Dworcu Lotniczym Okecie, pewnie dlatego, ze przepedzili ich z Dworca Centralnego PKP.
    • tvtotal2 a jest jakaś pachnąca linia? 11.12.11, 10:54
      wreszcie wypłynął śmierdzący temat, ale należy takie sprawy wyjaśniać. Zwróciłem całkiem niedawno kierowcy uwagę, aby natychmiast wyrzucił umorusanego żula i jego dziecięcy żulowozik do rozwożenia syfu, kiły i mogiły..

      Pan Kierowca, cytuję, "Czy Panu to przeszkadza..?" Krzyczał ze swojego kiosku dowodzenia, że dalej nie pojedzie jeśli żulisko nie wysiądzie, niesmak jednak pozostał.



      żal.pl :/

      temat z podobnej beczki - po metrze od dłuższego włóczy się raczej schludnie ubrany nastolatek, czysta odzież, czapka z daszkiem, okularki. Przepasany beżową torbą na ramie. Wsiada i maszeruje po wagonach z tekturowym apelem że chyba głodny lub "na głodzie"; upodobał sobie do tych czynności wieczorową porę.

      Jeszcze nie widziałem, aby ktoś z metra tym sie przejął. Sam wiem jedno, nie bede ryzykował ewentualnego wspomagania ćpuństwa, chłopiec ma ręce+nogi = robota czeka. Choćby podle płatna, ale jest.
      • domi_33 Re: a jest jakaś pachnąca linia? 11.12.11, 15:56
        pachnących raczej brak, ale mi ostatnio głównie ta doskwiera. cały czas czekam na odpowiedź z ZTM, trochę długo to trwa. no cóż, roboty dużo mają.
    • martica rzadko jezdzaca linia obslugiwana rzechami 10.01.12, 14:11
      Od paru miesiecy walcze z ZTM o puszczenie przegubowego autobusu 504 po 7 rano z osiedla wyzyny (odjazd 0711 lub 0721), bo ten autobus jest nabity ludzmi, ale ztm uparcie w tym czasie wysyla najwieszy syf jaki ma na stanie czyli stare rozklekotane Neoplany. Jest to linia obslugiwana najgorszym taborem w calym miescie, w godzinach szczytu jezdzi za rzadko (w porownaniu do muchowozu ursynowskiego 179), ale ZTM ma to w dupie! A w tym samy czasie 136 jezdxi na nowiutkim przegubowym Solarisie!! Zastanawiam sie czy przypadkiem ZTM celowo nie rzucil wszystkich Neoplanow jakie mial wlasnie na ta linie

      179 powinien jezdzic co 10-15 minut, a 504 co 6 w godzinach szczytu bo jazda nim to katastrofa. jest taki jeden neoplan - nr 6936 z dziurami pozaklejanymi sklejka i folia aluminiowa, z pourywanyimi raczkami prz oknach i z wiekszoscia seidzen tak smierdzaca ze az odrzuca - dopiero na trzecim z kolei smrod szczyn pijaka nie byl az tak odpychajacy.

      PISZCIE I DZWONCIE DO ZTM!! Bo ZTM uwaa ze 504 to linia idealna! Juz chyba z 15 razy im zglasdzalam ze ludzie sie rano nid mieszcza do 504 czasem juz na Dereniowej, a o onkologii czy poleczki nie wspominam nawet

      GRUPA ANTYZTM: www.facebook.com/home.php?sk=group_185116484859300&ap=1
      • martica 504 to bardzo wazna linia 10.01.12, 14:16
        I jeszcze cos - to JEDYNA przyspieszona linia z Ursynowa na Sluzewiec Przenyslowy i w ogole JEDYNA dla Kabat i mieszkancow Wawozowej czy Belgradzkiej. Do pracy na Sluzewiec jedzie sie nia nawet ponizej 20 minut,ale ZTM uparcie promuje 136 i puszcza tam lepsze brygady, choc dojazd to minimum 30-35 minut. Metrem,a potem trawmajem czy autobusem to ponad 25 minut. OStatnia rzecz jak robi ZTM to ulatwic ludziom dojazd do pracy


        martica napisała:

