Dodaj do ulubionych

Nurkowanie w Turcji/Alania

08.02.09, 16:31
Widzę, że większość biur oferuje taką wycieczkę i wstępnie - męska część
naszej rodziny już się na nią "napaliła".
Wygląda to mniej więcej tak, że statek wycieczkowy odpływa z portu w Alanii i
zatrzymuje się kilka razy, gdzie następuje zejście do wody na 6-10 m w
wypożyczonym sprzęcie. Na statku odbywa się szkolenie, podczas zejścia jeden
instruktor przypada na 3 osoby.
Tak to wygląda w ofercie biur, ale nie wiem jak to wygląda w rzeczywistości.
- Czy to jest bezpieczne?
- Czy mają sprzęt odpowiedni dla dzieci w wieku 8-10 lat?
- Czy warto?
Obserwuj wątek
    • jusytka Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 09.02.09, 23:26
      Nikt nie nurkował?
      • polokokt Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 10.02.09, 08:07
        Może ktoś się wypowie jeszcze, natomiast ja przed swoim wyjazdem jak się o to
        pytałem to rady były takie że warto jeśli ktoś chce spróbować nurkowania jako
        takiego. Jeśli natomiast ktoś już nurkował np. w egipcie, to będzie
        zaawiedziony, bo tu po prostu nie ma żadnych podwodnych atrakcji (typu rafa czy
        coś innego kolorowego). Po zebraniu kilku opinii ja pozostałem przy masce i
        rurce i owszem nie schodziłem na 10 metrów a tylko na 2-3 (tyle co dorosły
        człowiek jest w stanie na wdechu popływać) ale żebym widział jakąś różnicę
        głębiej to nie powiem...
      • janan2 Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 10.02.09, 21:18
        jusytka napisała:

        > Nikt nie nurkował?
        Nurkował,ale nie polecam.Drogo no i to akurat morze jest "martwe".Wyżej
        poprzednik zalecił rurkę.Prawda.Prawie to samo,no bez lustra wody powyżej,ale
        też zobaczy cokolwiek lub nawet sfotografuje.Głównie gorgonie i gąbki.Zależy
        gdzie to jest.To nie Egipt z bogactwem rafy i żyjących tam setek gatunków
        stworzeń.Nie ma porównania,nawet odniesienia jedno do drugiego (morza)Raczej
        sobie podarować.Oglądanie skał,rybek (jak są)czy podwodnej roślinności możliwe z
        rurką.Znacznie taniej.
        • netka_71 Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 12.02.09, 16:14
          Miałam szczęście i pływając tylko z ABC widziałam żółwie, ale to
          było w Side. Wspaniałe przeżycie! Nie wiem czy nie lepsze od rafy w
          Egipcie.
          • janan2 Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 12.02.09, 16:56
            netka_71 napisała:

            > Miałam szczęście i pływając tylko z ABC widziałam żółwie, ale to
            > było w Side. Wspaniałe przeżycie! Nie wiem czy nie lepsze od rafy w
            > Egipcie.
            Noooo! Zyczę Ci abyś była.Wrażenia niezapomniane.A żółwie to małe "pifko" lepsze
            delfiny,płaszczki,mureny czy skrzydlice.Setki.Nie zachwalam.To dosyć droga
            imprezka.Ale czego w życiu się nie robi dla wrażeń wyższego rzędu.I to
            niezapomniane wrażenie,zamiast nieba nad głową falujące lustro wody.Super.Uważać
            tylko trzeba na naganiaczy co to za wielkie pieniądze sprzedają wielkie nic.To
            głównie Polacy.
            • jusytka Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 12.02.09, 22:44
              Uważać tylko trzeba na naganiaczy co to za wielkie pieniądze
              sprzedają wielkie nic.To głównie Polacy.

              Mozesz to wyjasnić?
              • Gość: Ka Re: Nurkowanie w Turcji/Alania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.09, 23:51
                Ale czy ktos zna jakies bazy nurkowe, albo ceny? Podobno w Obagol przy hotelu..
              • janan2 Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 13.02.09, 12:00
                jusytka napisała:

                > Uważać tylko trzeba na naganiaczy co to za wielkie pieniądze
                > sprzedają wielkie nic.To głównie Polacy.
                >
                > Mozesz to wyjasnić?
                Jak ktoś nie nurkował to daje się nabierać za słone pieniądze (średnio 80$ )na
                taką wycieczkę.Obietnice bywają różne.Od 1 do 4 godz.Pobyt pod wodą nawet tylko
                do 5 m zanurzenia nie może trwać dłużej niż 40 min ze względów
                bezpieczeństwa.Zawsze pływa się z opiekunem,ma odpowiedni "zegarek"z parametrami
                nurkowania i pilnuje butli i delikwenta.Tam bardzo szybko traci się poczucie
                czasu,kierunku,głębokości.Do wycieczki doliczany jest czas na to aby
                dopłynąć,szkolenie,przygotowanie do zanurzenia,wywiad zdrowotny.To
                konieczne.Potem zazwyczaj posiłek i powrót.Trzeba dokładnie dopytać co jest w
                programie no i w tej cenie.Reklamacje są niemożliwe.Druga rzecz,to pod tego typu
                centra nurkowe za niby niższą cenę podpinają się miejscowi(niekiedy)co udają że
                prowadzą takie usługi.Nurkowanie zazwyczaj kończy się wypłynięciem 500m od
                brzegu i powierzchniowym oglądaniem skałek.A to można sobie zapewnić samemu
                kupując rurkę.Raz tylko nurkowałem w Turcji(nic ciekawego) i kilka razy w
                Egipcie.Niby nie ma odniesienia Turcja do Egiptu ale trzeba uważać.W Turcji
                dosyć trudno znależć profesjonalistów,no i w tym problem że można trafić na
                różnych.Druga istotna rzecz.Przy tego typu imprezach proponują foto lub
                filmy.Nawet podwodne.I tu uwaga.Drogo i kupujesz kota w worku jeśli jest to
                CD.Nie wiadomo co tam jest,no i czy osób nie pomylili.Często się zdarza.Jeśli
                nawet dostanie się płytkę z zapłaconymi powiedzmy 30 foto,czy nawet 100 to
                zazwyczaj jest to nie prawda.Będzie 15 powiedzmy a resztę dograją własnych
                takich widoczkowych chyba jakiś plagiat,bez udziału fotografowanego,ale z pod
                wody.Potem ciężko rozróżnić czy Twoje czy obce.Miałem osobiście taki
                przypadek.Te porady to głównie nadają się do Egiptu.Ale w Turcji może być
                podobnie(choć nie sądzę,wyższy poziom).Ostatnio byłem w 07 i wiadomości mogą być
                trochę "nieświeże".
                • polokokt Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 13.02.09, 12:58
                  z tymi plytami i filmami ilub zdjeciami to moj kumpel mial to samo w egipcie,
                  ale na quadach. Pojechal, raz ze klady co niektore ledwo sie kupy trzymaly to po
                  wycieczce zaproponowano film z nimi w roli glownej. Wiadomo, nikt na wakacj
                  enie jedzie z odtwarzaczem dvd, wiec zobaczyl dopiero w domu co kupil. Pomijajac
                  fakt ze znajomych prawie nie bylo widac, to jakosc filmu nie miala nic wspolnego
                  z cyfrowym zapisem na dvd (jakby mozna bylo oczekiwac). Film jakosciowo
                  przypominal ostro zjechana kopie filmu na tradycyjnych kasetach vhs a do tego
                  dzwiek byl porwany i go miejdcami brakowalo. Ale bedac w wawie wez i zloz
                  reklamacje... :)

                  Pozdrawiam
                  • janan2 Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 13.02.09, 13:50
                    polokokt napisał:

                    Ale bedac w wawie wez i zloz
                    > reklamacje... :)
                    >Nie,szkoda zachodu.Naciąłem się bardzo na podwodnych.Tego akurat było mi
                    szkoda.Tym bardziej że skasowali mi pamięć z aparatu i wgrali jakieś
                    badziewie.Nie powiem.Super ale nie moje.Jakiś plagiat.Ciężko było odróżnić,czy
                    moje czy nie moje kiedy takie same stworzenia widziało się osobiście.Najgorzej
                    było jak opublikowałem,te widoczki.Znalazł się autor zdjęć.Sam musiałem
                    szybciutko likwidować,no bo do tej pory nie wiem co jest grane.Płyta niby
                    moja,wgrana niby "legalnie"Część zdjęć też moich,ale do tej pory mam wątpliwości
                    co i jak.Po prostu kot w worku.Z reszty wszystko mam.Miałem własną kamerę i mój
                    niezastąpiony analogowy aparat.Niestety nie z pod wody.Trochę szkoda.Faktem jest
                    że tak czy tak to oszukali.Ale nie w Turcji.Tam też robiłem ze spływu.Zawzięcie
                    targowałem,no bo drogo.Oglądnąłem na miejscu,nie było zaskoczenia.Nie ma
                    porównania kultury i obyczajów arabskich do tureckich.To niebo i ziemia.Dlatego
                    wracam do Turcji.A zdjęcia przeboleję,nie ma o co kruszyć kopii.Choć rafy żal.
                    > Pozdrawiam
                    • polokokt Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 15.02.09, 10:13
                      fakt, co do fotek, to w Turcji po "jeep safari" byla oferta kupienia
                      zdjec i sam sie nie zdecydowalem, mimo ze nie zabralem swojego
                      aparatu, ale jakos zdjec byla bardzo przyzwoita. Niestety wtedy
                      oferowali tylko fotki w wersji papierowej. Ale bylo na nich
                      dokladnie to czego mozna bylo oczekiwac.
                      Pozdrawiam
                • Gość: wozek Re: Nurkowanie w Turcji/Marmaris (m. Egejsskie) IP: *.chello.pl 30.07.09, 04:28
                  Bylem w Turcji i nurkowałem w okolicy Marmaris. To totalna porażka, za 40 euro
                  zeszliśmy 2 razy pod wode na max 8m, raz na 30 min drugi raz na 20.
                  Zobaczyliśmy.. nic.. czyli podmorskie skały i kilka rybek i jeżowców.
                  Do tego na statku napoje o pojemności 0,20 i cenie 5 TL= 10 PLN, a do jedzenia
                  jedna przekrojona bułka z kilkoma plasterkami wędliny i warzywami (rejs trwał od
                  10 do 17).
                  Najciekawsza była cena za podmorskie fotografie. Za ok 10 zdjęć i 10 sekundowy
                  filmik trzeba zapłacić 50 TL czyli 100 PLN

                  Nurkowałem z licencjonowanym biurem Paradise Diving z miejscowości Marmaris
                  którzy mieli biuro w hotelu Turunc.
                  ich strona www.paradisediving.net/

                  Zdecydowanie Odradzam.
                  wozek
                  • janan2 Re: Nurkowanie w Turcji/Marmaris (m. Egejsskie) 31.07.09, 17:04
                    Gość portalu: wozek napisał(a):

                    > Bylem w Turcji i nurkowałem w okolicy Marmaris. To totalna porażka, za 40 euro

                    No cenę to maja wygórowaną za taka "atrakcję".Ale odważny jesteś,bo jeśli
                    przeczytałeś wcześniej moje wypowiedzi co do nurków w Turcji,to można sobie było
                    podarować.Poza tym tam niewiele można zobaczyć.Nie ma nic,a jeszcze w tych
                    okolicach?.Za to masz trening,wybierz dobre biuro i nurki w Egipcie,tam żałował
                    nie będziesz.Warunek dobre centrum nurkowe.

                    > Zobaczyliśmy.. nic..
                    Morze w tych okolicach całkowicie przełowione.Można tylko podziwiać falujące
                    lustro wody nad głową i ciszę pod wodą.No i jakieś skałki.

                    > Najciekawsza była cena za podmorskie fotografie. Za ok 10 zdjęć i 10 sekundowy
                    > filmik trzeba zapłacić 50 TL czyli 100 PLN

                    A uprzedzili przynajmniej ile tych zdjęć będzie?Czy dopiero było zaskoczenie w
                    domu,różne metody stosują aby "wydoić" klienta,przynajmniej w Egipcie.
                    > Nurkowałem z licencjonowanym biurem Paradise Diving z miejscowości Marmaris
                    > którzy mieli biuro w hotelu Turunc.
                    > ich strona www.paradisediving.net/
                    >
                    > Zdecydowanie Odradzam.
                    > wozek
            • netka_71 Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 16.02.09, 15:06
              janan2 napisał:Noooo! Zyczę Ci abyś była.Wrażenia niezapomniane.A
              żółwie to małe "pifko" lepsz
              > e
              > delfiny,płaszczki,mureny czy skrzydlice.Setki.Nie zachwalam.To
              dosyć droga
              > imprezka.Ale czego w życiu się nie robi dla wrażeń wyższego rzędu.
              Nurkowałam w M.Czerwonym widziałam rafę w zatoce Ras Nasrani, wkoło
              wyspy Tiran, w parku Ras Mohammet coś wspaniałego, ale złapać się za
              metrowej średnicy skorupę żółwia i dać się pociągnąć w głąb morza
              też robi wrażenie. Możesz mi wierzyć.
        • Gość: nurek Re: Nurkowanie w Turcji/Alania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 19:38
          nurkowanie jest piękne wszędzie, szczególnie w czystej wodzie, tam takiej nie
          brakuje. Wiadomo, to nie Egipt ale i tak jest bardzo fajnie. W Polsce są piękne
          miejsca takie jak Hańcza, Narty, Zakrzówek, KOPARKI, gdzie w tym roku udało mi
          się nurkować weekendowo. Co prawda woda miała 4-7 st C ale okonie czy ścianka z
          miętusami na Hańczy wynagradza wszystko. Więc warto nurkować wszędzie gdzie
          tylko się da i można a w takim miejscach jak Turcja szczególnie. Też się
          wybieram za 2 tygodnie i nie wytrzymam aby nie zpenetrować tamteszej wody.
          Pozdrawiam i życzę fajnego nurka.
    • sanpja Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 13.02.09, 18:08
      A Turcja Egejska? Można tam więcej raf spotkać? Czy nie bardzo?
      Wiem, że jest przy hotelu do którego jadę ale marzy mi się taka
      większa rafa jak w Egipcie. Będzie czy nie ma na co liczyć?
      Tylko, że u mnie to jedynie snurkowanie wchodzi w grę. Ja do
      nurkowanie nie nadaję się.
      • olin1980 Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 13.02.09, 18:18
        Wczoraj na Planete leciał program o nurkowaniu w okolicach Bodrum.Są
        tam jakieś dwie rafy,całkiem ciekawe było to podwodne życie
        przedstawione w tym programie.Także można coś nie coś tam
        zobaczyć.Jednak o snurkowaniu nie ma mowy,rafy są na 10m głębokości.
        • janan2 Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 13.02.09, 19:44
          olin1980 napisała: Jednak o snurkowaniu nie ma mowy,rafy są na 10m głębokości.
          Olin,plama.Taki z Ciebie ekspert od Turcji,ale tu pomyłka.W M.Srodziemnym
          (całym) NIE MA RAF.Nie złośliwie to piszę.Po prostu taka prawda,tylko dla
          ścisłości.Są morskie stworzenia typu koral,gąbki,gorgonie, ryby(nawet te
          bajecznie kolorowe) ośmiornice,żółwie itp.Ale mało.Morze jest bardzo
          przełowione.Poza tym trzeba szukać tam gdzie rezerwaty i ochrona oraz zakaz
          połowów.To są tylko skały obrośnięte florą i fauną morską.Rafa to żyjąca
          "skała".Rośnie milimetr na rok (średnio) no i żyje.Z drugiej strony jeśli
          patrzeć na zmiany klimatyczne no to nie ma pewności żadnej że gdzieś zarodniki
          już przypłynęły przez kanał sueski.To możliwe,jak są już meduzy z M.
          Czerwonego,to i to możliwe.Ale to jakieś mikroskopijne zarodniki.Rafa "rośnie"
          setki lat aby zostać zauważona.Sorki.Popraw się.
          • olin1980 Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 13.02.09, 19:59
            Po pierwsze daleka jestem od bycia ekspertem w jakiejkolwiek
            dziedzinie.Po drugie nurkować nie lubię,wogle mnie to nie
            kręci.Napisałam o tym co mówiono i pokazywano w programie.Była mowa
            o małej i dużej rafie koło Bodrum i taką też znalazłam w sieci.

            www.divesitedirectory.co.uk/dive_site_turkey_bodrum_reef_big_reef.html

            www.divesitedirectory.co.uk/dive_site_turkey_bodrum_reef_small_reef.html

            A czy to są rafy w rzeczywistości czy się tylko tak nazywają,nie mi
            to oceniać bo się na tym nie znam.Za to Ty widzę że tak,szkoda tylko
            że nie pootrafisz czytać ze zrozumieniem.

            • janan2 Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 13.02.09, 20:17
              olin1980 napisała:

              Za to Ty widzę że tak,szkoda tylko
              > że nie pootrafisz czytać ze zrozumieniem.
              >Może.Ale to co przesłałaś to nie rafa.Tak potocznie to się nazywa,te skały.A
              ryby podobne jak przy prawdziwych rafach.Te żyjące skały wiodą osiadły tryb
              życia,przytwierdzone do skał.A żyjące stworzenia mogą pływać.Rafa to
              ekosystem.Pismaki czasami coś pokręcą.
              • sanpja Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 15.02.09, 01:49
                Skała nie skała nie ważne dla mnie ( tzn ważne ale w inny sposób ;> ),
                chodzi mi o to iż chciałabym zobaczyć a jak nie da się poprzez snurkowanie to
                du.... z jeża ;}
                • janan2 Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 15.02.09, 12:15
                  sanpja napisała:

                  > Skała nie skała nie ważne dla mnie ( tzn ważne ale w inny sposób ;> ),
                  > chodzi mi o to iż chciałabym zobaczyć a jak nie da się poprzez snurkowanie to
                  > du.... z jeża ;}
                  Wyszło że zniechęcam do nurkowania w Turcji.To nie tak.Faktem jest że nie mają
                  infrastruktury tego typu co w Egipcie.Tam co kawałek są centra nurkowe.W Turcji
                  nurkowałem raz.Było takie centrum naukowe czy nurkowe w rezerwacie pomiędzy
                  Anamour i Adaną.To daleko od centrów turystycznych.Pod wodą są bajecznie
                  kolorowe ryby.Wyglądają jak ptaki w locie gdy płyną.Mniejsze i większe.Od
                  barakud po stada takich żółtawych jak płotki.Nie znam nazw,nie jestem
                  ichtiologiem.Roślinność też ciekawa.Wrażenia niesamowite,dla tych co pierwszy
                  raz.Z niczym nie można porównać.Inny świat.Ale to było w 07.Może teraz mają
                  gdzieś jakieś ośrodki do nurkowań.Tak po prawdzie to nie szukałem gdzie
                  indziej,ale nie rzucają się te usługi w oczy jak w Egipcie na każdym kroku.Nie
                  ma też koralowców,są różne ciekawe narośla ale to nie jest to.Mam porównanie,bo
                  nurkowałem kilkakrotnie w Egipcie w 08.
                  • sanpja Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 16.02.09, 15:37
                    Nie ja się wcale nie zniechęciłam. Ja po prostu nie moge nurkować,
                    jedyny możliwy sposób podziwiania tych cudowności przeze mnie to
                    snurkowanie.
                    Ale jeśli te rybki można znaleźć na głebokości 10 m no to ich nie
                    zobaczę :(
    • jusytka Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 20.02.09, 22:24
      Poczytałam co nie co i zaniepokoiło mnie to, że nurkowanie intro w Turcji to
      jeden instruktor + trzech początkujących nurków, w Egipcie jest jeden na jednego
      - to prawda?
      • janan2 Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 20.02.09, 22:45
        jusytka napisała:


        > - to prawda?
        Prawda.Szczególnie pierwszym razem.Nie wiedzą z kim mają do czynienia.Przed
        zanurzeniem sprawdzają odruchy a potem stale pod wodą jest przy tobie
        opiekun.Jeden na jeden.Badają też stan zdrowia.To taki wywiad około 80 pytań z
        różnymi przypadłościami.Nie każdy może nurkować.Praktycznie na wszystkie trzeba
        odpowiedzieć...nie.Myślałem że nikt tego nie weryfikuje,tylko taka
        formalność.Jednak weryfikują.Jak napisałem tak na pytanie czy jestem w ciąży,to
        natychmiast zostało zauważone.Było trochę ubawu i lużna atmosfera.Potem dostaje
        się dyplom takie świadectwo że wszystko było ok.Drugim razem jest już
        swobodniej,tak ostro nie pilnują,no i taniej.
      • wojtek37k Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 21.02.09, 08:48
        Nurkowanie intro w składzie 1 instruktor plus 3 turystów jest wbrew
        zasadom każdej organizacji nurkowej jaką znam , bezpieczne intro
        robi się tylko 1+1 i nie ma od tego odstępstw . Zmienianie zasad
        tego pokazowego nurkowania wpływa w ewidentny sposób na zyskowność
        przedsięwzięcia , ale obniża w zasadniczy sposób bezpieczeństwo .
        Ludzie pamiętajcie o tym , że certyfikowani NIEODPOWIEDZIALNI
        nurkowie nieraz toną , więc co tu gadać o kimś kto idzie na intro .
        Bardzo ciekawy wątek ogólnie , pełen "wiedzy i merytoryki"
        • jusytka Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 21.02.09, 10:15
          wojtek37k napisał:

          > Bardzo ciekawy wątek ogólnie , pełen "wiedzy i merytoryki"

          Jeśli było to do mnie - skoro pytam, to znaczy że nie wiem.
          Najpierw czytałam oferty biur w Turcji, a potem tych w Egipcie i zauważyłam
          różnicę. Rzeczywiście więcej dowiedziałam się o nurkowaniu na egipskim forum,
          ale na wakacje wybieram się do Turcji, - bezpieczeństwo jest dla mnie sprawą
          podstawową, tym bardziej że chodzi o dzieci, wiec już wiem, że dziecko musi mieć
          swojego opiekuna. Na co jeszcze zwrócić uwagę wybierając centrum nurkowe?
          • wojtek37k Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 21.02.09, 12:55
            Nie do Ciebie , Ty poprostu nie wiesz i pytasz :-)
          • wojtek37k Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 21.02.09, 13:27
            Do założycielki :-)
            Jedziesz do Turcji w okolice Alanii (nie ma tu znaczenia 50km w tą ,
            czy w tamtą) czyli nad morze Śródziemne , tam naprawdę nic nie ma .
            Turcy na przełomie lat 70-80 wyeksploatowali zasoby morza w tym
            miejscu i życie podwodne tam biedne . Ciekawe tereny na nurkowanie w
            Turcji to rejon miasta Kas , ale to daleko od Alanii , tam są
            kaniony , jaskinie , zółwie , ale to nic atrakcyjnego na intro ,
            wszystko co ciekawsze jest pod wodą . To że nieraz pod wodą zdarzy
            się jakaś ławica ryb to przypadek , a nie pewność . W Turcji z całą
            pewnością nie ma raf koralowych wzdłuż jej całego wybrzeża , nie ma
            zresztą tych raf w całym M.Śródziemnym . Oczywiście rafy to nie
            wszystko w nurkowaniu i M.Śródziemne jest atrakcyjne pod innymi
            względami dla nurków np. wraki , formacje skalne , kaniony ,
            jaskinie , ale te atrakcje są raczej niedostepne dla intro , bo są
            za głęboko , zawsze można oczywiście pooglądać sobie skałę i już .
            Ktoś napisał , że widział żółwia pod Side , miał radoche bo go
            złapał i trzymał - mogę napisać jedno ...... , ale jest to
            niecenzuralne . Pod wodą niczego się nie dotyka (z wyjątkiem jeśli
            dotyk jest przypadkowy) , niczego nie łapie i nie trzyma , co tej
            osobie żółw zawinił nie wiem . Żółw pod wodą jest zwierzakiem
            powszechnym , nurkując w jednym miejscu o nazwie Tortuga , widziałem
            w trakcie jednego nurkowania ok 20 żółwi , zadnego nie złapałem i
            żadnego nie trzymałem .
            Jeśli chcesz sprawić przyjemność dziecku z intro , to poprostu źle
            wybrałaś kierunek do realizowania tej przyjemności . Jeśli jednak
            się zdecydujesz to wymagaj bezpiecznego intro , gdziekolwiek je
            zrobisz .

            Pozdrawiam Wojtek
            • olin1980 Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 21.02.09, 13:51
              Jutro 22.02 o 8.25(rano) na kanale Planete program Nurkowanie w
              Morzu Śródziemnym-Bodrum.Warto spojrzeć,może kogoś zainteresuje.
              • wojtek37k Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 22.02.09, 09:49
                Program obejrzałem , raf koralowych nie widziałem , bo ich w morzu
                Śródziemnym nie ma . Były skały porośnięte gąbkami , były gorgonie
                (rodzaj korala miękkiego) , ale raf nie było .
              • janan2 Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 22.02.09, 12:18
                olin1980 napisała:

                > Jutro 22.02 o 8.25(rano) na kanale Planete program Nurkowanie w
                > Morzu Śródziemnym-Bodrum.Warto spojrzeć,może kogoś zainteresuje.
                Oglądnąłem.Raf brak.Tu nie ma czego udowadniać,bo z góry było o tym wiadomo.To
                nie przytyk czy próba dokopania.Twoje posty są zazwyczaj trafne.Wychodzi Ci to
                na lądzie.Gorzej pod wodą.Ale to zmyłka może z potocznego nazywania tych samych
                spraw.Nie odbieraj tego jako ujmy na honorze.Zwykła pomyłka.
            • jusytka Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 22.02.09, 08:22
              To nie tak, zdecydowaliśmy się na wakacje w Turcji, przejrzeliśmy oferty
              wycieczek i mąż stwierdził, że chciałby spróbować nurkowania. Dzieci słysząc to,
              stwierdziły, że tez by chciały. Turcję nie wybraliśmy więc pod kątem nurkowania.
              Może dla ciebie Turcja nie oferuje pod wodą zbyt wiele atrakcji, ale myślę że
              dla moich chłopaków sam fakt, że po raz pierwszy znajdą się tak głęboko pod wodą
              (oczywiście w odniesieniu do snurkowania) - już będzie sporą atrakcją. Tak
              właśnie to nurkowanie traktujemy, jak kolejną wakacyjną przygodę. Gdybyśmy
              głównie nastawiali się na nurkowanie wybralibyśmy się do Egiptu. Nie wykluczone,
              ze tam właśnie wybierzemy się za rok, jeśli nurkowanie się nam spodoba.
              Wciąż jednak zastanawiam się, czy dla dzieci będzie to wystarczająco bezpieczne
              i czy w tym roku nie będą na to zbyt młodzi, bo latem nie będą mieli jeszcze
              ukończonych 10 lat.
              • wojtek37k Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 22.02.09, 09:43
                Jeśli nie będą mieli 10 lat ukończonych , to mogą odmówić zrobienia
                intro :( , jest co prawda taki program w Padi dla dzieci w wieku od
                8 lat - Buble Maker , ale niekażde centrum nurkowe chce go robić .
                Więc jest to już uzależnione od konkretnego centrum nurkowego . Na
                pytanie czy to bezpieczne , odpowiem tak : nurkowanie jest
                generalnie bardzo bezpieczne dla osób które przestrzegają procedur ,
                dla lekkomyślnych przejście na drugą stronę jezdni może stanowić
                problem bezpieczeństwa . Moja kariera nurkowa trwa już kilka lat , z
                mojej 4-osobowej rodziny , 3 osoby posiadają licencje nurkowe ,
                najmłodsze latorośl niebawem też dołączy do reszty . Widziałem już
                pod wodą bardzo nieodpowiedzialne zachowania ludzi , staram się je
                piętnować , naczytałem się już wielu wypadkach nurkowych i za każdym
                razem przyczyną było nieprzestrzeganie zasad , przepisów lub
                procedur . Nurkowanie uczy odpowiedzialności , nietylko za siebie i
                nie ma tam miejsca na lekkomyślność , takie osoby szybko kończą
                kariere nurkowa , przyczyna taka : nikt nie chce z nimi nurkować , a
                to sport partnerski . Dla tych co nienurkują , nurkowanie to sport
                extremalny , dla mnie to takie jeżdżenia na nartach

                Pozdrawiam Wojtek
                • Gość: \w Nurkowanie w Turcji Marmaris Turunc ParadiseDiving IP: *.chello.pl 17.07.09, 13:46
                  Uwaga na nurkowanie w Marmaris, szczególnie na wykupione w hotelu Turunc w Turunc w firmie Paradise Diving. Za 40 euro dostajesz 2 nurkowania, z tym że nikt nie uprzedza iż będą to nurkowania po 20 i 30 minut w miejsach gdzie można podziwiać wyłącznie kamienie na dnie morza.
                  W tych pieniądzach jest lunch przekrojona na pół bułka dl ok 15 cm z 2 plasterkami mielonki i warzywami. Za picie trzeba zapładcic oddzielnie
                  za 1 fante 0,2 l 2 cole 0.3 l i dwa piwa Efes 0,3 l sztuka zapłaciłem 25 tl czyli 50 pln.
                  Za kilka zdjęć podwodnych ok 10 szt. i 30 sekundowy filmik placi sie 50 tl czyli 100Pln za plytke..
                  Wg mnie to delikatnie mowiac drogo.. osobiscie czulem sie oszukany tym wszystkim.
                  • lwiniarek Re: Nurkowanie w Turcji Marmaris Turunc ParadiseD 16.09.09, 14:55
                    wystarczy troche poszukac w internecie, napisac kilka maili i mozna uniknac
                    takich sytuacji.

                    ja rowniez bylem w hotelu Turunc, ale nurkowalem z Nautilius Diving Center z
                    Marmaris. Fakt, ze musialem dojechac 30 min do Marmaris ale za dzien nurkowy
                    placilem 20 EUR w tym 2 nurkowania (2 rozne miejsca), lunch ryz z kurczakiem,
                    salatka i chlebem. Napoje dodatkowo platne, ale nikt nie robi problemu jezeli
                    bedziesz mial swoje picie.
                    Bylem zachwycony, nurkowalem z nimi 3 razy (6 zejsc pod wode). Nurki ponad
                    20-30m. Jeden na 46m. wszystkie do wyczerpania powietrza, ok 45 min. Przewodnik
                    pokazywal mureny, grupery, tunczyka, amfory, jakas stara 3m kotwice. W sumie
                    rewelacja.
                    Polecam.

                    Natomiast, jezeli nie masz licencji nurka, to nie ma co oczekiwac glebokich i
                    dlugich nurkowan.
                    • Gość: diver Re: Nurkowanie w Turcji Marmaris Turunc ParadiseD IP: *.toya.net.pl 25.11.09, 22:02
                      Cześć
                      Nurkowałem z tym centrum we wrześniu tego roku. Za dzień płaciłem 50 dolarów - 2
                      nurkowania do wyczerpania powietrza. Zrobiłem z nimi 6 nurkowań. Generalnie
                      jeśli ktoś liczy na widoki jak z akwarium to musi jechać do egiptu :) Jednak
                      przyznaję nurkowanie w Turcji przy pionowych skałach ma swój urok. Jeśli ktoś ma
                      licencje to może ponurkować i uważam warto. Jeśli jej nie masz schemat na łodzi
                      wyglądał następująco: jedno nurkowanie na 5 metrów, kolejne takie samo. Jeśli
                      ktoś chciał głębsze to musiał dopłacić kolejne 35 dolarów w tej cenie miał
                      przeprowadzony mini kurs po którym mógł zanurkować na 10 metrów.
    • Gość: Domi Re: Nurkowanie w Turcji/Alania IP: *.toya.net.pl 10.08.09, 11:24
      warto! nurkowanie jest genialne! co do dzieci to lepiej zaczac od maski i fajki
      w basenie a jak sie przyzwyczaja wyplynac w morze bo kursy ktore oferuje sie na
      tego typu wyjazdach sa za krotkie.
      sprzet w wiekszosci takich osrodkow nurkowania nie jest najwyzszej jakosci ale
      przyzwoity i bezpieczny. w maske i fajke polecam zainwestowac.
      • jusytka Re: Nurkowanie w Turcji/Alania 16.09.09, 22:03
        Gość portalu: Domi napisał(a):

        >w maske i fajke polecam zainwestowac.
        Pierwszy zestaw dla dzieci kupiłam w Lidlu - firmy Pegaso i rzeczywiście nie
        przetrwał jednego sezonu, w płetwach część gumowa oderwała się od części
        plastikowej, a okulary szybko zaczęły przeciekać.
        Na co zwracać uwagę kupując solidniejszy sprzęt do snurkowania?
        • Gość: Sebastian Re: Nurkowanie w Turcji/Alania IP: 194.116.253.* 22.01.10, 21:25
          kup cokolwiek firmy cressi lub mares - wytrzyma wiele sezonów :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka