archiwald4
02.04.04, 11:06
Moja córka po ukończeniu 1 roku poszła do żłobka, było to na poczatku lutego.
Szybko się zaaklimatyzowała, nie płacze, dobrze sie tam czuje, ale niestety
zaczęła chorować. Nie są to poważne sprawy, ale infekcje typu katar, troche
kaszel i lekko zaczerwienione gardło, temperatura za dwa dni ok. 38 stopni,
zwykle kończy się na syropkach i witaminkach i przytrzymaniu w domu. Martwi
mnie częstolliwośc tych stanów, raz chyba tylko się zdarzyło, że pochodziła
ciurkiem trzy tygodnie, a najczęściej tydzień chora, tydzień zdrowa.
zastanawiam się czy brać ją na przetrzymanie, czy może jednak żłobek to nie
jest dobry pomysł? Niektórzy mówią, że i tak musi się wychorować jak pójdzie
między dzieci, inni, że to za małe dziecko do żłobka, już sama nie wiem co
robić. POMÓŻCIE!!