Dodaj do ulubionych

Pokolenie JP2 nie istnieje

    • feliks-50 Jest za to pokolenie moherowych oszołomów ! 22.02.06, 22:28
      I to wystarczy !
    • Gość: b Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 23:25
      po pierwsze - w chwili śmierci nikt nie manifestowal swojego przywiazania do
      kosciola tylko szacunek dla osoby Jana Pawła II - czy szeroko pojęty kościoł
      chce tego czy nie, to NIE jest to samo

      po drugie - nazywamy siebie pokoleniem JP II dlatego, że Jan Paweł II traktował
      nas po prostu jak ludzi, którzy mają swoje wady i grzechy, nie zaś jako
      zwyrodniałe, stracone dla swiata monstra, które (o zgrozo!) nie do końca
      stosują sie do wytycznych wiary katolickiej. za to go szanujemy i dlatego jest
      dla nas autorytetem, dlatego cierpieliśmy, gdy umierał i dlatego żałujemy, że
      już go nie ma. proste... nie ma w tym marketingu...
    • Gość: Andaral Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: 195.205.152.* 22.02.06, 23:26
      Wbrew pozorom jest inaczej, jak widze wyniki jakiejś ankiety, to już misię
      chce .... To co jest w nich pisane, ma sie do prawdy, jak noc do dnia. Gdzie i
      jak wy robicie te ankiety, na jakiej grupie społecznej młodzieży, zastanówcie
      sie co robicie, tak samo było przy wyborach i co wyszło ??!! Wielka kupa
      wuszła !!
    • Gość: nie dla kultu jp [...] IP: *.hsd1.wa.comcast.net 22.02.06, 23:50
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ferencj Ty się zgłoś do egzorcysty 23.02.06, 00:05
        Ty się zgłoś do egzorcysty, przez ciebie przemawia sam diabeł, którego istotną
        cechą jest nienawiść szczególnie do Kościoła. Napewno nie o wszystkim, co działo
        się w USA wiedział Jan Paweł a poza tym ci księża pedofile to w 95 proc. to
        homoseksualiści, których przecież całe piekło broni i promuje.
    • ferencj Radość GW, że jesteśmy poganami jedak 22.02.06, 23:55
      GW cieszy się niezmiernie, że szczególnie młodzi ludzie pomimo symatii dla Jana
      Pawła II naszczęście nie wiele mają z Nim wspólnego i żyją jak poganie:
      mieszkają na kocią łapę a więc w grzechu, stosują środki antykoncepcyjne i
      bliżej jest im do pogańskiego, bezbożnego życia, niż do autentycznego
      chrześcijaństwa. To są marzenia i opinie samego diabła. Zapewniam wszystkich, że
      pokolenie Jana Pawła II istnieje, bo młodzi ludzie też mają sumienie i w
      absolutną wolność już nie wierzą, gdyby tego pokolenia nie było, nie byłoby też
      PiS - u i jego sprawiedliwych rządów. Judasze oczywiście się zdarzają.
      Pozdrawiam całe Pokolnie Jana Pawła II - wy zmienicie Polskę i UE, tak kiedyś
      zniszczyliśmy Imperium Zła - miłością.
      • dziwak4 Re: Radość GW, że jesteśmy poganami jedak 23.02.06, 01:11
        ferencj napisał:

        > GW cieszy się niezmiernie, że szczególnie młodzi ludzie pomimo symatii dla Jana
        > Pawła II naszczęście nie wiele mają z Nim wspólnego i żyją jak poganie:
        > mieszkają na kocią łapę a więc w grzechu, stosują środki antykoncepcyjne i
        > bliżej jest im do pogańskiego, bezbożnego życia, niż do autentycznego
        > chrześcijaństwa. To są marzenia i opinie samego diabła. Zapewniam wszystkich, ż
        > e
        > pokolenie Jana Pawła II istnieje, bo młodzi ludzie też mają sumienie i w
        > absolutną wolność już nie wierzą, gdyby tego pokolenia nie było, nie byłoby też
        > PiS - u i jego sprawiedliwych rządów. Judasze oczywiście się zdarzają.
        > Pozdrawiam całe Pokolnie Jana Pawła II - wy zmienicie Polskę i UE, tak kiedyś
        > zniszczyliśmy Imperium Zła - miłością.

        Niestety,ale to co piszesz jest Twoim marzeniem (byc moze),lub zyczeniem.
        "Nasz Papiez" czyli Jan Pawel II reprezentowal dosc prymitywny sposob
        widzenia swiata dlatego nic z jego pism nie pozostanie.Mial w sobie wiecej
        ambicji i pychy niz milosci prawdziwej do Boga,dlatego jego pisma sa
        bez szczegolnej wartosci,a zawarte w nich mysli to mysli
        zslyszanie,przeczytane i powtarzane jako swoje,co jest zlem.
        Ten czlowiek wreszcie zrobil wiele zla dla KK,oddalajac od niego przyszle
        pokolenia od tej napiekniejszej religii swiata.
        Mysle,ze nie on tutaj sam jest nabardziej winny,ale jego otoczenie biskupow,
        zadnych wladzy,on zas sam uwierzyl w to co mu mowiono,dzieki swojej ambicji,
        i tutaj popelnil blad,bo jako sluga Bozy pownien byc skromnym,ale jego zwykla
        cecha chlopa ze wsi sprawila,ze zapomnial o tym,dlatego stal sie niczym i
        takim przejdzie do historii w najlepszym wypadku.
        pozdr.

    • bigos1x Re: Pokolenie... - porażająca wiadomość 23.02.06, 00:50
    • silesius.monachijski A czy pismaki Agory zadali sobie trud poczytania 23.02.06, 01:16
      np. krakowskich "Pressji"? i czy cos zrozumieli? nie; i taki poziom tego
      publikatora; a Osrodek Mylsi Politycznej? A Instytut "Tertio Millenio"? a
      warszawskie srodowisko? i ja mowie tylko o inicjatywach intelektualnych tego
      pokolenia
      • Gość: dziwak4 Re: A czy pismaki Agory zadali sobie trud poczyta IP: *.dyn.optonline.net 23.02.06, 01:44

        Wspolczesny Papiez jest czlowiek o wiele bardziej wyksztalconym
        od naszego papieza,a mimo to nie uzywa swej wiedzy filozoficznej
        kiedy mowi do wiernych.Dlaczego?Bo wie on doskonale,ze co innego
        nauka.ktora zawsze sprowadzala czlowieka na manowce,a co innego wiara,
        i dlatego teologia jest jedna z nich, z tych dziedzin w ktorej mozna
        sie zagubic (jako doskonaly teolog).
        Dlatego mowiac,mowi w duch milosci Boga i ludzi,tak ze jest rozumiany
        poprzez kazdego,i kazdy majacy swiatlo Laski Bozej zrozumie te slowa.
        Obcowanie z Bogiem nie polega na rozwiazywaniu jakis tam problemow,
        ktore nawet dla najwiekszych umyslow beda im obce,ale na wzajemnej
        milosci w duchu ktorej toczy sie dialog czlowieka z Bogiem czyli modlitwa,
        chocby ten pierwszy byl nawet ograniczony umyslowo.
        Pochodzil ze srodowiska nedzy mysli a kiedy zobaczyl Krakow zdawalo mu sie
        ze moze teraz "zaczepic" Boga swoja prymitywnoscia,to smieszne.
        Wsploczessny Papiez rozumie to,bo jest prawdziwym,filozofem,teologiem.
        pozdr.

        • Gość: dziwak4 Re: A czy pismaki Agory zadali sobie trud poczyta IP: *.dyn.optonline.net 23.02.06, 02:12

          Pokolenie naszego Papieza jest pokoleniem straconym w tym samym
          sensie jak pokolenie przedwojenne i to z Powstania Warszawskiego,
          a to dlatego,ze czlowieka zycie polega na tym ze w koncu musi przegrac.
          Tak konczy sie zycie kazdego z nas ... smiercia,i na to nie ma rady.
          Ale,to jeszcze nic, bo przed nia nastepuje okres kleski,kleski nas samych,
          niezrealizowanych marzen,lub zrealizowanych ale niewykorzystanych,tylko jak?
          Kazdy z nas umierajac smiercia naturalna musi sie z ta kleska pogodzic,
          i na tym polega jego sens,rezygnujemy z tego zycia oddajac sie Bogu w opieke,
          chcby Go nie bylo musimy to zrobic.
          Roznica tylko pomiedzy nasza smiercia,tych co wierza w Boga a tymi co w Niego
          nie wierza polega na tym,ze nas mozna zniszczyc ale nie pokonac,podczas gdy
          ateista musi sie poddac,a zatem wniosek stad prosty,ze nikt nie umiera jako
          ateista,gdyz w ostatniej sekundzie chcac przetrwac zwroci sie do Boga,
          bo to jedyna droga gdzie moze sie zwrocic umierajac jak kazdy inny w samotnosci
          (otoczenie nigdy nie zrozumie czlowieka umierajacego,dlatego kazdy z nas
          umiera w samotnosci,a tam wlasnie mozna dosc latwo spotkac Boga,chocby to
          byl ulamek sekundy) to wlasnie do Niego.
          Zycze wszystkim przejemnej smierci.
          :)
        • silesius.monachijski Re: A czy pismaki Agory zadali sobie trud poczyta 23.02.06, 03:06
          to niepowazne, co piszesz; mozesz bardziej szanowac Ratzingera od Wojtyly, ale
          to kwestia gustu (nie intelektu); JPII - po podwojym doktoracie: z mistyki sw.
          Jana od Krzyza (jeden z najciekawszym mistykow chrzescijanstwa, o ktorym wielu
          zacnych filozofow pisalo, m.in. znany agnostyk: Leszek Kolakowski), oraz po
          doktoracie z "etyki" Maxa Schellera, ucznia Husserla, jest/byl jednym z
          najbardziej swiatlych umyslow XX wieku; gdybym chcial byc zlosliwy, to
          powiedzialbym: "zupelnie nie Polak"; dlatego nie mozna go przeciwstawiac
          Benedyktowi XVI: oboje swietnie sie rozumieli; obydwaj pracowali nad
          dokomumentami Vaticanum II (nawet w Niemczech nie jest tajemnica, ze, "Gaudium
          et spes" to glownie dzielo kard. Wojtyly); ku czemu zmierzam: tworzysz falszywa
          przestrzen sporu miedzy JP II a Benedyktem XVI; faktem jest, ze JP II - glownie
          przez zwiazki z Kosciolem Krakowskim , byl bardziej otwarty na nowe watki w
          Kosciele i teologii (to brat Roger i Matka Teresa byli przyjaciolmi JP II;
          niekoniecznie - owczesnego - kard. Ratzingera); Kard. Ratzinger - Benedykt XVI,
          byl bardziej konserwatywny; stad tez mozliwosc "nowego przyjecia lefebrystow"
          do KK (u JP II rzezc niemozliwa); JP II nie spotkal sie z Hansem Kuengiem, bo
          ten go osobiscie - i wielokrotnie - publicznie obrazil; Benedykt XVI mogl sobie
          na ten "gest" pozwolic; ale to nie zmienia istoty rzeczy; Benedykt XVI jest
          rownie - a moze i bardziej - konserwatywny od JP II; i dobrze

          Gość portalu: dziwak4 napisał(a):

          >
          > Wspolczesny Papiez jest czlowiek o wiele bardziej wyksztalconym
          > od naszego papieza,a mimo to nie uzywa swej wiedzy filozoficznej
          > kiedy mowi do wiernych.Dlaczego?Bo wie on doskonale,ze co innego
          > nauka.ktora zawsze sprowadzala czlowieka na manowce,a co innego wiara,
          > i dlatego teologia jest jedna z nich, z tych dziedzin w ktorej mozna
          > sie zagubic (jako doskonaly teolog).
          > Dlatego mowiac,mowi w duch milosci Boga i ludzi,tak ze jest rozumiany
          > poprzez kazdego,i kazdy majacy swiatlo Laski Bozej zrozumie te slowa.
          > Obcowanie z Bogiem nie polega na rozwiazywaniu jakis tam problemow,
          > ktore nawet dla najwiekszych umyslow beda im obce,ale na wzajemnej
          > milosci w duchu ktorej toczy sie dialog czlowieka z Bogiem czyli modlitwa,
          > chocby ten pierwszy byl nawet ograniczony umyslowo.
          > Pochodzil ze srodowiska nedzy mysli a kiedy zobaczyl Krakow zdawalo mu sie
          > ze moze teraz "zaczepic" Boga swoja prymitywnoscia,to smieszne.
          > Wsploczessny Papiez rozumie to,bo jest prawdziwym,filozofem,teologiem.
          > pozdr.
          >
          >
      • alterpars a o czym ty wogole gadasz silesius 23.02.06, 02:08
        juz po to zeby od Rydzyka kase co miesiac dostac wypisujesz byle co byle
        napisac. Jak sie zyje w wolnym swiecie? Kiedy Cie zobaczymy w Polsce..cos Ci nie
        spieszno do Twoich Towarzyszy...
        • silesius.monachijski Re: a o czym ty wogole gadasz silesius 23.02.06, 03:07
          poczytaj krakowskie "Pressje"; zrozumiesz;

          alterpars napisał:

          > juz po to zeby od Rydzyka kase co miesiac dostac wypisujesz byle co byle
          > napisac. Jak sie zyje w wolnym swiecie? Kiedy Cie zobaczymy w Polsce..cos Ci
          ni
          > e
          > spieszno do Twoich Towarzyszy...
    • Gość: Kopernik Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.02.06, 02:53
      Krotko mowiac - ten artykul jest bardzo niemadry. Ten mocny tytul zobowiazuje
      do glebszych przemyslen. Spodziewalem sie jakiejs blyskotliwej rozprawy, a tu
      taka kicha. Autor podaje powierzchowne informacje bez zaglebienia sie w istote
      sprawy...
      Najsmieszniejsza w tym wszystkim jest postac Andrzeja...
      Taki teks jak ten mozna napisac w piec minut na kolanie..
      • Gość: virgin Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.ci.uw.edu.pl 23.02.06, 06:17
        POLACY SĄ NARODEM OBŁUDNYM I ZDEMORALIZOWANYM. NA KAŻDYM KROKU KAŻDY PRÓBUJE
        KAŻDEGO OSZUKAĆ LUB OKRAŚĆ. NA KAŻDYM KROKU CHAMSTWO. PRZYCHODZI NIEDZIELA I
        CAŁE TO BYDŁO PĘDZI DO KOŚCIOŁA NA ZŁAMANIE KARKU. W ŚWIĄTYNI BARDZO CZĘSTO
        NATYKAŁAM SIĘ NA NIENAWISTNE SPOJRZENIA OSÓB ZUPEŁNIE NIEZNAJOMYCH. SŁYSZAŁAM
        NIERZADKO KOBIETY, KTÓRE PLOTKOWAŁY W OSTATNIM RZĘDZIE ŁAWEK PRZEZ CAŁĄ MSZĘ.
        WIELE OSÓB ZWYCZAJNIE NUDZI SIĘ W KOŚCIELE, SPOGLĄDAJĄC W SUFIT LUB DŁUBIĄC W
        NOSIE (CHODZĄ DO KOŚCIÓŁKA Z PRZYZWYCZAJENIA). ICH UCZESTNICTWO W
        PSEUDOMODLITWĘ JEST BEZMYŚLNE, CO WIDAĆ PO GŁUPIEJ MINIE I OTĘPIAŁYM
        SPOJRZENIU. PO ODKLEPANIU PACIORKÓW Z ULGĄ OPUSZCZAJĄ ŚWIĄTYNIĘ, BY ZNÓW KRAŚĆ
        I OSZUKIWAĆ, JAK ZAWSZE! OBCIACH BYĆ POLAKIEM! OPUSZCZAM TEN KRAJ BEZ SMUTKU, A
        WY DALEJ SKACZCIE SOBIE DO GARDEŁ W TYM PORYPANYM DO SZEŚCIANU KATOLANDZIE!!!
    • Gość: katolik Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 06:51
      Wszelkiej masci polityczni karierowicze podszywaja sie pod osoby koscielne a
      zieja nienawiscia do blizniego/Kaczynscy Giertych Maciarewicz Waserman i wielu
      podobnych klakierów. Zmiencie swe osobowoci ,nie opluwajcie bliznich oni tez
      maja prawo do swoich pogladow.Nie moga wystapic w waszej telewizji za ktora
      placa abonament
      • Gość: Anna Wyborcza za relatywizmem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 07:25
        Ojciec Adaś za relatywizmem bo rodzina stalinowska, (przecież nie potępi
        rodziny). Mój mąż jest bardo wierzący i jako jedyni jesteśmy razem, wszyscy
        znajomi rozwiedli się dawno, oto nowoczesność i obśmiewanie wiary. Dzieci
        porzucone rosną samopas.
    • Gość: dziwak4 Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.dyn.optonline.net 23.02.06, 07:32

      To jest wlasnie to,do czego doprowadzil w KK polskim
      nasz Papiez.Dawniej,przed jego pontyfikatem tego nie bylo.
      Zaczelo sie w latach 80-tych tuz po wejsciu naszego Papieza
      do Stolicy Apostolskiej,przeciez to widac jak na dloni.
      To wlasnie ten czlowiek odpowiedzialny jest za obecny stan rzeczy
      (mowiono ze nasz Papiez i Reagan obalili komunizm,a prawda jest
      taka ze obalil go Gorbaczow i slusznie dostal Nobla).
      Reagan z papiezem mogli sobie tylko pogwizdac swoje stare przeboje,
      bo w porownaniu z takim mocarstwem jakim bylo ZSRR nikt nie mial szans,
      oprocz tych co w nim rzadzili.
      Dzis dla USA sola w oku jest Putin,przywodca Rosji (bylego ZSRR) gdzie nie
      tak wiele sie zmienilo.USA boja sie go jak diabla,chociaz to one nim sa.
      Papiez nie mial w naszej historii nigdy nic do powiedzenia, i zaden przywodca
      nie liczyl sie z nim.To wszystko bajka dla grzecznych dzieci.
      Swiat nie liczyl sie z naszym Papiezem,bo widzial i wiedzial jaki poziom
      intelektualny on reprezentuje,jak rowniez jakim jest czlowiekiem.
      Jego jedynym "osiagnieciem" bylo sprowadzenie KK do roli podrzednej a w Polsce
      do roli oprawcy ludzi, i ich przeciwnika.
      Obecnie spoleczenstwo polskie jest podzielone ( za sprawa JPII) i tylko
      patrzec jak dojdzie do rzezi w wojnie domowej.
      Taka sytuacja (pogarszajaca sie zreszta) trwac dlugo nie moze,zeby jedni
      oplywali w pieniadze okradajac narod a inni nie mieli za co wyslac dzieci
      do szkoly i cos do garnaka wlozyc.Niestety,ale tak jest!Czy ktos temu tutaj
      jest w stanie zaprzeczyc.A zatem do milego zobaczenia po drugiej strony
      barykady.Rosja tylko na to czeka.
      Adios.
      • Gość: Ewa Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 07:42
        Dziwak albo jesteś chory z nienawiści UBek albo żartujesz?. Swoją drogą dobrze,
        że się nie spotkamy, bo strach się bać, polecam psychiatrę.
        • Gość: dziwak4 Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.dyn.optonline.net 23.02.06, 08:03

          Przepraszam Cie,moje mysli sa o wiele bardziej uporzadkowane.
          To co pisze wynika z mojego doswiadczenia "zyciowego",gdzie juz
          wiele razy nie moglem zniesc braku podstawowej logiki w zyciu codziennym,
          logiki,a co dopiero glupoty,nienawisci.
          Nienawisci do ludzi ktorym ta nienawisc nie nalezy sie bo sa niewinni,
          a wiec dlaczego?dlaczego pytam jeszcze raz????
          Tak,naprawde to ja znam naszego Papieza jeszcze z czasow krakowskich,
          kiedy on byl jeszcze kardynalem a ja studentem, i jak zachwycalem sie
          Jego slowami podazajac za nim droga krzyzowa,lub wpodczas procesji Bozego
          Ciala;sa to dla mnie niezapomniane chwile.We mnie jest wiele przekory i
          buntu przeciwko zlu tego swiata,tak jak dawniej.Poprostu starzejac sie
          nie zestarzalem sie pod tym wzgledem.
          Nie powinienem sie tak przed Toba odslaniac,bo to co piszesz klasyfikuje
          Cie odpowiednio,ale mam slabosc do kobiet,to taka moja wada.
          Zycze dalszego szczescia we wzajemnym wspolzyciu z mezem.
          :))
    • Gość: młody JP2 Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 07:57
      "Dobra" robota GW z zakresu relatywizmu moralnego dała wyniki
    • Gość: kindziuk Pokolenie JP2 istnieje IP: *.tokyo.ocn.ne.jp 23.02.06, 08:18
      Pokolenie JP2 istnieje. To pokolenie ludzi, którzy od najmłodszych lat byli poddani działaniu obłudnej propagandy kultu jednostki. Pokolenie JP2 to najlepszy przykład, że ludzie uwierzą we wszystko, co tylko powtórzy się wystarczająco często.
      • Gość: Ewa Indoktrynacja młodzieży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 08:27
        Tak jak ty uwierzyłeś w to co wystarczająco długo wmawia ojciec Adaś. Nawet w
        młodzieżowej stacji radiowej „Radiostacja”, która jest własnością Agory
        codziennie od rana naśmiewa się z moherów i kaczek, w przerwach między muzyką.
        Oto przykład indoktrynacji, audycje jak za komuny.
        • rsrh Tak Ewo! Agora jest na czele "walki" o dusze 23.02.06, 09:26
          (ale i portfele) młodych ludzi, od wyborów prowadzi tyle bitew że sie pogubiła w
          kolejnych "serialach" typu "Kanonik" , "Rura Wasermana" , "Swiatynia" czy "pies
          Kaczyńskiego - jedyny skończony!!
          Strata klucza do politycznych "saloonów" i upadek "autorytetów moralnych" z
          gatunku "grubokreskowców"-powoduje ten wrzask i wściekłość ( tyt.z Wprost)
          Powinni zadbać o zdrowie psychiczne redakcji!!
          • Gość: 30tka Re: Tak Ewo! Agora jest na czele "walki" o dusze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 10:14
            tak, tak, razem z Ewunią, talesem, galbą, Broniem Wildsteinem i Wassermanem
            załóżcie Święte Oficjum albo przynajmniej jakiś klubik Tropicieli Komuchów,
            Masonów, Zdemoralizowanych i Nieprawomyślnych. Aha! I koniecznie nie
            zapomnijcie o Żydach, oni przetrenowali już bycie ofiarą, więc sprawdzili się w
            tej roli.Macie błogosławieństwo Wielkich Braci i łojca Dyrektora.
            • rsrh 30tka i juz klimakterium?? Wpadnij na jakas 23.02.06, 10:28
              kuracyjke hormonalna!!
              Oczywiście że wszyscy wymienieni nalezymy do klubu w którym głowna sprawnoscia
              jest tropienie komuchów (na razie !!) i ich kolejnych miotów pokoleniowych! jako
              ochotnicy testujemy na sobie szczepionke "anyagoryjna" która co prawda
              poczatkowo powoduje wymioty i senne widziadła
              (Cimoszewicz,Kiszczak,Jaruzelski,Urban) ale po tygodniu wszystko wraca do normy
              - znowu ruszamy w teren tropić (na razie !!)czerwonych braci w wierze komuszej.
        • Gość: komuna Re: Indoktrynacja młodzieży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 09:50
          Och Ewuniu, nie wiedziałam, że takie audycje nadawali za komuny...Bo ja
          pamiętam, że dużo Jurka Połomskiego i Irenki Santor było, a czasem jakieś Lady
          Punk.
          • kika113 Re: Indoktrynacja młodzieży 23.02.06, 10:08
            Była taka audycja w PR 1 pamiętam hasło "Tu Jedynka, słuchacie Jedynki". Grali
            świetną, nigdzie w Polsce nie puszczaną muzę amerykańską: soul i funki, a w
            antraktach nadawano, jaka w Stanach jest bieda i jak fatalnie. Słuchałam tej
            audycji ze względu na muzykę i faktycznie wychowałam się na tej muzie, no ale
            taka nachalna propaganda, budzi we mnie niechęć do dziś.
    • Gość: obly Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.nfosigw.gov.pl / *.crowley.pl 23.02.06, 10:06
      najpierw rozkręcacie interes że pokolenie JPII istniej a teraz że nie..
      tabloid!!!
      • Gość: dziwak4 Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.dyn.optonline.net 23.02.06, 10:29

        Alez jestes naiwny,przeciez,niejaka Ewa to Adam,
        to widac,slychac i czuc.
    • Gość: antek born in 1976 - nie czuję się częścią tego pokoleni IP: 213.172.172.* 23.02.06, 10:37
      to kretynski wymysl, ktory zaklada, ze kazdy mlody czlowiek czul sie zwiazany
      sercem z papiezem. nikt z moich znajomych nie chodzi do kosciola nawet
      nieregularnie, trudno mi wskazac 3 osoby z najblizszego otoczenia, ktore
      przyznalyby sie do przynaleznosci do tej generacji. chyba kosciol sobie to
      wymyslil, by hurtem wcielic wszystkich mlodych ludzi, ja jestem przeciwko!
    • Gość: ich pokolenie brojlerów -to lepsza na nich nazwa IP: *.alpha.krakow.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 10:41
      tttt
    • photo8 Pewien radziecki naukowiec... 23.02.06, 10:42
      ... złapał muchę i wyrywał jej kolejne nogi mówiąc "mucha idź". Gdy wyrwał
      ostatnią i mucha się nawet nie poruszyła wywnioskował, że po wyrwaniu nóg mucha
      straciła słuch. Ten tok myślenia prezentuje autor. Idąc dalej możnaby
      stwierdzić,że na Ziemi nie ma ani jednego chrześcijanina, bo przecież wszyscy
      ludzie są grzesznymi.
    • Gość: CZŁOWIEK Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 11:02
      A JA NIE PLAKAŁEM PO JP2! BO CO TAK NA PRAWDE CO ON ZROBIL CZY POWIEDZIAL? CZY
      POWIEDZIAL COS TAK WIELKIEGIO ZE MA TO PRZEJSC DO HISTORII? CO TO BYLO MOZE MI
      KTOS POWIE? A CO ZROBIŁ ?
      "WIECEJ SWIATŁA"
    • Gość: Jarooo Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: 5.5R* / 193.194.132.* 23.02.06, 11:19
      Pokolenie JP2, Y2K, H2o słowa, słowa, słowa....
      bzdury bez odzwierciedlenia w rzeczywistosci ale ładnie wyglada w kolorowych
      tygodnikach.
      • Gość: Zdzich Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.bel.vectranet.pl / 85.219.140.* 23.02.06, 17:45
        Chhyba nie wiesz o tym ,że jesteś debilem.DEBILEM.
    • jurek8 Re: Pokolenie JP2 nie istnieje 23.02.06, 13:06
      Ja,wredna,ateistyczna świnia,wcale nie płakałem po JP2,wręcz przeciwnie -
      cieszyłem się z tego,mając nadzieje,że po przejściu ogólnonarodowej sraczki
      będziemy mieli wreszcie spokój.










      A STOSY ZNOW ZAPLONA...!
      • rmk28 Re: Pokolenie JP2 nie istnieje 23.02.06, 15:51
        > cieszyłem się z tego,mając nadzieje,że po przejściu ogólnonarodowej sraczki
        > będziemy mieli wreszcie spokój.

        Tez sie cieszylam
    • Gość: marta Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 15:30
      W pełni zgadzam sie z treścią artykułu. Mam w klasie kilka osob, które na forum szczycą się tym, że należa do pokolenia JP2-ich deklaracje nijak mają się z czynami: palą papierosy, seks przed ślubem nie jest dla nich niczym złym, a o Biblii nie wiedzą nic. Hipokryzja.
      • rmk28 Troche smiechu ;) 23.02.06, 15:50
        Fajny skecz dla tych ktorzy maja dosych JP2

        nl.sitestat.com/klo/vara/s?vara.tv.papaul.media.ondemand.20050204.bb.rm&ns_type=clickout&ns_url=[http://cgi.omroep.nl/cgi-bin/streams?/tv/vara/papaul/bb.20050204.rm]
        Trzeba zaczac ogladac od 39 minuty

        Lub w gorszej jakosci nl.sitestat.com/klo/vara/s?vara.tv.papaul.media.ondemand.20050204.sb.rm&ns_type=clickout&ns_url=[http://cgi.omroep.nl/cgi-bin/streams?/tv/vara/papaul/sb.20050204.rm]
        • rmk28 Re: Troche smiechu ;) 23.02.06, 16:02
          - Materialy o tym jak Watykan JP2 aktywnie chronil i dalej chroni pedofilow forumhumanitas.ipbhost.com/index.ph...indpost&p=10123
          serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,2987592.html
          forumhumanitas.ipbhost.com/index.php?s=&showtopic=348&view=findpost&p=11853
          - Materialy o tym jak Watykan JP2 aktywnie chronil i dalej chroni gwalcicieli zakonnic i kobiet swieckich forumhumanitas.ipbhost.com/index.php?s=&showtopic=433&view=findpost&p=10661
          forumhumanitas.ipbhost.com/index.php?s=&showtopic=433&view=findpost&p=12566
          - Bez cenzury o Matce Teresie forumhumanitas.ipbhost.com/index.php?showtopic=470
          • rmk28 Re: Troche smiechu ;) 23.02.06, 16:06
            JP2 naczelnym moherem swiata ;)
    • Gość: grzym Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 16:58
      Michnik zajął się odbrązowieniem JPII - śmiechu warte
    • Gość: Ewelina Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.bel.vectranet.pl / 85.219.140.* 23.02.06, 17:41
      Nawet nie będę czytać bzdeów , które piszecie.
      Jestem pokoleniem JP i nawet niech mi nikt nie usiłuje JestemTO odebrać!1
      • Gość: Jeszcze debil Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.bel.vectranet.pl / 85.219.140.* 23.02.06, 17:48
        ......!!!!~~~~~
        Zmądrzejcie!!
    • Gość: gość Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.magma-net.pl 23.02.06, 20:05
      Oczywiście że nie ,bo co to ma znaczyć,Przeciesz są inne religie i wyznania
      choćby Baptyści, którzy nie uznają
      takiej osoby jak papież.Istnieją różne fascynacje i fani, ale to nie powód aby
      przerzucać te zdażenia na wszystkich.przytaczam tu nadruk na koszulkach że byly
      też osoby ,które nie płakały po papieżu. już dobrze, to by było na tyle.patrz
      pluralizm.
    • Gość: Ola Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 14:20
      Uwazam, ze taki artykul w ogole nie powinien zostac opublikowany-obraza uczucia
      nie tylko moje, ale i wielu osob uwazajacych sie za pokolenie Jana Pawla II.
      Czy nie zastanowilo Was dizeki komu zyjemy w wlonej Polsce? Dzieki komu nie ma
      wiecej konfliktu polsko-niemieckiego? Juz nie mowiac o tym ile zrobil w sferze
      wiary, dialogu miedzykulturowego. Czy ktos z Was czytal chocby jedna Jego
      encyklike? Chyba nie. Wyglada na to, ze nie wiecie nic nie tylko o nim, ale i o
      tzw. pokoleniu JPII. A szkoda, bo wypowiadacie sie na ten temat dosc aktywnie.
      Otoz to pokolenie istnieje, naleza do niego nie tlyko ludzie, ktorzy dzieki
      Ojcu Swietemu zmienili swoje zycie, ale i kazdy z nas, zyjacy w wolnej Polsce.

      Wiec zastanowcie sie nad bzdurami, ktore wypisujecie, nad tym dizekli komu
      macie wolnosc slowa!!

      A co do tego, ze nie wszyscy stosuja sie do nauczania Papieza, Kosciola... Czy
      to Was dziwi? Chrystus tez przyszedl na swiat, nauczal, a jakos nie wszyscyu za
      Nim poszli, co wiecej jeden z Jego uczniow zdradzil Go, przyczyniajac sie do
      zabicia Pana. Ojciec Swiety jest naprawde wielki, te Jego wielkosc odczuwalo
      sie na kazdym spotkaniu z Nim, na ktore przychodzilo tysiace mlodych ludzi
      chcacych zmienic cos w swoim zyciu, majacym dosc pogoni za pieniedzmi, tego,
      ze zeby byc kims trezba cos miec. On nauczal, ze mozna zyc inaczej. I ci
      wszyscy, ktoerzy tego pragna sa Jego pokoleniem!

      Natomist szanownego Autora prosilabym o zastanowienie sie, czy jego nastepne
      artykuly nie beda nikogo obrazac.. Chyba, ze chial Pan zrobic rzecz podobna do
      karykatury Mahometa, to sie Panu udalo..

      A Metra wiecej juz do reki nie wezme!!
    • Gość: azazaz Re: Pokolenie JP2 nie istnieje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.07, 13:04
      Czytanie to jednak sztuka. Powinieneś nad nią popracować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka