Dodaj do ulubionych

dwulatek w żłobek

05.03.08, 08:55
Witam

Ponieważ musiałam wrócić do pracy,postanowiłam zapisać dwuletniego
synka do żlobka.Dziś jest już 5 dzień i zawsze jest tak samo to
znaczy płacz przy rozstaniu mocno wtedy się mnie trzyma i jest
wyrywany z rak, dla mnie to jest straszne, czuje sie winna ze zle
zrobiłam itp.W domu z męzem tłumaczymy mu że w zlobku są dzieci ze
są fajne ciocie ze Wiktorek sie troszke pobawi i mama przyjdzie po
Wiktorka, ale on wtedy mówi że tam nie ma mamy i taty i nie chce
tam.Nie wiem co zrobić, czy on bedzie kiedys chetnie tam chodził?Jak
Go przekonac ze on tam jest chwileczkę ze mama wróci (wiktorek jest
w złobku tylko do 12 ej)Czy długo to bedzie trwało?A moze synek jest
jeszcze za mały na złobek?Prosze o pomoc bo razem z mezem nie wiem
co robić.Z góry dziekuje
Obserwuj wątek
    • gosiareczka Re: dwulatek w żłobek 05.03.08, 09:40
      przyżywam dokładnie to co ty w tej chwili...
      moje córeczki (bliźniaczki) za 2 m-ce skończą 2 latka...
      do złobka chodzą od 13 dni (w tym bylo 3 dni przerwy)...
      jedna córcia nie bardzo chce sie dostosować, druga chyba już dobrze
      sie czuje w żłobku.
      Moje córcie też sa do 12:00, ale od przyszłego tyg będą aż do
      15:00...

      Muszę powiedziec że dziś był pierwszy dzień gdzie obyło się bez
      płaczu...
      Oliwia w domu mówi że nie chce do dzieci, w domu ciagle chodzi za
      mną i woła mama, mama... jakby sie bała zostawic mnie chociaz na 5
      sekund...

      chyba po prostu jedne dzieci potrzebują więcej czasu by się
      przystosować, ale może sa i takie które po prostu się nie nadają...

      myślę że 2 latka to trudny wiek na rozpoczynanie żłobkowania, dzieci
      juz wszystko rozumieją, potrafią zakomunikowac że czegos nie chca...
      i tylko rola dorosłych by zachęcić do żłobka ....

      ech ... powodzenia! smile
      • aniulka_ba Re: dwulatek w żłobek 05.03.08, 22:05
        Dziewczyny, proszę, piszcie, jak Wam, a właściwie Waszym pociechom idzie w
        żłobku. Trzymam za Was wszystkie kciuki. Chcę wiedzieć, na co mam być
        przygotowana, jak poślę moje dziecię do żłobka.
        No i mam oczywiście nadzieję, że będzie w końcu lepiej. Trzymam kciuki.
        • listek133 Re: dwulatek w żłobek 06.03.08, 08:53
          Witam

          Dzis minął tydzien jak synek chodzi do złobka i gdy weszliśmy do
          budynku odrazu i mówi tata tata i mine miał smutną ale ja mu mówiłam
          tak tatus przyjdzie po ciebie i mama,potem pani Go wzieła już bez
          wyrywania i poszedłz panią bez płaczu ale jeszcze z wsciekła
          miną.Napiszcie mi prosze jak jest u Was?Prosze bo ja czuje sie winna
          i czuje sie jak wyrodna matka.Pozdrwaiam
          • pdkor1 Re: dwulatek w żłobek 06.03.08, 09:56
            Drogie Mamy,ja przeżywałam dokładnie to samo ze swoją córą.Był
            płacz,krzyki,wymioty (ze stresu), "wyrywanie"dziecka z rąk.Nie muszę
            dodawać co się działo ze mną.Te "sceny" trwały 2 tygodnie.Przez
            kolejne 3 tygodnie był płacz(ale coraz mniejszy), po powrocie i
            wieczorem również. A ja konsekwentnie tłumaczyłam dziecku w kółko to
            samo.Myślałam,że nie nastąpi taki dzień kiedy dziecko z radością
            wyjdzie z domu.A teraz jest super! smile Wszystko zależy od dziecka.
            Jedne potrzebują więcej czasu inne mniej. Tak więc, życzę
            konsekwencji i głowa do góry!
            • aska_kit Re: dwulatek w żłobek 06.03.08, 10:18
              Przyzwyczają się i polubią! Podobno niemal wszystkie dzieci się
              przyzwyczajają. Tylko jedne potrzebują więcej czasu a inne mniej.
              Moja córeńka (11 m-cy) miała 3 tygodniową chorobową przerwę w
              żłobkowaniu i zauważyłam, że jakby od nowa się aklimatyzuje. A już
              tak lubiła chodzić do cioć i dzieci.
              Mnie tam bardziej przerażają choróbska sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka