Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    chcialabym sie tak ubierac, ale...

    28.11.05, 16:10
    kimhargreaves.co.uk/acatalog/Winter_Blooms.html
    brakuje mi kasy i odwagi, a przede wszystkim niestety fantazji. Cala zime
    przechodze w czarnych spodniach i kolorowych bluzkach/sweterkach. Nuda
    straszna! Czy Wy tez tak macie, ze z jakis powodow nie mozecie nosci tegoc o
    Wam sie podoba?
    Obserwuj wątek
      • paul_ina Re: chcialabym sie tak ubierac, ale... 28.11.05, 16:17
        Dla mnie jedynym ograniczeniem jest duże lustro. Jeśli w czymś źle wyglądam, nie założę. Co do kasy - nadrabiam wyprzedażami i odzieżą używaną. Co do odwagi - pewne zasady dotyczą środowiska pracy, a po godzinach... robię co chcę :)
      • czekoladka_84 Re: chcialabym sie tak ubierac, ale... 28.11.05, 16:23
        Teraz to mnie zatkało :) Myślałam, że chodzi ci o jakieś odważne ciuchy. Sama
        ubieram się w podobnym stylu i zawsze myślałam, że raczej to normalny styl.
        • miska_malcova Re: chcialabym sie tak ubierac, ale... 28.11.05, 16:26
          ciuszki są bardzo ładne. Nie jest tutaj ograniczeniem brak kasy. Takie rzeczy
          mozna spokojnie wydziergać.
        • neurona Re: chcialabym sie tak ubierac, ale... 28.11.05, 16:37
          zazdroszcze! ja obracam sie w tak szarym srodowisku, ze kiedy przyjde w
          czerwonej bluzce i czerwonych butach wszyscy sie na mnie gapia. Hm, a moze mi
          se tylko tak wydaje? Tak czy siak najwieksza przeszkoda jestem ja sama. Brak mi
          odwagi i zbytnio przejmuje sie tym co pomysla inni...Niedobrze!! Moze mnie
          jakos osmielicie?
          • czekoladka_84 Re: chcialabym sie tak ubierac, ale... 28.11.05, 17:22
            Faktycznie ludzie potrafią się dziwnie patrzyć, ale to raczej wynika z
            zazdrości.
      • maialina1 dekolt 28.11.05, 16:44
        Ja przede wszystkim zimą nie mogę sobie pozwolić na żaden dekolt, ponieważ
        szyja i dekolt akurat marzną mi najbardziej.
        Z tego wlasnie powodu zima jest dla mnie najgorszą porą roku, jestem skazana na
        grube swetry, często golfy i szale dokladnie oslaniające szyję.
        Jestem okropnym zmarzlakiem, i nawet jak już dotrę do miejsca przeznaczenia
        (praca, kawiarnia, itp) to jest mi zimno i dekolt nadal odpada. Szkoda, bo
        razem z dekoltem odpadają wszelkie dodatki typu korale, naszyjniki, dlugie
        kolczyki...
      • madzia69 Re: chcialabym sie tak ubierac, ale... 28.11.05, 17:39
        ja jak tylko wloze na siebie cos ladniejszego niz stare jeznsy i biala
        koszulke ;) czuje sie jak przebrana...
        zaraz wydaje mi sie ze wszyscy sie gapia...
        tak jest tez z wlosami... kiedy nosze zwiazane i pod czapka jest ok gdy tylko
        wyouszcze je na wolnosc zaraz czuje sie jak pod obstrzalem...

        a mama mowila ze mam tendencje do oszpecania sie i maskowania atutow :) i co tu
        poczac...
        • eirenne Re: chcialabym sie tak ubierac, ale... 28.11.05, 18:11
          Wziąć sobie słowa mamy do serca:)))

          Nie warto bać się swojej urody:) Wydaje mi się, że tak naprawdę uważasz się za
          ładną osobę, ale boisz się, że reakcje ludzi popsują to wrażenie. A tymczasem
          często zdarza się, że te reakcje są źle interpretowane- tym gorzej, im większe
          mamy kompleksy...
          Myślę też, że jesteś młodą osobą i dlatego się przejmujesz. Ale za jakiś czas
          wyrośniesz z takich obaw i zaczniesz szaleć. Jak ja:-D Ostatnio doszłam dow
          niosku, ze obcisłe spodnie są dla mnie idealne... a jeszcze rok temu uznałam
          moją przyjaciółkę za wariatkę, kiedy kazała mi takie nosić;-D

