vulkana
24.12.05, 00:10
chyba mam kryzys - podobnie jak moja skora. wlasciwie mam kryzys przez
skore... juz mi sie zaczelo leciutko leczyc po aknemycinie i clindacne, juz
juz czulam ze nic nowego nie wychodzi - co prawda stare baaardzo powoli sie
wchlanialy - a tu BUM! od 2 dni wysyp. nowe - ropne, ogromne, bolace gule -
po calej twarzy, nie tylko na policzkach jak zazwyczaj... zaraz siade i bede
wyc, z jednej strony swieta, sylwester- a z drugiej taka twarz... jestem
coraz blizej podjecia decyzji o zastosowaniu hormonow, ale bardzo nie chce
ich brac, tym bardziej ze wiem, ze jak je odstawie, to automatycznie krosty
mi wroca! boze, a mialam kiedys taka ladna skore, buuuu.....