Dodaj do ulubionych

Bywalcy Turcji,proszę o praktyczne wskazówki :-)

IP: *.kalisz.mm.pl 25.01.08, 22:50
Jadę do Turcji pierwszy raz w życiu. Wyboru hotelu juz dokonałam,ale
mam kilka pytań praktycznych. Otóz naczytałam się o targowaniu i już
mam stracha cokolwiek tam kupić. Czy zawsze i czy muszę się
targować? Kiedy mam wiedzieć że to już cena ostateczna? Czy mogę
jakoś swoim zachowaniem sprzedającego obrazic i jak temu zapobiec?
Czy targowanie się dotyczy tylko bazarów czy też sklepów? No i te
napiwki...wyszukałam o napiwkach tu na forum,ale mam niedosyt
informacji. Myślę że nie umiem dawać napiwków :-) Jak mam się
przełamać i kiedy muszę to robić. Dodam, że jadę do hotelu 5* i mam
wersję all.

Dziękuję za wszelkie praktyczne wskazówki od znawców tego, mam
nadzieję, pięknego kraju.

Obserwuj wątek
    • Gość: olin80 Re: Bywalcy Turcji,proszę o praktyczne wskazówki IP: *.gdynia.mm.pl 25.01.08, 23:30
      Dawanie napiwków to indywidualna sprawa każdego(i nikt nie musi ich
      dawać),jednakże w tym kraju bakszysz to element kultury i jest
      bardzo,ale to bardzo mile widziany.Nawet w hotelu 10-cio gwiazkowym
      personel zarabia grosze(np.kelnerzy mają ok 8 euro dniówki)więc od
      dolara lub euro dla sympatycznego kelnera czy dla Pani sprzątającej
      pokój nie zbiedniejemy a dla nich to sporo;).Mając All masz wszystko
      za darmo ale zawsze miło jak kelner przyniesie ci do stolika drinka
      a ty mu za to podziękujesz dając mu tipa raz na jakiś czas(np.co
      wieeczór).Co do targowania to trzeba się tego po prostu nauczyć;)Ja
      zawsze robię tak:jeśli interesuje mnie jakaś konkretna rzecz ustalam
      sobię cenę jaką jestem w stanie za nią dać i targuję się dopóki jej
      nie osiągnę.Nikt się na ciebie nie obrazi,oni to kochają i dla nich
      to norma.Jeśli nie będziesz chciała danej rzeczy kupić bo cena po
      targach będzie niezadowalająca po prostu miło podziękuj i wyjdź(z
      reguły wybiegają za tobą ze sklepu przystając na twoją
      ofertę;).Targujesz się wszędzie oprócz marketów,restauracji,barów
      (tam są ceny z góry podane)
      • Gość: OroA Re: Bywalcy Turcji,proszę o praktyczne wskazówki IP: *.kalisz.mm.pl 26.01.08, 22:09
        Dziekuję bardzo za odpowiedź. Skorzystam z rad.
        Szczerze mówiąc, myślałam, że będzie ich więcej,ale widzę że
        większość forumowiczów woli jednak oceniać hotele :-)
        • Gość: Barbapapa Re: Bywalcy Turcji,proszę o praktyczne wskazówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.08, 22:32
          Wolisz sto tysiecy odpowiedzi tzw. glupiomadrych czy jedna, a
          solidna? Bo ja bym do niej zaliczyl odpowiedz swojego poprzednika...
          Ale jak wolisz :-)
        • Gość: Funia Re: Bywalcy Turcji,proszę o praktyczne wskazówki IP: *.tosa.pl 26.01.08, 22:34
          Tak jak napisano wyżej: Turcy uwielbiają się targować. Nie musisz
          się obawiać, że obrazisz kogokolwiek. To jest bardzo miły i uprzejmy
          naród. Kochają turystów i dzieci. Gdy nie moglismy odpedzić się od
          uciążliwych sprzedawców wówczas pytalismy się o coś czego w 100% nie
          mieli w sprzedaży na swoim straganie. Z uśmiechem odchodzilismy i
          bez problemów. Trzeba jednak uważać bo niestety znają język polski
          na tyle aby zorientować się o czym dyskutujesz...
          Jeżeli chodzi o napiwki to zostawialismy na łóżku codziennie dolara
          lub dwa. Dla nich to dużo dla nas to prawie nic. Ale i tak Turcja
          zachwyciła nas swoją gościnnoscią i uprzejmoscią. Turcy uśmiechają
          się zawsze i do kazdego. Miłego pobytu!!!
    • aga-ks Re: Bywalcy Turcji,proszę o praktyczne wskazówki 26.01.08, 22:38
      napewno nie kupuj nic w pierwszych dniach pobytu bladym sypja ceny z
      kosmosu popytaj w roznych sklepach to co cie interesuje na koniec
      podziekuj i powiedz ze przyjdziesz jutro bo dzis niemasz kasy pod
      koniec pobytu jak sie dobrze opalisz bedzie taniej najlepiej wez
      dolar bo wiekszosc ma przelicznik 1dol.1eur. co do napiwkow to
      napewno dobrze zostawic co ktorys dzien na lozku 1lub 2 dol.beda
      lepiej sprzatac reczniki swierze itp.co do zakupow to nienastawiaj
      sie mocno bo wcale nie jest tanio nawet po wielkim targowaniu zawsze
      schodza jakies 100do 150 procent ceny tego co na poczatku powodzenia
      ja tez lece do turcji 3 raz koniec czerwca i juz niemoge sie
      doczekac
      • Gość: Wredny Re: Bywalcy Turcji,proszę o praktyczne wskazówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.08, 23:19
        Co to jest: sypja, swierze, nienastawiaj, niemoge ?
        • aga-ks Re: Bywalcy Turcji,proszę o praktyczne wskazówki 27.01.08, 17:52
          co niektorzy na tym forum to sa do sprawdzania bledow nie rozumieja
          pytania a z matematyki to nie tylko trzeba dobrze liczyc 10=25 ale i
          myslec to tak jak ktos pisal ze turek nie sprzeda jak nie zarobi to
          normalne bedzie tak robil zeby wyszedl na swoje pozdrawiam
          • Gość: Wredny Re: Bywalcy Turcji,proszę o praktyczne wskazówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.08, 20:51
            Pytania rozumieja, nie rozumieja tylko odpowiedzi...
      • Gość: toja-dziewoja Re: Bywalcy Turcji,proszę o praktyczne wskazówki IP: 88.239.21.* 26.01.08, 23:54
        "schodza 150 procent ceny wyjsciowej" ;=) a jakze, niezdecydowanym
        doplacaja, aby szybciej wyszli ze sklepu i nie psuli powietrza.
        co kolezanka miala z matematyki? pytanie za 100% ceny towaru
        gratis, platne od reki w walucie obcej do wyboru ;=)
        • Gość: olin80 Re: Bywalcy Turcji,proszę o praktyczne wskazówki IP: *.gdynia.mm.pl 27.01.08, 00:29
          Dobre;)))co do targowawania to dodam,że w ostatnich latach nie chcą
          schodzić niżej niż 50% ceny.Ale i tak się opłaca;)
    • Gość: OroA Re: Bywalcy Turcji,proszę o praktyczne wskazówki IP: *.kalisz.mm.pl 27.01.08, 15:55
      No, nareszcie się ruszyło :-)
      Dzięki serdeczne za wszystkie rady.
      Spodobała mi się zwłaszcza ta o "bladych", hehe.
      Każdy post jest ciekawy i z każdego jednak wyczytam coś, czego
      wcześniej nie było, Barbapapo, a nawet jeśli rady się powtarzają to
      przynajmniej mam pewność że są obiektywne.
      Wszystkim życzliwym życzę udanego pobytu w Turcji, obojętnie czy
      będą tam po raz pierwszy czy kolejny :-)
      • Gość: olin80 Re: Bywalcy Turcji,proszę o praktyczne wskazówki IP: *.gdynia.mm.pl 27.01.08, 16:16
        A i jeszcze jedno,wbrew opinii kogoś wyżej.W turcji 1 dolar nie
        równa się 1 euro.Stosunek liry tureckiej do dolara i euro jest taki
        sam jak u nas;)
        • pariss1 Re: Bywalcy Turcji,proszę o praktyczne wskazówki 27.01.08, 17:03
          Dokładnie Olin, czasy 1:1 dawno się skończyły. Turcy znają wartośc
          swojego towaru i mimo, ze czasem się zakręcą to i tak wyjdą na
          swoje.

          Jesli chodzi o podróbki to polecam szczególnie fajne dzinsy i
          koszulki polo. Ja w Konakli w maju 2007 kupiłam swietne polówki
          Tommiego za 15 E, jakość niesamowita, bawełna z domieszką lycry. Po
          praniu nic sie z tym nie dzieje. Wzięłam kilka kolorów i są świetne.
          Kupiłam też z lacosty koszulki za 5 E! są z piki (materiał z którego
          robi się wlasnie polówki Lacoste) i są tez niezłe , ale te za 15 są
          rewelka. Wogóle dużo zakupów zawsze robię w Konakli bo tam często
          jest taniej, np. fajne ręczniki plażowe Versace czy zwykłe
          bawełniane białe - 5-10E. Jakość bez zastrzeżeń.
          W Alanii ładne polówki kupuję u zaprzyjaznionej pani, ma fajne
          modele i czesto nie ma takich nigdze indziej. I zawsze jakaś znizka
          jest. Swietne bluzy Puma z bawełny i lycry po 20 E, kupiłam ostatnio
          u chłopaków koło Queens Garden. Każdy znajdzie cos dla siebie według
          swojego gustu. Dla mnie wazna jest jakosc i zaplace za nia nawet 30
          E jesli u nas to samo jest za 40 czy 50 E.

          O bladych to prawda. Ale czasem i blada mozesz isc tylko wystarczy
          powiedziec, ze w Turcji jestes 3 czy 4 raz to odrazu inna gadka i
          wiedza ze sie nie nabierzesz. Ja tak kupuję czasem i jak widze, ze
          model jest z przed roku to odrazu mowie, ze kupilam to rok temu czy
          dwa lata temu za 17 dolców i dzisiaj nie dam Tobie wiecej. Dziala
          rowniez.

          Złoto - to istna rewelacja. Wyroby i modele są niesamowite. Warto
          nawet zapłacić nieco więcej niż u nas bo takiego wzoru i wykonania
          nie zobaczysz w Polsce. W Konakli jest facet koło zegara, zaraz
          pierwszy z lewej, który ma niesamowite złoto. Drogie to fakt, ale i
          tak ma kupców. Nigdy do niego nie wchodzę bo jest bardzo
          niesympatyczny, ale do zaoferowania ma naprawdę piękną biżuterię.
          Mam z Turcji trochę złota i z czystym sumieniem mogę polecić.
          • Gość: Wredny Re: Bywalcy Turcji,proszę o praktyczne wskazówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.08, 18:11
            Interesujaco spedzasz wczasy... Czy te portki DolceGabbana , ktore
            ostatnio kupilem za 200 zeta w KDT pod Palacem Kultury, to nie
            przypadkiem u Ciebie?
            • Gość: wredniejszy Re: Bywalcy Turcji,proszę o praktyczne wskazówki IP: *.kalisz.mm.pl 27.01.08, 20:00
              Wredny nie dość że zasługujesz na swój nick, to jeszcze bardzo
              interesująco spędzasz niedzielę! Tak jak innych nie powinno
              interesować co tu porabiasz, tak samo niech Cię nie obchodzi jak kto
              spędza swój wolny czas!
              Za D&G 200 zeta? no to oczywiście tandeta!
              • Gość: Wredny Re: Bywalcy Turcji,proszę o praktyczne wskazówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.08, 20:54
                Na zdrowaski mi nie spieszno, ale i Tobie do klecznika jakos nie po
                drodze?
                Wiem, ze D&G za 200 pln to malo. Po prostu taka ladna naszywka byla,
                chcialemm sobie na tylku wytatuowac, ale widze ze chyba ktos mnie
                ubiegl...
                • Gość: iwona wskazówki - jak dopiec innym;) IP: *.timplus.net 27.01.08, 21:07
                  Chyba Wam się fora kochani pomyliły.....
                  • Gość: Wredny Re: wskazówki - jak dopiec innym;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.08, 21:26
                    Ojej, to tylko tak :-) Dla smichu bylo :-))
                    P.S. Aczkolwiek jechanie do Turcji (watek dot. TURYSTYKI) w celu
                    chodzenia po bazarach... Myslalem, ze ten etap mamy od pewnego czasu
                    za soba... I to nie jest smieszne, wcale...
                    • Gość: olin80 Re: wskazówki - jak dopiec innym;) IP: *.gdynia.mm.pl 27.01.08, 21:32
                      Ależ to wcale nie wymaga"chodzenia po bazarach".Wystarczy pół
                      godziny,trzy sklepy i wychodzi człowiek objuczony jak wielbłąd.W
                      rzeczy,które w Polsce są niestety droższe i gorszej jakości(mówię tu
                      o skórach np. torebkach,torbach i to nie koniecznie D&G;).O typowo
                      turckich rzeczach nie wspomnę,bo niestety tylko w Turcji jest
                      herbata jabłkowa i Raki za 10 euro a nie 80 zł jak w polskim Makro.
                      • Gość: Wredny Re: wskazówki - jak dopiec innym;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.08, 21:57
                        Nie znam kobiety, ktora by zrobila zakupy w pol godziny...
                        • Gość: olin80 Re: wskazówki - jak dopiec innym;) IP: *.gdynia.mm.pl 27.01.08, 21:59
                          Miło mi-Olga jestem;)
                          • Gość: Wredny Re: wskazówki - jak dopiec innym;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 08:18
                            Wyjatek potwierdza regule... :-)))
                            Mnie rowniez milo, Stefan z tej strony.
                            • pariss1 Re: wskazówki - jak dopiec innym;) 28.01.08, 08:37
                              Wredny ---> Na pewno nie kupiles tych D&G u mnie :)

                              A zakupy lubie jak kazda kobieta co nie przeszkadza mi w zwiedzaniu
                              interesujacych miejsc w Turcji. Nie jeden Turek juz mi powiedzial,
                              ze widzialam i bylam w wiekszosci pieknych miejsc.
                              Zreszta ja nie ingeruje w Twoj sposob wypoczynku wiec nie wypominaj
                              mi mojego.
                              • Gość: jas Re: wskazówki - jak dopiec innym;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.08, 12:46
                                dla niektórych, metka znaczy wszystko!! czyż nie? to snobizm czy
                                metkowanie?
          • Gość: Asia Do: pariss1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 10:22
            Do której godziny sklepy w Konakli są czynne (mam na myśli skóry i
            złoto)?
            • Gość: olin80 Re: Do: pariss1 IP: *.gdynia.mm.pl 20.04.08, 10:32
              Z reguły do ostatniego klienta,często do 24.00 czy 1.00 w nocy.Także
              zdąrzysz się obkupić ;)))
              • Gość: Asia Re: Do: pariss1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 10:59
                Dzięki, nie zamierzam się obkupywać ale bardziej pooglądać (nie
                łazic całymi dniami ale raz na pobyt). Jadę 1-szy raz do Turcji
                dlatego takie głupie pytania. Pozdrawiam
                • Gość: olin80 Re: Do: pariss1 IP: *.gdynia.mm.pl 20.04.08, 11:07
                  Wcale nie sądze żeby to było głupie pytanie ;))Obkupisz się napewno
                  bo w Turcji są bardzo fajne rzeczy, warte swojej ceny.Ja zawsze jak
                  jadę to obiecuję sobie ,że nic nie kupię a wracam z nabagażem;))
                  • Gość: Asia Re: Do: pariss1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 13:36
                    Dzięki jadę tylko na tydzień, Chcę przede wszystkim odpocząć co nie
                    znaczy że nie mam ochoty na fajną kurtkę albo coś innego fajnego
                    (nie wiem jeszcze co) ale nie mam zamiaru łazić po sklepach dlatego
                    chcialabym konkretny namiar : Konalki czy coś innego
        • Gość: awa2001 Re: Bywalcy Turcji,proszę o praktyczne wskazówki IP: *.limes.com.pl 20.04.08, 10:04
          nie zgadzam się, wcale się nie skonczyły :)
          w wielu sklepach jest wywieszka "1 euro=1 dolar", warto wiec tam
          kupowac placąc dolarami np. za drobiazgi typu oko proroka na
          upominek.
          • Gość: olin80 Re: Bywalcy Turcji,proszę o praktyczne wskazówki IP: *.gdynia.mm.pl 20.04.08, 10:35
            Powiedz mi gdzie na Riwierze jest taki sklaep to cię ozłocę(to że
            coś jest napisane na szybie to jedno a praktyka to drugie).Nie rób z
            Turków głupków,bo oni znają wartość pieniądza lepiej niż ktokolwiek
            na świecie.Nie wiem jak mogłoby się to im opłacać biorąc pod uwagę
            obecny kurs walut,chyba musieliby upaść na głowę żeby 1$=1Eur.
            Exchange Rates
            $ 1.3253 YTL
            € 2.1039 YTL
            • Gość: awa2001 Re: Bywalcy Turcji,proszę o praktyczne wskazówki IP: *.limes.com.pl 20.04.08, 19:27
              to zacznij zbierać złoto, bo ja trochę ważę, Jak sądzisz czy
              podałabym taką informację, gdybym nie była tego pewna? Niedaleko
              Alanyi jest miejscowość Konakli ( dolmuszem dojazd), wysiadasz na
              przystanku obok dużego zegara. tam jest mini miasteczko sklepików, w
              wielu z nich jest taki przelicznik, oczywiście nie dotyczy to
              sklepów z ciuchami, ja kupowałam drobiazgi na prezenty, za 10
              szt.oka proroka zapłaciłam 1 dolar, kolezanka w sklepie obok 1 euro.
              • Gość: Aniella Re: A w Marmaris? IP: *.ibdim.edu.pl 23.04.08, 14:56
                A czy w Marmaris tez są takie sklepiki, bazary itp???? Może ktoś
                podpowie mi coś o tym miejscu...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka