Gość: ciotka klotka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.01.05, 10:00
W sobotę byłam na balu. Duża impreza na ok. 120 osób, fajna orkiestra, dobre
jedzenie. Przekrój wiekowy uczestników 20-60 lat, kreacje różne i różniaste,
więc miałam możliwość obserwacji b.ciekawych sytuacji. Podaję je ku
przestrodze:
- ramiączka - przesuwały się, spodały, urywały się
- gorsety - z za ciasnych (za luźnych) gorsetów wypadały biusty
- spódnice - przekręcały się tyłem do przodu
- halki - zahaczone obcasem własnym lub cudzym obrywały się na dole i dyndały
- nasztyte kwiatki, kokardki itp. - obrywały się
- zamek błyskawiczny (1 szt.) - pękł i właścicielka została zaszyta w suknię
na stojąco przez pogotowie krawieckie w toalecie
- rękawiczki i szale - dobre na wejście, potem zwisały smętnie na oparciach
krzeseł
- bluzka z cekinami - właścicielka stanowiła zagrożenie dla tańczących w
pobliżu, przypadkowe dotknięcie w czasie wirowania w tańcu groziło otarciem
naskórka dłoni
- spódnice z tafty - super wejście , po dłuższym siedzeniu na krześle robiły
sie brzydkie zagnioty na dole brzucha i z tyłu pod kolanami
- krótkie bluzeczki z rękawkiem - przy podnoszeniu ramion do góry podjeżdżały
również i pokazywały górę rajstop, nadwagę lub tzw. bieliznę modelującą
Tak więc, dziewczyny, jak będziecie kupowały sobie kreacje balowe, weźcie pod
uwagę to, żę muszą być one nie tylko efektowne, ale również wytrzymałe,
prawie jak odzież do sportów ekstremalnych. Nie przymierzajcie ich w zaciszu
kabiny, tylko wyjdźcie na sklep, przejdźcie się energicznym krokiem, żeby
sprawdzić, czy halka nie plącze wam się po nogach. Wykonajcie kilka
podskoków, żeby zobaczyć, jak zachowuję się biust. Podnieście ręce - pojeżdża
coś czy nie. Obróćcie się parę razy wokół własnej osi, żeby ocenić, jak
zachowuje się spódnica w tańcu. No i koniecznie mierzcie te suknie w tych
butach, w których będziecie potem tańczyć.
Zdaję sobie sprawę, że może wyglądać to tochę głupio, ale jak macie wydać
kupę kasy, bo te ciuchy nie są tanie, to musicie być pewne, że nie wywalacie
ich w błoto.
I życzę Wam dobrej zabawy, bo my, pomimo w/w awarii, bawiliśmy sie świetnie.