          Aha. A stare dzinsy i koszulka potrafią bardzo przyciągac uwagę... jeśli tylko
          założy je kobitka pewna siebie... :)
      • nadinka_nadinka Re: chcialabym sie tak ubierac, ale... 28.11.05, 17:51
        tak apropos kasy to takie szaliczki
        kimhargreaves.co.uk/acatalog/GARLAND.html widzialam na bazarku :)
        • miang Re: chcialabym sie tak ubierac, ale... 29.11.05, 11:18
          no wlasnie, te szaliki juz co druga blondi nosi, ale reszta ciuchow z tej strony
          swietna
      • tralalumpek Re: chcialabym sie tak ubierac, ale... 28.11.05, 18:00
        dla mlodej dziewczyny fajny styl, lekko neurotyczny ale ;)
        powiedzialabym nawet ze tani styl ( w sensie pozytywnym jednak)
        • mateuszwierzbicki Re: chcialabym sie tak ubierac, ale... 28.11.05, 18:03
          ja nie chciałbym :)
        • eirenne Re: chcialabym sie tak ubierac, ale... 28.11.05, 18:13
          Czemu neurotyczny? :-))) Kurczak, pierwszy raz nie kumam Twojego porównania;)
          • tralalumpek Re: chcialabym sie tak ubierac, ale... 28.11.05, 18:39
            a tak mi sie skojarzylo, taka wieczna dziewczynka w falbankach i oblokach....
            • eirenne Re: chcialabym sie tak ubierac, ale... 28.11.05, 22:15
              Ja bym to nazwała dziewczyną "tymczasową" hehe
      • lucy215 Re: chcialabym sie tak ubierac, ale... 28.11.05, 18:37
        Ja też bym chciała :) ale ostatnią rzeczą która mi przychodzi na myśl po
        obudzeniu się o 6:00 rano w zimie to ubrac się jak najcieplej nie ważne jak ;)
        poza tym jak mam się wybrać na uczelnię na 1,5h to też mi się odechciewa.
        Dlatego mam mase golfów i innych swetrów, o romantycznych bluzkach nie ma mowy.
        Dziś przeżyłam drogę przez mękę idąc na uczelnię, moje piękne oficerki zgrabnie
        ślizały się po oblodzonej kostce brukowej, gdyby nie moja przytomnośc kilka
        razy zaliczyłabym glębę.
        Teraz myślę o jakiś butach trekingowych ;)czyli co roku to samo :|
      • b_bb Re: chcialabym sie tak ubierac, ale... 28.11.05, 18:46
        To ubrania na złotą polską jesień, a nie na zimę, ale bardzo fajne. Dla amatorek
        dziergania styl idealny. Widziałam, że na forum robótkowym dziewczyny napisały,
        jak wykonać ten różowy szalik- boa i jest to bardzo proste. A odwaga do tego
        chyba nie jest potrzebna? Owszem, jest kolorowo, ale kolory nie są papuzie i
        dające po oczach. Poza tym to samo można wykonać w czerni i będzie też ciekawie. :)
      • kochanica-francuza Re: chcialabym sie tak ubierac, ale... 28.11.05, 20:57

        > straszna! Czy Wy tez tak macie, ze z jakis powodow nie mozecie nosci tegoc o
        > Wam sie podoba?

        Oczywiście! Z braku tego:

        www.swiatdruku.com.pl/archiwum/2000_02/im/3-13.jpg
      • cioccolato_bianco Re: chcialabym sie tak ubierac, ale... 28.11.05, 21:01
        ja tak nie mam. z natury malo sie przejmuje tym 'co ludzie powiedza'. wiadomo -
        sa zawsze jakies granice, okazje kiedy obowiazuje klasyka i elegancja, ale na
        codzien sie zupelnie nie zastanawiam nad tym. inna rzecz, ze w pracy spokojnie
        moge sobie pozwolic na bycie na luzie.
      • aniabe13 Re: chcialabym sie tak ubierac, ale... 28.11.05, 21:48
        Ładne te ciuszki.
        A ubieram się w tym klimacie, nie zawsze oczywiście ale często. Do pracy nieco
        grzeczniej ale po pracy hulaj dusza...tu nie przeszkadza brak kasy, ogranicza
        nas tylko wyobraźnia i zachamowania. Niektóre kobiety kupują wciąż takie same,
        bezpieczne i nudne ubrania. I tak mają po 10 par szarych spodni i pięć czarnych
        podobnych marynarek. A może kiedyś w sklepie przymierz coś o czym najpierw
        pomyślałaś: tego bym nie ubrała! A prezentowane ubrania to robótki ręczne! W
        sam raz na długie, zimowe wieczory.
      • zettrzy Re: chcialabym sie tak ubierac, ale... 29.11.05, 00:11
        neurona napisała:

        > chcialabym sie tak ubierac, ale...

        ale to styl dziwaczny, babciowy, lumpeksowy, nikt sie tak nie ubiera itp., wiec
        boisz sie opinii rozmaitych aneks, laparow i typow_negatywnych? kit im w oko,
        ubieraj sie jak chcesz, w najgorszym wypadku ludzie beda cie pytac na ulicy skad
        to masz bo oni tez by chcieli cos podobnego na siebie wlozyc
        • sabriel Re: chcialabym sie tak ubierac, ale... 29.11.05, 10:41
          Mi się ostatnio zaczęły podobać krótkie spódniczki.Sama jednak nie mam odwagi
          takie założyć mimo, że jestem raczej wysoka(170) i szczupła.Jeśli już zakładam
          spódnicę(dla mnie to święto) to jest ona długa.
      • minkair Re: chcialabym sie tak ubierac, ale... 29.11.05, 14:17
        ten styl bardzo mi pasuje.Sama ubieram się podobnie.Uważam,że jest dość tani.Wiele rzeczy można sobie samej wykombinować, wystarczy chwilę pomyśleć.Odwaga? hmm..pewnie,że najbezpieczniej założyć dzinsy i sweter.Ale w takim bezpiecznym zestawieniu nie czuję się dobrze,,,nudno i jakaś bez polotu wtedy jestem. Z racji na mój wiek uważam jedynie na połączenia kolorystyczne i na to żeby nie przesadzić..inne chwyty dozwolone...
        Recepta? trochę fantazji..dwie ręce...i świadomość tego,że tego właśnie pragniemy.Bo napewno wiele kobiet tak ubranych czuje się przebranymi..Ja się wcale im nie dziwię bo też czuję się przebrana jak założę coś super eleganckiego...Marzę wtedy tylko o jednym żeby wrócić do swojego "ja"...
        • arletta.wagner Re: chcialabym sie tak ubierac, ale... 29.11.05, 14:53
          styl na zdjęciach zdecydowanie mi sie nie podoba ale cóz-kwestia gustu. w
          doborze ciuchów ogranicza mnie koniecznośc oficjalności w pracy,chociaz zawsze
          mozna przemycć jakiś detal.ale za to w wolnym czasie ubieram sie tak jak lubię
          i jak najlepiej wygładam:)
      • sweet_pea pytanie z innej beczki.... 11.12.05, 15:27
        ja mam pytanie z trochę innej beczki- jak wam się podoba grzywka modelki???
        Zastanawiam się jaka grzywka jest teraz modna i pasuje do dlugich włosow,
        jezeli mozecie mi doradzic to zajrzyjcie prosze na moj watek na urodzie:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=33239762&a=33298473
        • cioccolato_bianco Re: pytanie z innej beczki.... 11.12.05, 15:59
          ksztalt jak tu, tylko zeby nie wlazila w oczy...
          www.ukhairdressers.com/style/index2.asp?R1=7121&month1=&pg=1&styl1=Paterson%20SA
      • miumiu75 Re: chcialabym sie tak ubierac, ale... 11.12.05, 17:34
        Wszystkie sklepy w Londynie, takze w Brukseli sa przepelnione takim stylem i bardzo duzo osob tak sie
        wlasnie ubiera.
        Niektorym lepiej, niektorym gorzej to wychodzi.

        Co do mnie jest to zupelne przeciwienswo mojego stylu. Po pierwsze nie lubie, po drugie nie pasuje do
        mojej osobowosci. Na ludziach czasem mi sie podoba.

        Neurona, nos to co ci sie podoba i baw sie ciuchami. Wiecej odwagi, czas ucieka:(
        I skoncz z czarnymi spodniami i kolorowymi bluzkami, bo to nie jest fajne polaczenie. Zamiast
        czarnych spodni do kolorowych bluzek lepsze sa szare lub brazowe. No i od tego mozesz zaczac twoja
        przemiane:)
        • magdaksp Re: chcialabym sie tak ubierac, ale... 12.12.05, 00:32
          kolory są ładne ale ogólnie te ciuchy sa takie pensjonarskie i nie ubrałabym
          się tak

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka