marta5525
08.09.08, 07:45
Nasz Młodzieniec (11 m-cy) zdążył pochodzić do żłobka 'cały' tydzień, i to w
ramach adaptacji (ostatni tydzień sierpnia), a od 1 września, wraz z moim
powrotem do pracy, zachorzał

Do dziś (8.09) nie jest dobrze - idziemy na
kolejną kontrolę, a ja sie zastanawiam - CO Z DALSZĄ ADAPTACJĄ?! Zakładam, że
za parę dni wróci do żłobka - od ilu godzin zacząć? Dodam, że skończyliśmy na
4, a docelowo ma być 7. Założę się, że będzie taki sam hardcore jak na samym
początku... Ech... Jak to zrobić, żeby było dobrze, żeby Młody się nie zraził
do żłobka już całkowicie?