Dodaj do ulubionych

Nie zmieniasz operatora? Nic dziwnego, to droga...

IP: 82.177.125.* 18.05.09, 18:03
Ktoś robi korektę tych tekstów?
Co to za odmiana: Play'a? Powinno być po prostu Playa.
Obserwuj wątek
    • jerjar Lepsza biurokracja niż mętne interesy polityków 18.05.09, 18:06
      W takiej chwili zgrzytam zębami na mantrę eurosceptyków, którzy wiecznie
      podnoszą kwestię biurokracji Brukseli. Tu jest napisane, że polski minister
      występował przeciw prawom obywateli i konsumentów, a w obronie korporacji.
      Dopiero Bruksela postawiła ultimatum.
      Naprawdę bliższa jest mi światła biurokracja niż mętne interesy rodzimych
      polityków.
      • Gość: mzb Zmieniałem z Plusa na Playa i poszło idealnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.09, 23:50
        Plus wyłączył numer ok. 22 a już o północy włączył Play. Szacun na Plusa, że nie
        utrudniał, chociaż trzeba przyznać, że mocno próbował walczyć o mnie do końca :)
      • Gość: era Re: Lepsza biurokracja niż mętne interesy polityk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 07:34
        bo pewnie każdy decyden jest odwiedzany przez stosownego przedstawiciela i po
        krótkiej rozmowie widzi sprawę zupełnie inaczej w sposób wygodny dla operatorów
        ...................
    • Gość: policzmyglosy Byznesmen z prepaidem na firmę :) IP: *.chello.pl 18.05.09, 23:48
      przenosił numer do Playa i zablokowali mu kontakty firmowe :) Już nie wiem czy
      śmiać się czy płakać, czy to wszystko musi być tak żałosne?
      • Gość: the gosc Re: Byznesmen z prepaidem na firmę :) IP: *.net.autocom.pl 18.05.09, 23:51
        brak umiejetnosci czytania ze zrozumieniem jest zalosny
    • Gość: the gosc Re: Nie zmieniasz operatora? Nic dziwnego, to dro IP: *.net.autocom.pl 18.05.09, 23:49
      Takie rzeczy to tylko w Erze...
      Jakość obsługi klienta w Erze jest tak niska ze dziwię się, że ktoś chce u nich
      mieć abonanamet dłużej niż na jedną umowę
      • Gość: kama Dokładnie! IP: *.ultra-dns.org 18.05.09, 23:55
        Gość portalu: the gosc napisał(a):

        > Takie rzeczy to tylko w Erze...
        > Jakość obsługi klienta w Erze jest tak niska ze dziwię się, że ktoś chce u nich
        > mieć abonanamet dłużej niż na jedną umowę
        • Gość: driver Re: Dokładnie! IP: 91.210.244.* 19.05.09, 08:30
          Mam telefon w abonamencie Ery od momentu, kiedy była jeszcze jedynym operatorem
          GSM na polskim rynku i jestem bardzo zadowolony z ich usług. Nie miałem nigdy
          żadnych problemów, wszystkie sprawy i wątpliwości wyjaśniane były od razu...
          jako ciekawostkę powiem jeszcze że jest to chyba jedyny taki cierpliwy operator
          na rynku... zdarzyło mi się nie zapłacić trzech faktur pod rząd na całkiem
          niezłą sumkę i nie wyłączyli mi telefonu. Pani z Ery zadzwoniła do mnie tylko
          aby uzgodnić termin zapłaty:)
      • Gość: brs Re: Nie zmieniasz operatora? Nic dziwnego, to dro IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.05.09, 23:58
        Dokładnie. Przenosiłem numer z Ery do Playa to mi wyłączyli komórkę i
        zablokowali numer (nie chcieli go oddać Playowi) - na ponowne uruchomienie
        telefonu czekałem 4 dni (telefon firmowy - narazili mnie na straty!), a potem
        jeszcze przez 2 tygodnie się z nimi użerałem, bo zasypywali mnie esemesami
        reklamowymi (podpisując umowę z Erą ZAKAZAŁEM wysyłania do mnie takich wiadomości).

        Drugi telefon (żony) już po prostu skasowaliśmy, bo żona uznała, że jej numer
        nie jest warty nadwerężania cierpliwości.

