3-mamuska
16.02.10, 15:14
Dzis rano wzielam ostatnia dawke lekow(tydzien temu ostatni zastrzyk)wlasnie
wrocilam z ostatniej wizyty na zakonczenie leczenia,zrbili badania w tym
wirusa.Wlasciwie nie bylo tak zle jak sie spodziewalam ,12 tygodni bylo
ciezkie,ale do przezycia,pozniej drobne dolegliwosci, ktore pojawialy sie i
znikaly(bole glowy czy mdlosci)jedyny problem jaki mam do konca to problemy ze
snem,albo spie i nie moge sie obudzic jak po jakis lekach,albo nie moge spac
cala noc.Jestem lzejsza o 18 kilo,ubylo mi wlosow(ktore juz odrastaja)apetyt
wrocil do normy,przez chwile byl problem z tarczyca,no i apetyt na sex
straszny(hi hi mam nadzieje ze zostanie).Walsciwie to jeszcze nie moge
uwierzyc ze tak szybko to zlecialo.Trzymam kciuki za tych co zaczynaja i sa w
trakcie zeby zlecialo wam tak szybko jak mi.Minus byl juz po 12
tygodniach,teraz czekam na najwazniejszy wynik.A czy wy tez mieliscie badania
kontrolne czy dopiero 6 miesiecy po ,bo ja mam jechac za miesieac,za 3
miesieace no i za 6 miesiecy?pozdrawiam