myha33l
10.08.04, 20:06
Moja córeczka ma 5 miesięcy i ja wróciłam do pracy, opiekują się małą babcia
i dziadzio,ale moja niunia jest bardzo płaczliwa gdy nie ma mnie przy niej.
Jak wracam z pracy o 14.00 jest już wszystko ok! Karmię piersią i w tym jest
problem bo nie chce butelki i jest cały ten czas głodna.Kaszki także nie
wchodzą w grę bo też ich nie chce tylko płacze. Wiem że babci i dziadziowi
jest ciężko bo cały dzień na rękach a oni nie są bardzo młodzi.Myślałam o
żłobku chociaż oni są przeciwko.Ale ja stawiam na żłobek.Tylko nie mam
pojęcia czy panie opiekunki dadzą sobię radę z moim dzieckiem? Ijak tam jest
bo nie mam kontaktu z kimś kto jest lub był w takiej sytuacji. Może wy macie
dzieciaczki takie jak moja w żłobku i możecie mi coś napisać to byłabym
BARDZO wdzięczna!