        Era tym sposobem straciła klientów, bo zawsze była szansa, że w przyszłości do
        nich wrócimy - teraz już tego w życiu nie zrobimy.
        • Gość: miecz Re: Nie zmieniasz operatora? Nic dziwnego, to dro IP: 62.121.132.* 19.05.09, 08:26
          A ja nie miałem z tym problemów. Też z Ery do Play'a, stara karta działała
          conajmniej do 23.30 (poźniej nie wiem bo poszedłem spać) a rano błąd sieci no i
          wystarczyło zmienić kartę i już byłem w play'u. Także przesiadka zupełnie
          bezbolesna. Co do smsów, to też dostawałem z Ery już po przejściu, ale napisałem
          im od razu maila że sobie tego nie życzę, to po chwili oddzwonił do mnie pan z
          biura obsługi i obiecał się wszystkim zająć. Od tamtej pory 0 smsów z ich
          strony. Także nie taka Era straszna.. ja w każdym razie nie będę jej źle
          wspominał. Przeszedłem tylko dlatego że taniej :)
      • Gość: fafkulce Re: Nie zmieniasz operatora? Nic dziwnego, to dro IP: 94.254.192.* 19.05.09, 00:17
        W domu mam telefon w Erze i w Plusie, internet mobilny w Play, żona
        posiada telefon w Orange i Erze, z doświadczenia wiem, że wszyscy
        operatorzy są do siebie podobni i żaden jakością obsługi nie
        przewyższa innych, słyszałem o kłopotach znajomych tak w Erze,
        Plusie, Orange jak i Play. Co do przenoszenia numeru żaden inny
        operator nie proponował mi lepszych warunków od obecnego - wszystkie
        numery są na abonament. W chwili obecnej skończyła mi się umowa w
        Erze i po zapoznaniu z ofertą przedłużającą i ofertą konkurencji nie
        widze potrzeby zmiany operatora (niby chwalony wszędzie Play daje
        umowy 12 miesięczne, ale ma bardzo niekorzystny system rozliczania
        minut, nie przenoszone są niewykorzystane minuty/złotówki na
        następny okres rozliczeniowy) i tak robi większość ludzi, którzy
        chcą pozostać przy abonamencie.
      • jogibaboo Re: Nie zmieniasz operatora? Nic dziwnego, to dro 19.05.09, 07:37
        Gość portalu: the gosc napisał(a):

        > Takie rzeczy to tylko w Erze...
        > Jakość obsługi klienta w Erze jest tak niska ze dziwię się, że ktoś chce u nich
        > mieć abonanamet dłużej niż na jedną umowę

        A ja mam dwa abonamenty w Erze już ósmy rok, trzeci rok telefon stacjonarny i
        jakoś nie decyduję się na przeniesienie. Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma.
        Zgodzę się, że stali i starzy klienci są traktowani gorzej niż nowi,l słabe
        oferty mające w teorii zatrzymać abonenta - ale rozejrzyjcie się po innych
        operatorach: jest tak samo!
        P.S. Nie jestem pracownikiem Ery.
    • Gość: K Nie zmieniasz operatora? Nic dziwnego, to droga.. IP: *.chello.pl 18.05.09, 23:55
      Kumpela przenosia numer (chyba z Orange) i przez jakieś 5 dni jej telefon
      odpowiadał hasłem "Numer, który wybrałeś nie istnieje".

      Więc, tak, nie przenoszę bo by mnie szlag trafił!
    • Gość: Piotr Nie zmieniasz operatora? Nic dziwnego, to droga.. IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.05.09, 23:57
      Co to znaczy "lada chwila" (w kwestii wejścia w życie omawianej tu ustawy),
      tydzień, miesiąc, pół roku?
    • Gość: wilcham z Heyah do Playa bez problemu IP: *.rev.pro-internet.pl 19.05.09, 00:00
      4.05 złożyłem wniosek i w nocy z 10 na 11 przenieśli. Jedyny zonk, to że Play
      starterów za 9 złotych przenoszącym nie daje i muszą być 30, co jest sprzeczne z
      regulaminem promocji przeniesienia numeru.
      • Gość: miecz Re: z Heyah do Playa bez problemu IP: 62.121.132.* 19.05.09, 08:34
        > Jedyny zonk, to że Play
        > starterów za 9 złotych przenoszącym nie daje i muszą być 30, co jest sprzeczne
        > z
        > regulaminem promocji przeniesienia numeru.

        heh mi też nie chcieli dać, tłumaczenie faceta "bo nie mają w tej chwili tych za
        9". Pomyślałem 'kij z nimi i tak wydzwonię kiedyś to 30', ale gdybym chciał się
        czepiać to jest to jawne łamanie ich własnego regulaminu...
    • pelnaszczeka kiedy dokladnie wchodzą w zycie te zmiany? 19.05.09, 00:01
      ktos wie?

      bo ja tez mam zamiar uciekac od ery, wiec chyba lepiej roz poczac proces, gdy te
      regulacje beda obowiazywały
    • Gość: ad Re: Nie zmieniasz operatora? Nic dziwnego, to dro IP: *.adsl.inetia.pl 19.05.09, 00:32
      Mnostwo niescislosci w tekscie, ktory jest pisany na afere.
      Dlaczego nie ma informacji w tekscie, ze przeneisienie abonamentowe tak samo jak
      i pre-paidowe najczesciej jest wykonywane przez pelnomocnictwo? Dlaczego nie
      uwypukla sie, ze tak dlugi termin przenoszenia winny jest dlugookresowym umowom
      i tym, ze klienci nie chca ich zrywac?
      • Gość: martady Re: Nie zmieniasz operatora? Nic dziwnego, to dro IP: *.lodz.dialog.net.pl 19.05.09, 00:53
        dokładnie, przenosiłam abonament z orange do ery i wystarczyły 2 podpisy w
        salonie Ery. a i nikt mi łaski nie robił, czy przyjmie mój numer, tak jak to
        artykuł sugeruje. problem z abonamentem polega tylko na tym, że okres
        wypowiedzenie to 30 dni, a i tak operatorzy trzymaja numer do końca okresu
        rozliczeniowego. bo niby nie mogą wyłączyć tel. wcześniej, bo rachunku naliczyć
        nie umieliby (taką odp. dostałam w orange), jak się zapytała, czemu mam mieć 2
        tyg dłużej aktywny u nich tel, jak umowa się skończyła. a numer przenieśli bez
        problemu.
    • Gość: rafal mieszkam w Irlandii i powiem ze ten kraj to moze IP: *.dub-rngsnd.metro.digiweb.ie 19.05.09, 01:00
      pastwisko ale tzw obsluge klienta to maja na najwyzszym poziomie - tutaj nie ma ZADNEGO gadania.klient ZAWSZE ma racje.i zmiana operatora to pikus,jak wszystko zreszta.NIE MA zadnych uwag ze np tpwaru nie mozna wymienic.SAMI ci o tym mowia na odworcie rachunku do kiedy mozesz towar oddac i przyjmuja BEZ GADANIA.oczywiscie jest lista rzeczy nie do wymiany np bielizna ale to normalne.a tak to smialo mozesz wziasc buty w domu pochodzi czy rzeczywiscie ci leza a jak nie to idziesz i oddajesz BEZ POWODU.
      • Gość: jijij ? IP: *.elk.mm.pl 19.05.09, 07:28
        jest jedna instytucja w eire, ktora smialo moze konkurowac z naszymi : eircom
        :))))))
    • Gość: bzdura nie prawda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.09, 01:10
      Ja zalatwiałem zmiane operatora jakies 2 lata temu. Bez problemu, szybko i generalnie ok:] Z tydzien to trwalo, ale nie rak ze chodzilem bez telefonu. Wystarczy pojsc z tydzien wczesniej do starego operatora, i po tym czasie wchodzisz, wychodzisz i idziesz do nowego.
    • Gość: bartez Nie zmieniasz operatora? Nic dziwnego, to droga... IP: 193.189.116.* 19.05.09, 01:41
      opisujecie jednostkowy przypadek. zmiany na play sa szybkie i bezproblemowe.
      CZY TO ANTYREKLAMA PLAY?????
      • Gość: mikh uk Re: Nie zmieniasz operatora? Nic dziwnego, to dro IP: *.range217-44.btcentralplus.com 19.05.09, 02:14
        Ale po kij wogole ISC ?? W UK gdzie akurat mieszkam przenosilem numer z Orange do O2 - wystarczył TELEFON na infolinie o tym ze rezygnuje z ich usług ( umowa na 12 miesiecy sie skonczyła) i poprosilem o PAC - kod do przeniesienia mojego telefonu - po 2 dniach list z Orange z tym kodem - wchodze na strone O2 i ZAMAWIAM nowa karte sim abonamentowa( nie prepaid), podaje kod przeniesienia numeru, place karta, zlecam stale polecenie przelewu - direct debit i po 2 dniach mam karte w liscie w mojej skrzynce ( no na podlodze pod drzwiami - bo list wrzucaja do domu przez szpary w drzwiach :-) )

        ZADNEGO CHODZENIA, PODPISYWANIA...

        i jakos sie tak da...
    • Gość: krzys Nie zmieniasz operatora? Nic dziwnego, to droga... IP: *.centertel.pl 19.05.09, 03:20
      ja uciekam z plusa i już nie moge sie doczekać końca umowy (lipiec 2009)
    • robur1978 Powinni sie ostro wziac na tych operatorow 19.05.09, 03:36
      Jakosc uslug i poziom cen polskich operatorow pozostawia wiele do zyczenia. Wiem
      cos o tym bo sam pracowalem dla irlandzkiej sieci komorkowej. Tak na szybko co
      jest lepsze:

      - kontrakt na 12 lub 18 miesiecy
      - prepaida moge doladowac za 5 euro i nie trace mozliwosci
      wykonywania/przyjmowania polaczen przez rok!
      - doladowaujac prepaida za 20 euro na miesiac mam mozliwosc darmowych rozmow
      wewnatrz sieci bez ograniczen
      - przenoszac prepaida do innej sieci dostaje sie jeszcze 20 euro bonus i nie ma
      zadnego odstepnego

      No i jeszcze jedno, w Irlandzkim o2 jest okolo 1,5 mln aktywnych numerow, 3/4 z
      tego to prepaidy, z postpaidow sciagane jest mniej wiecej po 1,5 mln euro w
      kazdym z 14 cykli bilingowych - jakies 20 mln euro na miesiac. Przeliczcie
      sobie, ile zarabia polski operator majac okolo 10-15 mln aktywnych numerow. Sa
      to ciezkie miliony euro kazdego miesiaca. A zdzierstwo jak bylo tak jest
      zwlaszcza w porownaniu do zarobkow Polakow.
      Ciesze sie ze na mnie juz nie zarobia!
    • viking03 najprościej kupić nowy starter ;-) 19.05.09, 04:48
      Jak zmieniałem operatora ?
      Bardzo szybko - stara karta won z telefonu, nowy starter założony
      i ... gotowe ;-)
      • Gość: elmer Re: najprościej kupić nowy starter ;-) IP: *.chello.pl 19.05.09, 08:30
        to najprostrza droga. niektorzy niestety woleli by miec swoj stary numer
        • Gość: artek Re: najprościej kupić nowy starter ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 10:49
          Ja się nie chciałem bawić w przenoszenie numeru, uzeranie się ze starym operatorem. Kupiłem starter nowego POPa i po prostu porozsyłałem informacje smsem o zmianie numeru. Majatku to przeciez nie kosztuje, a jak ktoś ma mój numer i kiedykolwiek będzie chciał do mnie się dodzweonić to to zrobi.
      • Gość: gosc Re: najprościej kupić nowy starter ;-) IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.05.09, 17:49
        ale tu mowa o zmianie z zachowaniem numeru wiec czytaj !!!
    • Gość: bitas Nie zmieniasz operatora? Nic dziwnego, to droga... IP: *.susi.pl 19.05.09, 06:13
      Przypro mi to stwierdzac ale komunikat o braku rejestracji wyskakuje z powodu sim-locka. Ja mysle ze to jest problem polskich operatorow juz oczywiscie w duzym stopniu konczacy sie ale nadal jest nas kilka milionow. Dlatego o tym trzeba napisac jak zdjac i ze operator musi to uczynic czy mu sie to podoba czy nie.
      Pozdrawiam PAX
      • Gość: quest Re: Nie zmieniasz operatora? Nic dziwnego, to dro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 08:02
        takkk.... a swistak siedzi i zwija w sreberka :)blokada sim-lock podaje komunikat o kodzie sieci badz ograniczniach telefonu ,komunikat nieudana rejestracja karty sim wyskakuje gdy operator odrzuca dana karte od systemu :)
    • kjhubner zmieniłem numer i komórkę - z orange i tepsy 19.05.09, 06:19
      też był cyrk z orange, że numery z karty najpierw abonamentu który
      pozniej był prepaid nie można zmienić,
      to zmieniłem i komórke i numer na Play !

      jedyny idiotyczny problem z Play to blokada nowo zakupionej
      komórki


      nie mozna było skopiować numerów telefonu ze starej karty do nowej
      komorki żeby wsyłac nowy numer !

      ręcznie wpisałem numery i zadzwoniłem lub wysłałem sms o nowym
      numerze
      • Gość: jrge Re: zmieniłem numer i komórkę - z orange i tepsy IP: *.blokowe.pl 19.05.09, 19:01
        Wystarczy skopiować na komputer, a potem z komputera na nową
    • misiu-1 Propagandowe łgarstwa GWna 19.05.09, 07:11
      Przenosiłem numer z Plusa do Play. Tydzień czasu i żadnej męki. GWno nie ustaje
      w bezwstydnym stręczeniu tej zas_ranej ujni i wciskaniu kitu, jak to nam ujnia
      zrobi dobrze.
      • Gość: tom.zgora Re: Propagandowe łgarstwa GWna - zgadza się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 07:47
        "Jednak operator ma aż siedem dni na odpowiedź"

        sranie w banie - wydają papier na miejscu - przynajmniej w Plusie.

        "Jeśli w końcu klient dostanie akceptację, musi udać się do starego
        operatora i wypełnić kolejny wniosek: o rozwiązanie umowy z
        przeniesieniem numeru."

        można u nowego złożyć pełnomocnictwo i operator przyjmujący numer
        sam to załatwi.

        "To już trzy tygodnie. Dochodzi jeszcze problem z zakończeniem
        okresu rozliczeniowego. W sumie daje to 38 dni."

        tak, a jak złożysz wniosek na początku cyklu to czekasz aż zacznie
        się nowy - potem 30 dni okresu wypowiedzenia i to daje już ponad dwa
        miesiące!! :-) Ojej, ale problem. Artykuł wyssany z palca. Tytuł
        sugeruje że się nie da, są jakieś potworne problemy techniczne albo
        co - ja w pracy robię przenoszenia numerów i zawsze jest wszystko na
        czas. Pewnie na Zachodzie robią wszystko w 1 dzień. Dzisiaj masz
        abonament u jednego operatora, jutro u drugiego a w piątek u
        trzeciego.
    • Gość: swoopy Nie zmieniasz operatora? Nic dziwnego, to droga... IP: *.4web.pl 19.05.09, 07:18
      W moim przypadku nie mialem zbyt wielu problemow. Jedyny problem to taki, że
      system komputerowy Orange nie bierze pod uwage klientow, ktorzy zabrali swoj
      numer gdzies indziej i teraz chca wrocic. Umowe mialem spisywana i wprowadzana
      recznie co wydluzylo czas oczekiwania o jakis dzien. Ale ogolnie obylo sie bez
      wiekszych komplikacji
    • Gość: lakukaracza Re: Nie zmieniasz operatora? Nic dziwnego, to dro IP: *.centertel.pl 19.05.09, 08:02
      czep sie pociagu
    • bopos Firma z Tak-takiem.... 19.05.09, 08:31
      "Prowadzę działalność gospodarczą, więc tym sposobem zostałem przez Erę
      pozbawiony możliwości zarobku"
      Facet - prowadzisz firmę a telefon firmowy to pre-paid "TAK-TAK"?????
      No nie wierzę...
    • Gość: elmer Nie zmieniasz operatora? Nic dziwnego, to droga.. IP: *.chello.pl 19.05.09, 08:41
      a kiedy wejdzie ustawa nakazujaca operatorowi powiadamianie dzwoniacego, ze
      osoba do ktorej sie dzwoni ma przeniesiony numer do innej sieci? mam plan
      taryfowy, w ktorym mam darmowe minuty do ludzi w sieci. do obcych sieci place.
      skad mam wiedziec, czy ktos nie przeniosl numeru i bede placil za polaczenie?
    • Gość: nil Nie zmieniasz operatora? Nic dziwnego, to droga.. IP: *.centertel.pl 19.05.09, 09:38
      e, 1 przypadek i do razu cały esej powstał :) zresztą wcale tak dużo osób nie
      zmienia numerów, w ubiegłym roku łacznie niecałe 200.000. jak na ponad 40
      milionów numerów w Polsce to jest margines
    • Gość: Hydroklucz Nie zmieniasz operatora? Nic dziwnego, to droga.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 10:09
      Ja się przeniosłem do Orange, powiem że bez problemów, szybko sprawnie, więc to
      zależy od miejsca i umiejętności rozmowy, bo wynegocjowałem dobre warunki na
      umowie bez telefonu.
    • takanohana Nie zmieniasz operatora? Nic dziwnego, to droga.. 19.05.09, 11:09
      Boki zrywać z tej uwagi o łatwości załatwiania czegokolwiek w
      Irlandii. Tak się składa, że w ostatnich latach załatwiałem
      (służbowo)duzo różnych spraw w różnych krajach i nigdzie (nawet w
      Polsce) nie jest tak pod górę, jak w własnie tam. Powszechne jest:
      niekompetencja, dezinformacja, lekceważenie czy wręcz okłamywanie
      klienta, niedotrzymywanie słowa i terminów itd., nie mówiąc już o
      zwykłych trudnościach z dodzwonieniem się. Jeśli sprawa jest
      wreszcie załatwiona, to zwykle okazuje się, że nie jest załatwiona
      tak jak być miała, a generalnie byle jak. Szanse masz tylko wtedy,
      jeśli trafisz na Polaka albo Chińczyka. Są oczywiście chlubne
      wyjątki (np. AXA), ale generalnie obraz jest ponury i przestańcie mi
      świecić w oczy tą Irlandią, bo rzygać sie chce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka