Dodaj do ulubionych

Ulaslar (***) - Alanya Mahmutlar

24.08.06, 23:53
To nie hotel *** tylko typowy Dom Wczasowy przewidziany dla krajowców. Pokoje
brzydkie często z grzybem na suficie, bardzo ubogo wyposarzone - brak
krzeseł, w większości bez tarasu, łazienki z lat 60 bardzo zły stan i to we
wszystkich pokojach(posiadam foto). Posiłki w miare dobre ale kolejka do
posiłku około 100 osobowa (niestety trzeba zdobywać)! Napoje, drinki podawane
w plastikowych kubkach ciepłe i często bez gazu. Barmani naprawdą mają już
dosyś (za dużo tyrystów ok 600 osób w hotelu). Animacje w języku Tureckim
czasem w Rosyjskim ale na bardzo niskim poziomie. Plaża blisko przez tunel ok
50m. Do centrum gdzie są wszelkie rozrywki, sklepy itd ok 20min autobusem z
pod hotelu. Jedyną rzeczą godną polecenia to zjęrzdzalnia dla dzieci. Brak
normalnego kontaktu z rezydentem (sami przewodnicy). Wytrzymaliśmy tylko 2
dni z Polska grupą 10 osobową poczym zmieniliśmy hotel na prawdziwy *** bez
dopłaty. I tu dopiero zaczeły się nasze wakacje za co dziękuje firmie oraz
znajomym z hotelu. Byłem od 27 lipca 2006. Pozdrawiam Mariusz.

Autor: Mariusz Gaweł, wakacje.pl
Obserwuj wątek
    • etrusek Re: Ulaslar (***) - Alanya Mahmutlar 24.08.06, 23:54
      Hotel jest fatalny, psuje cały pobyt. Pokój w miarę czysty, ale trochę mały, za
      to łazienka wygląda i pachnie jak toaleta na dworcu (odpadające, popękane
      kafelki, waląca się kabina prysznicowa, w której trudno się poruszyć, itp.). Po
      prostu brak słów. Przynajmniej chodzi klima, ale też podobno nie wszędzie i nie
      zawsze. Posiłki spożywa się przy brudnych obrusach i w brudnym otoczeniu
      (stołówka i bary - jak z minionej epoki). Pozostałe miejsca też "niezbyt"
      czyste i estetyczne. Jedzenie smaczne, ale bardzo monotonne. Basen fajny i
      czysty, plaża rzeczywiście blisko hotelu. Niestety, jeśli chodzi o darmowe
      leżaki, materace i parasole, to szkoda komentarza. Słowami ciężko zobrazować
      taką katastrofę. Poza tym hotel jest ewidentnie nastawiony na obsługę gości z
      Rosji i Turcji.

      Autor: Krzysiek, wakacje.pl
    • etrusek Re: Ulaslar (***) - Alanya Mahmutlar 24.08.06, 23:55
      Hotel duży - nie przypomina kameralnego. Jedyne miejsce, gdzie można go nazwać
      reprezentacyjnym to rejon recepcji. Pokoje takie sobie, niestety jeżeli ktoś
      liczy na pokój z widokiem na morze to "może" zobaczy ścianę budynku
      sąsiedniego, a w dole puste beki po piwie, wodzie mineralnej, kartony, skrzynie
      z ziemniakami, cebulą itp. Ponadto jak jest prawdziwym zmarzluchem to na
      balkonie ma zainstalowane trzy klimatyzatory, których wiatraki podnoszą
      temperaturę powietrza o 20 - 30 stopmi - nie mówiąc już o "zapachach" z kuchni.
      Hawajskie gacie turków też nie są zbytno fascynujące. Najgorzej jest z
      łazienką - nędza. Stołówka brudna, obsługa fatalna. Łapanka z ulicy.
      Przepocone, różnie ubrane, nieprzyjemne dziwaki. Jeżeli chcesz leżak przy
      basenie zabierz sobie z Polski. Na plaży dziwne połamane drabinki nie
      wspominając o parasolach, dziurawych i połamanych. Napoje podawane w brudnych
      kubkach z wielką łaską i burczącymi coś pod nosem przedstawicielami obsługi. Od
      razu odechciewa się pić. Serwety na stole czyste - JAK MASZ SWOJE. Pościel
      biała - była kiedyś, jak otwierali hotel. Od tego czasu nikt nowej chyba nie
      zakupił. Polacy (może inni też) dostają pokoje z grzybami na ścianie, bez wody,
      z zepsutą klimą. Niektóre łazienki mają jedynie wystający ze ściany prysznic
      bez kabiny lub też jakiejkolwiek zasłonki. W odległości ok. 0,5 metra od
      prysznica znajduje się gniazdko z podłączoną do prądu suszarką. Chcesz na
      dyskotece świecić - przy kąpieli złap za gniazdo suszarki - i już !!! Disco i
      baseny - OK. Jeżeli jesteś młody, jedziesz się bawić i pić w ponad
      umiarkowanych ilościach nie zauważysz takich dolegliwości, natomiast jeżeli
      jedziesz z rodziną - gwarantuję, że po wejściu do pokoju będziesz chciał wrócić
      do kraju - chyba, że mieszkasz w slumsach i kibel masz za stodołą - bez urazy -
      bo nasze kible za stodołą są czystsze niż ichniejsze łazienki. Jedzenia sporo
      lecz praktycznie codziennie to samo - urozmaicenie niewielkie. Ale to niewielki
      problem, gdyż jak usiądziesz do stołu po "fachowo" posprzątanym wcześniejszym
      posiłku czujesz się jak prosie jedzące w chlewie. A tak poza tym może być -
      bynajmniej pogodę masz pewną. Najwyższa pora, aby biuro turystyczne
      zrezygnowałao z dalszej współpracy z tego rodzaju hotelami.

      Autor: Grzegorz, wakacje.pl
    • etrusek Re: Ulaslar (***) - Alanya Mahmutlar 24.08.06, 23:55
      Polozenie - blisko alanyi (czesto jezdza dolmusze), w okolicy duzo knajpek i
      sklepikow, z jednej strony morze, z drugiej strony gory (z grubsza zasloniete
      budynkami, mahmutlar to niestety blokowisko)
      Hotel - moloch, w ktorym wiecznie lomocze muzyka, tlumy ludzi
      pokoje - bardzo skromnie wyposazone, przypominajace czasy sprzed 20 lat,
      sprzatane od swieta
      Lazienka - tragedia! grzyb, brud, w ogole nie sprzatana, rowniez skromnie
      wyposazona
      Klimatyzacja - czasem podsmiardywala lub ciekla, ale zazwyczaj dzialala (co
      dziwne w tym hotelu!)
      Basen - moze i duzy, ale jak na taka liczbe osob i tak za maly, o 6 rano ludzie
      juz zajmuja lezaki. Niby w nocy go czyscili, ale jakos nie mialem ochoty z
      niego korzystac
      Plaza - piaszczysta (co jest raczej rzadkoscia), gorzej z wejsciem do morza,
      kamienie, skaly, duze fale (ale w alanyi to chyba standard). Nie bylo w okolicy
      innej plazy, na ktorej zamiast lezakow byloby pozbijane z drewna badziewie, w
      wiekszosci polamane. Parasole brudne i polamane, trzeba bylo o nie walczyc,
      zeby nie lezec na sloncu. Materace rowniez brudne.
      Animacje - nas nie dotyczyly
      Obsluga - zachowywala sie jakby to turysci byli dla nich, a nie na odwrot
      Stolowka - w przejsciu do basenu, plazy, recepcji, budynkow. Obrusy brudne,
      jedzenie nieestetycznie podane. Ciagla kolejka po jedzenie.
      Posilki - nieszczegolnie urozmaicone, dla mocno niewybrednych
      Disco - w budynku nr 2, ciagly lomot do rana, wiec bez stoperow sie nie pospi
      Hotelu nie polecam, nawet osobom, ktore jada do turcji, by chlac od rana do
      wieczora.
      Jesli ktos sie tam wybiera, a ma szanse zmienic hotel, to nie ma na co czekac!
      Na miejscu nie spotkalem osoby z Polski, ktora by byla zadowolona z hotelu.
      Turkow i Rosjan nie pytalem o opinie.

      Autor: Jakub, wakacje.pl
    • etrusek Re: Ulaslar (***) - Alanya Mahmutlar 24.08.06, 23:56
      Zdjęcia lepsze niż stan zastany: brudno!!!! podłoga nie myta!!!! w łazienkach
      pojawiająca się pleśń, kurz!!!, na klatce schodowej balustrady chyba nigdy nie
      sprzątane!!!!!! Jeśli nie chcesz chorować na rozczarowanie bo 3 gwazdki w tym
      hotelu to raczej 1,5 to nie jedź i nie słuchaj bzdur od agentów lub z wezyra o
      ilości gwiazdek. Co to ALL INCLUSIVE: cola: madein turkey taka nasza polocokta,
      fanta to jakaś oranżada pomarańczowa, sprite i inne to podobnie pdróbki - z
      alkoholi pivo efez rozcieńczane wodą i gin (zgiń)... w hotelu tylko woda
      mineralna była i jest prawdziwa (prawdopodobnie) reszta to oszukaństwo !
      płacisz i nie masz nic - arbuzy i melony były oryginalne ... i herbata -
      zupełnie nie polecam, odradzam !
      Autor: Slasz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka