flicek
20.01.09, 14:49
Często czytam menu wiszące przy wejściu do naszego żłobka i czasem jestem
zdziwiona rzeczami jakie serwują dla 1,5 dzieci. A już w ogóle byłam
ZSZOKOWANA paczką, jaką moja córka dostała po baliku w zeszłym tygodniu. Na
szczęście nie była na baliku i nie miała okazji zjeśc zawartości tej paczki -
czekolad, pierników, batonikow itp. To wszystko za zgodą dietetyka? U Was też
tak jest? Chyba wybiorę się w tej sprawie do kierowniczki, bo nie podobają mi
się tego typu prezenty (za które zresztą sama wcześniej zapłaciłam, nie
wiedząc dokładnie za co).