04.02.08, 06:59
mam synka ma nie spelna roczek sytuacja nas zmusila zeby go zaprowadzic do zlobka z dnia na dzien. martwie sie o nie go, poniewaz cale dnie spedzal z(nami)a nagle rodzice znikaja i pojawiaja sie popoludniu. nie wiem jak do tej sytuacji mamy podejsc czy przez pierwszy tydzien wdrazac go od 2h stopniowo wydluzajac czs w zlobku.wiem ze bedzie plakal jak bedziemy w pracy .nie wiem co mam zrobic.jeszcze w dodatku panie beda mowily w jezyku angielskim gdzie na codzien slyszy tylko polski jezyk i nasz akcent
Obserwuj wątek
    • anna7774 Re: zlobek 04.02.08, 09:48
      Ja bym radzila dni adaptacyjne, czyli najpierw godzina czy dwie (np. razem z
      Toba czy kims z rodziny). Po 2-3 dniach sprobowac na dluzej. U nas poszlo bez
      problemu, ale synek mial pol roku, wiec latwiej to znosil.
      A moze synek zaadoptuje sie szybciutko? Byliscie juz dzisiaj w zlobku?
      Powodzenia!
      • agamac24 Re: zlobek 04.02.08, 10:09
        dziewczyna byla w piatek na doslownie 20 min synek ma 10 -ecy jak tylko wyszla z pomieszczenia rozlegl sie placz .dzisiaj idziemy razem na 10 30 bo od jutra juz by musial zostawac.lecz potym co dzisiaj tu poczytalem i nabralem opini opisanych przez doswiadczone panie .najlepiej bedzie wziasc pare dni wolnego.i stopniowo wdrazac angielski zlobek.diekuje .jesli ktos ma dla mnie jakies trafne porady z mila checia przyjme z gory dzieki
        • anna7774 Re: zlobek 05.02.08, 08:48
          U nas to byly dwa dni po godzinie, kiedy ja bylam przy synku. Na trzeci i
          czwarty dzien byl juz sam na sali ( a ja na zakupach! smile tez po godzinie. W
          piatym dniu zostal na godzine zabaw i drzemke, wiec obudzil sie juz przy
          'obcych'. No i kolejny tydzien zaprowadzalam na 8:00 i odbieralam po obiedzie o
          13:30. Potem juz bylo bez problemu i zostawal az do 15:45.
          Ale to zalezy od dziecka. Co rano widze, jak moj Bak cieszy sie, a niektore
          dzieci placza...
          Mamusia powinna byc spokojna przy oddawaniu dziecka do grupy, najlepiej przyjsc
          nieco wczesniej, aby poprzytulac sie.. - takie rady, moze pomoga!
          Powodzenia.
    • alex359 Re: zlobek 05.02.08, 09:25
      przy prawie rocznym dziecku jest już gorzej bo jest bardziej
      świadome. My zaczeliśmy jak córcia miała 9 miesięcy i nasz okres
      adaptacyjny był podobny jak anny7774 więc nie będę się powtarzać smile
      Mogę tylko dodać abyś dała synkowi jego ulubioną zabawkę, poduszkę
      czy co tam lubuje, bedzie się czuł pewniej i bezpieczniej smile
      Powodzenia życzę! I pisz od czasu do czasu jak tam się sytuacja
      rozwija smile Buziaki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka