ioki9 12.09.06, 14:09 Dziewczyny, napiszcie jakie widzicie plusy z posłania dziecka do żłobka, a jakie minusy... Jestem ciekawa jak to się przedstawia w statystykach Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mmala6 Re: Plusy i minusy żłobków 12.09.06, 14:43 moj syn chodzi pare dni, wiec pelnego obrazu nie mam.O plusach narazie pisac nie bede, bo te, mam nadzieje wyjda niebawem Minusy dla mnie, dwa podstawowe: 1.chorobska, choc mozna uznac ze co sie odwlecze, to nie uciecze, wiec jak nie teraz, to pozniej.Niemniej jednak to dla mnie minus. 2.okres adaptacyjny, podczas ktorego dziecko bardzo placze (i to na pewno moze sie wiazac z pkt 1 a konkretnie chorobami gardla). Rzecz jasna, kazdy minus mozna obrocic w plus i tak tez robie aby przetrwac ten pierwszy okres Trzeci maly minusik, to to,ze trzeba wczesniej wstawacno i Mlodziez wczesniej budzic (moj to lubial sobie pospac do 9tej).Ale plus taki, ze idzie spac z "M jak milosc" a nie szaleje do 22-giej Odpowiedz Link Zgłoś
mimimo Re: Plusy i minusy żłobków 12.09.06, 14:57 PLUSY Nasze dzieci: - uczą się żyć w "społeczeństwie" - szybciej stają się samodzielne (mój nauczył sie w wieku 1,5 roku pić samodzielnie ze szklanki, jako tako mu wychodzi jedzenie łyżeczką), - wcześnie wiedzą co to nocnik, - uczą się piosenek i wierszyków (mój, choc jeszcze nie mówi zaskoczył mnie próbami spiwania refrenu "Krasnoludków", nie mówiąc juz o gestykulacji a przy "Jedzie pociąg" ustawił sie i czekał az zaczniemy udawac pociąg), - ucza sie porządku (odkładania zabawek na półke, układania samochodzików). MINUSY: - choróbska !!! - wcześniejsze budzenie maluchów, ale o 20:00 w domu panuje najczęsciej cisza :- ) Odpowiedz Link Zgłoś
madame_edith Re: Plusy i minusy żłobków 13.09.06, 09:01 Jeśli chodzi o plusy dla dziecka, zgadzam się z przedmówczynią. Dodam jeszcze, że uczy się radzić sobie w różnych sytuacjach także konfliktowych z udziałem innych dzieci, a nie chowa się za maminą spódnicą. Potrafi się sam bawić, ale też dzielić zabawkami. Plus dla rodzica - no nie oszukujmy się, cztery razy taniej niż opiekunka. Nikt sie nie wtrąca w wychowanie, nie poucza i nie "robi po swojemu". Jestem spokojna, że nikt z dzieckiem cudów nie wyprawia, a nigdy nie potrafiłabym osiągnąć spokoju zostawiając go sam na sam w domu z zupełnie obcą osobą. Minus ogromny - co odchoruje to jego i nasze, bo serce boli strasznie, jak Mały często chory. Więc poczucie winy i refleksje, czy ja aby dobrze robię? Z drugiej strony mój chyba powoli nabiera odporności, bo już drugi miesiąc chodzi bez przerwy TFU TFU TFU, obym nie zapeszyła. Generalnie per saldo nie zamieniłabym nigdy w życiu żłobka na opiekunkę czy babcię (o zgrozo teściową), no chyba że moją mamę, tylko jej na 100% ufam, że zrobi jak ja uważam. Odpowiedz Link Zgłoś
paulinaml1 Re: Plusy i minusy żłobków 13.09.06, 15:51 moja coreczk ama 8 miesiecy i poszla do zlobka jak na razie widze same minusy nie ma jak u mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
madame_edith Re: Plusy i minusy żłobków 13.09.06, 16:28 O wiadomo, gdyby ta opcja była możliwa to i mój by się w żłobku nie zocjalizował Żałuję cały czas, że nie mogłam z nim zostać. Ale nie mogłam... Odpowiedz Link Zgłoś
bazylea1 Re: Plusy i minusy żłobków 13.09.06, 21:34 starszy synek chodził do żłobka 2 lata. plusy: - nauczył się że nie jest pępkiem swiata - jest (choc w sumie przedtem też był, ale nic nie zmieniło sie na niekorzysc) otwarty, odważny, łatwo się przystosowuje do nowych sytuacji - imho przebywanie w różnych środowiskach, z różnymi osobami wychodzi dziecku na korzysc - uważam ze psychologowie twierdzący ze dziecko do 3 lat powinno byc stale z 1 osobą BARDZO się mylą - adaptacja do przedszkola jakby jej nie było - koszt dużo niższy niż opiekunka, żłobek nie choruje, nie zachodzi w ciążę, nie wyjeżdza na Zachód itp a panie są cały czas te same - mam pewnosc że panie są odpowiednio przygotowane do pracy z dziecmi no i cała operacja jest legalna i kontrolowana przez różne panstwowe organy a opiekunki to jak wiadomo szara strefa minusy: - choroby - niewychodzenie w zimie na dwór Odpowiedz Link Zgłoś