Witam wszystkie mamy

Tak się niestety moje zycie ułozyło, że jestem samotnie wychowującą rocznego
juz prawie synka mamą. Od 1 -maja wracam do pracy po urlopie wychowawczym i
do tej pory nie udało mi się znaleźć odpowiedniej niani dla mojego szkraba.
Zaczynam tracić juz nadzieję, że takową zatrudnię. Szukam także jakiejś
wspaniałej mamy, dla której opieka nad swoim dzieckiem + dzieckiem np. moim
nie byłaby problemem. Jak dotąd bez sukcesów. Dziś z bólem serca zaczęłam
mysleć o żłobku. Widzę, że strasznie ciężko znaleźć odpowiedni i że kolejki
do krótkich nie należą. Co robić? Przecież nie zostawię dziecka samego, a do
pracy iść muszę!!

Może przeczyta to KTOŚ kto wniesie światełko na moja ciemną drogę.
Pozdrawiam,
K.