Dodaj do ulubionych

Żłobek a pieluchy

05.09.05, 15:43
Witam,

Dzisiaj nastapil nasz zlobkowy debiut smile Nie bylo nawet tak zle, ale
zastanawiam sie nad pewnym problemem, moze ktoras z mam obecnych na forum
miala taka sytuacje i podpowie mi, jaki moze byc dalszy scenariusz.

Synek ma rok i 10 mcy i nadal uzywamy pieluch. Podczas wakacyjnego wyjazdu
probowalam wprowadzic chodzenie bez pieluchy, ale rezultat byl taki, ze
owszem, wolal "siku" ale juz w trakcie robienia. Czyli zmienialismy non stop
majteczki, a potem to juz nawet ich nie zakladalismy i ganial z gola pupa.

Oczywiscie w zlobku Panie zapowiedzialy, ze te pieluszki to nie bardzo... I
ze od poniedzialku synek bedzie chodzil bez. Czy ktos mial taka sytuacje, ze
z dnia na dzien pieluszkom mowiliscie "nie"? Ile to trwalo? Zdaje sobie
sprawe, ze bede musiala codziennie dostarczac do zlobka kilka par majtek i
spodenek pewnie tez, ale jakos tak mi... Nie byl to dla Waszych dzieci jakis
duzy stres? Nie dosc, ze nowe miejsce, nowi ludzie - to jeszcze nowa sytuacja
z zalatwianiem sie. A moze dziecko w tym wieku jest po prostu za male, zeby
powstrzymac swoje potrzeby fizjologiczne?

Sadzilam, ze bedzie to proces rozlozony na etapy, a nie tak z dnia na dzien.
I chyba z tego biora sie moje watpliwosci, czy synek nie bedzie czul sie z
tym zle.

Mialyscie takie doswiadczenia?
Obserwuj wątek
    • mieszkowamama Re: Żłobek a pieluchy 05.09.05, 16:04
      Wg. mnie to trochę za wcześnie. Rozmawiałam o tym u nas w żłobie, panie
      powiedziały, że teraz za duży stres i zaczynają od października smile
      • justakoko Re: Żłobek a pieluchy 05.09.05, 16:08
        mnie też się tak wydaje.
        za dużo wrażen na raz.
    • mama007 Re: Żłobek a pieluchy 05.09.05, 16:15
      ja bym tak na pewno nie zrobiła. nie uważasz, że samo pójście od żłobka to na razie wystarczający stres? a poza tym dlaczego panie w żłobku mówią, że pieluchy to źle? u mnie tlyko zapytały czy Mała używa pieluch. jeśli tak to ok, jeśli nie to też ok. na nocniki i tak wysadzają. teraz Młoda chodzi wszędzie bez pieluchy, ale tylko dlatego, że dorosła do tego.
      a tak doraźnie to może nakładaj mu pieluchomajtki? ja tak robiłam na spacery jak się bałam. w domu było bez pieluchy, a na dwór pieluchomajtki na jakieś większe spacery.
      pozdrawiam
      Aga
    • karanissa Re: Żłobek a pieluchy 05.09.05, 20:28
      No wiec wlasnie - tez obawiam sie, ze za duzo wrazen na raz. Tylko, kurcze,
      wszystkie dzieci w tej grupie chodza bez pieluch!!! Moze i niewiarygodne, ale
      wlasnie tak jest.

      Dzisiaj co prawda bardzo ladnie zrobil wieczorem siusiu do nocniczka, ale boje
      sie, ze na obcym terytorium wsrod malo znanych osob zablokuje sie na amen.

      No trudno, bede obserwowac reakcje synka, ten tydzien jest ulgowy, bo przez 3
      dni ktos z nim jest, a potem bedzie odbierany przed lezakowaniem, ale moze
      zdazy sie troche oswoic z nowa sytuacja i jakos sie odnajdzie w nowej,
      bezpieluchowej rzeczywistosci. W razie czego bede interweniowac, bo, kurcze,
      naprawde niewiele dzieci w jego wieku zupelnie pozbywa sie pieluchy. Tamte
      dzieci sa troche starsze, bo maja powyzej 2 lat, a on taki w polowie: na
      pierwsza grupe za duzy, na druga za maly...

      Dzieki za odpowiedzi!
    • thrier Re: Żłobek a pieluchy 05.09.05, 21:40
      Teraz jest ciepło, może zaryzykuj bez pieluchy. Zostaw kilka par majtek i
      spodenek. Jeśli przez te kilka dni nie dostosuje się do grupy bo jeszcze nie
      dojrzał, to poproś panie o zakładanie pieluch - one i tak będą go wysadzać a wy
      będziecie się czuć bezpieczniej.
      A potem...zobaczycie sami wink
      powodzenia!!
    • mamaluna Re: Żłobek a pieluchy 05.09.05, 22:34
      u nas w zlobku w 2 grupie (czyli wiekowo od 18 miesiaca) tez juz bylo sadzanie
      na nocnik
      i corka w ciagu tygodnia przestala lac w pampersy i robila ladnie do nocnika
      (miala 19 miesiecy)
      tyle,ze dzieci, ktore jednak nie trzymaly siku nadal nosily pampersy
      u nas bylo o tyle lepiej, ze dla corki to nie byl sam poczatek zlobka, bo 4
      miesiace przed ta 2 grupa, chodizla do grupy 1
      ale jak tylko przeszla do tej drugiej, to od razu nocnik szedl w ruch

      wiesz...skoro panie takie optymistyczne, to moze sprobuj, dawaj wiecej ubran na
      zmiane i zobaczysz
    • jagna_jagna Re: Żłobek a pieluchy 06.09.05, 16:14
      U mnie też kręcono nosem, że dwulatek w pieluchach, że takie duże dziecko, że
      zaraz go odzwyczają...
      Pokiwałam uprzejmie głową i dostarczyłam dziecko wraz z majteczkami na zmianę i
      pieluchami. Jak na razie pieluch systematycznie ubywa a majtek jest ile było. W
      naszym żlobku jest taki ryk na chwilę obecną, że jeszcze trochę zapewne minie
      zanim dzieci się pouspokajają i będzie można próbować coś z nimi zrobić.
      • karanissa Re: Żłobek a pieluchy 07.09.05, 08:38
        No wiec wlasnie tez tak zrobilam - wlozylam do szafki stosik pieluch i kilka
        par majtek i spodenek na zmiane (i juz jestem w trakcie zaopatrywania sie na
        allegro w nastepne kilka par spodni, he he). Zobaczymy jak to bedzie, bo synek
        jest najmlodszy w tej grupie (1r 10m). Siusiu robi do nocnika (w najlepszym
        wypadku)tylko na stojaco, oczywiscie powiedzialam o tym paniom, ktore obiecaly
        o tym pamietac - ale czy na pewno beda???

        Co za tydzien, w ogole sie na pracy skupic nie moge sad
        • alfinka1 Re: Żłobek a pieluchy 07.09.05, 16:01
          czesc

          czytalam watek debiut na koszykowej. wiesz nie masz sie co tak przejmowac tymi
          pieluchami. kajcia w zeszlym roku byla w 1 grupie i tam nauczyla sie robic na
          nocnik a teraz korzysta z sedesu. napewno nikt na sile nie bedzie go sadzal i
          zmuszal. a zobaczysz jak to ulga dziecko bez pieluchy. tez miala rok i 10 mies
          jak zaczela sie uczyc bez pieluch.
          powodzenia

          bedziesz miala pytania to pisz
    • aneta_ap Re: Żłobek a pieluchy 07.09.05, 16:40
      Moim zdaniem dużo za wcześnie na taką poważną naukę korzystania z nocnika.
      Dopiero w przedszkolu wymaga się by dzieci umiały korzystać z nocników a do
      przedszkola idzie się w wieku ... 3 lat! Nic na siłę.
      Pozdrawiam
      • malylos Re: Żłobek a pieluchy 09.09.05, 08:54
        Do przedszkola mozna juz iść w wieku 2.5 roku, A prawie 2 letnie to najwyższa
        pora na odzwyczajanie od pampersa. Kiedyś nie było jednorazówek i roczne dzieci
        robily na nocnik. Trzeba tylko chcieć.
        • jagna_jagna Re: Żłobek a pieluchy 09.09.05, 10:23
          malylos napisała:

          > Do przedszkola mozna juz iść w wieku 2.5 roku, A prawie 2 letnie to najwyższa
          > pora na odzwyczajanie od pampersa. Kiedyś nie było jednorazówek i roczne
          dzieci
          >
          > robily na nocnik. Trzeba tylko chcieć.


          Jak roczne dziecko posadzisz w odpowiednim momencie na nocnik i zechce na nim
          posiedzieć to zrobi co ma zrobic i nic więcej. Wcelujesz albo nie. A z
          dwulatkami to nie o to zdaje się chodzi, żeby cały czas sterczeć nad nim i
          patrzeć czy nie wygląda aby, że potrzebuje na nocnik (po moim nigdy nie widać,
          że coś zamierza).
    • kylie0309 Re: Żłobek a pieluchy 07.09.05, 21:03
      Czesc,
      postanowilam odpisac na Twoj post, poniewaz nie umiem sobie wyobrazic, zeby w
      zlobku stawiano tego rodzaju warunki. Mieszkam na stale w Niemczech, moj synek
      chodzi to zlobka od kiedy mial 15 mies. i nikt nigdy nie wymagal sadzania go na
      nocnik. Wychowawczynie wyznaja zasade, ze na wszystko porzyjdzie czas. Jesli
      bedzie do tego gotowy, sam da znak.Dzis ma ponad 2 latka i w domu wola na
      nocnik. W przedszkolu zapomina, gdyz ma tam za duzo wrazen. I tak jest ok. Ja
      daje mu czas.
      Pozdrowienia
    • nektarynka17 Re: Żłobek a pieluchy 07.09.05, 21:04
      nie wydaje mi sie aby rok i 10 miesiecy bylo za wczesnie,wrecz zachecam do
      korzystania z nocniczka to bardzo dobry czas
    • bea.075 Re: Żłobek a pieluchy 09.09.05, 12:09
      dla mnie podejście opiekunek w waszym żłobku jest chore...
      w naszym żłobku mój synek latał w pampersach cały zeszły rok (II grupa
      żłobkowiczów), a ciocie powoli uczyły dzieci korzystać z nocnika. Bartuś w
      czerwcu skończył 2 latka i jeszcze w sierpniu latał w pampersach. Od września
      przeszedł do najstarszej grupy i dopiero tutaj ciocie uznały że to czas na
      pozbycie się pieluchy. Dla nas to żaden problem bo pielucha była tylko na czas
      dojazdów, spania i w żłobku - w domu nie mamy problemu z siusianiem do nocnika.
      Choć jeszcze zdarza się nam nie zdążyć... ale to zawsze się może zdarzyć
    • karanissa Re: Żłobek a pieluchy 09.09.05, 14:07
      Na dzien dzisiejszy umowilam sie, ze z tym "bez pieluchy" jeszcze troche
      poczekamy. No bo co jest, nie dosc, ze traumatyczne przezycia z gatunku
      pierwszych dni zlobkowych, to jeszcze mam fundowac dzieciakowi kolejne zwiazane
      z siusianiem.

      A poza tym dzisiaj odebralam go z gilem do pasa, tak wiec witaj pierwsza
      zlobkowa chorobo, jak do poniedzialku mu nie przejdzie, to nie pojdzie do zloba.

      Mam nadzieje, ze panie zapamietaja moja prosbe, zeby nie spieszyc sie z tym
      zdejmowaniem pieluchy.

      Pocieszam sie, ze synek zadowolony i radosny, zasypia normalnie i ma dobry
      humorek. Oczywiscie w domu, bo w zlobku zdarza mu sie - wg relacji pan -
      poplakac...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka