agamac24
04.02.08, 06:59
mam synka ma nie spelna roczek sytuacja nas zmusila zeby go zaprowadzic do zlobka z dnia na dzien. martwie sie o nie go, poniewaz cale dnie spedzal z(nami)a nagle rodzice znikaja i pojawiaja sie popoludniu. nie wiem jak do tej sytuacji mamy podejsc czy przez pierwszy tydzien wdrazac go od 2h stopniowo wydluzajac czs w zlobku.wiem ze bedzie plakal jak bedziemy w pracy .nie wiem co mam zrobic.jeszcze w dodatku panie beda mowily w jezyku angielskim gdzie na codzien slyszy tylko polski jezyk i nasz akcent