        > Od paru miesiecy walcze z ZTM o puszczenie przegubowego autobusu 504 po 7 rano
        > z osiedla wyzyny (odjazd 0711 lub 0721), bo ten autobus jest nabity ludzmi, ale
        > ztm uparcie w tym czasie wysyla najwieszy syf jaki ma na stanie czyli stare ro
        > zklekotane Neoplany. Jest to linia obslugiwana najgorszym taborem w calym miesc
        > ie, w godzinach szczytu jezdzi za rzadko (w porownaniu do muchowozu ursynowskie
        > go 179), ale ZTM ma to w dupie! A w tym samy czasie 136 jezdxi na nowiutkim prz
        > egubowym Solarisie!! Zastanawiam sie czy przypadkiem ZTM celowo nie rzucil wszy
        > stkich Neoplanow jakie mial wlasnie na ta linie
        >
        > 179 powinien jezdzic co 10-15 minut, a 504 co 6 w godzinach szczytu bo jazda ni
        > m to katastrofa. jest taki jeden neoplan - nr 6936 z dziurami pozaklejanymi skl
        > ejka i folia aluminiowa, z pourywanyimi raczkami prz oknach i z wiekszoscia sei
        > dzen tak smierdzaca ze az odrzuca - dopiero na trzecim z kolei smrod szczyn pij
        > aka nie byl az tak odpychajacy.
        >
        > PISZCIE I DZWONCIE DO ZTM!! Bo ZTM uwaa ze 504 to linia idealna! Juz chyba z 15
        > razy im zglasdzalam ze ludzie sie rano nid mieszcza do 504 czasem juz na Deren
        > iowej, a o onkologii czy poleczki nie wspominam nawet
        >
        > GRUPA ANTYZTM: www.facebook.com/home.php?sk=group_185116484859300&ap=1
    • gumitex 504 i 179 jeżdżą parami 10.01.12, 21:42
      A mnie wkurza też inna rzecz. Rozkład jest tak ułożony, że z przystanku Rybałtów stronę metra Kabaty 504 i 179 jeżdżą parami.
      Tu można sobie zobaczyć, że na ogół mają odjazd o tej samej porze - różnica max. 2 minuty, potem przerwa 7 - 15 minut i znowu dwa autobusy razem.
      ztm.waw.pl/rozklad_nowy.php?c=182&l=1&n=3284&o=02
      Często jak idę na przystanek, widzę, że jedzie jeden i drugi na raz, a na przystanku wiaty nie ma. Tylko budka TPSA, ale niestety jednoosobowa. Co będzie jak i ją zlikwidują?
      • hayet Re: 504 i 179 jeżdżą parami 13.01.12, 17:53
        jakis czas temu bylam swiadkiem wpraszania takiego pachancego ianczej pana z autobusu linii179 stojacego na petli przy TESCO. zainterweniowal jeden z pasazerow. sam go wyprosil, poszedl tez do kierowcy, ktory wyszedl zza kierownicy iiii...chcial wyprosic pana, ale pachancego normalnie bo osoby pomylil:) troche to bylo zenujace dla obu panow. oczywiscie keirowca przeprosil itd a pan pachnacy inaczej na chwile wyszedl a tuz przed odjazddem znowu wszedl do srodka i co gorsza usiadl na siedzeniu, pod ktorym byla taka "grzalka"-nie wiem jakt osie fachowo nazywa i caly ten smrod rozprzestrzenial sie na caly autobus wraz z cieplym powietrzem. tragedia.

        ktos tu pisal, ze tylko sie pisze i nie reaguje, a to czesto starszi , schorowani i nietrzezwi panowie...jakos mnie to nie pociesza bo rozne sytuacje bywaja. a bedac z dziecmi w autobusie nie bede siebei i ich narazac na nieprzewidzialne sytuacje typu agresywna reakcja tego biednego pana.
    • a_chacun_son_paradis Ja "dorzucę" 192. 15.01.12, 20:32
      Zdarza się, że jeżdżę tą linią. W szczególności chodzi o krótkie autobusy. Śmierdzą same z siebie - bez czynnika ludzkiego.
    • radracon Re: cuchnąca lina 504 16.01.12, 12:59
      Z chwilą skasowania biletu dochodzi do skutecznego zawarcia umowy cywilnej z ZTM. W tej sytuacji jej wykonanie w sposób niewłaściwy, wadliwy bądź w inny sposób naruszający warunki umowy kwalifikuje się na prawo do odstąpienia. Jednakże w tym wypadku nie można odstąpić od umowy bez poniesienia straty więc należy się odszkodowanie. Wystarczy w jakikolwiek sposób udokumentować fakt istnienia "trolla", nawet poprzez wykonanie połączenia na telefon kontaktowy/skargowy ZTM (chociaż świadek byłby najlepszy), interwencja u kierowcy (musi być bo tak stanowi przepis) i pisemko do ZTM o zwrot kosztów podróży plus odszkodowanie za utracony czas i narażenie na przykrości.
      • prawdziwy_ewelina22 Re: cuchnąca lina 504 29.01.12, 22:12
        Od dawna się zastanawiam, czy nie można ich jakoś zmusić do mycia. W w-wie są trzy darmowe myjnie + odwszalnie + zmienialnie odzieży. Rozumiem, biedni, itd. itp. ale oni roznoszą zarazki jak w średniowieczu. Po drugie, chcą mieszkać w mieście to niech się myją do &%$...., od tego się nie umiera.
        W...wia mnie litowanie się nad nimi. Będę się litować, jak przestaną śmierdzieć.
        • tvtotal2 Re: cuchnąca lina 504 30.01.12, 01:08
          lojalnie uprzedzam, żeby nie oglądać podczas posiłku +miłej podróży ;)

          demotywatory.pl/3671898/Nastepnym-razem-zastanow-sie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja