mama_kotula
25.09.05, 23:26
Witam, moja Anulka ma rok i właśnie posłałam ją do żłobka. Problem jest
prawdopodobnie taki, że stresuje się i nie chce jeść - tak komunikują
opiekunki. Zauważyłam jednak, że nie chce jeść rzeczy, które są
przygotowywane w żłobku, czyli obiadu, bo jogurt czy jabłko zje bez grymasów.
Nie wiem więc, czy problemem jest stres, czy po prostu jej kuchnia nie
podchodzi? Czy ktoś z was miał podobny problem?
PS. Mała jest karmiona piersią - nie wiem, czy to ma jakieś znaczenie